Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sposob oszczednej jazdy.

Featured Replies

Napisano
  • Autor

Dziekuje za wypowiedzi w tym temacie. Jak widzicie rozmowa rozpoczela sie od stanowczego stwierdzenie przez niektorych, ze wysokie biegi zapinac trzeba jak najwczesniej. Jak jednak widac (z wypowiedzi innych) to wcale nie musi byc sposob naoszczedniejszej jazdy (co wlasnie podejrzewalem).

Wg mojego rozumienia zapinanie biegow zbyt wczesnie powoduje zbytnie obciazenie silnika, a przy tym zwiekszenie zuzycia paliwa. Jazda na nizszym biegu spowoduje podniesienie obrotow ale zmniejszenie obciazenie silnika co prowadzi do mniejszego zuzycia paliwa. Oczywiscie wszystko zalezcy od auta, od jego mocy, od predkosci i wielu innych czynnikow....ale mam nadzieje, ze ta dyskusja przekonala chodz kilka osob, ze "historyczne" teorie na temat oszczednej jazdy nie musza byc wcale prawdziwe, szczegolnie w odniesieniu do silnikow nowej kontrukcji.

Napisano
  • Autor

Nawiazujac jeszcze na chwilke do wykresu zamieszczonego wczesniej. Autor zapomnial wspomniec, ze jest to wykres silnika diesla ktory max momentu ma przy 1800obr, a nie wysoko jak benzynowce (szczegolnie 16to zaworowe). Dlatego wyglada jakby naekonomicznej jezdzilo sie w przedziale obrotow od 1800-3000 co jest prawda ale TYLKO dla silnikow diesla.

Autor tego artykulu pisze wyraznie, ze jazda w poblizu max momentu jest najbardziej ekonomiczna/oplacalna ze wzlgedu na najwieksza wartosc energetyczna uzyskiwana ze spalania jednostki paliwa, co widac na ponizszym wykresie:

art55_1.jpg

Z kolei jesli spojrzymy jeszcze raz na ten wykres:

art55_2.jpg

..to widac wyraznie (o czym pisze autor) obroty najbardziej ekonomiczne znajduja sie w poblizu max momentu, wiec stosujac te zasade w odniesieniu do mojego silnika wynika ze obroty najbardziej ekonomiczne to zakres ok 3700-4200. Ponizej tych obrotow silnik spala paliwo nieefektywnie czyli po prostu je marnotrawi przez co pali go wiecej mimo nizszych obrotow. Koniec kropka.

Napisano

> Nawiazujac jeszcze na chwilke do wykresu zamieszczonego wczesniej.

> Autor zapomnial wspomniec, ze jest to wykres silnika diesla

> ktory max momentu ma przy 1800obr, a nie wysoko jak benzynowce

> (szczegolnie 16to zaworowe). Dlatego wyglada jakby

> naekonomicznej jezdzilo sie w przedziale obrotow od 1800-3000 co

> jest prawda ale TYLKO dla silnikow diesla.

> Autor tego artykulu pisze wyraznie, ze jazda w poblizu max momentu

> jest najbardziej ekonomiczna/oplacalna ze wzlgedu na najwieksza

> wartosc energetyczna uzyskiwana ze spalania jednostki paliwa, co

Dosyć ciekawe rzeczy. Jednak JEŚLI JUŻ to prawdziwe mogą być w jeździe miejskiej gdzie nie ma dużych prędkosci czyli są małe opory powietrza. Może warto to sprawdzić hmm.gif Moje auto max moment ma przy 3400obr/min (sprawdzilem dokładnie), wychodzi na to, ze IV biegu w mieście powinienem w zasadzie nie używać hmm.gif

Jesli chodzi natomiast o jazdę na trasie to nie mogę się przekonać jakoś do tezy, że skoro max moment mam przy 3400 obr to jadąc 100km/h na V biegu i mając 2800 obr lepiej tzn ekonomicznej będzie zredukować do IV biegu i jechać tak te 100km/h na "czwórce". No nie wiem icon_rolleyes.gif

Napisano

> Dosyć ciekawe rzeczy. Jednak JEŚLI JUŻ to prawdziwe mogą być w

> jeździe miejskiej gdzie nie ma dużych prędkosci czyli są małe

> opory powietrza. Może warto to sprawdzić Moje auto max moment

> ma przy 3400obr/min (sprawdzilem dokładnie), wychodzi na to, ze

> IV biegu w mieście powinienem w zasadzie nie używać

> Jesli chodzi natomiast o jazdę na trasie to nie mogę się przekonać

> jakoś do tezy, że skoro max moment mam przy 3400 obr to jadąc

> 100km/h na V biegu i mając 2800 obr lepiej tzn ekonomicznej

> będzie zredukować do IV biegu i jechać tak te 100km/h na

> "czwórce". No nie wiem

Jazda w okolicach maksymalnego momentu, powinna być stosowana w trakcie przyspieszania!!!!, i nieważne czy od 0-100, czy od 80-120, w innym razie tj. jazda po prostej, z górki i wszystkie inne - jazda na możliwie najwyższym biegu (także z zachowaniem rozsądku)!

Przyspieszasz - trzymaj sie maksymalnego momentu!

Toczysz się, jedziesz ze stała prędkością - możliwie najwyższy bieg!

Myślę, że jest to w miarę przejrzyste podsumowanie!

Pzdr!

Napisano

> Dosyć ciekawe rzeczy. Jednak JEŚLI JUŻ to prawdziwe mogą być w

> jeździe miejskiej gdzie nie ma dużych prędkosci czyli są małe

> opory powietrza. Może warto to sprawdzić Moje auto max moment

> ma przy 3400obr/min (sprawdzilem dokładnie), wychodzi na to, ze

> IV biegu w mieście powinienem w zasadzie nie używać

Tak jeździ moja żona. Pali na mieście równo 10l/100 1,5 8V. Tym samym samochodem kiedy jeździ dłużej córka pali 8,5-9/100 A ona uzywa nawet V-ki

No i hmm.gif

Napisano

> Jazda w okolicach maksymalnego momentu, powinna być stosowana w

> trakcie przyspieszania!!!!, i nieważne czy od 0-100, czy od

> 80-120, w innym razie tj. jazda po prostej, z górki i wszystkie

> inne - jazda na możliwie najwyższym biegu (także z zachowaniem

> rozsądku)!

> Przyspieszasz - trzymaj sie maksymalnego momentu!

> Toczysz się, jedziesz ze stała prędkością - możliwie najwyższy bieg!

> Myślę, że jest to w miarę przejrzyste podsumowanie!

> Pzdr!

Nie do końca! To, że ilość spalonego gazu zależy od podciśnienia (II gen) to zrozumiałe. Czyli jeśli faktycznie jest to tylko "toczenie się", praktycznie bez potrzeby nieco większego otwierania przepustnicy i zwiększania podciśnienia dolotu to pewnie będzie to prawdą. Tak właśnie rozumowałem i próbowałem jazdy na 5 biegu przy 60 km/h. Tylko tyle, że uzyskanie stałych wartości podcisnienia w mieście nie jest raczej możliwe, dochodzi tu do dość częstych sytuacji przyspieszania - hamowania, a to na 2 tys obr i niewielkiej mocy/momencie skutukuje tym, że silnik co prawda dobrze ssie gaz, ale spalenie go jest nieefektywne! Dopiero trzymanie obrotów (w astrze G 1,6 16V) od 2,8 do niemalże 4 tys. zapewnia niezłą dynamikę jazdy przy umiarkowanym (od 2,8 do 3,5 tys obr) spalaniu paliwa. Jazda w ten sposób pozwala zaoszczędzić co najmniej 10 - 20% gazu! Przynajmniej u mnie taka zależność istnieje - sprawdzone!

Napisano

> ...Zrobiłem więc

> eksperyment. Trasa z domieszką miasta (nie da się uniknąć)

> jednak założyłem nieprzekraczanie 120 km/h (z małymi wyjątkami -

> wyprzedzanie od czasu do czasu).

> W pierwszej wersji przełączanie biegu najniżej jak się da na wyższy

> (na ogół 2 - 2,5 tys obr), w drugiej trzymanie możliwie na

> obrotach momentu max. (u mnie to do ok. 3 do niemalże 4 tys obr

> w miarę płaska charakterystyka momentu).

> Spalanie w II wersji wyszło mniejsze i to nawet przy włączonej od

> czasu do czasu klimatyzacji ...

Na jakim dystansie i ile razy powtarzałeś taki eksperyment?

Napisano

> ...

> Inna szkola mowi, ze oszczednie 16tozaworowka jezdzi sie rozpedzajac

> silnik gora do 3tys obrotow (i zmiana biegow)...ale wowczas

> mementu sie nawet nie osiaga. Taka rade slyszalem w TV od goscia

> ktory wygwal wyscig "na kropelce".

>

To podejście zgadza się z teorią pracy silnika spalinowego: czym wyższe średnie ciśnienie w cylindrze tym jednostkowe zużycie paliwa niższe.

Przykłady:

1) dwa takie same silniki o różnym wyłącznie stopniu sprężania > ten z wyższym stopniem sprężania będzie spalał mniej (pomijam kwestie paliwa, oktanów itp)

2) jazda z taką samą prędkością na dwu różnych biegach. Na wyższym biegu obroty silnika są niższe i dla wytworzenia tej samej mocy (bo ta sama prędkość) potrzeba większego ciśnienia w cylindrach. Przy większym ciśnieniu przetworzenie ciepła na pracę użyteczną jest sprawniejsze i silnik powinien spalać mniej.

Przykład 2 potwierdza się w ogromnej większości przypadków i odstępstwa świadczą raczej że albo coś jest nie tak ze sterowaniem silnika (punkt zapłonu) lub że np akurat w tym zakresie obrotów/obciążeń część mieszanki idzie w chwili współotwarcia zaworów do wydechu i jest tracona. Współotwarcie zaworów w nowoczesnych, (ekologicznych) silnikach 16V jest małe i takie zjawisko nie powinno występować, ale nie jest wykluczone.

Napisano

> Nie do końca! To, że ilość spalonego gazu zależy od podciśnienia (II

> gen) to zrozumiałe.

Napisałem ogólnie dla wszystkich silników diesla, noPB i zasilanych LPG.

Tylko tyle, że uzyskanie stałych

> wartości podcisnienia w mieście nie jest raczej możliwe,

> dochodzi tu do dość częstych sytuacji przyspieszania -

> hamowania, a to na 2 tys obr i niewielkiej mocy/momencie

> skutukuje tym, że silnik co prawda dobrze ssie gaz, ale spalenie

> go jest nieefektywne!

Pisałem raczej o trasie!

Ale w mieście obowiązuje ta sama zasada, jeśli masz możliwość i wiesz, że chwilę będziesz mógł jechać ze stałą prędkością, to rozpędzasz dynamicznie, a później delikatnie.

Pisałem także o rozsądku, a 60km/h na V-biegu to raczej skrajność.

Dopiero trzymanie obrotów (w astrze G 1,6

> 16V) od 2,8 do niemalże 4 tys. zapewnia niezłą dynamikę jazdy

> przy umiarkowanym (od 2,8 do 3,5 tys obr) spalaniu paliwa. Jazda

> w ten sposób pozwala zaoszczędzić co najmniej 10 - 20% gazu!

> Przynajmniej u mnie taka zależność istnieje - sprawdzone!

A w Naszym konkretnym przypadku (ten sam silnik), podany przez Ciebie zakres obrotów jest najbardziej wydajny.

I w ten sposób jeżdżę!

Pzdr!

Napisano

A mnie tato uczył, że najekonomiczniej jeździć na obrotach w miejscu przecięcia się wykresów mocy i momentu, a że nie zawsze sie da więc chociaż w poblizu tego punktu. Na kazdym biegu jest to inna prędkość ,w moim na V jest to ok 110km/h. Zasada obowiązuje także podczas przyśpieszania -wniosek biegi należy przerzucać umiejętnie w pewnym przedziale obrotów ale czasami po prostu się nie da (obciążone auto pod gór)ę. Co do lpg i nie tylko, a ekonomicznej jazdy -gaz należy wciskać z wyczuciem ponieważ przy gazie do dechy część gazu/benzyny idzie w rurę, zwłaszcza przy LPG IIgen.

Napisano

> A mnie tato uczył, że najekonomiczniej jeździć na obrotach w miejscu

> przecięcia się wykresów mocy i momentu, a że nie zawsze sie da

> więc chociaż w poblizu tego punktu.

Moc i moment są przecież w innych wartościach więc jak niby mają się przecinać na jednym wykresie? To co zwykle się widzi to nałożenie dwu wykresów na siebie, gdzie wspólne są tylko obroty, ale w pionie skale są inne. Wystarczy przeskalować moc lub moment i to niby ,,przecięcie" wyjdzie w zupełnie innym miejscu.

Napisano

> Napisałem ogólnie dla wszystkich silników diesla, noPB i zasilanych

> LPG.

> Tylko tyle, że uzyskanie stałych

> Pisałem raczej o trasie!

> Ale w mieście obowiązuje ta sama zasada, jeśli masz możliwość i

> wiesz, że chwilę będziesz mógł jechać ze stałą prędkością, to

> rozpędzasz dynamicznie, a później delikatnie.

> Pisałem także o rozsądku, a 60km/h na V-biegu to raczej skrajność.

> A w Naszym konkretnym przypadku (ten sam silnik), podany przez Ciebie

> zakres obrotów jest najbardziej wydajny.

> I w ten sposób jeżdżę!

> Pzdr!

Święta racja, zgadzam się w pełni smile.gif

Pzdr!

Napisano

> Wystarczy przeskalować moc lub

> moment i to niby ,,przecięcie" wyjdzie w zupełnie innym miejscu.

To miała byc nowa teoria w temacie ekonomicznego jezdzenia-w sumie żart. U mojego tatusia na wszystkich wykresach char. silnika ten punkt wypada w miejscu Mmax ...i w punkcie najmniejszego jednostkowego zuzycia paliwa/moc:-).

Co nie zmienia faktu,że przy przyśpieszaniu należy umiejętnie zmieniać biegi: nim silnik osiągnie maksymalny moment, ale w pewnym zakresie minimalnego zuzycia jednostkowego paliwa (czyli i nie dusić i nie wkręcać). W kazdym silniku te obroty są inne jak i prędkośc zalezna od przełożenia. Jako Jako najekonomiczniejszą prędkość podają wszędzie 90km/h Vbieg. Ale u mnie jest to 100-105km/h. Warto znac charakterystyki swojego silnika. Niestety przy montazu zwykłej instalacji LPG do nowoczesnego silnika z wtryskiem trzeba brać raczej char. tego silnika ale z gaźnikiem niestety...albo i jeszcze gorze. I Mmax wychodzi nie przy 4000 ale np 2500 i dyskusja teoretyczna traci sens...

Napisano

> To miała byc nowa teoria w temacie ekonomicznego jezdzenia-w sumie

> żart. U mojego tatusia na wszystkich wykresach char. silnika ten

> punkt wypada w miejscu Mmax ...i w punkcie najmniejszego

> jednostkowego zuzycia paliwa/moc:-).

> Co nie zmienia faktu,że przy przyśpieszaniu należy umiejętnie

> zmieniać biegi: nim silnik osiągnie maksymalny moment, ale w

> pewnym zakresie minimalnego zuzycia jednostkowego paliwa (czyli

> i nie dusić i nie wkręcać).

Nie jest łątwo zdobyć wykresy jednostkowego zużycia paliwa, zazwyczaj jest tylko przebieg mocy i momentu wyłącznie dla pełnego otwarcia przepustnicy.

> W kazdym silniku te obroty są inne

> jak i prędkośc zalezna od przełożenia. Jako Jako

> najekonomiczniejszą prędkość podają wszędzie 90km/h Vbieg. Ale u

> mnie jest to 100-105km/h. Warto znac charakterystyki swojego

> silnika.

Warto znać, ale tego dla większości wozów nie ma. Znaczy się nie jest to publikowane.

Zużycie paliwka przy 90, 120 i test miejski są znormalizowane i dlatego podaje się przy tych, a nie innych prędkościach.

> Niestety przy montazu zwykłej instalacji LPG do

> nowoczesnego silnika z wtryskiem trzeba brać raczej char. tego

> silnika ale z gaźnikiem niestety...albo i jeszcze gorze. I Mmax

> wychodzi nie przy 4000 ale np 2500 i dyskusja teoretyczna traci

> sens...

Nie do końca. Przy montażu instalacji gazowej nie wymienia się kolektora dolotowego na krótki i mało pojemny (gaźnikowy). Mikser można dać dalej od silnika niż gaźnik więc przepływ przez niego jest mniej pulsacyjny. Przez to cierpi zwłaszcza góra obrotów. Na niskich i średnich obrotach zazwyczaj niewiele się zmienia.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.