Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lakierowanie - kto robił sam i wie jak

Featured Replies

Napisano

Hello an welcome.

Od jakiegos czasu przymierzam się zeby sobie zalozyc sportasiowy zdes no i juz mialem go raz ale jak zaczalem szukac kogos kto pomaluje to chciał 300 zł(aso 500). Sie załamałem i zderzak koledze sprzedalem. Teraz pomysl powrócił ze moze by jakos latem zakupić i samodzielnie polakierować (bo pod kolor gotowego na pewno nie znajdę- Grigio Sassi Metalic). I tu pytanie do tych co robili takie cuś. Co bedzie potrzebne na surowy a co an wczesniej lakierowany, jak przygotowac do malowania, jak po kolei czym malowac, ile warstw, ile czasu itp. Sprawa chyba jest grubsza bo mam metalika. Na razie jedyne co w życiu klakierowałem to rower i skrzynka na listy wiec jestem w tym dosc zielony wink.gif. No to znawcy wykażcie się -co i jak. Na razie sprawa jest czysto teoretyczna no ale jesli okaze sie ze to nie takie trudne to moze się za to na powaznie wezmę.

Napisano

> Hello an welcome.

> Od jakiegos czasu przymierzam się zeby sobie zalozyc sportasiowy zdes

> no i juz mialem go raz ale jak zaczalem szukac kogos kto

> pomaluje to chciał 300 zł(aso 500). Sie załamałem i zderzak

> koledze sprzedalem. Teraz pomysl powrócił ze moze by jakos latem

> zakupić i samodzielnie polakierować (bo pod kolor gotowego na

> pewno nie znajdę- Grigio Sassi Metalic). I tu pytanie do tych co

> robili takie cuś. Co bedzie potrzebne na surowy a co an

> wczesniej lakierowany, jak przygotowac do malowania, jak po

> kolei czym malowac, ile warstw, ile czasu itp. Sprawa chyba jest

> grubsza bo mam metalika. Na razie jedyne co w życiu

> klakierowałem to rower i skrzynka na listy wiec jestem w tym

> dosc zielony . No to znawcy wykażcie się -co i jak. Na razie

> sprawa jest czysto teoretyczna no ale jesli okaze sie ze to nie

> takie trudne to moze się za to na powaznie wezmę.

jak masz metalika to samemu raczej bedziesz mial ciezko bo nie bedzie wtedy efektu lepiej zeby lakier ci polozyl ktos kto sie na tym zna. Bo samemu to tylk okase zmarnujesz a efekt bedzie prawdopodobnei mizerny

Napisano

> Hello an welcome.

> Od jakiegos czasu przymierzam się zeby sobie zalozyc sportasiowy zdes

> no i juz mialem go raz ale jak zaczalem szukac kogos kto

> pomaluje to chciał 300 zł(aso 500). Sie załamałem i zderzak

> koledze sprzedalem. Teraz pomysl powrócił ze moze by jakos latem

> zakupić i samodzielnie polakierować (bo pod kolor gotowego na

> pewno nie znajdę- Grigio Sassi Metalic). I tu pytanie do tych co

> robili takie cuś. Co bedzie potrzebne na surowy a co an

> wczesniej lakierowany, jak przygotowac do malowania, jak po

> kolei czym malowac, ile warstw, ile czasu itp. Sprawa chyba jest

> grubsza bo mam metalika. Na razie jedyne co w życiu

> klakierowałem to rower i skrzynka na listy wiec jestem w tym

> dosc zielony . No to znawcy wykażcie się -co i jak. Na razie

> sprawa jest czysto teoretyczna no ale jesli okaze sie ze to nie

> takie trudne to moze się za to na powaznie wezmę.

przy metallicu robi się przejścia żeby efekt był dobry

Napisano

> przy metallicu robi się przejścia żeby efekt był dobry

Owszem robi się cieniowanie ale nie przy malowaniu zdesia.

Co do lakierowania to po pierwsze wszystko zależy od tego jaki zderzak kupisz. jeśli uzywany to najpierw musisz całego zmatowić papierwm wodnym 800. po tym zabiegu miejsca uszkodzone przetrzeć papierem około 150 i zaszpachlować. Szpachlę najlepiej trzeć papirerem 80 potem okoiło 150 i wykańczać pod podkład lub szpachlę natryskową 240. po podkładzie to juz tylko 800 matowisz znów wszystko na gładziutko i masz gotowy zdeś pod lakier. Metalik ma to do siebie że widać na nim wszystkie niedociągniecia przy przygotowywaniu więc trzeba to zrobić bardzo dokładnie. Jeśli masz jakeis pytania to na gg zapraszam

Napisano

> Owszem robi się cieniowanie ale nie przy malowaniu zdesia.

> Co do lakierowania to po pierwsze wszystko zależy od tego jaki

> zderzak kupisz. jeśli uzywany to najpierw musisz całego zmatowić

> papierwm wodnym 800. po tym zabiegu miejsca uszkodzone przetrzeć

> papierem około 150 i zaszpachlować. Szpachlę najlepiej trzeć

> papirerem 80 potem okoiło 150 i wykańczać pod podkład lub

> szpachlę natryskową 240. po podkładzie to juz tylko 800

> matowisz znów wszystko na gładziutko i masz gotowy zdeś pod

> lakier. Metalik ma to do siebie że widać na nim wszystkie

> niedociągniecia przy przygotowywaniu więc trzeba to zrobić

> bardzo dokładnie. Jeśli masz jakeis pytania to na gg zapraszam

wsio z grubsz ok. jednak zapomniales ze zdezaki sa chropowate to po 1. i inaczej sie to robi. a po 2 na plastiki dajesz podklad (takie spojnik przezroczysty)

o dopiero go malujesz podkladem....potem szpachlujesz ewwnt. szpryca jeszcze raz podklad i matowanie przed lakierowaniem

Napisano

> Hello an welcome.

> Od jakiegos czasu przymierzam się zeby sobie zalozyc sportasiowy zdes

> no i juz mialem go raz ale jak zaczalem szukac kogos kto

> pomaluje to chciał 300 zł(aso 500). Sie załamałem i zderzak

> koledze sprzedalem. Teraz pomysl powrócił ze moze by jakos latem

> zakupić i samodzielnie polakierować (bo pod kolor gotowego na

> pewno nie znajdę- Grigio Sassi Metalic). I tu pytanie do tych co

> robili takie cuś. Co bedzie potrzebne na surowy a co an

> wczesniej lakierowany, jak przygotowac do malowania, jak po

> kolei czym malowac, ile warstw, ile czasu itp. Sprawa chyba jest

> grubsza bo mam metalika. Na razie jedyne co w życiu

> klakierowałem to rower i skrzynka na listy wiec jestem w tym

> dosc zielony . No to znawcy wykażcie się -co i jak. Na razie

> sprawa jest czysto teoretyczna no ale jesli okaze sie ze to nie

> takie trudne to moze się za to na powaznie wezmę.

Procedura taka jak opisali koledzy wczesniej, ale mi sie wydaje ze dla osoby ktora w zyciu malowala tylko rower i szkrzynke na listy to "ladne" pomalowanie metalicem w przydomowym garazu...(bez urazy)... jest praktycznie niemozliwe.

Oczywiscie nie oznacza to ze sam nie mozesz przygotwac do podkladowania/lakierowania. Wtedy lakiernik na pewno wezmie mniej.

Napisano

Nie oplaca sie samemu - przynajmniej mi by sie za 300 pln nie chcialo babrac z tym wszystkim bo duzo roboty a jak sie nie znasz to sie tylko wykosztujesz narobisz jak dziki osiol i moze to wygladac jak pol dupy zza krzoka no.gif

Lepiej oddac fachowcom nawet dlatego ze w razie jakis niedociagniec zawsze mozna reklamowac i kazac im poprawiac waytogo.gif

Napisano

witam.siedze w zawodzie lakierniczym 12lat.zdesia zalezy jakiego kupisz sa dwa rodzaje sporting przewaznie juz gotowe do malowania czarne gładki.matujesz go papierem 800-delikatnie,suchy rzecz jasna,urzywasz srodka wziekszajacego przyczepnosc,lecisz 1 cienka warstwe,na nią nakładach warstwe lakieru pod kolor aby zakryc warstwe czarnego zdesia by nie przypominał czarnego.pózniej nakładasz warstwy 823 Grigio Sassi Metalic aż uzyskasz kolor swojego.OD RAZU PISZE ZE TEN KOLOR JEST SUPER ALE ZEBY PASOWAŁ IDEALNIE DO AUTKA PRZERĄB..... potem wystarczy jak bedzie sucha baza przelecic szmatka antystatyczna"mała lekko sie klejonca" ona sciaga resztki nalotu na zderzaku,poem 2 warstwy lakieru bezbarwnego.czas takiej pracy przeze mni mnie 12 Godzin.pytaj jak co na gg7884450.pozdrawiam

Napisano

co ty gadasz ostatnio widziałem zakład gdzie robisz lakier na zamówienie jaki sobie tam chcesz komp ci dobiera a potem to walą do spraya jaki sobie zarzyczysz i wiesz co widziałem auta ze spraya malowane (wprawdzie bez utwardzacza to po każdej warstwie trzeba było długo czekać co by obeschło) i nie powiedziałbyś w zyciu że było sprayem malowane wyglądały jakby wyjechały z komory bezpyłowej tylko to trzeba już umieć ale koszta nie wychodzą wyżej niż 100 zł także oplaca 893goodvibes.gif

Napisano

> co ty gadasz ostatnio widziałem zakład gdzie robisz lakier na

> zamówienie jaki sobie tam chcesz komp ci dobiera a potem to walą

> do spraya jaki sobie zarzyczysz i wiesz co widziałem auta ze

> spraya malowane (wprawdzie bez utwardzacza to po każdej warstwie

> trzeba było długo czekać co by obeschło) i nie powiedziałbyś w

> zyciu że było sprayem malowane wyglądały jakby wyjechały z

> komory bezpyłowej tylko to trzeba już umieć ale koszta nie

> wychodzą wyżej niż 100 zł także oplaca

bez utwardzacza to ten lakier caly speka biglaugh.gif

Napisano

> co ty gadasz ostatnio widziałem zakład gdzie robisz lakier na

> zamówienie jaki sobie tam chcesz komp ci dobiera a potem to walą

> do spraya jaki sobie zarzyczysz

no co Ty? na prawde? yikes.gif niemozliwe! to musza byc madre te komputery

> i wiesz co widziałem auta ze

> spraya malowane (wprawdzie bez utwardzacza to po każdej warstwie

> trzeba było długo czekać co by obeschło) i nie powiedziałbyś w

> zyciu że było sprayem malowane wyglądały jakby wyjechały z

> komory bezpyłowej tylko to trzeba już umieć ale koszta nie

> wychodzą wyżej niż 100 zł także oplaca

no tez widzialem takie auta - z 10m widac co bylo malowane

a wiesz co ? wiesz co ja widzialem?....................... aaaaaaaaaa i tak bys nie uwierzyl hahaha.gif20.GIF

Napisano

> no co Ty? na prawde? niemozliwe! to musza byc madre te komputery

> no tez widzialem takie auta - z 10m widac co bylo malowane

> a wiesz co ? wiesz co ja widzialem?.......................

> aaaaaaaaaa i tak bys nie uwierzyl

PiQuś...cos Ty sie ostatnio taki zgryźliwy zrobil...

myslę (IMHO - tak, PiQu, juz wiem!!! ) ze nie zwarto sie babrac lakierowaniem samemu. Moze i przyoszczedzi się trochę ale zwroci się to podwojnie albo potrójnie gdy zacznie ten lakier złazić

pozdro

Napisano

> PiQuś...cos Ty sie ostatnio taki zgryźliwy zrobil...

po prostu niezle sie usmialem jak czytalem co Lukasek napisal i sie po prostu nie moglem powstrzymac zeby nic nie napisac hehe.gif

> myslę (IMHO - tak, PiQu, juz wiem!!! ) ze nie zwarto sie babrac

> lakierowaniem samemu. Moze i przyoszczedzi się trochę ale zwroci

> się to podwojnie albo potrójnie gdy zacznie ten lakier złazić

> pozdro

masz racje - jeszcze gdyby to nie byl metalic i kolega mialby jakies doswiadczenie w malowaniu to ok ale w jego przypadku na prawde szkoda jego czasu i nerwow waytogo.gif

Napisano

> co ty gadasz ostatnio widziałem zakład gdzie robisz lakier na

> zamówienie jaki sobie tam chcesz komp ci dobiera a potem to walą

> do spraya jaki sobie zarzyczysz i wiesz co widziałem auta ze

> spraya malowane (wprawdzie bez utwardzacza to po każdej warstwie

> trzeba było długo czekać co by obeschło) i nie powiedziałbyś w

> zyciu że było sprayem malowane wyglądały jakby wyjechały z

> komory bezpyłowej tylko to trzeba już umieć ale koszta nie

> wychodzą wyżej niż 100 zł także oplaca

w taki sposob to se mozna malowac starego kancioka albo sebekk malarię po dzwonie. Ewentualnie stary rower coby po browca podjechac

nie przesadzaj, misiek

Napisano
  • Autor

Widzę wiele postów na temat - nie spodziewalem się az tak szerokiego odzewu.

Tak czytam czytam co piszecie ze to dosc skomplikowane z metalikami zeby na tym sie uczc i chyba zmienie plany zeby nie placic kilka razy. Jak kupie to sam go przygotuje do malowania - zawsze trochę się oszczędzi (100zł chcieli za samo przygotowanie) i przy okajzi bedzie sie mialo wkłąd ze nie wsyzstko oddało się fachowcom. No i przy przygotowaniu z tego co piszecie to wnioskuję że raczej nic nie spartolę bo to jak polerowanie reczne a to mi się jakos nie udalo nigdy zepsuc grinser006.gif

No to dziekuje wam za rzeczowe odpowiedzi.

Napisano

faktyczznie musi byc ten gladki zderzak bo sa 2 rodzje potem matowienie 700 badz 800 podklad do zderzkow i lakierujemy metalikiem bedzie ciezko kiedys malowalem kumplowi bak w motorku i sie pol dnia meczylismy wszystkie nierownosci widac jak na dloni pozatym trza go umiejetnir polozyc bo sa potem takie refleksy itp brzydactwas..pistoletem jest duuzo lepiej ale trza go miec...

Napisano

> Hello an welcome.

> Od jakiegos czasu przymierzam się zeby sobie zalozyc sportasiowy zdes

> no i juz mialem go raz ale jak zaczalem szukac kogos kto

> pomaluje to chciał 300 zł(aso 500). Sie załamałem i zderzak

> koledze sprzedalem. Teraz pomysl powrócił ze moze by jakos latem

> zakupić i samodzielnie polakierować (bo pod kolor gotowego na

> pewno nie znajdę- Grigio Sassi Metalic). I tu pytanie do tych co

> robili takie cuś. Co bedzie potrzebne na surowy a co an

> wczesniej lakierowany, jak przygotowac do malowania, jak po

> kolei czym malowac, ile warstw, ile czasu itp. Sprawa chyba jest

> grubsza bo mam metalika. Na razie jedyne co w życiu

> klakierowałem to rower i skrzynka na listy wiec jestem w tym

> dosc zielony . No to znawcy wykażcie się -co i jak. Na razie

> sprawa jest czysto teoretyczna no ale jesli okaze sie ze to nie

> takie trudne to moze się za to na powaznie wezmę.

200zł za zderzak z lakierm moim no + koszty przysyłki... odbiór już raczej osobisty grinser006.gif

Napisano

ja niechwalac sie mam kolege w miescie co lakieruje z przygotowaniem 150 za element ale trzaby tu wpasc i poczekac w kolejce..

Napisano

Pokaże ci srebrne cc z brokatem dorzuconym do sprayu mondralo co jeździ 5 lat i nic go nie ruszyło podczas gdy na moim oreginalnym fitowskim lakierze bytły takie wrzery że masakra dlatego malowałem z resztą PiQ ile ty rzeczy pomalowałeś sprayem a ile pistoletem malowałeś coś devil.gifwogóle ?? devil.gif

Napisano

> co ty gadasz ostatnio widziałem zakład gdzie robisz lakier na

> zamówienie jaki sobie tam chcesz komp ci dobiera a potem to walą

> do spraya jaki sobie zarzyczysz i wiesz co widziałem auta ze

> spraya malowane (wprawdzie bez utwardzacza to po każdej warstwie

> trzeba było długo czekać co by obeschło) i nie powiedziałbyś w

> zyciu że było sprayem malowane wyglądały jakby wyjechały z

> komory bezpyłowej tylko to trzeba już umieć ale koszta nie

> wychodzą wyżej niż 100 zł także oplaca

no teraz to przegiołeś hahaha.gif sorki ale na lakierowaniu się troszke znam i wiem o czym piszesz, ale auta tym nie pomalujesz hahaha.gif nie no teraz to przegiołeś z tym malowanie rotfl.gif śmiałem się z 5 minut brawo.gif na twórczość rotfl.gif poproszę o pokazani mi tego autka chciałbym to zobaczyć hehe.gif a po drugie to bez utwardzacza to se możesz pomalować ale rower a nie samochód pad.gifpad.gif widać że pojęcia nie masz a jak jeszczepiszesz że później bezbarwny no to pad.gifpad.gif ... nie no nawewt nie wiem co napisać zolta.gif

Napisano

> Pokaże ci srebrne cc z brokatem dorzuconym do sprayu mondralo co

> jeździ 5 lat i nic go nie ruszyło podczas gdy na moim

> oreginalnym fitowskim lakierze bytły takie wrzery że masakra

> dlatego malowałem z resztą PiQ ile ty rzeczy pomalowałeś sprayem

> a ile pistoletem malowałeś coś wogóle ??

no poka poka jestem bardzo ciekawy jak to wyglada food.gif

no pare rzeczy malowalem ale wiesz dzienniczka nie prowadze co malowalem smirk.gif - po prostu bylo cos do malowania to malowalem

pistoletem tez malowalem

to bylo malowane jakies 7 lat temu przeze mnie pistoletem - oczywiscie wszystko w metaliku i nie zalezalo mi czy kolory beda identyczne bo jak sam widzisz jeden element nie styka sie z drugim

IThankYou.gif

przyczepka1.jpg

a sprayem malowalem ostatnio jedna felge (przed zalozeniem letnich) - byla robiona na szybko - kolor dobieralem tez komputerowo ale i tak jest minimalna roznica. Ale sluchaj jak masz taki super zaklad ktory dobiera kolor lakieru to chetnie u nich kupie (oczywiscie po przyzwoitej cenie) spray do pomalowania felg i jak bedzie idealnie pasowal to masz u mnie flaszke

PS. Felga do obejrzenia na moim aucie przyczepka w Zawierciu rowniez mozna ogladnac waytogo.gif

PS2. A moze Ty koledze pomalujesz zderzak bo widze ze jestes fachura w tej dziedzinie 20.GIFgrinser006.gif

Napisano

chłopaki nie kłoccie sie z lakierowaniem jest roznie sprayem fajnie wychodza małe elementy(jak w tym motorku)dlaczwego spray jest "żadki" i drobo rozpylony jeszcze pod małym cisnieniem,pistolet nakłada duzo wydajniej i całkiem inaczej to wyglada ja malowałem pare detali sprayami bagazniki motocyklowe schowki itp jak sie zabrałem do duzej powierzchni to sie nijak nieda ciezko go rowno rozłozyc jak sie konczy spada cisnienie w puszce i pryska kropkami zaczyna lac i jest po robocie..

pistolet zawsze trzyma kilka bar 6-8 i tym juz mozna rowno i ciagle nakładac nawet na 10metrowej długości..

Napisano

> chłopaki nie kłoccie sie z lakierowaniem jest roznie sprayem fajnie

> wychodza małe elementy(jak w tym motorku)dlaczwego spray jest

> "żadki" i drobo rozpylony jeszcze pod małym cisnieniem,pistolet

> nakłada duzo wydajniej i całkiem inaczej to wyglada ja

> malowałem pare detali sprayami bagazniki motocyklowe schowki itp

> jak sie zabrałem do duzej powierzchni to sie nijak nieda ciezko

> go rowno rozłozyc jak sie konczy spada cisnienie w puszce i

> pryska kropkami zaczyna lac i jest po robocie..

> pistolet zawsze trzyma kilka bar 6-8 i tym juz mozna rowno i ciagle

> nakładac nawet na 10metrowej długości..

kolea i tak napewno powie że maskę pomaluje sprayem...

jak tak to się poświęce i dam mu jakiś element do malowania (do wyboru) jak mu wyjdzie dostaje 200zł jak nie to płaci 500zł za malowanie elementu

Napisano

bo to jest zupełnie inaczej niż z psitoletem to fakt spray trzeba podgrzać dobrze jak cisnienie pada to zbutować co by się zwiększyło ciśnienie a utwrdzacz.. no cóż z tego co mi wiadmo to chodzi głownie o to żeby lakier szybciej schnął i nie sciekał sprayem nakładasz baaaaardzo małe ilości i długo czekasz wiadmo nie pomalujesz auta w 3 dni tylko tydzień samo malowanie dobrze przygotowanego elementu malutkie warstwy i długo czekasz 893goodvibes.gif ale w zasadzie nie ma się o co kłocić a za 200 zł za element to ja mam malowanie rzeczywiście komorze bezpyłowej u dobrego balcharza także taka maska ... nie wiem czemu od niego chcą aż 500 zl palacz.gif

Napisano

jakby jeszce były warunki do malowania wink.gif ale czemu nie tlyko garage posprzątać trzeba a te spraye sprzedają gdzieś pod myszkowem jeszce nie obaczaiłem gdzie dokładnie ale musze kumpla spytać co se auto malował całe tymi spreyami on będzie wiedział i ponoć nawet nie jest drogo do 15 zł za pereuke jest nawet za 100 ml devil.gif jak znajde dokładne namiary bo jade na jure się powspinać troszke i lekkie speleo zrobić to ci dam znać i zobacze jak to tam wyglada poza tym ja w żadnym poście nie pisałem żę to ja maluje powiedziałem żę kumpel tak malował i widzialem jak mu wyszło devil.gif jak załaduje baterie to wrzuce fotki palacz.gif

Napisano

> bo to jest zupełnie inaczej niż z psitoletem to fakt spray trzeba

> podgrzać dobrze jak cisnienie pada to zbutować co by się

> zwiększyło ciśnienie a utwrdzacz.. no cóż z tego co mi wiadmo to

> chodzi głownie o to żeby lakier szybciej schnął i nie sciekał

> sprayem nakładasz baaaaardzo małe ilości i długo czekasz wiadmo

> nie pomalujesz auta w 3 dni tylko tydzień samo malowanie dobrze

> przygotowanego elementu malutkie warstwy i długo czekasz ale w

> zasadzie nie ma się o co kłocić a za 200 zł za element to ja mam

> malowanie rzeczywiście komorze bezpyłowej u dobrego balcharza

> także taka maska ... nie wiem czemu od niego chcą aż 500 zl

za 200zł w komorze to daj adres i telefon z chęcią ma całe CC do malowania więc przyjadę ... ale mówimy o malowaniu czy o zdjęciu elementu np. drzwi rozebraniu i pomalowaniu i złożeniu czy o przywiezieniu do malowania bo to spora różnica... ale nie ma co się kłócić 500zł to walnąłem tak u nas w Łodzi około 300zł w komorze kosztuje ale znam warsztat gdzie 700zł wolają...

Napisano

słuchaj ja dałem 2200 za całe sc plus lakier perla z jakiegos tam nissana plus bad tył przód klapa dopasowanie laminatów wymalowanie lusterek i plstików kołoło lusterek i coś tam jeszce takie pierdoły i wyszło im fajnie a adres musze załatwić bo wtedy jak auto robiłe to mniej więcej mieszkałem 3 domy obok i jeśli pamięć mnie nie myli to były mikulczyce Zabrze ul. leśna 140 SWOLEK tak się gość nazywał tylko licz się z tym że on jest strasznie dokładny i minimum jak chcesz całe auto malować to 2 tyg musisz liczyć ale nie ma bata robi wszystko najlepiej wszyscy pokazują bada a ja mam takiego że prawie zero szpachli naprawde szczerze polecam 893goodvibes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.