Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Głupia moda wśród kierowców

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Ale powiedz mi... o co ci biega?! Masz problem z tym, ze woze

> kamizelke na oparciu swojego fotela w SWOIM SAMOCHODZIE?

Ja nie mam z tym żadnego problemu. Stwierdzilem tylko, że nastala taka głupia moda wśród kierowców. Ty natomiast wytłumaczyłeś, że nie jest to wynikiem jakiejś mody tylko pragmatyzmu. Natoamiast ja stwierdziłem, że do banki z takim pragmatyzmem, jeżeli potrzeba użycia jest na poziomie 0,005 %. I to tyle. A to co ty wozisz w autku to mam w głebokim poważaniu. Jak chcesz to może wozić sobie nawet dwie kamizelki, twoja sprawa. Ja tylko stwierdzam, ze to głupota i tyle.

Napisano

mój znajomy jak kupil sobie taka kamizelke i założył na fotel trzy dni chodził podniecony ...

osobiscie to ja nie wiem co w tym jest shocked.gif

Napisano
  • Autor

> mój znajomy jak kupil sobie taka kamizelke i założył na fotel trzy

> dni chodził podniecony ...

> osobiscie to ja nie wiem co w tym jest

Co niektórzy bawią się w policję i leczą sobie kompleksy, że ktoś może ich wziąść za police.

Napisano

> a gdzie mają to wozić w bagażniku? ja miałe trókąt w bagażniku po tym

> jak słub wlazł mi 0,5m w auto nie sposob bylo go wyciągnać....

> za kamizelką mogłoby być podobie a tak przynajmnie jest zawsze

> pod ręką

slup?

coz, w wiekszosci normalnych, osobowych samochodow (nie ciezarowych, vanow, 'kratek') jest dostep do bagaznika od strony kabiny. wystarczy zlozyc tylna kanape.

pozdro

Napisano

> Co niektórzy bawią się w policję i leczą sobie kompleksy, że ktoś

> może ich wziąść za police.

To fakt jak juz pisalem wczesniej mialem podobną sytuacje powinni sobie jeszcze koguta w schowku wozić spineyes.gif

Napisano

ale masz problem crazy.gif ja tam tego nie mam ale byc ktos lubi to miec pod reka aczkolwiek wyglada to ...hmm.....ale na pewno nie głupio widzialem gupsze rozwiazania w autach crazy.gif

Napisano

> slup?

> coz, w wiekszosci normalnych, osobowych samochodow (nie ciezarowych,

> vanow, 'kratek') jest dostep do bagaznika od strony kabiny.

> wystarczy zlozyc tylna kanape.

Nie to żebym się czepiał ale na przykład w VW trójkąt przyczepiony jest do klapy

bagażnika od spodu więc odczepić niełatwo od środka auta. Do tego jak trójkąt

masz gdzieś upchnięty (bo przecież nie używa się codziennie) to już nie da się

wyciągnąć złożywszy wcześniej kanapę. Chyba, że wleziesz tamtędy do bagażnika,

masz latarkę i 5 minut czasu zlosnik.gif

W temacie napiszę, że w Stilo tapicerka jest jasna a nogi dziecka 'zapakowanego'

w fotelik elegancko nadają się do zostawiania śladów z tyłu oparć. Zresztą

wystarczy po tygodniu zobaczyć jak wygląda z tyłu taka kamizelka. Wkleić

fotki?

Poza tym, jak się piratuje na drogach i na każdy widok odblaskowej kamizelki

serducho skacze ('widzieli ten wjazd na czerwonym czy nie?') to już inny problem

i niekoniecznie tego co kamizelkę wozi. Nikt nie jest swięty i umówmy się,

za 'zwykłe' przekroczenie o 10-20km/h to 'tajniackie' radiowozy nawet nie będą

się chciały zabierać (oby).

Jeszcze muszę będąc nad morzem kupić takie dwie białe czapki kapitańskie

na jakimś straganie zlosnik.gif

Napisano

> slup?

> coz, w wiekszosci normalnych, osobowych samochodow (nie ciezarowych,

> vanow, 'kratek') jest dostep do bagaznika od strony kabiny.

> wystarczy zlozyc tylna kanape.

> pozdro

powodzenia życze.... ja też tak myślem przed wypadkiem ale jakoś po dzwonie auto zrobiło się ciut węższe i nie dało się już złożyć oparcia...

Napisano

> powodzenia życze.... ja też tak myślem przed wypadkiem ale jakoś po

> dzwonie auto zrobiło się ciut węższe i nie dało się już złożyć

> oparcia...

masz dzielone?

ja to cwiczylem, ale w calym aucie, jak padal grad a parasolka byla w bagazniku wink.gif

pozdro

Napisano

> masz dzielone?

> ja to cwiczylem, ale w calym aucie, jak padal grad a parasolka byla w

> bagazniku

> pozdro

niemam dzielonych, a oparcie moza było ruszyć dopiero po wsadzeniu auta na płyte i rozciągnięciu...

Napisano

Nie mialem zamiaru tu nic pisac ale napisze.

Moim zdaniem dyskutowanie o kamizelkach (gdzie by nie lezaly badz wisialy) jest jeszcze glupsze od wozenia ich na oparciach !!!

Na forum jak w polityce ??? Temat zastepczy czy co ???

Napisano

> Na forum jak w polityce ??? Temat zastepczy czy co ???

a czym ten tema chcesz zastąpić icon_eek.gif tylko nic o polityce sick.gif

Napisano

> Jeszcze muszę będąc nad morzem kupić takie dwie białe czapki

> kapitańskie

> na jakimś straganie

Ty stary wilku morski biglaugh.gifbiglaugh.gif będziesz na to dziewczyny podrywać hmm.gif

Napisano

>> powodzenia życze.... ja też tak myślem przed wypadkiem ale jakoś po

>> dzwonie auto zrobiło się ciut węższe i nie dało się już złożyć

>> oparcia... [/]

> masz dzielone?

> ja to cwiczylem, ale w calym aucie, jak padal grad a parasolka byla w bagazniku

pad.gif

Napisano

Mnie kamizelki (dwie sztuki - jedna "służba geodezyjna", druga "www.centomania.pl") walają się na tylnej kanapie, czasem pod fotelem smile.gif

Nie muszę wieszać tego na fotelu, żeby wszyscy widzieli - zresztą pewnie te kolory odwracałyby moją uwagę. A ręce mam na tyle długie, auto na tyle małe, że sięgnę prawie wszędzie, żeby ją dorwać smile.gif

Napisano

moda zerżnięta nie od policji ale od kierowców ciężarówek

Napisano

> [...] - zresztą

> pewnie te kolory odwracałyby moją uwagę.

Powiedz jak kamizelka wiszaca na oparciu fotela kierowcy moze odwracac uwage kierowcy?

Napisano

> Powiedz jak kamizelka wiszaca na oparciu fotela kierowcy moze

> odwracac uwage kierowcy?

Na fotelu pasażera - zapomniałem dodać smile.gif

To ma tak oczojeb..<piip> kolory, że mi to przeszkadza smile.gif Tak samo jak np położone na kokpicie płyty cd, które czasem odbijają promienie słoneczne smile.gif

Ale to tylko moje odczucie - niektórym wogóle by to nie przeszkadzało, nawet gdyby ta kamizelka mrugała światełkami wink.gif

Na fotelu kierowcy to wiadomo że nie przeszkadza smile.gif

Napisano

> Ostatnio zauważyłem, że zaczęła panować gupia moda wsród kierowców,

> polegająca na założeniu na fotel kierowcy kamizelki odblaskowej.

> Wcześniej to jeździła tak Policja i zrozumiałe było, że co

> chwile jakiś wypadek, etc. więc oni muszą mieć kamizelki na

> wierzchu. Ale po jaką cholerę jeździ tak coraz więcej kierowców.

> Czyżby jakaś moda na upodabniania się do Policji?

a Co Ci przeszkadza ze ktos sobie wiesza kamizelke na oparciu ??????? co za różnica czy powiesi tam sweterek teściowej koszule szwagra czy kamizelke odblaskową ?????? Nie chwytam sensu tego wątku ???? Czy to Ci utrudnia jazde i wpływa na bezpieczeństwo???

Napisano

> Na fotelu pasażera - zapomniałem dodać

No to troche inna bajka

> To ma tak oczojeb.. kolory, że mi to przeszkadza Tak samo jak np

> położone na kokpicie płyty cd, które czasem odbijają promienie

> słoneczne

Nie musi byc plyta. Wystarczy biala kartka/gazeta.

> Na fotelu kierowcy to wiadomo że nie przeszkadza

waytogo.gif

Napisano

> Ostatnio zauważyłem, że zaczęła panować gupia moda wsród kierowców,

> polegająca na założeniu na fotel kierowcy kamizelki odblaskowej.

> Wcześniej to jeździła tak Policja i zrozumiałe było, że co

> chwile jakiś wypadek, etc. więc oni muszą mieć kamizelki na

> wierzchu. Ale po jaką cholerę jeździ tak coraz więcej kierowców.

> Czyżby jakaś moda na upodabniania się do Policji?

bez sensu... irked.gif

Napisano

> Ty stary wilku morski będziesz na to dziewczyny podrywać

Miałem zamiar położyć na desce pod przednią szybą.

I starą Zorkę 5.

Na razie (póki nie mam czapek) wożę na przedniej szybie dwa jednorazowe

talerze papierowe. A lizaki kupuję zawsze dwa. Dla syna i dla siebie. Swój

przylepiam od środka do szyby.

I niebieskiego koguta. Trochę się sąsiad rzucał jak go farbowałem. Mówi, że

teraz się kury z niego śmieją.

zlosnik.gif

offtopic.gif

Napisano

a Tobie o co chodzi?

nie wiem jak dostal (w tyl? w bok? jak mocno?). ale jak ma kanape dzielona 1/3 do jest szansa ze mniejszy kawalek sie zlozy. co szkodzi sprobowac, skoro i tak musial sie dostac do bagaznika? ew. moznaby sprobowac podniesc polke w hatchbacku.

i chcialbym wiedziec co Cie boli w tym ze wyjalem parasol ze srodka auta.

pozdro

Napisano

> a Tobie o co chodzi?

O twoj tok rozumowania

> nie wiem jak dostal (w tyl? w bok? jak mocno?).

No wlasnie nie wiesz ale twierdzisz, ze moze zlozyc kanape... bo ty mogles jak wyjmowales parasolke.

> ale jak ma kanape

> dzielona 1/3 do jest szansa ze mniejszy kawalek sie zlozy. co

> szkodzi sprobowac, skoro i tak musial sie dostac do bagaznika?

szansa moze i jest ale... po dzwonie raczej samochod juz nie ma takiego ksztaltu jak przed i moga byc problemy z otwarciem czegokolwiek.

> ew. moznaby sprobowac podniesc polke w hatchbacku.

> i chcialbym wiedziec co Cie boli w tym ze wyjalem parasol ze srodka auta

Nie boli tylko smieszy! Smieszy mnie porownanie: "wyjalem parasolke bo descyk padal"... "slup 0,5m w bagazniku"

Nie widzisz roznicy w tych sytuacjach?

Napisano

z tymi talerzami to spoko biglaugh.gifbiglaugh.gifwaytogo.gif jak jednorazowe to przy każdym wyprawie trzeba wymienić zlosnik2.gif

Napisano

> O twoj tok rozumowania

zajmij sie swoim, nie sluzy Ci.

> No wlasnie nie wiesz ale twierdzisz, ze moze zlozyc kanape... bo ty

> mogles jak wyjmowales parasolke.

nie, pytam czy nie mogl i zauwazam, ze w wiekszosci przypadkow 'uzyc' kamizelki bagaznik nie byl zakleszczony... vide ratowanie motocyklisty.

> szansa moze i jest ale... po dzwonie raczej samochod juz nie ma

> takiego ksztaltu jak przed i moga byc problemy z otwarciem

> czegokolwiek.

> Nie boli tylko smieszy! Smieszy mnie porownanie: "wyjalem parasolke

> bo descyk padal"... "slup 0,5m w bagazniku"

> Nie widzisz roznicy w tych sytuacjach?

tak tak. dobra, koledzy uzywajacy kamizelek nie moga korzystac z bagaznika, a jakiekolwiek uszkodzenie pojazdu uniemozliwia dostep do niego. i nei da sie inaczej jak przez klape. happy?

btw, co znaczy '0.5m slupa w bagazniku' ?

Napisano

> zajmij sie swoim, nie sluzy Ci.

Chyba sluzy bo rozumiem co pisze. Dla wyjasnienia. Tok rozumowania to nie to samo co rozum, ktorym to kazales mi sie zajac!

> nie, pytam czy nie mogl i zauwazam, ze w wiekszosci przypadkow 'uzyc'

> kamizelki bagaznik nie byl zakleszczony... vide ratowanie

> motocyklisty.

Gdybys zapomnial to odbieglismy od tematu kamizelek i pisalismy ostatnio o mozliwosci otwarcia bagaznika po dzwonie. Gdy wspomnialem o prawdopodobnej niemoznosci otwarcia bagaznika po dzwonie w tyl, ty odpowiedzialec, ze gdy chciales wyciagnac parasolke, bo deszczyk padal, to wszedles do bagaznika przez oparcie kanapy.

PTR pisal o tym, ze nie mogl wyciagnac trojkata z zakleszczonego, po dzwonie, bagaznika i zauwazyl, ze tak samo moze byc problem z wyciagnieciem z bagaznika czegokolwiek w tym kamizelki!

> tak tak. dobra, koledzy uzywajacy kamizelek nie moga korzystac z

> bagaznika,

jw.

> a jakiekolwiek uszkodzenie pojazdu uniemozliwia

> dostep do niego. i nei da sie inaczej jak przez klape. happy?

> btw, co znaczy '0.5m slupa w bagazniku' ?

to znaczy "slup"

Lapiesz juz?

Napisano

> Chyba sluzy bo rozumiem co pisze. Dla wyjasnienia. Tok rozumowania

> to nie to samo co rozum, ktorym to kazales mi sie zajac!

kazalem Ci sie zajac tokiem rozumowania - byl bledny, wprowadzal Cie w blad, wiec Ci nie sluzyl.

ok przesadzilem i nie powinienem byl tego tak pisac. przepraszam, wzajemne obrazanie sie do nieczego nie prowadzi 20.GIF

> Gdybys zapomnial to odbieglismy od tematu kamizelek i pisalismy

> ostatnio o mozliwosci otwarcia bagaznika po dzwonie. Gdy

> wspomnialem o prawdopodobnej niemoznosci otwarcia bagaznika po

> dzwonie w tyl,

tutaj stop. trafienie w tyl musialoby byc naprawde mocne, albo auto nielicho spruchniale, zeby az tak odksztalcic auto. te trafione w tyl, raczej maja male szkody (Szczegolnie z tymi ktore je uderzyly przodem wink.gif ). i jesli odksztalci sie klapa, to srodek z reguly jest w miare ok.

> ty odpowiedzialec, ze gdy chciales wyciagnac

> parasolke, bo deszczyk padal, to wszedles do bagaznika przez

> oparcie kanapy.

ano. zasugerowalem ze sa inne drogi dotarcia do bagaznika. nie tylko ten kto mial ten slup w bagazniku moze z tego kiedys skorzystac ok.gif

> PTR pisal o tym, ze nie mogl wyciagnac trojkata z zakleszczonego, po

> dzwonie, bagaznika i zauwazyl, ze tak samo moze byc problem z

> wyciagnieciem z bagaznika czegokolwiek w tym kamizelki!

> jw.

> to znaczy "slup"

"ja miałe trókąt w bagażniku po tym jak słub wlazł mi 0,5m w auto nie sposob bylo go wyciągnać"

> Lapiesz juz?

szczerze mowiac tamto zdanie niewiele mi mowi. wiem ze PTR mial slup w bagazniku. nie wiem jak. nie wiem czy go wiozl (zart), czy wbil sie w niego tylem, czy bokiem (w sumie tez bylby slup w bagazniku - kiedys widzialem takie volvo wink.gif ) a moze spadlo cos z tira i wbilo mu sie poziomo.

powaznie, nie wiem jak wygladal jego samochod.

podsumowujac:

- nie chce sie klocic i przepraszam Cie jesli Cie obrazilem

- zasugerowalem ze do bagaznika mozna dostac sie od srodka (w niektorych autach)

- generalnie jestem zdania ze na kamizelke sa lepsze miejsca niz fotel kierowcy (schowek, spakowana POD fotelem, boczna kieszen - jak sie komus miesci)

- nie wiem jak PTR uderzyl swoje autko wink.gif

pozdrawiam

fosfor 20.GIF

Napisano

zauważyłem podobne zjawisko, i co dziwne, u mnie w pracy w służbowych autach, też są na siedzeniach takie kamizelki zlosnik.gifhmm.gif

Napisano

> kazalem Ci sie zajac tokiem rozumowania - byl bledny, wprowadzal Cie

> w blad, wiec Ci nie sluzyl.

> ok przesadzilem i nie powinienem byl tego tak pisac. przepraszam,

> wzajemne obrazanie sie do nieczego nie prowadzi

waytogo.gif

> podsumowujac:

> - nie chce sie klocic i przepraszam Cie jesli Cie obrazilem

OK ja tez nie mam takiego zamiaru i nie obrazilem sie waytogo.gif

> - zasugerowalem ze do bagaznika mozna dostac sie od srodka (w

> niektorych autach)

Mozna, ale czasami sa przeszkody nie do usuniecia np "slup"...

> - generalnie jestem zdania ze na kamizelke sa lepsze miejsca niz

> fotel kierowcy (schowek, spakowana POD fotelem, boczna kieszen -

> jak sie komus miesci)

Ja generalnie jestem zdania, ze sposob urzadzenia wnetrza samochodu pozostaje prywatna sprawa wlasciciela! I jezeli wlasciciel danego samochodu "instaluje" kamizelke w ten, a nie inny sposob, to jest to tylko i wylacznie jego sprawa. Ja mam zainstalowana na oparciu swojego fotela w SWOIM samochodzie. Taki sposob mi pasuje i raz dane mi bylo sie przekonac, ze jest to dobre miejsce dla niej i tak juz zostala.

> - nie wiem jak PTR uderzyl swoje autko

Tez nie wiem, ale jestem w stanie sobie wyobrazic nawet niewielki dzwon po ktorym nie mozna otworzyc bagaznik ani dostac sie do niego od wewnatrz z powodu odksztalcen nadwozia.

> pozdrawiam

rowniez pozdrawiam 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.