Napisano 15 Września 20241 rok Cześć, czy ktoś ,przechodził taką operację jak w temacie? Mam na dachu leciwy gont, który za wczasu muszę albo zmienić na nowy, albo zmienić całkowicie poszycie na np blachodachówkę (możliwość dachówki betonowej/cermaicznej dopiero do sprawdzenia, czy więźba jest do tego przystosowana). Na początku myślałem o nabiciu drugiej warstwy gontu, jednak okazuje się, że poprzedni właściciela przyoszczędzili i pod obecnym gontem jest osb tylko 12, albo 15mm. Czyli nowa warstwa gontu wiązałaby się z nabiciem nowych, grubych osb + gont. W związku z powyższym pomyślałem, żeby na obecne poszycie z gontu dać membranę, do krokwi kontrłaty, na to łaty i blachodachówkę. Zastanawiam się tylko, czy będzie dużo cieplej na użytkowym poddaszu w lato, oraz czy hałas będzie do przeżycia? Przerabiał ktoś taką zmianę? Skosy ocieplone wełną, zakładając, że stare poszycie zostaje pod blachą, to to też powinno izolować zarówno termincznie jak i akustycznie - to tak w teorii, a jak praktyka wychodzi? Może ktoś ma doświadczenie... Za blachą lub dachówką przemawia do mnie jeszcze łatwość wykonywania ewentualnych przeróbek/poprawek. Teraz przy goncie, np zmiana obróbki komina to masa niepotrzebnej pracy, której by nie było przy innym rodzaju poszycia.
Napisano 15 Września 20241 rok Ja bym zamontował. Nie sądzę, że teraz nagle z np. 22 stopni latem, zrobi ci się 27
Napisano 15 Września 20241 rok Dziwne rozkminy. Jak nie usuniesz starego gontu, tylko dasz blachę, to nie musisz dawac membrany, bo to bez sensu, ciepło będzie tak samo a może nawet lepiej, a hałas też raczej nie wzrośnie, bo nadal masz tłumiący gont. Membrana ma sens, jak masz coś co przepuszcza powietrze, a nie OSB + gont, bo one nie puszczają powietrza i wilgoci ze środka.
Napisano 16 Września 20241 rok 22 godziny temu, 00Tom00 napisał(a): W związku z powyższym pomyślałem, żeby na obecne poszycie z gontu dać membranę, do krokwi kontrłaty, na to łaty i blachodachówkę. Zastanawiam się tylko, czy będzie dużo cieplej na użytkowym poddaszu w lato, oraz czy hałas będzie do przeżycia? Przerabiał ktoś taką zmianę? Skosy ocieplone wełną, zakładając, że stare poszycie zostaje pod blachą, to to też powinno izolować zarówno termincznie jak i akustycznie - to tak w teorii, a jak praktyka wychodzi? Membrana bez sensu, pokrycie już jest. Wg mnie możesz robić, zadbaj tylko o wentylację pomiędzy blachodachówka a obecnym pokryciem dachu, bo tam na pewno będzie się coś skraplało. Obecna połać dachowa jest wentylowana?
Napisano 17 Września 20241 rok W dniu 16.09.2024 o 08:47, bergerac napisał(a): ...Obecna połać dachowa jest wentylowana? Bardzo istotne pytanie. I jeśli gont i osb zostają, trzeba tę wentylację zachować.
Napisano 18 Września 20241 rok 15 godzin temu, gondoljerzy napisał(a): Bardzo istotne pytanie. I jeśli gont i osb zostają, trzeba tę wentylację zachować. pod blacha musi byc wentylacja. Nabic na gont łaty i kontrłaty - ale zostawić szczeliny na wentylacje i na to blacha.
Napisano 18 Września 20241 rok W dniu 15.09.2024 o 10:04, 00Tom00 napisał(a): Cześć, czy ktoś ,przechodził taką operację jak w temacie? Mam pełne deskowanie, papa, łacenie i blachodachówka. Poddasze ocieplone wełną 25cm. W tym roku podczas upałów było nie do wytrzymania gorąco. Dodatkowo salon z dużą witryną okienną mam od płd. Wentylatory non stop wyłączone. Klima by się przydała. Tak jak pisał @maras77 na gont łacenie bez membrany i blacha + nowe obróbki. Jeśli jest komin warto obrobić go całego blachą - nie będzie przecieków.
Napisano 19 Września 20241 rok Autor W dniu 16.09.2024 o 00:12, maras77 napisał(a): Dziwne rozkminy. Jak nie usuniesz starego gontu, tylko dasz blachę, to nie musisz dawac membrany, bo to bez sensu, ciepło będzie tak samo a może nawet lepiej, a hałas też raczej nie wzrośnie, bo nadal masz tłumiący gont. Membrana ma sens, jak masz coś co przepuszcza powietrze, a nie OSB + gont, bo one nie puszczają powietrza i wilgoci ze środka. Membrane myślałem dać właśnie z uwagi na skraplanie się wody pomiędzy blachą a gontem - żeby po membranie sobie ściekło do rynny. Bo gdy będzie bez membrany, to czy po iluś latach gont nie zacznie przepuszczać skroplin do środka? Może źle myślę, ale koszt membrany w sumie nie duży, a może pomóc... no chyba że moje rozumowanie nie ma sensu? Obecna połać nie jest wentylowana. Pod blacha jak najbardziej chce zachowac wentylacje.
Napisano 19 Września 20241 rok 59 minut temu, 00Tom00 napisał(a): Bo gdy będzie bez membrany, to czy po iluś latach gont nie zacznie przepuszczać skroplin do środka? Może źle myślę, ale koszt membrany w sumie nie duży, a może pomóc... no chyba że moje rozumowanie nie ma sensu? Jak przykryjesz gont blachą i nie będzie wystawiony na bezpośrednie działanie słońca, wiatru i opadów to imo nic mu się nie stanie. Faktycznie koszt membrany właściwie żaden przy całej inwestycji.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.