Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?

Featured Replies

Napisano
  • Autor

Od auta za 5 nie ma co za wiele wymagać, zmieniony przód mógł być podczas operacji zmiany wersji na EU lub przy okazji prostowanie podłużnic...

Napisano

Zawsze mnie fascynuje jak ze zdjęcia w kiepskiej rozdzielczości można wywróżyć historię auta  8-)

 

Światła musi mieć inne, bo by nie dostała badania technicznego, to oczywiste.

 

Sprawdzić również trzeba, ale na żywo, a nie na fotkach. Miałem już kilka samochodów co wyglądały jakby były po mega dzwonie, a np dojechane było do wystającego, stalowego pręta, punktowe wgniecenie w zderzaku, spowodowało delikatne przegięcie pasa przedniego, co za tym idzie "zwichrowanie" maski i błotnika, szpara z jednej strony na centymetr z drugiej brak.

Ze zdjęć-ulep po megadzwonie, 100zł później u blacharza-bezwypadek. Czary?

 

Nie. Zdrowy rozsądek.

 

 

To auto mogło być lub było sprowadzone z USA, zatem opcje są 2-albo było przytargane jako mienie przesiedleńcze w całości w bdb stanie, albo po dzwonie w kontenerze.

Sprawa kolejna-jest pełnoletnia, przypadków na drodze mogła mieć kilka. Wszystko da się zweryfikować wprawnym okiem spod spodu i wtedy decydować.

Napisano
  • Autor

Jak na razie sprawa stanęła w martwym punkcie, a pan średnio wykazuje zapał do pracy. Jestem mocno wyczulony, bo sam się przez kilka lat zajmowałem standardami obsługi klienta w ASO, tyle że w motocyklach.

Otóż 2 dni temu napisałem maila do pana z prośbą o fotki i jakieś podstawowe info. Odpisał JEDYNIE, że alufelg nie ma, bo sprzedał i że auto stoi na zimówkach. Dodatkowo dostałem 12 zdjęć. Wczoraj ponownie poprosiłem o krótką historię auta, ale cały czas cisza.

Poczekam jeszcze trochę i nie będę się narzucać.

Napisano

Jak na razie sprawa stanęła w martwym punkcie, a pan średnio wykazuje zapał do pracy. Jestem mocno wyczulony, bo sam się przez kilka lat zajmowałem standardami obsługi klienta w ASO, tyle że w motocyklach.

Otóż 2 dni temu napisałem maila do pana z prośbą o fotki i jakieś podstawowe info. Odpisał JEDYNIE, że alufelg nie ma, bo sprzedał i że auto stoi na zimówkach. Dodatkowo dostałem 12 zdjęć. Wczoraj ponownie poprosiłem o krótką historię auta, ale cały czas cisza.

Poczekam jeszcze trochę i nie będę się narzucać.

 

Nie załatwiaj sprawy jak Mikołaj, czyli przez komin. Ja nie handluję za dużo, bywało po 10-12 jednorazowo w ofercie, gdybym miał odpowiadać na wszystkie maile to siedziałbym tylko z nosem w kompie, a przy paru autach wierz mi, że jest co robić. Jedno u mechanika na poprawkach, trzeba części podrzucić, odebrać, inne na myjnię do uprania, dwóm sztukom OC opłacić, kolejne akcyza i opłaty rejestracyjne, w tym czasie kilka telefonów, 2-3 jazdy próbne dziennie, podjazd z klientem na stację kontroli pojazdów bo chce sprawdzić itd. A jeszcze musisz mieć czas na znalezienie kolejnego towaru...Ten gość na pewno nie siedzi jak pracownik w ASO i nie odbiera tylko telefonów i maili.

Zrób jak biały człowiek, zadzwoń i pogadaj, jeśli niewiele wie, bo przyjął w komis, jeśli jesteś faktycznie zainteresowany jedź i oglądaj. Tak to się odbywa.

A Ty zaczynasz podchody jak do jeża, tak jak do mnie dzwonią i 1 pytanie-za ile Pan odda auto?To już wiem, że nie mam o czym z taką osobą rozmawiać, bo on nie szuka samochodu.

Jedź tam i nie marudź, zanim sam się wybiorę i postawię do nas na giełdę ;]

Napisano
  • Autor

Wg mojego doświadczenia wynika, że klient handlowcowi zrobi mniej roboty, gdy żada kilka pytań via mail. Po pierwsze dlatego, że być może już na tym etapie sytuacja zweryfikuje czy klient faktycznie jest zainteresowany,czy tylko pyta. Zwłaszcza, że sprzedający może mieć gotowy formularz/opis, i odpowiedź zajmuje tyle czasu co "kopiuj, wklej". W mailu nie zadałem pytania o kasę, nie mam w zwyczaju targowania się, czasem wolę kupić drożej, ale lepiej.

Gdybym dostał odpowiedź, że auto jest po zderzeniu czołowym, to nie marnowałbym ani czasu handlowca ani swojego.

Oczywiście, najlepiej uderzyć osobiście, nietesty w tym tygodniu słabo z czasem. Akuq oczywiście ma rację, rozumiem sytuację, jak uda mi się ogarnąć to zorganizuję diagnozę w serwisie. Nieco zniechęca mnie fakt, że ogłoszenie jest w necie od kilku tygodni, choć wydaje mi się, że początkowo cena była 2 tys większa.

Napisano

Z mojego doświadczenia natomiast, lubię katować sprzedających mailami, a nie lubię jak ktoś próbuje męczyć mnie :D

 

I na tym etapie następuje weryfikacja, czy muszę jednak podjechać/zadzwonić czy nie ;)

Napisano

 

 

Światła musi mieć inne, bo by nie dostała badania technicznego, to oczywiste.

 

 

99% aut z USA czy Kanady ma światła nie przerobione i od lat nie ma z tym problemu. Fakt ze w latach 90 ludzie bardziej się starali pod tym względem, choć w tym przypadku raczej był inny powód skoro z tyłu lampy są ori ;)

Nie wiem czy od czasu wejścia Polski do uni przepisy nie są bardziej liberalne.W D można legalnie zarejestrować auto z ori oświetleniem.

Napisano

Wg mojego doświadczenia wynika, że klient handlowcowi zrobi mniej roboty, gdy żada kilka pytań via mail. Po pierwsze dlatego, że być może już na tym etapie sytuacja zweryfikuje czy klient faktycznie jest zainteresowany,czy tylko pyta. Zwłaszcza, że sprzedający może mieć gotowy formularz/opis, i odpowiedź zajmuje tyle czasu co "kopiuj, wklej".

 

Nie wziąłeś pod uwagę, że w budzie/biurze ktoś może nie mieć czasu/kompa by odpowiedzieć na nie. Twoje doświadczenie wynika ze struktur korporacyjnych,a  nie mniejszych biznesów, gdzie jeden człowiek do wielu zadań tzw człowiek orkiestra.

 


Oczywiście, najlepiej uderzyć osobiście, nietesty w tym tygodniu słabo z czasem. Akuq oczywiście ma rację, rozumiem sytuację, jak uda mi się ogarnąć to zorganizuję diagnozę w serwisie. Nieco zniechęca mnie fakt, że ogłoszenie jest w necie od kilku tygodni, choć wydaje mi się, że początkowo cena była 2 tys większa.

 

Tym, że wisi się nie przejmuj. Miewam w swojej ofercie samochody naprawdę w bdb stanie, umiarkowanej cenie, bezwypadek, serwis itd. Stoją po 6-10 mcy, telefon zaklęty 2-3 telefony przez taki okres czasu. Co z nimi nie tak?Albo brak popytu, albo brak najniższej ceny.

 

Czasami piszę maile sam w sprawie auta, nie dostaję przez parę godz odpowiedzi, a chcę auto obejrzeć, dzwonię, umawiam się i jadę. Gdyby to było chodliwe auto i tak byś się przybierał to każdy "Jasio" by Ci zgarniał oferty sprzed nosa.

Napisano

99% aut z USA czy Kanady ma światła nie przerobione i od lat nie ma z tym problemu. Fakt ze w latach 90 ludzie bardziej się starali pod tym względem, choć w tym przypadku raczej był inny powód skoro z tyłu lampy są ori

 

Mam inne doświadczenia w temacie z tymi procentami. Chyba, że ktoś BT załatwia za łapówkę. 

 


Nie wiem czy od czasu wejścia Polski do uni przepisy nie są bardziej liberalne.

 

Nie tyle wejście do UE co lepsza kontrola diagnostów, którzy zdecydowanie lepiej wykonują swoją pracę niż kilka lat temu.

Napisano

Mam inne doświadczenia w temacie z tymi procentami. Chyba, że ktoś BT załatwia za łapówkę. 

 

Od lat jeździmy tylko autami z usa i nigdy nie musiałem dać łapówki bo niby z jakiego powodu. Pomijam już kwestie że w większości aut zza oceanu przerobienie ich na "europe" jest niemożliwe

 

 

 

 

Nie tyle wejście do UE co lepsza kontrola diagnostów, którzy zdecydowanie lepiej wykonują swoją pracę niż kilka lat temu.

Wkradło mi się NIE.  Ja piszę żę od nastu lat (może jest to związane z wejściem do uni) temat przerabiania jakoś jest marginalny.

Napisano

Z powodu takiego, że masz światła niezgodne z polskim prawem, to chyba oczywiste. I diagnosta sprawdzając oświetlenie powinien zwrócić na to uwagę.

Jeździsz autami z USA a zadajesz dziecinne pytania z jakiego powodu...

Napisano

99% aut z USA czy Kanady ma światła nie przerobione i od lat nie ma z tym problemu. Fakt ze w latach 90 ludzie bardziej się starali pod tym względem, choć w tym przypadku raczej był inny powód skoro z tyłu lampy są ori ;)

Nie wiem czy od czasu wejścia Polski do uni przepisy nie są bardziej liberalne.W D można legalnie zarejestrować auto z ori oświetleniem.

zajadów dostałem, zastanawia mnie na jakim patencie ktoś podbija pod tym pieczęć. Czerwone tylne kierunkowskazy, z przodu włączone non stop kierunkowskazy. Potem jest płacz i zgrzyt jak ktoś tutaj pisał, jak to bez pieczątki pan wyszedł, bo poprzednik nie miał problemów, a on ma ;]

Napisano

Z powodu takiego, że masz światła niezgodne z polskim prawem, to chyba oczywiste. I diagnosta sprawdzając oświetlenie powinien zwrócić na to uwagę.

Jeździsz autami z USA a zadajesz dziecinne pytania z jakiego powodu...

Ja nie zadałem pytania Tobie, tylko retorycznie ;)  Zdaje sobie sprawę ale w większości aut nie ma możliwości przerobienia więc z automatu są niezgodne z prawem. Choć auta jeżdżą i jeżdżą :)

Pamiętam że miałeś kiedyś explorera na sprzedaż i też był teoretycznie niezgodny z polskim prawem :phi:

Napisano

zajadów dostałem, zastanawia mnie na jakim patencie ktoś podbija pod tym pieczęć. Czerwone tylne kierunkowskazy, z przodu włączone non stop kierunkowskazy. Potem jest płacz i zgrzyt jak ktoś tutaj pisał, jak to bez pieczątki pan wyszedł, bo poprzednik nie miał problemów, a on ma ;]

Sporo aut z usa ma pomarańczowe kierunki a jeśli już ma czerwone to jest kilka sposobów by były pomarańczowe. Z przodu żadne auto z usa czy Kanady nie ma włączonych kierunków na stałe!

 

Jeśli chodzi o temat lamp z tyłu to pomarańczowe kierunkowskazy(plus ewentualnie światło cofania) i światło przeciwmgłowe być muszą i tu nie ma tematu. Reflektory z przodu najczęściej zostają ori i o tym jest temat w którym zabieram głos.

 

PS na zajady udaj się do lekarza ;)

Napisano

[quote name="Danielpoz." post="5844122"

Pamiętam że miałeś kiedyś explorera na sprzedaż i też był teoretycznie niezgodny z polskim prawem :phi:

Miałem dwa jedynkę i dwójkę,który był niezgodny z prawem i dlaczego?

Napisano

Miałeś explorera lll. Chyba 2002r?

2 i 3 miałem,pomyliłem się. Co w tym 3 genie było niezgodnego z pl prawem?pytam z ciekawości, bo może nie znam jakiegoś kruczka.

Napisano

Explorer lll był z usa lub Kanady-nie pamiętam dokładnie więc jak twierdzisz musiał mieć niezgodne z prawem polskim oświetlenie ;)  Znając życie pewnie żaden z właścicieli nie miał z tego powodu problemów  a może nawet był/byli nieświadomi. 

 

Explorera ll nie widziałem więc się nie wypowiadam. Jak masz jakąś fotkę to w sekundzie rozpoznam :phi:

Napisano

O rany... skoro oświetlenie miał w wersji amerykańskiej to teoretycznie nie powinien być dopuszczony do ruchu w PL. Jak dla mnie było ok ale sam pisałeś że po to są przepisy żeby je przestrzegać a nie dawać w łapę np. diagnoście ;) Już jaśniej nie potrafię ;]

Napisano

No ale po czym stwierdziłeś, że miał w wersji amerykańskiej, skoro go wspomniałeś?O to mi się cały czas rozchodzi...Co znaczy wg Ciebie, że miał w amerykańskiej wersji?

Napisano

Bo ten model na rynek europejski nie występował. To jest to o czym pisałem na początku że są auta których nie da się w 100% dostosować do wymogów w Polsce. Teoretycznie nie powinny jeździć ale dobrze że wygrywa zdrowy rozsądek :)  

Napisano

Bo ten model na rynek europejski nie występował. To jest to o czym pisałem na początku że są auta których nie da się w 100% dostosować do wymogów w Polsce. Teoretycznie nie powinny jeździć ale dobrze że wygrywa zdrowy rozsądek :)  

 

 

Nie odpowiedziałeś mi wprost, lawirujesz już parę postów, skup się.

 

Czego wspomniany explorer nie miał w oświetleniu, że nie spełniał warunków wg polskiego prawa.

Napisano

Posiadał lampy bez dopuszczenia na Europe czyli bez homologacji na nasz rynek. Rozumiem że chcesz brnąć dalej ale to ty zacząłeś w kwestiach prawnych więc bądźmy prawi do końca.

 

Ten model nigdy nie był oferowany na rynek europejski. W tym konkretnym przypadku na ma możliwości dokupienia oryginalnych części oświetlenia która są dostosowane do naszych przepisów. Jeśli chodzi o zamienniki to tym bardziej nie istnieją bo zbyt mała ilość żeby to było opłacalne dla producenta.  Pozostają jedynie większe lub mniejsze rzeźbyale jednak RZEŹBY typu wkładanie pomarańczowych żarówek w miejsca lamp cofania, dokładanie przeciwmgłowego światła plus ewentualnie cofania(w ex lll z tego co wiem zmieszczą się dwie żarówki więc mniejszy kłopot z światłem cofania). zmiana z przodu żarówek na jednowłóknowe jeśli chodzi o kierunkowskazy, wpakowanie 5 watowych postojówek. Reflektory przednie pozostaną i tak symetryczne o możliwości regulacji z kabiny wysokością  reflektorów nie wspomnę bo wątpię aby ktoś się pokusił o takie wyrafinowanie. Wyłączenie "side markerów" z przodu powiedzmy że się uda(będzie docelowo jednowłóknowa żarówka) z tyłu jest nazwijmy to "tunel świetlny" podświetlany od żarówki głównej więc będzie jednak świecić chyba że zakleimy ten fragment plastrem ;)  . Czy w ogóle "side markery" są w Polsce zabronione to tez temat który różnie jest interpretowany.

 

Żebyśmy się dobrze zrozumieli ja absolutnie Cię nie atakuję z tym explorerem! Auto jak auto i w rozumieniu zdroworozsądkowym z oświetleniem nie miał problemu. :)

Napisano

Posiadał lampy bez dopuszczenia na Europe czyli bez homologacji na nasz rynek. Rozumiem że chcesz brnąć dalej ale to ty zacząłeś w kwestiach prawnych więc bądźmy prawi do końca.

 

Nie brnąć, tylko dociekać co miałeś na myśli konkretnie a nie "oświetlenie".

 

 


Pozostają jedynie większe lub mniejsze rzeźbyale jednak RZEŹBY

 

Ale właśnie te rzeźby powodują dostosowanie do PL warunków, gorzej jak ktoś tego nie robi :) o tym rozmawiamy.

 


Żebyśmy się dobrze zrozumieli ja absolutnie Cię nie atakuję z tym explorerem!

 

Zupełnie dobrze się zrozumieliśmy. Nie czułem się atakowany  :ok:

 

A co do lamp do exa III -nie ma problemu z dostaniem do wersji na Eu  :ok:

Oczywiście nie w motoryzacyjnym na każdym rogu, ale tu już chyba każdy kupujący zdaje sobie z tego sprawę.

 

PS. Ten exik pewnie wróci do mnie niebawem, bo osoba co kupiła go to mój stały klient i coś wspominał że może na wiosnę będzie zmiana.  :)

Napisano

Wskaż link do oświetlenia z homologacja na eu do ex lll. Może być nawet zamiennik. Stawiam 4-paka jeśli takie coś istnieje! Mówię zupełnie serio :ok:

 

Do ex ll który był oferowany na Europę są dostępne(może już nawet nie bo ponad 15 lat minęło od zakończenia produkcji) tylko ori i nikt nie produkuje zamienników na nasz rynek-chyba że się coś zmieniło w ciągu roku ale wątpie bo model już bardzo stary. Fakt że już nie śledzę tematu.

Napisano

Lubię starsze auta ale brakowałoby mi pewności że buda wytrzyma nawet niezbyt mocną kolizję ze względu na swoją konstrukcję, możliwość osłabienia jej rdzą gdzieś się kryjącą, tym że nadwozie już sporo pracowało. Inna kwestią jest brak ESP które czasem potrafi poratować. Ciekawe jak z wydajnością świateł, wentylacji czy innych elementów ruchomych, więc jakiś budżet trzeba by zainwestować w to auto. Jak Cię to wszystko nie zniechęca, to czemu nie.

 

To widziałeś?

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.