Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy można odpiąć pasek od klimy (piszczące łożysko)

Featured Replies

Napisano

Wymieniłem ostatnio sprzęgło od klimy i wygląda, że po przejechaniu 100-200 km zaciera się łożysko. Nie mam za bardzo możliwości podjechać z reklamacją, a piszczenie zaczyna być ostro irytujące.

 

Czy mogę po prostu zdjąć pasek od klimy i na spokojnie załatwić sprawę po świętach? Mówiąc szczerze to nie pamiętam układu pasków, więc może to niemożliwe, ale chyba jest jeden.

Najgorsze w tym wszystkim, że muszę skoczyć do Warszawy i z powrotem (~1000 km) i za cholerę nie mam czasu odstawić auta do warsztatu, a warsztaty w okolicy są tak oblężone, że będzie cud jeśli ktoś mi w ogóle zdejmie bezszkodowo ten pasek...

 

Auto to tradycyjnie Mondeo MK3 Duratec 1.8... ;)

 

Edit

Pytanie chyba głupie, bo już dostałem odpowiedź od mechanika przez tel. że nie można, ale zostawię wątek. 

Edytowane przez ZelaznyKarzel

Napisano

Jeśli pasek napędza coś jeszcze oprócz sprężarki (np: pompę wody, wspomagania kierownicy i alternator), to faktycznie nie można.

Napisano
23 minuty temu, ZelaznyKarzel napisał:

Edit

Pytanie chyba głupie, bo już dostałem odpowiedź od mechanika przez tel. że nie można, ale zostawię wątek. 

 

Watpie żeby był osobny pasek napedzajacy tylko sprezarke ;]

Napisano

Ale może jest wersja Mondeo MK3 Duratec 1.8 bez klimy to i pasek jest też w wersji krótszej.

Edytowane przez damianX

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, damianX napisał:

Ale może jest wersja Mondeo MK3 Duratec 1.8 bez klimy to i pasek jest też w wersji krótszej.

Z klimą, chyba nie było po 2004 możliwości zakupu Mondeo bez automatycznej klimy. :hmm: 

 

Edit

Swoją drogą to dodzwoniłem się w końcu do mechanika, który mi to sprzęgło wymieniał. Oczywiście obrażony. Uwielbiam polskich "fachowców". (Dodam, że to normalny warsztat, nie buda, kilka stanowisk, kilku mechaników).)

 

Edit 2

No cóż, okazałem się "miszczem mechaniki pojazdowej". Piszczy mi jeden z pasków, ale nie ma szans na wymianę w tym tygodniu.

 

W związku z tym pytanie - rzeczywiście można taki pasek potraktować mydełkiem w celu DORAŹNEGO usunięcia piszczenia? ;] (podkreślam doraźnego, ma wytrzymać jakieś 1600 km bez hałasowania, a później wymienię; ewentualnie mogę wziąć mydło w podróż ;] )

Edytowane przez ZelaznyKarzel

Napisano

Jak chcesz sobie narobić kłopotu to tak. Pasek pewnie napędza alternator i pompę wody + klimę. Jak się zacznie ślizgać to albo przegrzejesz silnik albo rozładuje ci się akumulator. 

Napisano
Dnia 18.12.2018 o 10:04, ZelaznyKarzel napisał:

Z klimą, chyba nie było po 2004 możliwości zakupu Mondeo bez automatycznej klimy. :hmm: 

 

Edit

Swoją drogą to dodzwoniłem się w końcu do mechanika, który mi to sprzęgło wymieniał. Oczywiście obrażony. Uwielbiam polskich "fachowców". (Dodam, że to normalny warsztat, nie buda, kilka stanowisk, kilku mechaników).)

 

Edit 2

No cóż, okazałem się "miszczem mechaniki pojazdowej". Piszczy mi jeden z pasków, ale nie ma szans na wymianę w tym tygodniu.

 

W związku z tym pytanie - rzeczywiście można taki pasek potraktować mydełkiem w celu DORAŹNEGO usunięcia piszczenia? ;] (podkreślam doraźnego, ma wytrzymać jakieś 1600 km bez hałasowania, a później wymienię; ewentualnie mogę wziąć mydło w podróż ;] )

Ale piszczy bo łożysko, czy puszczy, bo źle naciąg zrobiony, czy piszczy, bo zostawili syf na pasku, czy rolkach?

Zerknij na preparat Wurth do pasków.

Napisano
Dnia 18.12.2018 o 10:04, ZelaznyKarzel napisał:

Z klimą, chyba nie było po 2004 możliwości zakupu Mondeo bez automatycznej klimy. :hmm: 

 

Edit

Swoją drogą to dodzwoniłem się w końcu do mechanika, który mi to sprzęgło wymieniał. Oczywiście obrażony. Uwielbiam polskich "fachowców". (Dodam, że to normalny warsztat, nie buda, kilka stanowisk, kilku mechaników).)

 

Edit 2

No cóż, okazałem się "miszczem mechaniki pojazdowej". Piszczy mi jeden z pasków, ale nie ma szans na wymianę w tym tygodniu.

 

W związku z tym pytanie - rzeczywiście można taki pasek potraktować mydełkiem w celu DORAŹNEGO usunięcia piszczenia? ;] (podkreślam doraźnego, ma wytrzymać jakieś 1600 km bez hałasowania, a później wymienię; ewentualnie mogę wziąć mydło w podróż ;] )

Myślę, że to mydło to lepiej wywal... Tylko uważaj aby nie było nikogo za Tobą gdybyś je jednak chciał podnieść.

Daj sobie spokój. Nic się nie stanie jak pasek popiszczy przez parę dni. Niektórzy jeżdżą tak przez dłuższy czas.

A zdejmowania nie polecam.

 

Napisano
52 minuty temu, volkov napisał:

Myślę, że to mydło to lepiej wywal... Tylko uważaj aby nie było nikogo za Tobą gdybyś je jednak chciał podnieść.

Daj sobie spokój. Nic się nie stanie jak pasek popiszczy przez parę dni. Niektórzy jeżdżą tak przez dłuższy czas.

A zdejmowania nie polecam.

 

To zależy co piszczy albo inaczej-co jest powodem pisku. W niektórych autach to może się bardzo źle skończyć jak pasek zacznie się rwać i okręcać na wale a mamy napęd rozrządu paskowy:)

Napisano
6 minut temu, volf6 napisał:

To zależy co piszczy albo inaczej-co jest powodem pisku. W niektórych autach to może się bardzo źle skończyć jak pasek zacznie się rwać i okręcać na wale a mamy napęd rozrządu paskowy:)

 

Dokladnie, mnie się kiedyś zatarla sprezarka klimy, to spalilo pasek i skonczylo się laweta...

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Pipper napisał:

Ale piszczy bo łożysko, czy puszczy, bo źle naciąg zrobiony, czy piszczy, bo zostawili syf na pasku, czy rolkach?

Zerknij na preparat Wurth do pasków.

Wygląda, że albo zasyfili pasek, albo rzeczywiście osiągnął już odpowiedni wiek do wymiany. Bo przed naprawami było cicho.

Zwilżenie paska lub smarnięcie czymś (gościu nie wiedział co to jest, ale w necie czytam, że takie kostki do pasków zawierają np. kalafonię, niektórzy wspominają też o tym mydle :) ) wycisza hałasy całkowicie.

 

BTW

Ogólnie to z tego co widzę to w mojej okolicy pracują głównie Ukraińcy w warsztatach, przynajmniej na halach napraw.

Napisano
  • Autor
21 minut temu, volf6 napisał:

To zależy co piszczy albo inaczej-co jest powodem pisku. W niektórych autach to może się bardzo źle skończyć jak pasek zacznie się rwać i okręcać na wale a mamy napęd rozrządu paskowy:)

Wymieniłem ostatnio sprzęgło od klimy (z łożyskiem), bo klekotało. Jakieś 100 km po odbiorze zaczęły się piski, więc uznałem początkowo, że to łożysko, ale okazało się że pasek... Nie ukrywam, że mam już w głowie obraz płonącego samochodu z powbijanymi siekierami, ale próbuję utrzymać nerwy na wodzy. ;]

 

Pomysł zdjęcia paska zrodził się na kiblu, gdy zastanawiałem się gdzie ja to piszczenie usunę przed świętami... 

Edytowane przez ZelaznyKarzel

Napisano
6 minut temu, ZelaznyKarzel napisał:

Wygląda, że albo zasyfili pasek, albo rzeczywiście osiągnął już odpowiedni wiek do wymiany. Bo przed naprawami było cicho.

Zwilżenie paska lub smarnięcie czymś (gościu nie wiedział co to jest, ale w necie czytam, że takie kostki do pasków zawierają np. kalafonię, niektórzy wspominają też o tym mydle :) ) wycisza hałasy całkowicie.

 

Jeśli tak, to mysle ze spokojnie można jechać :ok:

Aczkowliek troche dziwne, ze nie dali od razu nowego paska, skoro ten był już sfatygowany...

Napisano
  • Autor
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Jeśli tak, to mysle ze spokojnie można jechać :ok:

Aczkowliek troche dziwne, ze nie dali od razu nowego paska, skoro ten był już sfatygowany...

Pasek wygląda dobrze, ale auto ma swoje lata, więc pewnie nie szukają kosztów. Też bym wolał żeby zmienili, no ale wyszło jak wyszło - gość zamówił tylko sprzęgło.

Napisano
39 minut temu, ZelaznyKarzel napisał:

Pasek wygląda dobrze, ale auto ma swoje lata, więc pewnie nie szukają kosztów. Też bym wolał żeby zmienili, no ale wyszło jak wyszło - gość zamówił tylko sprzęgło.

Jak nietechniczny, ktoś mi kiedys powiedział, że pasek to kładziemy nowy w takich sytuacjach 😉

U mnie pasek był zmieniany pasek i jeździł ze 3kkm i 2 miesiące, było trzeba zdjąć i założyć, wymiana pompy wody i demontaż altka. Po ponownym montażu piszczy, dziś wieczorem psikam wurthem i zobaczymy, drugi pasek jest w garażu na wszelki wypadek 😁

Napisano

Zdejmowania paska na stale oczywiscie jest srednim pomyslem, ale zdjac na chwile i zobaczyc czy to faktycznie jest element ktory sie na nim znajduje jest ok. Zalezy jeszcze co na tym pasku sie znajduje.

Napisano

Pasek piszczy, bo któreś kółko wielorowkowe jest prawdopodobnie wyślizgane od paska (zużyte). Albo wymienisz pasek i trafisz na inny, który nie będzie się ślizgał, albo trafisz na taki, który będzie się ślizgał ;) Może też samo przejść, jak pasek się dopasuje do kółka (tzw. naprawa: jeździć, obserwować)

Pomoże wymiana kółka na nowe lub zmatowienie powierzchni bocznych współpracujących z paskiem (klinów). Doraźnie możesz posmarować pasek świeczką parafinową (tak jak się smaruje zamki błyskawiczne).

 

Napisano

Zamieniałem pasek na krótszy jak w Mercedesie W202 zatarła się sprężarka. Zatarła się tak, że silnik gasł...

Założyłem krótszy i wszystko chodziło bez problemów.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.