Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stuki w przednim zawieszeniu - troche inaczej

Featured Replies

Napisano

Jeden z gorących tematów na WoA hehe.gif

Zdarza się asterce "puknąć" gdzies z przedniego zawieszenia na nierówności przy wolnym manewrowaniu. Odgłos przypominający "przeskoczenie" jakiegoś elementu.

Stukanie zwłaszcza obecne przy deszczu, dużej wilgotności powietrza icon_eek.gif

Mogę wymieniać wszystkie elementy gumowo metalowe ale czy fakt dużej wrażliwości na wilgoć może mi pomoć w wyeliminowaniu kilku zbędnych wydadków?

Eny ajdijas? hmm.gif

Napisano

Kiedyś miałem to samo, w deszczu przy przejeżdżaniu przez policjanta waliło coś jakby młotkiem.

Okazało się, że wybiły się pionowe tuleje gumowe wahacza i wahacz walił o podłużnicę.

Napisano

> Kiedyś miałem to samo, w deszczu przy przejeżdżaniu przez policjanta

> waliło coś jakby młotkiem.

> Okazało się, że wybiły się pionowe tuleje gumowe wahacza i wahacz

> walił o podłużnicę.

u mnie tez cos stuka jak przejezdzam po płytach betonowych albo na kraweznik musze dzwignąc auto do góry i olukac palacz.gif

-------------

Astra 95r 1.6 16V

zółty HB, 156kkm

Napisano

Witam! Mialem cos podobnego z tym ze czesc gum zawieszenia wymienil warsztat i zapewnienia szefa ze nic nie trzeba wiecej robic a mi stukalo dalej, zwlaszcza z prawej strony a z lewej na skrecie jakby przegub. Wlazlem sam pod samochod i okazalo sie ze tylna poduszka silnika do wymiany. Przod wygladal dobrze a po wymianie tylu (usztywnilo sie) prawa poduszka silnika do wymiany. Moze i u ciebie cos podobnego jest.

Napisano

Pionowe tuleje to te "większe" czy "mniejsze" na wahaczu ?

Napisano

To te większe. Jak się wybiją, to powodują, że wahacz tłucze o mocowanie. Wybicie mniejszych już będziesz odczuwał na kierownicy w postaci ściągania przy przyspieszaniu, bądź hamowaniu silnikiem.

> Pionowe tuleje to te "większe" czy "mniejsze" na wahaczu ?

Napisano

> To te większe. Jak się wybiją, to powodują, że wahacz tłucze o

> mocowanie. Wybicie mniejszych już będziesz odczuwał na

> kierownicy w postaci ściągania przy przyspieszaniu, bądź

> hamowaniu silnikiem.

To chyba będę musiał zainwestować w te mniejsze frown.gif Bo ja dynamicznie ruszam to musze trzymać kierownice bo leci mi w prawo. Szkoda tylko że trzeba je wbijać na prasie, czyli będzie trzeba komuś zapłacić.

Napisano

Albo poszukać sąsiada z prasą smile.gif

Co do stukania w zawieszeniu, to mojej astrze też zdarza się wydać dziwne odgłosy na wertepach, ale w końcu nie jest nowa.

Co ciekawsze, docieram nowe służbowe vw caddy, i temu, pomimo przebiegu 1100km zdarza się solidnie łupnąć zawieszeniem, zwłaszcza przy wolnej jeździe po dziurach.

Pozdrawiam.

> To chyba będę musiał zainwestować w te mniejsze Bo ja dynamicznie

> ruszam to musze trzymać kierownice bo leci mi w prawo. Szkoda

> tylko że trzeba je wbijać na prasie, czyli będzie trzeba komuś

> zapłacić.

Napisano

Lubie mieć w samochodzie wszystko na perfekt i to co mi przeszkadza staram się na bieżąco likwidować.

Czy da sie tą operacje wykonać samemu przy założeniu że mam dostęp do prasy ?

Btw. jeździłem ostatnio renault megane (samochód zastępczy) z przebiegiem ok 20kkm i zawieszenie waliło niemiłosiernie, chociaż samochód sam w sobie całkiem OK, tyle że to już OT smile.gif

Napisano

Jak najbardziej da się to zrobić samemu. Zdjęcie wahacza nie jest szczególnie pracochłonne, a na wciśnięcie silentbloka też pewnie i jakiś sposób można by wymyśleć. I owszem, najwygodniej mi się wymienia je na prasie, ale kiedyś ktoś pisał o kombinacjach z lewarkiem samochodowym smile.gif

Co do wszystkiego na perfekt w samochodzie, to również jestem jak najbardziej za. Jednak u mnie jeszcze coś stuka po wymianie gum w zawieszeniu. Warto jeszcze przejrzeć komorę silnika, bo jak się tak zastanowić, to i odkręcony akumulator spowoduje hałas w przedniej części nadwozia zwłaszcza na wybojach...

> Lubie mieć w samochodzie wszystko na perfekt i to co mi przeszkadza

> staram się na bieżąco likwidować.

> Czy da sie tą operacje wykonać samemu przy założeniu że mam dostęp do

> prasy ?

> Btw. jeździłem ostatnio renault megane (samochód zastępczy) z

> przebiegiem ok 20kkm i zawieszenie waliło niemiłosiernie,

> chociaż samochód sam w sobie całkiem OK, tyle że to już OT

Napisano

> Co do wszystkiego na perfekt w samochodzie, to również jestem jak

> najbardziej za. Jednak u mnie jeszcze coś stuka po wymianie gum

> w zawieszeniu. Warto jeszcze przejrzeć komorę silnika, bo jak

> się tak zastanowić, to i odkręcony akumulator spowoduje hałas w

> przedniej części nadwozia zwłaszcza na wybojach...

To na dzień dzisiejszy mam 3 usterki których nikt nie potrafi zdiagnozować (diagnosta, znajomy mechanik, kolega które zna się na samochodach) Otóż przy skręcaniu w lewo na nierównym terenie przy minimalnej prędkości coś piszczy jakby gdzieś guma z blachą sie obcierały. Podobno to coś przy mocowaniu amortyzatora i podobno można z tym jeździć, ale nikt nie jest w 100% pewien.

Usterka 2: Przy jeździe po wybojach coś mocno "wali", płyte pod silnikiem dokręciłem i nie wiem co to. Wg diagnosty to cały samochód jest w 100% sprawny i w ogóle to on dawno nie widział tak dobrej astry, a jednak..

Usterka 3: po jeździe na gazie i następnie odpaleniu na benzynie samochód ma nierówne obroty i łapie kangura a niekiedy potrafi zgasnąć, zacząłem gasić na benzynie i na razie pomaga... Ale też musze to naprawić.

Napisano

> To na dzień dzisiejszy mam 3 usterki których nikt nie potrafi

> zdiagnozować (diagnosta, znajomy mechanik, kolega które zna się

> na samochodach) Otóż przy skręcaniu w lewo na nierównym terenie

> przy minimalnej prędkości coś piszczy jakby gdzieś guma z blachą

> sie obcierały. Podobno to coś przy mocowaniu amortyzatora i

> podobno można z tym jeździć, ale nikt nie jest w 100% pewien.

> Usterka 2: Przy jeździe po wybojach coś mocno "wali", płyte pod

> silnikiem dokręciłem i nie wiem co to. Wg diagnosty to cały

> samochód jest w 100% sprawny i w ogóle to on dawno nie widział

> tak dobrej astry, a jednak..

> Usterka 3: po jeździe na gazie i następnie odpaleniu na benzynie

> samochód ma nierówne obroty i łapie kangura a niekiedy potrafi

> zgasnąć, zacząłem gasić na benzynie i na razie pomaga... Ale też

> musze to naprawić.

Panowie, a czy w naszych asterkach moga pukac łaczniki stabilizatora?? u mnie przy nieduzych predkosciach na wybojach cos mocno sobie stuka, i przenosi się to na kolo kierownicy. gumy wahacza raczej odpadaja bo juz to przerabialem 2 razy i to calkiem inne stakanie. pomyslalem o łącznikach, ew. końcówkach drążków kierowniczych.

Co sądzicie?? Co do francuskich aut to wiem ze dosc fajnie sie spisuja, ale łączniki właśnie dość szybko i sprawnie są wypracowywane przez polskie drogi.

Pozdrawiam

Napisano

> Panowie, a czy w naszych asterkach moga pukac łaczniki

> stabilizatora?? u mnie przy nieduzych predkosciach na wybojach

> cos mocno sobie stuka, i przenosi się to na kolo kierownicy.

> gumy wahacza raczej odpadaja bo juz to przerabialem 2 razy i to

> calkiem inne stakanie. pomyslalem o łącznikach, ew. końcówkach

> drążków kierowniczych.

> Co sądzicie?? Co do francuskich aut to wiem ze dosc fajnie sie

> spisuja, ale łączniki właśnie dość szybko i sprawnie są

> wypracowywane przez polskie drogi.

> Pozdrawiam

Objawy pasuja do koncowek drazka, u mnie jak urwał sie lacznik to nic nie pukalo, tylko w zakretach auto było "niepewne".

Napisano

U mnie w 15 letnim polo też coś stuka... Podczas wymiany opon facet zdiagnozował że to górne łożysko z Mc'Phersona... Tłucze mi najbardziej na dróżce do garażu - dosyć wyboista z górkami i dołkami. Może tu jest podobnie...

Napisano

> Panowie, a czy w naszych asterkach moga pukac łaczniki

> stabilizatora?? u mnie przy nieduzych predkosciach na wybojach

> cos mocno sobie stuka, i przenosi się to na kolo kierownicy.

> gumy wahacza raczej odpadaja bo juz to przerabialem 2 razy i to

> calkiem inne stakanie. pomyslalem o łącznikach, ew. końcówkach

> drążków kierowniczych.

> Co sądzicie?? Co do francuskich aut to wiem ze dosc fajnie sie

> spisuja, ale łączniki właśnie dość szybko i sprawnie są

> wypracowywane przez polskie drogi.

> Pozdrawiam

albo końcówki drążków kierowniczych albo przekładnia kierownicza - w miejscu mocowania drążków . Złap właśnie w tym miejscu drążek , spróbuj poruszać nim góra - dół . Jeśli wyczujesz "przeskoki" masz odpowiedź co puka

Napisano
  • Autor

> Kiedyś miałem to samo, w deszczu przy przejeżdżaniu przez policjanta

> waliło coś jakby młotkiem.

> Okazało się, że wybiły się pionowe tuleje gumowe wahacza i wahacz

> walił o podłużnicę.

dzięki za info.. zacznę od tego zlosnik.gifok.gif

Napisano

Witam... mi tez cos ostatni wlasnie walilo ... prz ywiekszej

dziurze albo przy "policjancie" okazalo sie ...ze urwała sie koncówka stabilizatora lewa strona przy wachaczu...

{swoja droga straszna lipa ta galeczka} wymiana samemu

ale stara musialem odciac brzeszczotem crazy.gif isie

troszke trzeba bylo osiepac smile.gif tak czy siak powodzenia zycze

{przygoda z przed 2 tygodni cos mi strasznie skrzypialo z przodu .. z prawej sznouy strony wtenczas okazalo sie ze ta galeczka

co jest na koncu wachacza przy kole miala peknieta gumke i

skrzypial niemilosiernie frown.gif ale specjalna mieszanka smarowo

-olejowa dala temu rade 270751858-jezyk.gif}

Napisano

> Panowie, a czy w naszych asterkach moga pukac łaczniki

> stabilizatora?? u mnie przy nieduzych predkosciach na wybojach

> cos mocno sobie stuka, i przenosi się to na kolo kierownicy.

> gumy wahacza raczej odpadaja bo juz to przerabialem 2 razy i to

> calkiem inne stakanie. pomyslalem o łącznikach, ew. końcówkach

> drążków kierowniczych.

> Co sądzicie?? Co do francuskich aut to wiem ze dosc fajnie sie

> spisuja, ale łączniki właśnie dość szybko i sprawnie są

> wypracowywane przez polskie drogi.

> Pozdrawiam

Mam identyczne objawy, a mechanik szarpał wszystko co możliwe i nic nie stukało. niewiem.gif

Napisano

> dzięki za info.. zacznę od tego

proponuje test nr2:

zlosnik.gif

instrukcja:

1. otworzyc maske.

2. jedna osoba podchodzi do drzwi, opiera sie rekoma o dach i sproboje mocno rozbujac Astre na boki.

3. a ty poluz reke w miejscu mocowania McPhersona. tzn na tych gumach.

jesli wyczujesz reka uderzenia i uslyszysz stuki to znaczy ze prawdopodobnie to lozysko amortyzatora.

mi oba stukaja. hehe.gif

ale spece powiedzieli ze dopoki amorki trzymaja dobrze, to nie warto tego robic.

kazali tylko podglosic radio i czekac az sie amorki skoncza.

no i jak na razie 30kkm i dalej jezdze....

ale stuka coraz mocniej hmm.gif

i jest to denerwujace.

zastanawiam sie czy da sie dokrecic takie lozyzka i czy to cos by pomoglo.

Napisano

Dzięki za potwierdzenie moich odczuć. Zacznę od sprawdzenia końcówek drążka, tylko jak się troszkę wypogodzi bo z nieba kapie rainy.gif a ja garażu nie mam. frown.gif

> albo końcówki drążków kierowniczych albo przekładnia kierownicza - w

> miejscu mocowania drążków . Złap właśnie w tym miejscu drążek ,

> spróbuj poruszać nim góra - dół . Jeśli wyczujesz "przeskoki"

> masz odpowiedź co puka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.