Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Inwazja nasionek- Hąda jest skąpa?

Featured Replies

Napisano

Zazwyczaj parkuje na skraju lasu w większości iglastego, ale w piątek pojechałem na imprezkę

i zaparkowałem moją Hondę w lasku liściastym.

Po jakiś 20 godzinach od zaparkowania idę do auta, włączam zapłon, a tam fuuuu -

chmara nasionek ze wszystkich nawiewów boje_sie.gif Normalnie cały żółty byłem hehe.gif

Wcześniej jeździłem częściowo z otwartymi oknami i pojedyńczymi śmieciami się nie przejmowałem.

No ale zaraz. Przecież wiem, że w nawiewie mają być 2 filtry.

Wiem, że je się wymienia podczas przeglądów. Zaglądam- puste ramki! icon_eek.gif

Auto jest nowe, żadnego przeglądu jeszcze nie miało, więc wniosek prosty-

zapomnieli zamontować w fabryce albo u importera przy montażu klimy crazy.gif

Wczoraj popytałem na forach, dziś u dilera i co się okazuje?

Honda w ogóle nie montuje tych filtrów! yikes.gif

Montują je dopiero przy pierwszym przeglądzie (po roku lub 10.000 km) oslabiony.gif

Koszt to około 0,1 % wartości auta. Oszczędność? Toż to patetyczne! angryfire.gif

Nie miałbym pretensji gdyby o tym informowali z góry.

A tak byłem zmuszony do odkurzania pół kilo nasionek hahaha.gif

Napisano

> Zazwyczaj parkuje na skraju lasu w większości iglastego, ale w piątek

> pojechałem na imprezkę

> i zaparkowałem moją Hondę w lasku liściastym.

> Po jakiś 20 godzinach od zaparkowania idę do auta, włączam zapłon, a

> tam fuuuu -

> chmara nasionek ze wszystkich nawiewów Normalnie cały żółty byłem

> Wcześniej jeździłem częściowo z otwartymi oknami i pojedyńczymi

> śmieciami się nie przejmowałem.

> No ale zaraz. Przecież wiem, że w nawiewie mają być 2 filtry.

> Wiem, że je się wymienia podczas przeglądów. Zaglądam- puste ramki!

> Auto jest nowe, żadnego przeglądu jeszcze nie miało, więc wniosek

> prosty-

> zapomnieli zamontować w fabryce albo u importera przy montażu klimy

> Wczoraj popytałem na forach, dziś u dilera i co się okazuje?

> Honda w ogóle nie montuje tych filtrów!

> Montują je dopiero przy pierwszym przeglądzie (po roku lub 10.000 km)

> Koszt to około 0,1 % wartości auta. Oszczędność? Toż to patetyczne!

> Nie miałbym pretensji gdyby o tym informowali z góry.

> A tak byłem zmuszony do odkurzania pół kilo nasionek

No to miales niezla niespodzianke. Widze ze wszystkie marki oszczedzaja na czym sie da frown.gif

Napisano

Na wszelki wypadek sprawdz czy nie oszczedzaja tez p. na filtrze powietrza albo paliwa sick.gifcrazy.gif

Napisano

taki filtr kosztuje 20-40zł , z tego co wiem w civicu mojej mamy z 1998 roku był taki od nowości

Napisano
  • Autor

> taki filtr kosztuje 20-40zł , z tego co wiem w civicu mojej mamy z

> 1998 roku był taki od nowości

2 oryginalne 100 zł. Ale i tak to głupota a nie oszczędność sick.gif

Filtry są podobno montowane fabrycznie w Hondach które mają fabryczną klimę.

A jak (w Civic 1,4 i Type-R nie) jest montowana przez dilera lub firmę trzecią- wszyscy umywają ręce i filtrów nie montuje nikt icon_eek.gif

Napisano

> Toż to patetyczne!

...jakiś wyrazów obcych i sprawdzenie znaczenia słowa "patetyczny"... rotfl.gif

A co do filtrów - faktycznie kanał... oslabiony.gif Ciekawe jak by w takim samochodzie wyglądał teraz alergik... sciana.gif

Napisano

> Koszt to około 0,1 % wartości auta. Oszczędność? Toż to patetyczne!

> Nie miałbym pretensji gdyby o tym informowali z góry.

> A tak byłem zmuszony do odkurzania pół kilo nasionek

znajomy kiedyś w Hondzie Civic też się zdziwił i też dokładał filtr kabinowy smile.gif

co ciekawe w Astrze, nawet najbiedniejszej F czy też G filtry były

w mojej byłej F wspomagania nie było, a filtr pyłkowy był - troche inne podejście do komfortu hahaha.gif

Napisano

Hmm... a u mnie jest filtr od nowości.. Nawet go ostatnio odkurzyłem smile.gif

Cóż, może w CTR po prostu starają się jak najbardziej ograniczyć masę... hehe.gif

ALe najśmieszniejsze że w serwisie mi mówili że filtra nie ma i mogę go sobie dołożyć.. zdziwili się gdy im pokazałem gdyż na początku produkcji podobno nie było...

Ł.

Napisano

> Toż to patetyczne!

Nie wiem czy ty rozumiesz znaczenie tego slowa ?

Napisano
  • Autor

> ...jakiś wyrazów obcych i sprawdzenie znaczenia słowa "patetyczny"...

No widzisz... człowiek uczy się całe życie blush.gif

Słowo to po polsku ma inne znaczenie ("uroczysty") niż to do którego jestem przyzwtczajony (patetisk = żałosny) icon_eek.gif

Tego drugiego, potocznego znaczenia po polsku jak się do myślam nie ma.

Dzięki za zwrócenie uwagi, inaczej żyłbym w nieświadomości waytogo.gif

Napisano

> Zazwyczaj parkuje na skraju lasu w większości iglastego, ale w piątek

> pojechałem na imprezkę

> i zaparkowałem moją Hondę w lasku liściastym.

> Po jakiś 20 godzinach od zaparkowania idę do auta, włączam zapłon, a

> tam fuuuu -

> chmara nasionek ze wszystkich nawiewów Normalnie cały żółty byłem

> Wcześniej jeździłem częściowo z otwartymi oknami i pojedyńczymi

> śmieciami się nie przejmowałem.

> No ale zaraz. Przecież wiem, że w nawiewie mają być 2 filtry.

> Wiem, że je się wymienia podczas przeglądów. Zaglądam- puste ramki!

> Auto jest nowe, żadnego przeglądu jeszcze nie miało, więc wniosek

> prosty-

> zapomnieli zamontować w fabryce albo u importera przy montażu klimy

> Wczoraj popytałem na forach, dziś u dilera i co się okazuje?

> Honda w ogóle nie montuje tych filtrów!

> Montują je dopiero przy pierwszym przeglądzie (po roku lub 10.000 km)

> Koszt to około 0,1 % wartości auta. Oszczędność? Toż to patetyczne!

> Nie miałbym pretensji gdyby o tym informowali z góry.

> A tak byłem zmuszony do odkurzania pół kilo nasionek

JapoNski samochód a taka fuszerka. A fe!

Napisano

> No ale zaraz. Przecież wiem, że w nawiewie mają być 2 filtry.

> Wiem, że je się wymienia podczas przeglądów. Zaglądam- puste ramki!

> Auto jest nowe, żadnego przeglądu jeszcze nie miało, więc wniosek

> prosty-

> zapomnieli zamontować w fabryce albo u importera przy montażu klimy

> Wczoraj popytałem na forach, dziś u dilera i co się okazuje?

> Honda w ogóle nie montuje tych filtrów!

> Montują je dopiero przy pierwszym przeglądzie (po roku lub 10.000 km)

> Koszt to około 0,1 % wartości auta.

Zalosne.

Niedlugo dojdzie do tego, ze za doplata bedziesz mogl wyposazyc nowy samochod w kierownice i pedal hamulca bo standardzie tylko rozaniec bedzie!

Napisano

Niestety, taka "polityka cenowa" działa w większości marek. Przez pięć lat pracy salonie SEATa naoglądałem się sporo takich posunięć producenta. O ile dodanie do standardu elementów typu druga poduszka powietrzna, ABS, wspomaganie, było mocno nagłaśniane, to odejmowanie drobiazgów było starannie przemilczane.

I choć to właśnie drobiazgi były (np. oświetlenie bagażnika, regulacja wysokości fotela kierowcy, oklejenie słupków środkowych czy owe nieszczęsne filtry przeciwpyłkowe), to ich wycofanie strasznie mnie denerwowało.

Wiem, że w skali kilkustet tysięcy produkowanych rocznie samochodów, daje to konkretne kwoty, jednak z punktu widzenia użytkownika jest to zupełnie niezrozumiałe.

Napisano

> No widzisz... człowiek uczy się całe życie

> Słowo to po polsku ma inne znaczenie ("uroczysty") niż to do którego

> jestem przyzwtczajony (patetisk = żałosny)

> Tego drugiego, potocznego znaczenia po polsku jak się do myślam nie

> ma.

> Dzięki za zwrócenie uwagi, inaczej żyłbym w nieświadomości

To tak, jak ze ślepym tłumaczeniem angielskiego "eventually" (ostatecznie) na polskie 'ewentualnie", które w drugą stronę tłumaczy się jako "possibly" zlosnik.gif

Napisano

a moze tak jest tylko w hądach ? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To tak, jak ze ślepym tłumaczeniem angielskiego "eventually"

> (ostatecznie) na polskie 'ewentualnie", które w drugą stronę

> tłumaczy się jako "possibly"

No nie, niezupełnie. A właściwie zupełnie nie.

O "eventually" usłyszysz od każdego nauczyciela angielskiego.

Przymiotnik "patetyczny" natomiast ma takie samo znaczenie w polskim,

angielskim, niemieckim, szwedzkim i wielu innych językach: "uroczysty".

Natomiast we wszytkich wymienionych oprócz polskiego ma też drugie,

potoczne znaczenie, niemalże odwrotne: "żałosny". To polski jest tu wyjątkiem.

Co mnie oczywiście nie usprawiedliwia wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.