Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

A jednak zabierają auta za jazde po pijaku

Featured Replies

Napisano

> Każdy siadający po pijaku za kierownice jest mordercą .

> Oczywiscie na szczęście w wiekszosci "potencjalnym" ale powinien być

> bezwzględnie karany za usiłowanie zabójstwa.

Faktycznie, jakakolwiek dyskusja sensu nie ma.

Napisano
  • Autor

> a Ty co, prokurator?

Ja nie odskarżam ja informuje palacz.gif

Napisano

> "Według ustaleń policji, wypadek spowodował sam rowerzysta,

> wymuszając pierwszeństwo i wjeżdżając wprost pod samochód,

> prowadzony przez byłą posłankę."

bo rozróżnia się prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości (178a kk) od spowodowania wypadku gdy ktoś był nietrzeźwy (173, 174 lub 177 kk w związku z 178 kk)

Napisano
  • Autor

> trzeba zacząć w końcu z dobrego pułapu haha

no zaczęto ok.gif

Napisano

> Oczywiscie na szczęście w wiekszosci "potencjalnym" ale powinien być

> bezwzględnie karany za usiłowanie zabójstwa.

daj już spokój z tym usiłowaniem

Quote:

Kodeks karny

Art. 13. § 1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje.


kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym to w żaden sposób nie jest "usiłowaniem zabóstwa"...

Napisano

> daj już spokój z tym usiłowaniem

> Quote:

> Kodeks karny

> Art. 13. § 1. Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia

> czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do

> jego dokonania, które jednak nie następuje.

> kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym to w żaden sposób nie jest

> "usiłowaniem zabóstwa"...

Nie przekonasz mnie, bo uważam, że to Ty nie masz racji. skromny.gif

Ponadto jazda po pijaku w dużym stopnoi spełnia obecna definicje. A nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ja rozszerzyć.

Zresztą takie samo zdanie ma wielu ludzi o dpolityków po kierowców rajdowych. I myśle , że niedługo bedzie realna szansa takie przepisy w Polsce wprowadzić.

W każdym razie bezwzgledne wiezienie, utrata prawa jazdy na całe życie i konfiskata auta to jest to co powinno spotykac kazdego kierowce na "gazie".

Napisano

> Faktycznie, jakakolwiek dyskusja sensu nie ma.

A co, zdarzało sie jeździc po piwku? biglaugh.gif

Napisano

> Nie przekonasz mnie, bo uważam, że to Ty nie masz racji.

Pokaż mi w którym miejscu się mylę smile.gif

> Ponadto jazda po pijaku w dużym stopnoi spełnia obecna definicje.

Usiłowania zabójstwa nie spełnia w żadnym stopniu.

> A nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ja rozszerzyć.

Ależ stoi. Nullum crimen, nulla poena sine lege. Podstawowa zasada prawa karnego. Inaczej mówiąc prawo karne nie może być interpretowane rozszerzająco na szkodę oskarżonego.

> W każdym razie bezwzgledne wiezienie, utrata prawa jazdy na całe

> życie i konfiskata auta to jest to co powinno spotykac kazdego

> kierowce na "gazie".

Takie podejście mogę zrozumieć. Masz prawo do swojego zdania ok.gif

Ale kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwym nie jest i nigdy nie będzie usiłowaniem zabójstwa.

Napisano

> A co, zdarzało sie jeździc po piwku?

Owszem, pisałem już o tym. Nie ja jeden zresztą. Jęzdżą tak miliony ludzi

i jakoś nikt nie wpadł na pomysł, by nazywać ich mordercami.

Może czas rozejrzeć się trochę dookoła?

Napisano

> Pokaż mi w którym miejscu się mylę

> Usiłowania zabójstwa nie spełnia w żadnym stopniu.

Jeśli ktoś siada za kierownice po pijaku to wie, ze może kogoś zabić - wie, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo że to zrobi

i robi to całkowicie świadomie dlatego jest to moim zdaniem usiłowanie zabójstwa. Tak jakby ktos wyszedł na ulice z AK47 i strzelał po oknach, no szansa jest ze kogos nie zabije. Oba przypadki moga ( drugi pewnie by był) potraktowany jako usiłowanie zabójstwa. Innym przykład ( wiem że drastyczny jesli ktoś wyrzuci dziecko orzez okno z 10 pietra to odpowiada jak za zabójstwo, jak wiezie dziecko prowadzac po pijanemu to robi podobną rzecz ale nie odpowie jak tamten. To nie jest sprawiedliwe.

> Ależ stoi. Nullum crimen, nulla poena sine lege. Podstawowa zasada

> prawa karnego. Inaczej mówiąc prawo karne nie może być

> interpretowane rozszerzająco na szkodę oskarżonego.

...praevia lege poenali.Znam łacine. Oczywiscie dlatego należy ten przepis roższerzyć i aby takie przypadki tez pod to podchodziły.

> Takie podejście mogę zrozumieć. Masz prawo do swojego zdania

Jesteś przeciwny aby na całe życie odbierac prawo jazdy i karac wiezieniem za jazde po pijaku?

> Ale kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwym nie jest i

> nigdy nie będzie usiłowaniem zabójstwa.

Nie jestem taki pewien czy nie bedzie. Nie jest to polski wynalazek, żeby tak, takie przestępstwo kwalifikować. I ma on u nas całkiem spore poparcie.

Napisano

> Owszem, pisałem już o tym. Nie ja jeden zresztą. Jęzdżą tak miliony

> ludzi

> i jakoś nikt nie wpadł na pomysł, by nazywać ich mordercami.

> Może czas rozejrzeć się trochę dookoła?

Wielu ich tak nazywa. Bo sa to potencjalni mordercy. Trzeba miec totalnie narabane we łbie, żeby po alkoholu siadac za kierownice.

A Ty sie ogladasz dookoła? Wielu podkłada bomby w miastach, tez bedziesz?

I nie miliony tylko pewna ilosc kretynów (zeby ich nie nazwać poimieniu )

Pijanych kierowców nalezy skutecznie i ostatecznie eliminować z możliwosci prowadzenia samochodu.

Napisano

> Jeśli ktoś siada za kierownice po pijaku to wie, ze może kogoś zabić

> - wie, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo że to zrobi

> i robi to całkowicie świadomie dlatego jest to moim zdaniem

> usiłowanie zabójstwa.

Mylisz się. Warunkiem do uznania, że byłoby to usiłowanie zabójstwa jest zamiar bezpośredni. W tym przypadku tego nie ma. Cokolwiek byś nie pisał i jakiejkolwiek byś nie uprawiał ekwilibrystyki słownej - kierowanie autem w stanie nietrzeźwym nie jest w świetle polskiego prawa usiłowaniem zabójstwa.

> ...praevia lege poenali.Znam łacine.

A ja nie znam łaciny jako takiej. Znam za to kilka podstawowych zasad prawnych, które wpoili mi na studiach.

> Jesteś przeciwny aby na całe życie odbierac prawo jazdy i karac

> wiezieniem za jazde po pijaku?

To nie ma nic do rzeczy. Mówię tylko jaki jest stan prawny - bo pisząc, co piszesz wprowadzasz ludzi w błąd.

> Nie jestem taki pewien czy nie bedzie. Nie jest to polski wynalazek,

> żeby tak, takie przestępstwo kwalifikować. I ma on u nas

> całkiem spore poparcie.

Być może taka była kwalifikacja prawna takiego czynu w jakieiś konkretnej sprawie - ale to raczej na pewno było w kraju o anlglosaskim rodowodzie systemu prawnego (czyli opierającego się na precedensach). Jeżeli taka kwalifikacja występuje w jakims europejskim państwie o systemie prawa ustawowego - poproszę o przykład.

Napisano

> Wielu ich tak nazywa.

Cóż, chyba jednak nie tak wielu, jak Ci się wydaje.

> Bo sa to potencjalni mordercy.

Tak?

> Trzeba miec totalnie narabane we łbie, żeby po alkoholu siadac za kierownice.

No popatrz, ile to milionów ludzi na nastane we łbie.

> A Ty sie ogladasz dookoła?

Z natury.

> Wielu podkłada bomby w miastach, tez bedziesz?

Bomby to może nie, ale zdecydowanie nie będe ulegał populistycznym hasłeskom i wypaczaniu prawdy.

> I nie miliony tylko pewna ilosc kretynów (zeby ich nie nazwać

> poimieniu )

Nazwij jak, chcesz, ale są to miliony przeciętnych ludzi, a nie jakaś grupka kretynów.

> Pijanych kierowców nalezy skutecznie i ostatecznie eliminować z

> możliwosci prowadzenia samochodu.

Zdefiniuj pijany.

Napisano

Cokolwiek

> byś nie pisał i jakiejkolwiek byś nie uprawiał ekwilibrystyki

> słownej - kierowanie autem w stanie nietrzeźwym nie jest w

> świetle polskiego prawa usiłowaniem zabójstwa.

W świetle prawa polskiego jak na razie nie jest - zresztą gdzie pisałęm, ze jest? Ale własnie dlatego prawo należy zmienić. Bo jest to usiłowanie zabójstwa - czy liczenie sie z dużym prawdopodobienstwem zabicia kogoś.

> To nie ma nic do rzeczy. Mówię tylko jaki jest stan prawny - bo

> pisząc, co piszesz wprowadzasz ludzi w błąd.

Niby czym? Kazdy wie ze prawo nie uznaje tego jako usiłowania zabójstwa. Wogóle poslkie prawo w tej kwestii jest super łagodne - chociażby tym, ze nie odbiera prawa jazdy dożywotnio.

> Być może taka była kwalifikacja prawna takiego czynu w jakieiś

> konkretnej sprawie - ale to raczej na pewno było w kraju o

> anlglosaskim rodowodzie systemu prawnego (czyli opierającego się

> na precedensach). Jeżeli taka kwalifikacja występuje w jakims

> europejskim państwie o systemie prawa ustawowego - poproszę o

> przykład.

Musze sprawdzic w jakim kraju jest takie unormowanie, bo w systemach common low sie zdarzały, ale tam ma na to wpływ wiele innych czynników.

Napisano

> Winien to by był gdyby ta baba była trzeźwa a skoro wykazało że jest

> po "kielichu" to jej wina, tak jak by było zakwalifikowane u

> każdego "Kowalskiego"

Bzdura, nie ma żadnego takiego automatyzmu.

Karana jest jazda pod wpływem. Niezależnie od tego, czy osobnik spowodował wypadek, czy był poszkodowanym.

Wypadek jest analizowany. Jeżeli winien jest jadący pod wplywem, to analizuje się na ile ow wpływ przyczynił się do wypadku i stosownie zaostrza karę za spowodowanie wypadku w stanie pod wpływem. Kropka.

> Nieważne ile ważne, że ponad 0,2 promila,

No tak, "mordercy z 0,21 promila". Gratuluję.

Napisano

> I nie ma świętych krów są co najwyżej stare

Zabierać to se mogą, bo nikt się z policją nie będzie bił.

Pytanie, czy policja się "ostoi" po sprawie sądowej o bezprawny zabór mienia, jeżeli takową wytoczy dobry adwokat. Sądzę, że nie, ale to i tak Ty, ja i tamta pani zapłacimy odszkodowanie z podatków.

We Francji policja może Ci skonfiskować samochód - na zawsze - tzw. przepadek mienia - między innymi za przekroczenie prędkości o 50 km/h.

Ale to jest jasno w ten sposób usankcjonowane obowiązującym prawem w postaci przepisu jasno mówiącego, że "za to i za to samochód ulega przepadkowi".

A polski dylemat co z autobusami i samochodami firmowymi rozwiązano prosto "... jeżeli kierujący jest właścicielem pojazdu, którym popełnił wykroczenie". Jeżeli nie jest, nie mogą skonfiskować. Wtedy zostaje grzywna 1500 Euro i do trzech lat zawieszenia prawka.

Za to jeżeli przekroczywszy ponad 39 km/h spowodujesz wypadek, to dodatkowo gdy są ranni - 5 lat pudła i 75 000 Euro maks, jeżeli są zabici nieumyślnie - 7 lat pudła, 100 000 Euro maks i w obydwu wypadkach 10 lat bez PJ.

Napisano

(...)

> Za to jeżeli przekroczywszy ponad 39 km/h spowodujesz wypadek, to

> dodatkowo gdy są ranni - 5 lat pudła i 75 000 Euro maks, jeżeli

> są zabici nieumyślnie - 7 lat pudła, 100 000 Euro maks i w

> obydwu wypadkach 10 lat bez PJ.

I to działa, dość skutecznie. Dodatkowo jest to fragmentem systemu, a nie akcją.

Mam wrażenie, że Hołek się naciął we Francji za jazdę z prędkością 'nadświetlną'

po pasie awaryjnym - spieszył się na rajd, czy inny odcinek specjalny.

Uleczyli go. Przytrzymyli tak długo, by nie mógł sie stawić w okreslonym czasie.

Teraz jest guru bezpieczeństwa drogowego wink.gif

Napisano

> W świetle prawa polskiego jak na razie nie jest - zresztą gdzie

> pisałęm, ze jest? Ale własnie dlatego prawo należy zmienić. Bo

> jest to usiłowanie zabójstwa - czy liczenie sie z dużym

> prawdopodobienstwem zabicia kogoś.

Faktycznie - nie napisałeś, że w swietle prawa to jest usiłowanie zabójstwa. Ale ciągle powtarzasz, że to własnie tym jest. Wytłumacz mi dlaczego - bo jak na razie Twoje argumenty do mnie kompletnie nie przemawiają. Brak zamiaru bezpośredniego zarówno w interpretacji prawnej, jak i logicznej oraz językowej wyklucza takie twierdzenie.

> Musze sprawdzic w jakim kraju jest takie unormowanie, bo w systemach

> common low sie zdarzały, ale tam ma na to wpływ wiele innych

> czynników.

Sprawdź. Chętnie się zapoznam z takim unormowaniem.

Napisano

> (...)

> I to działa, dość skutecznie. Dodatkowo jest to fragmentem systemu, a

> nie akcją.

I tylko wtedy i dlatego to działa. Wszelkie 'kampanie" to tylko nieco lepiej, niż nic.

> Mam wrażenie, że Hołek się naciął we Francji za jazdę z prędkością

> 'nadświetlną'

> po pasie awaryjnym - spieszył się na rajd, czy inny odcinek

> specjalny.

> Uleczyli go. Przytrzymyli tak długo, by nie mógł sie stawić w

> okreslonym czasie.

> Teraz jest guru bezpieczeństwa drogowego

Ooo, a kiedy to było - nie słyszałem.

Napisano

> I tylko wtedy i dlatego to działa. Wszelkie 'kampanie" to tylko nieco

> lepiej, niż nic.

Owszem. To ma byc pewien system - za to płacimy. Akcje są dobre tylko

wtedy, kiedy są uzupełnieniem systemu w zakresie pewnych specyficznych

naduzyć. W przeciwnym wypadku są marnotrawstwem naszych pieniędzy.

> Ooo, a kiedy to było - nie słyszałem.

Wiesz, pamieć jest zawodna, a parę lat minęło. Jeżeli nie był to Hołek, to

przepraszam za insynuacje, ale chyba jedank dobrze pamiętam.

Napisano
Powiem tylko tyle, że znam ludzi którzy jeżdżą lepiej po pijaku, niż niektórzy na trzeźwo hahaha.gif Broń Boszzz żebym tolerował alkohol za kółkiem nono.gifBTW to jak ustosunkujesz się do innych krajów Europy, gdzie są wyższe progi tolerancji?
Napisano

> Owszem. To ma byc pewien system - za to płacimy. Akcje są dobre tylko

> wtedy, kiedy są uzupełnieniem systemu w zakresie pewnych

> specyficznych

> naduzyć. W przeciwnym wypadku są marnotrawstwem naszych pieniędzy.

Tajezd.

> Wiesz, pamieć jest zawodna, a parę lat minęło. Jeżeli nie był to

> Hołek, to

> przepraszam za insynuacje, ale chyba jedank dobrze pamiętam.

Ja też nie śledzę poczynań Hołka, dlatego pytałem.

Napisano

> Ja też nie śledzę poczynań Hołka, dlatego pytałem.

Może ktoś sobie przypomni smile.gif Ja tylko pamiętam fakt smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.