Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdjecie z fotoradaru

Featured Replies

Napisano

przyszlo do nas do firmy zawiadomienie z Policji ze zrobili naszemu samochodowi zdjecie

Prezes poszedl i powiedzial ze nie prowadzimy ewidencji kto jakim samochodem jezdzi i nie jest w stanie podac kto jechal, wtedy policjant poprosil o wyciag z KRSu yikes.gif i beda ciagac wszystkich

no i szef wymiekl ma przyjsc jeszcze raz wezwanie

problem jest taki ze to prawdopodobnie ja jechalem 95/50 km/h

mam isc na komisariat i wyjasnic sprawe frown.gif ale podobno na zdjeciu nic nie widac oprucz reki

no to jak na zdjeciu nic nie widac to dlaczego mam sie przyznac i zaplacic 500 zl yikes.gifbuu.gif

co mam zrobic

Napisano

Co to jest KRS ???

Napisano
  • Autor

> Co to jest KRS ???

krajowy rejestr sadowy - kazda firma ma swoj krs

Napisano

> krajowy rejestr sadowy - kazda firma ma swoj krs

Uściślijmy

Żadna firma nie posiada KRS-u ;-D

Natomiast wszystkie firmy posiadające osobowość prawną są zaewidencjonowane w KRS-ie w rejestrze przedsiębiorstw.

A szef nie ma przynieść KRS-u, bo to trochę trudne by było, tylko odpis z rejestru przedsiębiorstw.

I ma to uczynić po to, żeby policja/sm sprawdziła sobie reprezentację firmy, czyli innymi słowy czyje jaja ma urwać ;-D

Napisano
  • Autor

czepiasz sie slowek a wiekszosc wie o co biega

lepiej bys cos doradzil

Napisano

sprawa prawdopodobnie potoczy się tak: policjant zarządał aktualnego odpisu z krs, by oficjalnie ustalić, kto jest powołany do reprezentowania firmy (u was prezes zarządu); potem zapyta oficjalnie prezesa, komu użyczył auta; jeżeli ten nie będzie w stanie wskazać delikwenta, obicąży właściciela (tu: osobę rezprezentującą właściciela, czyli prezesa) mandatem karnym

podsumowując: postępowanie dokładnie takie samo jak w przypadku, gdy synek pożyczy auto tatusia i go fotoradar sfotografuje: albo tatuś wskaże synka (i synek zapłaci) albo tatuś nie wskaże synka (i tatuś zapłaci)

Napisano

> czepiasz sie slowek a wiekszosc wie o co biega

> lepiej bys cos doradzil

Jeżeli wiesz, że to Ty jechałeś, to płać.

Jeżeli masz wątpliwości, to można w firmie spokojnie znaleźć wiele informacji wskazujących na to, kto prowadził, choćby przeglądając terminarze potencjalnych sprawców, skrzynkę wysłanych maili, czy płatności dokonywane kartami. I jeżeli w tym czasie płaciłeś kartą 100 km dalej czy miałeś spotkanie w innej firmie leżącej w przeciwnym kierunku, to raczej nie Ty prowadziłeś.

Napisano

> sprawa prawdopodobnie potoczy się tak: policjant zarządał aktualnego

> odpisu z krs, by oficjalnie ustalić, kto jest powołany do

> reprezentowania firmy (u was prezes zarządu); potem zapyta

> oficjalnie prezesa, komu użyczył auta; jeżeli ten nie będzie w

> stanie wskazać delikwenta, obicąży właściciela (tu: osobę

> rezprezentującą właściciela, czyli prezesa) mandatem karnym

Nie do konca tak. Nie moga obciazyc mandatem karnym wlasciciela jezeli nie ma pewnosci co do tego, ze to on prowadzil wtedy auto. Bedzie ukarany przez sad grzywna za niewskazanie komu powierzyl pojazd.

Tak czy inaczej radze isc i przyznac sie, kto wtedy jechal. Widac, ze misie sie zawziely i tak czy inaczej ktos bedzie placil smirk.gif

Napisano

> czepiasz sie slowek a wiekszosc wie o co biega

Spojrz na pytanie co to jest KRS. Nie kazdy wie o co biega.

> lepiej bys cos doradzil

Co tu mozna doradzic? Jak napisalem przed sekunda, jesli szef pomimo obowiazku nie wskaze Ciebie jako osoby ktorej powierzyl w tamtym czasie auto Policja skieruje do sadu wniosek o ukaranie wlasnie jego.

Napisano

> lepiej bys cos doradzil

A co ma Ci doradzić?

Jechałeś - płać.

Ja ostatnio przybuliłem 0,5kPLZ i 10pkt. I wiesz co? Wcale nie dyskutowałem, przekroczyłem znacznie prędkość, przyłapano mnie na tym to trzeba bulić....

...a że firma zwraca... biglaugh.gif

Napisano

Że policja tak robi to nie znaczy ze to jest zgodne z prawem.

Wyobraźmy sobie sytuacje:

W domu jest broń zarejestrowana na ojca który ma trzech synów. Któregoś razu zastrzelono kogoś na mieście i badania balistyczne wskazały ze z tej broni zabito czlowieka. Ojcu dają ultimatum, ze albo wskaże kto z nich strzelał albo pójdzie siedzieć za morderstwo.

Powtarzam to 100 razy ze to policja ma udowodnic winę a nie człowiek ma udowodnic ze jest niewinny. Czlowiek ktoremu nie udowodniono winy jest niewinny.

Napisano

Ale prezes nie dostanie mandatu za przekroczenie prędkości... tylko za to ze nie wskazał kto wtedy kierował.

Krawiec

Napisano

> Ale prezes nie dostanie mandatu za przekroczenie prędkości... tylko

> za to ze nie wskazał kto wtedy kierował.

> Krawiec

Prezes ma obowiązek mówić tylko prawdę wiec jak nie wie kto wtedy prowadził (powiedzmy) to nie moga mu kazac kogos wskazać.

Sprawa wyglada tak ze radar mozna ustawic zeby byla widoczna twarz. Policjant - [kurza twarz] tak ustawil radar ze twarzy nie widac. Poszly pieniadze, poszedl czas a zdjecia nadaja sie tylko do smieci bo nie mozna na ich podstawie sciagnac mandatow, wiec jak sie policjant -[kurza twarz] wytłumaczy przełozonym? Musi jakos sobie poradzic wiec sciga co bardziej naiwnych bo wiekszosc zaplaci z przekonaniem ze z policją nie wygra.

Napisano

> Ale prezes nie dostanie mandatu za przekroczenie prędkości... tylko

> za to ze nie wskazał kto wtedy kierował.

> Krawiec

a jest taki przepis bo się nie orientuję?

Napisano

> Że policja tak robi to nie znaczy ze to jest zgodne z prawem.

> Wyobraźmy sobie sytuacje:

> W domu jest broń zarejestrowana na ojca który ma trzech synów.

> Któregoś razu zastrzelono kogoś na mieście i badania balistyczne

> wskazały ze z tej broni zabito czlowieka. Ojcu dają ultimatum,

> ze albo wskaże kto z nich strzelał albo pójdzie siedzieć za

> morderstwo.

Wyobraznie to moze i masz dobra, ale z odnoszeniem wyimaginowanych sytuacji do rzeczywistosci idzie Ci gorzej. Podobnie jak z czytaniem ze zrozumieniem.

W takiej sytuacji ojciec pojdzie siedziec za nie zabezpieczenie broni czy jak to tam przepis nazywa.

Przykladowo:

USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji

Art. 51.

1. Kto zbywa osobie nieuprawnionej albo bez wymaganego pozwolenia posiada

albo wyrabia broń pneumatyczną, miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie

albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, podlega

<1. Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną albo zbywa

osobie nieuprawnionej broń pneumatyczną albo miotacz gazu obezwładniającego

lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu

lub zdrowiu, podlega karze aresztu albo grzywny.

2. Tej samej karze podlega, kto:

[...]

7) przechowuje oraz nosi broń i amunicję w sposób umożliwiający dostęp do

nich osób nieuprawnionych,

Pewnie znajdzie sie na to jeszcze kilka §§.

Ale to tak OT.

Napisano

> Że policja tak robi to nie znaczy ze to jest zgodne z prawem.

> Wyobraźmy sobie sytuacje:

> W domu jest broń zarejestrowana na ojca który ma trzech synów.

> Któregoś razu zastrzelono kogoś na mieście i badania balistyczne

> wskazały ze z tej broni zabito czlowieka. Ojcu dają ultimatum,

> ze albo wskaże kto z nich strzelał albo pójdzie siedzieć za

> morderstwo.

Wyobraznie to moze i masz dobra, ale z odnoszeniem wyimaginowanych sytuacji do rzeczywistosci idzie Ci gorzej. Podobnie jak z czytaniem ze zrozumieniem.

W takiej sytuacji ojciec pojdzie siedziec za nie zabezpieczenie broni czy jak to tam przepis nazywa.

Przykladowo:

USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji

Art. 51.

1. Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną albo zbywa

osobie nieuprawnionej broń pneumatyczną albo miotacz gazu obezwładniającego

lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu

lub zdrowiu, podlega karze aresztu albo grzywny.

2. Tej samej karze podlega, kto:

[...]

7) przechowuje oraz nosi broń i amunicję w sposób umożliwiający dostęp do

nich osób nieuprawnionych,

Pewnie znajdzie sie na to jeszcze kilka §§.

Ale to tak OT.

Napisano

> podsumowując: postępowanie dokładnie takie samo jak w przypadku, gdy

> synek pożyczy auto tatusia i go fotoradar sfotografuje: albo

> tatuś wskaże synka (i synek zapłaci) albo tatuś nie wskaże synka

> (i tatuś zapłaci)

ale jak tatuś nie wskaże synka nikt nie dostanie punktów

Napisano

> A co ma Ci doradzić?

> Jechałeś - płać.

> Ja ostatnio przybuliłem 0,5kPLZ i 10pkt. I wiesz co? Wcale nie

> dyskutowałem, przekroczyłem znacznie prędkość, przyłapano mnie

> na tym to trzeba bulić....

> ...a że firma zwraca...

nie masz Cb na pokładzie w TVNowozie??

Napisano

> nie masz Cb na pokładzie w TVNowozie??

Chwilowo nie.

Ale akcja miała miejsce w privowozie o 2:30 w nocy kiedy jakiemuś dupkowi zachciało się bluzgać, bekać i wydawać inne dźwięki akurat na kanale 19.

Po 18 godzinach w arbajcie nie chciało mi sie tego słuchać, więc przyciszyłem radio. Wypadam z zakrętu i ciach, czerwona latarka...

Chwilę pogadałem z busted.gif wypisali szybko kwity i dalej w drogę....

Trzeba bedzie poczekać aż konto znów się wyzeruje... sciana.gif

Napisano

> Prezes ma obowiązek mówić tylko prawdę wiec jak nie wie kto wtedy

> prowadził (powiedzmy) to nie moga mu kazac kogos wskazać.

> Sprawa wyglada tak ze radar mozna ustawic zeby byla widoczna twarz.

> Policjant - [kurza twarz] tak ustawil radar ze twarzy nie widac. Poszly

> pieniadze, poszedl czas a zdjecia nadaja sie tylko do smieci bo

> nie mozna na ich podstawie sciagnac mandatow, wiec jak sie

> policjant -[kurza twarz] wytłumaczy przełozonym? Musi jakos sobie

> poradzic wiec sciga co bardziej naiwnych bo wiekszosc zaplaci z

> przekonaniem ze z policją nie wygra.

wlasciciel pojazdu, ma swiety obowiazek wiedziec, komu uzycza pojazd

Napisano

> Chwilowo nie.

> Ale akcja miała miejsce w privowozie o 2:30 w nocy kiedy jakiemuś

> dupkowi zachciało się bluzgać, bekać i wydawać inne dźwięki

> akurat na kanale 19.

> Po 18 godzinach w arbajcie nie chciało mi sie tego słuchać, więc

> przyciszyłem radio. Wypadam z zakrętu i ciach, czerwona

> latarka...

uuuuu. to nie za ładnie

> Chwilę pogadałem z wypisali szybko kwity i dalej w drogę....

> Trzeba bedzie poczekać aż konto znów się wyzeruje...

ja z tego powodu między innymi zakupiłem CB żeby zdążylo zejść troszkę punkcików

Napisano

> problem jest taki ze to prawdopodobnie ja jechalem 95/50 km/h

> mam isc na komisariat i wyjasnic sprawe ale podobno na zdjeciu nic

> nie widac oprucz reki

> no to jak na zdjeciu nic nie widac to dlaczego mam sie przyznac i

> zaplacic 500 zl

> co mam zrobic

Wiele zalezy od układów w firmie. Bo nawet jezeli sie wymigasz od płacenia a u prezesa bedziesz miał but.gifno.gifmlot.gif

to czy to sie oplaca?

Delco

ps a ja miałem taka sytuacje klik

Napisano

> ...a że firma zwraca...

punkty tez? 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

napisalem prawdopodobnie

fotka przyszla z miasta x

ja podrozowalem z kolega z pracy i jechalismy do klienta wlasnie do miasta x

w jedna jechalem ja w druga kolega

i jak policja spieprzyla prace i nie widac kierujacego to dlaczego mam placic

i juz widze tych prawych ktorzy sie wypowiedzieli jakby to oni byli w tej sytuacji i mieliby zaplacic 500 zl nie majac dowodow w rekach

a jest jeszcze jedna zasada "... jak zlapali cie za reke mow ze to nie twoja reka..." zlosnik.gif

Napisano

Miałem taki przypadek! Wiem, że kierowałem ja, ale na fotce nie widać było twarzy (źle ustawiony fotoradar). Sprawa wtedy jest BARDZO prosta - I PROSZĘ NIE SIAĆ DEZINFORMACJI!. W momencie gdy nie da się zidentyfikować kierowcy, właściciel ma obowiązek podać nazwisko oraz adres kierującego. Właścicel NIE MUSI tego pamiętać i NIC MU ZA TO NIE GROZI ! Straszenie Sądem Grodzkim i mandatem za niewskazanie kierowcy jest PICEM NA WODĘ! W ten sposób łapią frajerów, którzy dają się na to złapać! Miałem DWIE takie sytuacje (nie widać było twarzy) - w pierwszym przypadku napisałem oświadczenie na komendzie że nie pamiętam kto kierował moim samochodem o godzinie takiej to a takiej w dniu takim to a takim i sprawa natychmiast poszła do kosza. W drugim przypadku policjant zaczął straszyć Sądem - odpowiedziałem "proszę bardzo". Było to 2 lata temu i do tej pory nic nie przyszło ani z Sądu ani z komendy (czyli też poszło do kosza). Rozmawiałem z wieloma policjantami z drogówki i wszyscy przyznawali, że:

1. Prawidłowo ustawiony fotoradar robi świetne zdjęcia i twarz widać jak na dłoni.

2. W przypadku braku twarzy są BEZSILNI (chyba że trafią na frajera)

Pozdrawiam i życzę bezpiecznej jazdy!

Napisano

> dyskutowałem, przekroczyłem znacznie prędkość, przyłapano mnie

> na tym to trzeba bulić....

> ...a że firma zwraca...

A punkciki też kasuje? cfaniaczek.gif

Napisano

> Miałem taki przypadek! Wiem, że kierowałem ja, ale na fotce nie widać

> było twarzy (źle ustawiony fotoradar). Sprawa wtedy jest BARDZO

> prosta - I PROSZĘ NIE SIAĆ DEZINFORMACJI!. W momencie gdy nie da

> się zidentyfikować kierowcy, właściciel ma obowiązek podać

> nazwisko oraz adres kierującego. Właścicel NIE MUSI tego

> pamiętać i NIC MU ZA TO NIE GROZI !

Ciekawe rzeczy prawisz. Masz może na to jakiś przepis prawny? Opisałeś dwa przypadki, ja natomiast znam inny. Dotyczył mojego klienta. Przyszła do firmy fotka, na auto które jest "zapisane" na niego. Twarzy nie dało się rozpoznać. Fotka była zrobiona w okresie gdy był na urlopie - więc fizycznie nie mógł wiedzieć kto prowadził samochód - idąc na urlop zostawił klucze i dokumenty i ... wyjechał. Oczywiście sprawca w firmie się przyznał, ale ustalili, że z mocnym argumentem - że był na urlopie - będzie szedł w (uzasadnione) zaparte, że nie jest w stanie wskazać osoby kierującej. Bo jakby się tamten nie przyznał to by nie było wiadomo kto jechał.

Sprawa wylądowała w sądzie grockim, gdzie linia obrony ta sama. Zakończyło się na 150 PLN za nie wskazanie osoby kierującej. Jemu to zwisało, bo i tak prawdziwy sprawca to zapłacił, a uratował się przed punktami i na pewno większym manadatem.

I co Ty na to ? cfaniaczek.gif

A może w sądzie nie znają prawa i chcieli sobie zrobić dodatkową robotę i naciągnąc na marne (w skali dochodów kraju) 150 PLN?

Napisano

I tu jest właśnie pies pogrzebany! Za "niewskazanie" sąd może nałożyć grzywnę (utrudnianie postępowania), ale jeżeli świadek (a właścicel jest ŚWIADKIEM, a nie podejrzanym) zaświadczy że "nie pamięta" (najlepiej pisemnie), to nic mu nie grozi! Mały kruczek prawny, a różnica zasadnicza. Pamiętajcie o różnicy "nie jestem w stanie wskazać" a "nie pamiętam" (czyli "odmawiam zeznań" a "nie pamiętam") - wiem że to brzmi śmiesznie, ale w takim kraju żyjemy.... W Polsce nie karze się właściela pojazdu (jak np. w Anglii), lecz kierowcę. Znajomy z drogówki opowiadał, że zdjęcia z niewidoczną twarzą od razu (zazwyczaj) lądują w koszu. Jeżeli Sąd Grodzki wymierzył komuś karę 100 lub 150 zeta za niewskazanie sprawcy wykroczenia, to KONIECZNIE trzeba się odwoływać - nawet do NSA, włącznie z trybunałem europejskim, dlatego że NIE MOŻNA KARAĆ ŚWIADKA ZA TO, ŻE CZEGOŚ NIE PAMIĘTA! Sprawcę tak.... ale nie świadka! Znajomy w Krakowie zrobił np. taką rzecz: prowadził jego brat, on zaś siedział obok - na fotce była doskonale widoczna zarówno jego twarz, jak i kierwocy (brata). Na Komendzie zeznał (ustnie!), że sprzedaje auto, dał klientowi się przejechać. Potencjalny klient auta nie kupił. Danych osobowych tego człowieka nie posiada (dlatego jechał z nim). Mandat poszedł DO KOSZA cool.gif . Nie jestem prawnikiem, ale na chłopski rozum to wszystko ma sens. A w przypadku gdy nie jest widoczna twarz - znam z własnego doświadczenia. Pozdrawiam!

Napisano

> A może w sądzie nie znają prawa i chcieli sobie zrobić dodatkową

> robotę i naciągnąc na marne (w skali dochodów kraju) 150 PLN?

Tak. Z pewnoscia...

Czy tak ciezko zdac sobie sprawe z tego, ze za biurkiem na komendzie siedza rozni ludzie?

Scenariusz nr 1 - gosc dostaje na biurko zdjecie. Kierowcy nie widac. Umowil sie z kolegami na piwo, konczy sluzbe wiec stwierdza, ze ustalenie sprawcy sie nie uda, pisze pewnie krotkie wyjasnienie i zamyka sprawe (to raczej skrot myslowy bo nie wiem czy Policja moze umorzyc i czy umarza w ten sposob sprawy).

Scenariusz nr 2 - przychodzi misio rano do pracy, na sam poczatek dostaje zdjecie delikwenta przekraczajacego predkosc. Twarzy nie widac ale...mozna wezwac wlasciciela. Dwa klikniecia w komputerze i wypisuje wezwanie. Wlasciel nie w ciemie bity, naczytal sie autokacika i idzie w zaparte, ze on nie wie, kierowcow duzo, autem jezdzi jeszcze kazdy z 50 osobowej rodziny. Mis takim cwaniakom nie przepuszcza - kieruje do sadu grodzkiego wniosek o ukaranie (przepisy daja mu takie prawo). Sad daje kozakowi nauczke i naklada grzywne...

Niestety, przepisy sa niejasne i nie bardzo ze soba powiazane. Sad nie moze zmusic wlasciciela do wskazania osoby, ktorej pojazd powierzyl. Nie moze tez go ukarac za nieprowadzenie stosownej ewidencji. Moze za to dowalic mu grzywne za to, ze gdyby taka ewidencje mial, wielu osobom nie zawracano by dupy.

Napisano

> Miałem taki przypadek! Wiem, że kierowałem ja, ale na fotce nie widać

> było twarzy (źle ustawiony fotoradar). Sprawa wtedy jest BARDZO

Czyli dokładnie tak samo jak ja miałem - link parę postów wyżej.

Delco

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.