Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ładowanie aku po rozruchu - jak to działa?

Featured Replies

Napisano

Cześć!

Potrzebuję porady osób, najchętniej praktykujących elektryków samochodowych, które mają pojęcie na temat (w miarę) nowoczesnych układów elektrycznych w naszych samochodach. Mam usterkę o dość dziwnych objawach i próbuję znaleźć miejsce w instalacji el., od którego powinienem zacząć poszukiwania problemu.

 

Pytanie:

Co się dzieje w układzie elektrycznym tuż po rozruchu i uruchomieniu silnika?

Domyślam się, że następuje proces uzupełniania zużytej energii w akumulatorze. Co to za elementy biorą w tym udział? Co decyduje o tym, że proces ten zostaje przerwany? Czy jest tam jakiś stabilizator napięcia bądź jakiś inny układ, który podczas takiego ładowania może - na skutek awarii - generować jakieś przepięcia, skoki napięcia do instalacji elektrycznej auta?

 

Objawy:

Migocze mi ksenon. To migotanie objawia się krótkimi zanikami światła oraz (to nawet częściej) gwałtownymi rozbłyskami lampy. Te mignięcia zdarzają się co kilkadziesiąt sekund, czasami częściej.

Z początku myślałem, że to konająca żarówka (tak, wiem, PALNIK/LAMPA WYŁADOWCZA, ale uprośćmy nazewnictwo) i wymieniłem obie na nowe. Objawy nie ustąpiły, przy czym owo migotanie występuje tylko w prawej lampie. Niby oczywiste się wydaje, że powodem jest konająca przetwornica, ale........ jedna dodatkowa obserwacja spowodowała, że mam wątpliwości. Zatem ZANIM kupię nową przetwornicę, która kosztuje ponad 1.300 złotych, chciałbym wykluczyć to, co zacząłem podejrzewać.

Otóż....... migotanie lampy obserwuję tylko niedługo po tym, jak odpalę silnik. Czasami jest to kilkanaście - dwadzieścia kilka minut, jeśli jeżdżę po mieście, w korku itp, czasami istotnie krócej, gdy uda mi się jechać jednostajnym tempem "w trasie". Po tym czasie migotanie ustaje bądź pojawia się wyjątkowo sporadycznie.

Ale wystarczy zgasić silnik i uruchomić go ponownie, aby migotanie wróciło. Znów na jakiś czas.

Dodatkowo - w okresie "przejściowym" można zaobserwować migotanie tej lampy z dużą częstotliwością. Jest to do zobaczenia wyłącznie, gdy patrzę się prosto w reflektor bądź na wiązkę światła rzucaną na jakąś ścianę. Zaobserwowałem to na bramie garażowej. Efekt tego szybkiego/drobnego migotania nie występuje, gdy ustanie migotanie "główne", czyli opisane wyżej rozbłyski.

Obserwacja zwykłych żarówek, np. oświetlenia wnętrza, też czasami daje wrażenie pulsowania światła.

 

Moja teoria:

Zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest tak, że owo migotanie występuje wyłącznie podczas procesu ładowania akumulatora po rozruchu. Tak, jakby jakiś układ stabilizujący napięcie (prąd?) szwankował i doprowadzał do jakiś przepięć, skoków czy czegoś takiego, co ma wpływ na pracę (degraduje) przetwornicę ksenonu.

 

Proszę, aby ktoś znający obecne układy elektryczne skorygował mój tok myślenia i ewentualnie skierował moje poszukiwanie usterki na właściwe tory.

 

Pacjent:

Citroen C8, rocznik 2010, projektowany z 10 lat wcześniej.

Ale nie należy zapominać, że w dziedzinie elektryki jest to jak najbardziej francuski wynalazek. ;-)

Natomiast problem bądź jego rozwiązanie może dotyczyć ogólnie nowszych układów elektrycznych, dlatego umieściłem ten wątek na Motokąciku a nie na Francowatych.

Napisano

Masz błędną teorię. Za ładowanie odpowiada stan akumulatora i wydajność prądowa alternatora.

BTW aku uzupełnia 99% energii pobranej z niego podczas rozruchu w czasie liczonym w sekundach.

Napisano

To może kup przetwornicę przez internet, podłącz - jak nie będzie poprawy to masz prawo do zwrotu.

Napisano
  • Autor

OK. W porządku, rozumiem.

 

Zatem gdzie jest usterka, skoro migotanie ustaje:

- czy mam kłopot z alternatorem?

- czy to przetwornica ksenonu tak się dziwnie zachowuje? Jeśli tak, to z jakiego powodu?

 

A może jeszcze jakiś inny trop?

Napisano
Cześć!
Potrzebuję porady osób, najchętniej praktykujących elektryków samochodowych, które mają pojęcie na temat (w miarę) nowoczesnych układów elektrycznych w naszych samochodach. Mam usterkę o dość dziwnych objawach i próbuję znaleźć miejsce w instalacji el., od którego powinienem zacząć poszukiwania problemu.
 
Pytanie:
Co się dzieje w układzie elektrycznym tuż po rozruchu i uruchomieniu silnika?
Domyślam się, że następuje proces uzupełniania zużytej energii w akumulatorze. Co to za elementy biorą w tym udział? Co decyduje o tym, że proces ten zostaje przerwany? Czy jest tam jakiś stabilizator napięcia bądź jakiś inny układ, który podczas takiego ładowania może - na skutek awarii - generować jakieś przepięcia, skoki napięcia do instalacji elektrycznej auta?
 
Objawy:
Migocze mi ksenon. To migotanie objawia się krótkimi zanikami światła oraz (to nawet częściej) gwałtownymi rozbłyskami lampy. Te mignięcia zdarzają się co kilkadziesiąt sekund, czasami częściej.
Z początku myślałem, że to konająca żarówka (tak, wiem, PALNIK/LAMPA WYŁADOWCZA, ale uprośćmy nazewnictwo) i wymieniłem obie na nowe. Objawy nie ustąpiły, przy czym owo migotanie występuje tylko w prawej lampie. Niby oczywiste się wydaje, że powodem jest konająca przetwornica, ale........ jedna dodatkowa obserwacja spowodowała, że mam wątpliwości. Zatem ZANIM kupię nową przetwornicę, która kosztuje ponad 1.300 złotych, chciałbym wykluczyć to, co zacząłem podejrzewać.
Otóż....... migotanie lampy obserwuję tylko niedługo po tym, jak odpalę silnik. Czasami jest to kilkanaście - dwadzieścia kilka minut, jeśli jeżdżę po mieście, w korku itp, czasami istotnie krócej, gdy uda mi się jechać jednostajnym tempem "w trasie". Po tym czasie migotanie ustaje bądź pojawia się wyjątkowo sporadycznie.
Ale wystarczy zgasić silnik i uruchomić go ponownie, aby migotanie wróciło. Znów na jakiś czas.
Dodatkowo - w okresie "przejściowym" można zaobserwować migotanie tej lampy z dużą częstotliwością. Jest to do zobaczenia wyłącznie, gdy patrzę się prosto w reflektor bądź na wiązkę światła rzucaną na jakąś ścianę. Zaobserwowałem to na bramie garażowej. Efekt tego szybkiego/drobnego migotania nie występuje, gdy ustanie migotanie "główne", czyli opisane wyżej rozbłyski.
Obserwacja zwykłych żarówek, np. oświetlenia wnętrza, też czasami daje wrażenie pulsowania światła.
 
Moja teoria:
Zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest tak, że owo migotanie występuje wyłącznie podczas procesu ładowania akumulatora po rozruchu. Tak, jakby jakiś układ stabilizujący napięcie (prąd?) szwankował i doprowadzał do jakiś przepięć, skoków czy czegoś takiego, co ma wpływ na pracę (degraduje) przetwornicę ksenonu.
 
Proszę, aby ktoś znający obecne układy elektryczne skorygował mój tok myślenia i ewentualnie skierował moje poszukiwanie usterki na właściwe tory.
 
Pacjent:
Citroen C8, rocznik 2010, projektowany z 10 lat wcześniej.
Ale nie należy zapominać, że w dziedzinie elektryki jest to jak najbardziej francuski wynalazek. ;-)
Natomiast problem bądź jego rozwiązanie może dotyczyć ogólnie nowszych układów elektrycznych, dlatego umieściłem ten wątek na Motokąciku a nie na Francowatych.
Weź, przeciez to fiat ;)

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Napisano
3 minuty temu, Bartłomiej napisał:

OK. W porządku, rozumiem.

 

Zatem gdzie jest usterka, skoro migotanie ustaje:

- czy mam kłopot z alternatorem?

- czy to przetwornica ksenonu tak się dziwnie zachowuje? Jeśli tak, to z jakiego powodu?

 

A może jeszcze jakiś inny trop?

 

Jesli miga tylko jedna lampa to IMHO bedzie to przetwornica...

Mozesz chyba przeciez zamienic miejscami i sprawdzic czy to ona szwankuje?

Napisano
  • Autor

Mam w planie zrobić podmiankę, ale dopiero po powrocie z ferii. Startuję w piątek a jutro się nie uporam z ewentualnym demontażem zderzaka i reflektorów.

 

@Muzyk, Maciek, ad rem proszę !!! :) Przegadaj moje rozterki z warsztatowiczami spod Piaseczna. Może jest nadzieja, żeby nie kupować przetwornicy. A może po prostu trzeba zacząć od kumatego elektryka....?

 

Napisano

O! Mam to samo w C5 :hehe: Już miałem palniki na wymianę zamawiać;)

Napisano

A ja mam to samo w Ulysse II ;l  ... przestałem na to zwracać uwagę miga mi tak po rozruchu już od roku póki żarniki nie padają nie podejmuje żadnych działań ;)

Napisano
  • Autor

O w mordę, ja faktycznie MAM FIATA !!!!! 8]:facepalm:

 

No dobra, przyjme to z godnością - piszcie, jak sobie z tym radzicie. Oraz, po jakim czasie od uruchomienia silnika zanika to [bip] migotanie?

Napisano
58 minut temu, Bartłomiej napisał:

Cześć!

Potrzebuję porady osób, najchętniej praktykujących elektryków samochodowych, które mają pojęcie na temat (w miarę) nowoczesnych układów elektrycznych w naszych samochodach. Mam usterkę o dość dziwnych objawach i próbuję znaleźć miejsce w instalacji el., od którego powinienem zacząć poszukiwania problemu.

 

Pytanie:

Co się dzieje w układzie elektrycznym tuż po rozruchu i uruchomieniu silnika?

Domyślam się, że następuje proces uzupełniania zużytej energii w akumulatorze. Co to za elementy biorą w tym udział? Co decyduje o tym, że proces ten zostaje przerwany? Czy jest tam jakiś stabilizator napięcia bądź jakiś inny układ, który podczas takiego ładowania może - na skutek awarii - generować jakieś przepięcia, skoki napięcia do instalacji elektrycznej auta?

 

Objawy:

Migocze mi ksenon. To migotanie objawia się krótkimi zanikami światła oraz (to nawet częściej) gwałtownymi rozbłyskami lampy. Te mignięcia zdarzają się co kilkadziesiąt sekund, czasami częściej.

Z początku myślałem, że to konająca żarówka (tak, wiem, PALNIK/LAMPA WYŁADOWCZA, ale uprośćmy nazewnictwo) i wymieniłem obie na nowe. Objawy nie ustąpiły, przy czym owo migotanie występuje tylko w prawej lampie. Niby oczywiste się wydaje, że powodem jest konająca przetwornica, ale........ jedna dodatkowa obserwacja spowodowała, że mam wątpliwości. Zatem ZANIM kupię nową przetwornicę, która kosztuje ponad 1.300 złotych, chciałbym wykluczyć to, co zacząłem podejrzewać.

Otóż....... migotanie lampy obserwuję tylko niedługo po tym, jak odpalę silnik. Czasami jest to kilkanaście - dwadzieścia kilka minut, jeśli jeżdżę po mieście, w korku itp, czasami istotnie krócej, gdy uda mi się jechać jednostajnym tempem "w trasie". Po tym czasie migotanie ustaje bądź pojawia się wyjątkowo sporadycznie.

Ale wystarczy zgasić silnik i uruchomić go ponownie, aby migotanie wróciło. Znów na jakiś czas.

Dodatkowo - w okresie "przejściowym" można zaobserwować migotanie tej lampy z dużą częstotliwością. Jest to do zobaczenia wyłącznie, gdy patrzę się prosto w reflektor bądź na wiązkę światła rzucaną na jakąś ścianę. Zaobserwowałem to na bramie garażowej. Efekt tego szybkiego/drobnego migotania nie występuje, gdy ustanie migotanie "główne", czyli opisane wyżej rozbłyski.

Obserwacja zwykłych żarówek, np. oświetlenia wnętrza, też czasami daje wrażenie pulsowania światła.

 

Moja teoria:

Zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest tak, że owo migotanie występuje wyłącznie podczas procesu ładowania akumulatora po rozruchu. Tak, jakby jakiś układ stabilizujący napięcie (prąd?) szwankował i doprowadzał do jakiś przepięć, skoków czy czegoś takiego, co ma wpływ na pracę (degraduje) przetwornicę ksenonu.

 

Proszę, aby ktoś znający obecne układy elektryczne skorygował mój tok myślenia i ewentualnie skierował moje poszukiwanie usterki na właściwe tory.

 

Pacjent:

Citroen C8, rocznik 2010, projektowany z 10 lat wcześniej.

Ale nie należy zapominać, że w dziedzinie elektryki jest to jak najbardziej francuski wynalazek. ;-)

Natomiast problem bądź jego rozwiązanie może dotyczyć ogólnie nowszych układów elektrycznych, dlatego umieściłem ten wątek na Motokąciku a nie na Francowatych.

Przetwornice nie są w tym modelu wieczne, posprzedawałem już prawie wszystkie. Została mi ostatnia, trzymałem dla siebie na wypadek jakby u mnie padła ale teraz już nie potrzebuję ;)

Napisano
  • Autor

Igorek - trzymaj ją, zaraz bede pisał priva !!!! ;-)

Napisano

wymień przetwornice -  kondensatory w niej się  kończą,  ot cała technologia NASA 

P. S.  gdybyś takie zjawisko zaobserwował na zwykłych  żarówkach w całym  aucie  to  byśmy musieli inaczej rozmawiać 

Napisano

u mnie też tak migotała najpierw jedna lampa, później zaczęła i druga czasem. Dość długo z tym żyłem. W końcu jeden palnik się skończył . Wymieniłem na nowy i nie migał. W drugiej lampie na starym palniku nadal się to zdarzało wiec i drugi wymieniłem. Od roku mam spokój z migotaniem i swiatla więcej.

w lampach siedzą D1S.

Napisano
  • Autor

Ja mam ten efekt pomimo wymiany palników na nowe.

Napisano
29 minut temu, Bartłomiej napisał:

Ja mam ten efekt pomimo wymiany palników na nowe.

Na 99% przetwornice. Weź zamień miejscami jak Ci radzili, nie wiem co za model i jak się dostać, ale nawet w VC/AH demontaż lampy zajął mi 15 minut i to pod sklepem do zrobienia.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.