Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprawdzajcie sobie kółka po wizycie u wulkanizatora...

Featured Replies

Napisano

jak w temacie,

opowieść niestety też z trochę mojej winy oslabiony.gif

Jadę sobie wczoraj 3-pasmówką kulturka, niedzielnie 70km/h,

no i nagle coś dziwnie auto zaczeło mi sie tu zachowywać, jakoś latać, znosić, kierownica zaczeła drżeć niewiem.gif mysle sobie.

Czym predzej zjade na pobocze i popatrze co to, byłem przekonany że to kapeć. No cóż zdarza sie.

Troszke się tym faktem podpiekliłem angryfire.gif bo tyle co kupiłem P6000, no ale wychodzę z auta i co? icon_eek.gif nic kapcia nie ma wszystko na miejscu. Luzów żadnych. Mysle co jest kurna confused.gif popsprawdzałem wahacze, no ok.

No nic jade dalej, wsiadłem sobie odpalam i jadę. ujechałem moze z 400 metrów i nie jechałem już 70-tką tylko 40 bo nieszło wiecej jechać. Normalnie po całej drodze mnie nosiło.

mowie nie staję i coś trzeba mysleć. stanełem no i zaczełem dziwić. nagle idea idea.gifidea.gifidea.gif

moze coś sie poluzowało w kole (śruba może) bo wymieniałem może z 1.5 tygodnia temu aluski i nowe kapcie na letnie. Zrobiłem może z 300 km no nie wiecej buu.gif

Odkrecam dekielek patrze.... i to co zobaczyłem wołało o pomstę do nieba wrrr.gifwrrr.gifwrrr.gifwrrr.gif wszystkie 5 śrub dokreciłem palcami, 3 z nich juz odkrecone do połowy.

i powiem wam, że wcześniej nic nie czułem.

W tym samym dniu 80km ciągłej jazdy aż do momentu tego zonka icon_eek.gif

Jade po pracy do tego pożal się boże amatora kwaśnych jabłek,

W sumie sam moge też mieć do siebie pretensje.

Ale niech ten ''dupek'' sprawdza chociaż to co robi!!!!

Bo kur...na chata aż sie boję pomyśleć co by było gdybym, jechał 120km/h i nagle to koło mnie wyprzedziło....

P.S

Sprawdzcie proszę, podokręcajcie sobie kołka -sami nawet dla pewności. Po każdej wizycie u wulkanizatora. Bo nigdy nie wiadomo jaki popraniec się trafi!

Napisano

Po wymianie, szczególnie w przypadku alu, należy po przejechaniu kilkudziesięciu-set km sprawdzić dokręcenie. W sumie gumiarz powinien o tym uprzedzić.

Napisano

> Bo kur...na chata aż sie boję pomyśleć co by było gdybym, jechał

> 120km/h i nagle to koło mnie wyprzedziło....

A ja sie boje pomyslec, co by bylo jak by sie okazalo, ze masz niewlasciwe sruby do posiadanych felg, a wyprzedzajace kolo trafilo by na moja maske biglaugh.gif.

Napisano

> Po wymianie, szczególnie w przypadku alu, należy po przejechaniu

> kilkudziesięciu-set km sprawdzić dokręcenie. W sumie gumiarz

> powinien o tym uprzedzić.

Wstrzasajaca teoria rotfl.gif.

Napisano
  • Autor

> Po wymianie, szczególnie w przypadku alu, należy po przejechaniu

> kilkudziesięciu-set km sprawdzić dokręcenie. W sumie gumiarz

> powinien o tym uprzedzić.

dokładnie.. niestety realia w Polsce są takie byle szybko byle na ilosc pad.gif

Napisano
  • Autor

> A ja sie boje pomyslec, co by bylo jak by sie okazalo, ze masz

> niewlasciwe sruby do posiadanych felg, a wyprzedzajace kolo

> trafilo by na moja maske .

mam własciwe , felgi sa orginalne, sruby też

Napisano

Przedwczoraj zmienialem opony i w zakladzie sami mnie upomnieli, zebym po przejechaniu 50km sprawdzil dokrecenie srub a po 500km jeszcze raz wyregulowal cisnienie. Oczywiscie zaoferowali, ze moge podjechac do nich jezeli bede w poblizu.

Jak widac wszytsko zalezy od podejscia mechanikow.

Pozdrawiam

drive.gif

Napisano
  • Autor

> albo nie dokręcił, albo spryciula posmarował śruby smarem

a mnie sie wydaje ze tylko pistoletem skrecił. Bo reszta kół ok. a akcja tyczy sie koła od kierowcy oczywiście przod....

Pojade do dupka, powiem mu czerwona.gif

Napisano

Zawsze pilnuję żeby przymnie sprawdził dokręcenie śrub kluczem dynamometrycznym.

Napisano

> jak w temacie,

> opowieść niestety też z trochę mojej winy

> Jadę sobie wczoraj 3-pasmówką kulturka, niedzielnie 70km/h,

> no i nagle coś dziwnie auto zaczeło mi sie tu zachowywać, jakoś

> latać, znosić, kierownica zaczeła drżeć mysle sobie.

> Czym predzej zjade na pobocze i popatrze co to, byłem przekonany że

> to kapeć. No cóż zdarza sie.

> Troszke się tym faktem podpiekliłem bo tyle co kupiłem P6000, no

> ale wychodzę z auta i co? nic kapcia nie ma wszystko na

> miejscu. Luzów żadnych. Mysle co jest kurna popsprawdzałem

> wahacze, no ok.

> No nic jade dalej, wsiadłem sobie odpalam i jadę. ujechałem moze z

> 400 metrów i nie jechałem już 70-tką tylko 40 bo nieszło wiecej

> jechać. Normalnie po całej drodze mnie nosiło.

> mowie nie staję i coś trzeba mysleć. stanełem no i zaczełem dziwić.

> nagle idea

> moze coś sie poluzowało w kole (śruba może) bo wymieniałem może z 1.5

> tygodnia temu aluski i nowe kapcie na letnie. Zrobiłem może z

> 300 km no nie wiecej

> Odkrecam dekielek patrze.... i to co zobaczyłem wołało o pomstę do

> nieba wszystkie 5 śrub dokreciłem palcami, 3 z nich juz

> odkrecone do połowy.

> i powiem wam, że wcześniej nic nie czułem.

> W tym samym dniu 80km ciągłej jazdy aż do momentu tego zonka

> Jade po pracy do tego pożal się boże amatora kwaśnych jabłek,

> W sumie sam moge też mieć do siebie pretensje.

> Ale niech ten ''dupek'' sprawdza chociaż to co robi!!!!

> Bo kur...na chata aż sie boję pomyśleć co by było gdybym, jechał

> 120km/h i nagle to koło mnie wyprzedziło....

> P.S

> Sprawdzcie proszę, podokręcajcie sobie kołka -sami nawet dla

> pewności. Po każdej wizycie u wulkanizatora. Bo nigdy nie

> wiadomo jaki popraniec się trafi!

mnie też kiedyś zycie nauczyło sprawdzać ... rok temu po zmianie kobitka golfem IV która przedemną zmieniała oponki po zjechaniu z podnośnika i pierwszym nawrocie w strone wyjazdu zgubiła kółko ... wulkanizator połapał tylko śruby na 1 nitke gwintu i zapomniał poprzykręcać

Napisano
  • Autor

no i byłem u tego magika...

ależ jego zdziwienie było jak mu o tym powiedziałem...

i jego text grrrrr:

''zwróce uwage chłopakom, najmocniej przepraszam ale wie Pan jak to jest z praktykantami'' - ale sie wtedy zagotowałem tuk.gif

szkoda nerwów na takiego dupka!

wiecej moja noga tam nie postawi nono.gif

Napisano

> no i byłem u tego magika...

> ależ jego zdziwienie było jak mu o tym powiedziałem...

> i jego text grrrrr:

> ''zwróce uwage chłopakom, najmocniej przepraszam ale wie Pan jak to

> jest z praktykantami'' - ale sie wtedy zagotowałem

> szkoda nerwów na takiego dupka!

> wiecej moja noga tam nie postawi

skoro sie przyznał to on odpowiada za praktykantów ... niech im potrąci z wypłaty a jak robią w ramach jakiejś szkoły to obciązyć ich kosztami

Napisano

> Po wymianie, szczególnie w przypadku alu, należy po przejechaniu

> kilkudziesięciu-set km sprawdzić dokręcenie. W sumie gumiarz

> powinien o tym uprzedzić.

Dokładnie

ok.gif

Napisano

to ja dodam ze powinno sie sprawdzac po kazdym mechaniku ( ktory sie ich dotyka) sroby na kolach w dodatku jak przykrecaja pneumatem, bo wtedy potrafia krzywo wkrecic zniszczyc tym samym gwint i sroba sama sobie wypada, wiec radze uwzac na takie rzeczy tez i mozliwie prosic zeby taki majster jak korzysta z pneumata zeby wkrecal palcami tak zeby jak najglebiej sruba weszla. wlasnie taki mial problem kolega pipper.

Napisano

> zawsze po przyjechaniu od gumiarza dociągam śruby osobiście i

> sprawdzam ciśnienie

dokładnie robie to samo ok.gif

Napisano

> jak w temacie,

> opowieść niestety też z trochę mojej winy

> Jadę sobie wczoraj 3-pasmówką kulturka, niedzielnie 70km/h,

> no i nagle coś dziwnie auto zaczeło mi sie tu zachowywać, jakoś

> latać, znosić, kierownica zaczeła drżeć mysle sobie.

> Czym predzej zjade na pobocze i popatrze co to, byłem przekonany że

> to kapeć. No cóż zdarza sie.

> Troszke się tym faktem podpiekliłem bo tyle co kupiłem P6000, no

> ale wychodzę z auta i co? nic kapcia nie ma wszystko na

> miejscu. Luzów żadnych. Mysle co jest kurna popsprawdzałem

> wahacze, no ok.

> No nic jade dalej, wsiadłem sobie odpalam i jadę. ujechałem moze z

> 400 metrów i nie jechałem już 70-tką tylko 40 bo nieszło wiecej

> jechać. Normalnie po całej drodze mnie nosiło.

> mowie nie staję i coś trzeba mysleć. stanełem no i zaczełem dziwić.

> nagle idea

> moze coś sie poluzowało w kole (śruba może) bo wymieniałem może z 1.5

> tygodnia temu aluski i nowe kapcie na letnie. Zrobiłem może z

> 300 km no nie wiecej

> Odkrecam dekielek patrze.... i to co zobaczyłem wołało o pomstę do

> nieba wszystkie 5 śrub dokreciłem palcami, 3 z nich juz

> odkrecone do połowy.

> i powiem wam, że wcześniej nic nie czułem.

> W tym samym dniu 80km ciągłej jazdy aż do momentu tego zonka

> Jade po pracy do tego pożal się boże amatora kwaśnych jabłek,

> W sumie sam moge też mieć do siebie pretensje.

> Ale niech ten ''dupek'' sprawdza chociaż to co robi!!!!

> Bo kur...na chata aż sie boję pomyśleć co by było gdybym, jechał

> 120km/h i nagle to koło mnie wyprzedziło....

> P.S

> Sprawdzcie proszę, podokręcajcie sobie kołka -sami nawet dla

> pewności. Po każdej wizycie u wulkanizatora. Bo nigdy nie

> wiadomo jaki popraniec się trafi!

Tydzien temu miałem "lepsza historie " Pojechałem siochy Clio zakupic aluski firmy Rial . Wyjechałem z zakładu i po 50metrach na szczęcie tylko przy 30km/h odpadło sobie lewe przednie koło . Straty porysowane alu pękniety zderzak i błotnik ( plastik ) . Koleś pokrył szkody z nawiążka takze alu wyszły gratis

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.