Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pomocy - piec na ekogroszek, co jest nie tak...

Featured Replies

Napisano

Mam ten piec od 5 lat, Defro Komfort Eko, cztery lata było ok, w tym roku same problemy. 

Pierwszy z mojej winy, wilgotny groszek. Zeżarło ślimak, już jest nowy, ale...

 

Od jakichś dwóch miesięcy piec zaczął robić coś dziwnego. Zadana temperatura 65, cwu 52, osiąga bez problemu, histereza CO 2 stopnie, CWU 3 stopnie. 

I teraz, jak spadnie o te dwa w dół, włącza się podawanie i piec w ciągu kolejnej minuty schodzi do 58 stopni i dopiero znowu mozolnie idzie do góry. Wcześniej jak schodził o te dwa do 63 to bez spadku wchodził z powrotem.

Co jest grane?

W tej chwili mam podawanie 10, przerwa 40, podtrzymanie 20 co 20 minut.

Wentylator na 25%.

Help! 

Wcześniej spalał przy tych ustawieniach 0.6 worka na dobę, teraz prawie cały.

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał:

Mam ten piec od 5 lat, Defro Komfort Eko,

 

Hej,

 

co prawda nie mam tego typu kotła, ale podsunę 2 spostrzeżenia

1. nie za mały nadmuch? nie generuje za dużo sadzy?

2. może masz zbieg okoliczności spełnienia warunku 2 histerez jednocześnie i stąd ten spadek temperatury na piecu.

Wydaje mi się, ze po spełnieniu histerezy dopiero załącza się pompa CWU i dolewa chłodniejszej wody do układu.

3. teraz jest dopiero znaczne wychłodzenie otoczenia - tez mam wyzsze spalanie.

Edytowane przez lessero

Napisano
  • Autor

1. Może coś w tym jest, nie powiązałem tego, dziś sprawdzę.

2. Nie, specjalnie sprawdzałem,  CWU nagrzane do 53 stopnie, praktycznie stoi w miejscu jeśli nie puszczasz wody.

3. U mnie cały czas ciepło, temperatury nie spadają poniżej minus pięć. Zresztą sytuacja trwa od dwóch miesięcy...

Napisano

Węgiel niby może być cały czas z tego samego źródła, a jednak może się różnić znacznie. Poobserwuj płomień, wygląd popiołu/żużla.

Z punktu widzenia samego pieca sprawdź czy kanały dolotowe w retorcie się nie pozapychały.

 

Napisano
2 godziny temu, bizz napisał:

włącza się podawanie i piec w ciągu kolejnej minuty schodzi do 58 stopni i dopiero znowu mozolnie idzie do góry.

 

Pompy chodzą Ci na okrągło czy jakoś cyklicznie? Jak załącza się podajnik to pompa działa? Masz jakiś zawór 3/4 drogowy?

Napisano
2 minuty temu, skodan napisał:

Węgiel niby może być cały czas z tego samego źródła, a jednak może się różnić znacznie. Poobserwuj płomień, wygląd popiołu/żużla.

Z punktu widzenia samego pieca sprawdź czy kanały dolotowe w retorcie się nie pozapychały.

 

 

Jak to powiązać z tak gwałtownym obniżeniem temperatury wody w kotle? 4 st w minutę wygląda na gwałtowne wepchnięcie chłodniejszej wody z układu do kotła.

Napisano
5 minut temu, tomkowski napisał:

 

Jak to powiązać z tak gwałtownym obniżeniem temperatury wody w kotle? 4 st w minutę wygląda na gwałtowne wepchnięcie chłodniejszej wody z układu do kotła.

Na szczęście jestem już tylko teoretykiem (od dwóch sezonów mam kocioł gazowy), ale jak dobrze pamiętam to sama jakość płomienia może mieć wpływ na gwałtowne spadki temperatury.

Napisano
  • Autor
31 minut temu, skodan napisał:

Węgiel niby może być cały czas z tego samego źródła, a jednak może się różnić znacznie. Poobserwuj płomień, wygląd popiołu/żużla.

Z punktu widzenia samego pieca sprawdź czy kanały dolotowe w retorcie się nie pozapychały.

 

 

Kanały wyczyszczone miesiąc temu przy okazji wymiany ślimaka. Płomień, kopczyk, popiół bez zmian. Węgiel ten sam, suchy, kupiony wcześniej.

Napisano
  • Autor
31 minut temu, tomkowski napisał:

 

Pompy chodzą Ci na okrągło czy jakoś cyklicznie? Jak załącza się podajnik to pompa działa? Masz jakiś zawór 3/4 drogowy?

 

Chodzą na okrągło, pompa działa więc również kiedy włącza się podajnik. 

Mam zawór 4 drogowy, mogę Ci puścić wieczorem zdjęcie.

Napisano
  • Autor
29 minut temu, tomkowski napisał:

 

Jak to powiązać z tak gwałtownym obniżeniem temperatury wody w kotle? 4 st w minutę wygląda na gwałtowne wepchnięcie chłodniejszej wody z układu do kotła.

 

spadek jest z 63 do 58, czasem 57 stopni... gość z Defro dzisiaj sugerował awarię czujnika w piecu lub awarię sterownika, ale mi to wygląda na czysto mechaniczny błąd

Napisano
58 minut temu, bizz napisał:

 

spadek jest z 63 do 58, czasem 57 stopni... gość z Defro dzisiaj sugerował awarię czujnika w piecu lub awarię sterownika, ale mi to wygląda na czysto mechaniczny błąd

 

Mogę cię tylko pocieszyć, że u mnie, jak spełniona histereza uruchomi pompę CWU [zadana 51 histereza 3]

to temperatura zadana kotła z 55 [histereza 2] spada do 48

Czas dojscia do temperatur zadanych to 3 - 4 cykle podajnika czyli 21-28 minut

 

Też się skłaniam ku teorii, że to wina ustawień. Osprzęt IMHO sprawny

Edytowane przez lessero

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, lessero napisał:

 

Mogę cię tylko pocieszyć, że u mnie, jak spełniona histereza uruchomi pompę CWU [zadana 51 histereza 3]

to temperatura zadana kotła z 55 [histereza 2] spada do 48

Czas dojscia do temperatur zadanych to 3 - 4 cykle podajnika czyli 21-28 minut

 

Też się skłaniam ku teorii, że to wina ustawień. Osprzęt IMHO sprawny

 

55 na kotle to prosta droga do utraty gwarancji, poczytaj sobie w warunkach gwarancji o minimalnej temperaturze na kotle

 

same piece zachowują się podobnie, tyle że u mnie nigdy tak nie było... teraz dojście do temperatury to ok 13-14 minut

jaką masz moc i ile węgla Ci teraz idzie? ja mam piec 25kW i schodzi prawie cały worek na dobę

Napisano
52 minuty temu, bizz napisał:

 

55 na kotle to prosta droga do utraty gwarancji, poczytaj sobie w warunkach gwarancji o minimalnej temperaturze na kotle

 

same piece zachowują się podobnie, tyle że u mnie nigdy tak nie było... teraz dojście do temperatury to ok 13-14 minut

jaką masz moc i ile węgla Ci teraz idzie? ja mam piec 25kW i schodzi prawie cały worek na dobę

 

Mojemu kotłu już raczej nic nie zaszkodzi - 11 rok zaczyna. ;) I wszystko po gwarancji już. Prawie 3 razy.

A taką miał prognozowaną żywotność.

Waży 450 kg.

Moc 35KW

powierzchnia wymienników 3,5m2

powierzchnia ogrzewana to ok. 250 m2

Ostatnio pożera ok. 50 kg / dobę średnio 4,5 - 5 ton na 12 miesięcy paliwa kaloryczności 23-24

 

Owszem temperatura ma znaczenie, szczególnie powrotu, ale idzie w parze z gatunkiem użytej stali tzw. kotłowej,

odbijając piłeczkę - poczytaj sobie.

Zresztą - i tak najpierw puści na spawie, także... ;]

 

Uzbierane 13 000 zł na nowy kocioł. Chyba również będzie Stalmark.

Napisano
  • Autor
22 minuty temu, lessero napisał:

 

Mojemu kotłu już raczej nic nie zaszkodzi - 11 rok zaczyna. ;) I wszystko po gwarancji już. Prawie 3 razy.

A taką miał prognozowaną żywotność.

Waży 450 kg.

Moc 35KW

powierzchnia wymienników 3,5m2

powierzchnia ogrzewana to ok. 250 m2

Ostatnio pożera ok. 50 kg / dobę średnio 4,5 - 5 ton na 12 miesięcy paliwa kaloryczności 23-24

 

Owszem temperatura ma znaczenie, szczególnie powrotu, ale idzie w parze z gatunkiem użytej stali tzw. kotłowej,

odbijając piłeczkę - poczytaj sobie.

Zresztą - i tak najpierw puści na spawie, także... ;]

 

Uzbierane 13 000 zł na nowy kocioł. Chyba również będzie Stalmark.

 

U mnie 25kW, 200 metrów do ogrzania po podłodze, 5 lat równo, z awarii zeżarło ślimak przez wilgotny groszek. Pisałem Ci o tej gwarancji bo moi klienci którzy się wybudowali rok temu dostali odmowę wymiany pieca a skorodował im w miejscu gdzie ślimak wypycha do retorty groszek. Po ROKU. Nie wiem co tam pchali, ale suche to nie było, natomiast serwis odmawiając nie wskazał na groszek tylko na średnią ze sterownika którą sobie sczytali, 52 stopnie. 

Podobno nowe kotły przez wymagania jakichś klas energetycznych robią coraz słabsze - nie znam się, ale mówił mi o tym nawet gość z serwisu wymieniający ślimaka.

 

Wychodzi na to że moje 25 kg na dobę to supr wynik. Tyle, że ostatnie 4 lata żarł 15-17 kg.

 

edit: no i mój kosztował te 5 lat temu 7kpln, teraz drożeją z tego co widzę w szybkim tempie

jak padnie a jeszcze nie będzie u mnie gazu z sieci, to idę w piec na pellet.

Edytowane przez bizz

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał:

jak padnie a jeszcze nie będzie u mnie gazu z sieci, to idę w piec na pellet.

W czym to będzie lepsze od takiego na ekogroszek:hmm:

Co do trwałości-ja mam jakiś robiony chałupniczo-z tym, że taki normalny na węgiel i drewno-bez dmuchaw i podajników więc użytkowanie upierdliwe ale idzie mu już 23 sezon ale to i tak nic, bo znajomy ma kocioł 40+8]

Napisano
  • Autor
57 minut temu, volf6 napisał:

W czym to będzie lepsze od takiego na ekogroszek:hmm:

Co do trwałości-ja mam jakiś robiony chałupniczo-z tym, że taki normalny na węgiel i drewno-bez dmuchaw i podajników więc użytkowanie upierdliwe ale idzie mu już 23 sezon ale to i tak nic, bo znajomy ma kocioł 40+8]

Czystość. Popiołu po tygodniu jest szufelka. Ciszej chodzi. Sam się rozpala.

Napisano
21 minut temu, bizz napisał:

Czystość. Popiołu po tygodniu jest szufelka. Ciszej chodzi. Sam się rozpala.

Jak często musisz rozpalać-codziennie czy raz na miesiąc?

Tu prosta metoda rozpalania:

 

Napisano
7 godzin temu, bizz napisał:

 

U mnie 25kW, 200 metrów do ogrzania po podłodze, 5 lat równo, z awarii zeżarło ślimak przez wilgotny groszek....

Nie byłbym taki pewien, że to kwestia mokrego wungla. Mój ślimak dokonał żywota po 3-4 latach i też zrzuciłem to na karb mokrego opału (kupowałem na bieżąco po pół tony). Więc po wymianie zmieniłem taktykę i już w lipcu kupowałem żeby był suchy po kolejnych 4 latach ślimak wyglądał tak samo, a dodatkowo zrobiła się dziura w retorcie.

WP_20160416_10_20_56_Pro.jpg

Napisano
19 godzin temu, bizz napisał:

 

Podobno nowe kotły przez wymagania jakichś klas energetycznych robią coraz słabsze - nie znam się, ale mówił mi o tym nawet gość z serwisu wymieniający ślimaka.

 

Wychodzi na to że moje 25 kg na dobę to supr wynik. Tyle, że ostatnie 4 lata żarł 15-17 kg.

 

edit: no i mój kosztował te 5 lat temu 7kpln, teraz drożeją z tego co widzę w szybkim tempie

jak padnie a jeszcze nie będzie u mnie gazu z sieci, to idę w piec na pellet.

 

Ja kupowałem kocioł w myśl zasady im cięższy tym lepszy. I koniecznie z tłokiem.

Podajnik z tłokiem, co prawda, powoduje spadek wydajności, ale okazał się być absolutnie bezproblemowy.

 

W roku 2007 producent kotła mojego typu był, można powiedzieć, jeszcze pionierem w branży.

Za kocioł zapłaciłem coś 7850 zł. Czopuch dostałem w gratisie ;). i VAT odliczyłem.

Pierwsze lata cena opału - 275 do 350 zł/tona

Teraz średnio 600 zł/ tona

 

Oczywiście, stosuję się do zaleceń producenta, który przestrzegał, aby ten model nie pracował na temperaturze niższej niż 55 st C.

 

Tylko ten syf w kotłowni.... ehhhh

 

pozr

Napisano
  • Autor
23 minuty temu, lessero napisał:

 

Ja kupowałem kocioł w myśl zasady im cięższy tym lepszy. I koniecznie z tłokiem.

Podajnik z tłokiem, co prawda, powoduje spadek wydajności, ale okazał się być absolutnie bezproblemowy.

 

W roku 2007 producent kotła mojego typu był, można powiedzieć, jeszcze pionierem w branży.

Za kocioł zapłaciłem coś 7850 zł. Czopuch dostałem w gratisie ;). i VAT odliczyłem.

Pierwsze lata cena opału - 275 do 350 zł/tona

Teraz średnio 600 zł/ tona

 

Oczywiście, stosuję się do zaleceń producenta, który przestrzegał, aby ten model nie pracował na temperaturze niższej niż 55 st C.

 

Tylko ten syf w kotłowni.... ehhhh

 

pozr

 

Ha, ja płacę za ekogroszek 840 zł teraz, a pół roku temu jeszcze 900. A mieszkam trzy kilometry od kopalni:)

Napisano
  • Autor

Nie strasz, mój wygląda identycznie.

 

Edytowane przez Orochimaru
Usunąłem nieregulaminowy cytat.

Napisano
20 godzin temu, lessero napisał:

 

Mojemu kotłu już raczej nic nie zaszkodzi - 11 rok zaczyna. ;) I wszystko po gwarancji już. Prawie 3 razy.

A taką miał prognozowaną żywotność.

Waży 450 kg.

Moc 35KW

 

 

 

Moc 35 KW. A ile masz zapotrzebowania na moc?

Bo patrząc na moje zużycie gazu to ten twój kocioł ogrzałby moich 8-10 domów.

 

A kocioł węglowy działający na 10% mocy ma sprawność poniżej 30% - reszta idzie w komin.

 

Napisano
Godzinę temu, maras77 napisał:

 

Moc 35 KW. A ile masz zapotrzebowania na moc?

Bo patrząc na moje zużycie gazu to ten twój kocioł ogrzałby moich 8-10 domów.

 

A kocioł węglowy działający na 10% mocy ma sprawność poniżej 30% - reszta idzie w komin.

 

 

W tej chwili 25 KW by wystarczył,

 

Ale w 2007 roku wprowadzałem się do swojego budynku, pomimo, że był jeszcze nieocieplony.

[urok teściowej].

Poza tym, mój typ podajnika wykonuje jeden pełen cykl załadunku.

Sterownikiem mogę wpłynąć na interwał podania nowej porcji - także zawsze porcja wypala się z maksymalnym dostępem powietrza bez sadzy.

Palenisko może mieć rozmiar [ruszt wiercony] 25x20 cm. W tej chwili wygląda, że pracuje na 25 x 5 cm.

Ale największe zapotrzebowanie na moc generuje CWO.

Napisano

Przy takich temp. jak teraz mój kociołek 12kW na ekogroszek nie ma co robić za specjalnie ogrzewając 184mkw mieszkalne, trudno sobie wyobrazić jakby działał w takich warunkach piec o mocy 35kW, a na 20kW mnie namawiano przed założeniem instalki, dobrze, że nie posłuchałem. Spalanie mam 12-14/doba a znajomy podobną kubaturę ogrzewa piecem 25kW i zdzwiony czemu raz ma mega gorąco a raz chłodno w domu, u mnie cały czas temp stała.

Napisano
5 godzin temu, AkuQ napisał:

zdzwiony czemu raz ma mega gorąco a raz chłodno w domu, u mnie cały czas temp stała.

Bo nie ma termostatów? :hehe:

Napisano
11 godzin temu, lessero napisał:

Bo nie ma termostatów? :hehe:

Wiesz co, dokładnie to nie wiem co mu tam schrzanili bo on sam nie wie. Nie trzyma mu stabilnie temp w domu, tylko jak się rozbuzuje to ma 26* w salonie, a potem temp spada a piec w fazie podtrzymania, spalanie ekogrochu bardzo wysokie 2.5* wyższe niż u mnie. No i on psioczy na takie ogrzewanie a ja chwalę-ile ludzi tyle opinii. Ja wybór pieca podyktowałem wynikami z tego portalu, doszedłem do wniosku, że zamiast słuchać hydraulików, co są praktykami, ale mają odmienne zdania, posłucham się wyliczeń.

Napisano
Dnia 22.02.2018 o 09:43, bizz napisał:

Mam ten piec od 5 lat, Defro Komfort Eko, cztery lata było ok, w tym roku same problemy. 

Pierwszy z mojej winy, wilgotny groszek. Zeżarło ślimak, już jest nowy, ale...

 

Od jakichś dwóch miesięcy piec zaczął robić coś dziwnego. Zadana temperatura 65, cwu 52, osiąga bez problemu, histereza CO 2 stopnie, CWU 3 stopnie. 

I teraz, jak spadnie o te dwa w dół, włącza się podawanie i piec w ciągu kolejnej minuty schodzi do 58 stopni i dopiero znowu mozolnie idzie do góry. Wcześniej jak schodził o te dwa do 63 to bez spadku wchodził z powrotem.

Co jest grane?

W tej chwili mam podawanie 10, przerwa 40, podtrzymanie 20 co 20 minut.

Wentylator na 25%.

Help! 

Wcześniej spalał przy tych ustawieniach 0.6 worka na dobę, teraz prawie cały.

Pobaw sie histerezą.

Ja miałem problem, że sterownik przestał mi na histereze reagować - działał na 4 C bez wzgledu co miałem ustawione.

Przywrócenie do fabrycznych i ustawienie wszystkiego ponownie po staremu pomoglo.

Edytowane przez kamien

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.