Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Duuuży problem

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj w drodze do pracy wjechałem w mega dziursko.

Efekty masakryczne - wypaliła nawet poduszka powietrzna.

Prawe koło przesunęło się do środka sciana.gif . Narazie auto stoi na poboczu, muszę załatwić lawetę i jazda na warsztat.

Czy ktoś może powiedzieć, co poszło, skoro koło się przemieściło ? Znowu wydatek buu.gif

Napisano

> Dzisiaj w drodze do pracy wjechałem w mega dziursko.

> Efekty masakryczne - wypaliła nawet poduszka powietrzna.

> Prawe koło przesunęło się do środka . Narazie auto stoi na

> poboczu, muszę załatwić lawetę i jazda na warsztat.

> Czy ktoś może powiedzieć, co poszło, skoro koło się przemieściło ?

> Znowu wydatek

Jaki wydatek?

Zarządca drogi pokrywa Ci to z ubezpieczenia.

Napisano

> Dzisiaj w drodze do pracy wjechałem w mega dziursko.

> Efekty masakryczne - wypaliła nawet poduszka powietrzna.

> Prawe koło przesunęło się do środka . Narazie auto stoi na

> poboczu, muszę załatwić lawetę i jazda na warsztat.

> Czy ktoś może powiedzieć, co poszło, skoro koło się przemieściło ?

> Znowu wydatek

Dzwon po policje niech napiszą raport co sie stało przyda ci sie do odszkodowania

Napisano
  • Autor

> Jaki wydatek?

> Zarządca drogi pokrywa Ci to z ubezpieczenia.

Niestety do końca. To sie stało w drodze do pracy, ale nie na drodze publicznej , tylko na poboczu. Niestety sam sobie jestem winien, bo zamiast poczekać aż dwie ciężarówki skręcą w lewo, ja zdecydowałem się pojechać po poboczu ....... resztę już napisałem balwanek.gif głupota ludzka nie zna granic icon_rolleyes.gif

Napisano

> Niestety do końca. To sie stało w drodze do pracy, ale nie na drodze

> publicznej , tylko na poboczu.

jechałes poboczem? czy boczną drogą?

Napisano

> Dzisiaj w drodze do pracy wjechałem w mega dziursko.

> Efekty masakryczne - wypaliła nawet poduszka powietrzna.

> Prawe koło przesunęło się do środka . Narazie auto stoi na

> poboczu, muszę załatwić lawetę i jazda na warsztat.

> Czy ktoś może powiedzieć, co poszło, skoro koło się przemieściło ?

> Znowu wydatek

Ofak... do środka w sensie do środka przedziału silnikowego czy w stronę pasażera ? Obawiam się że przy takim czymś to bez poduchy naprawa z 3-4 tys.

Napisano
  • Autor

> Ofak... do środka w sensie do środka przedziału >silnikowego czy w

> stronę pasażera ?

W stronę pasażera, z tym że przesuniecie jest niewielkie - ok 2-3 c,. Dało się dalej jechać, ale koło ocierało o błotnik .

>Obawiam się że przy takim czymś to bez poduchy

> naprawa z 3-4 tys.

Nie strasz shocked.gif . Poducha 140 zł ......ale co dalej..... Co mogło polecieć ? Prędkość była minimalna - może z 10 - 15 km na godzinę confused.gif

Napisano
  • Autor

> jechałes poboczem? czy boczną drogą?

Poboczem, szczerze mówiąc nawet nie zdążyłem wjechać na nie całym samochodem, a jedynie prawym przednim kołem....i wtedy było bum

Napisano

> Dzwon po policje niech napiszą raport co sie stało przyda ci sie do

> odszkodowania

Dokładnie tak! Bez względu na to czy to jezdnia czy pobocze, nadal byłeś na DRODZE. Na poboczu też Ci wolno być. Wezwij chłopaków, nic Cię to nie kosztuje, a może się okazać, że dostaniesz odszkodowanie.

Napisano

> Poboczem, szczerze mówiąc nawet nie zdążyłem wjechać na nie całym

> samochodem

Pobocze stanowi część pasa drogowego. Wolno Ci na nie wjechać, jeśli omijasz inny pojazd bo chces np. uniknąć kolizji (a tak yło, ciężarówki zablokowały pas ruchu).

Zresztą drogówka to rozstrzygnie.

Napisano

> Poducha 140 zł

ile?! to chyba taka z allegro i calkiem mozliwe, ze wczesniej ja mail ktorys z kacikowiczow i nie oddal jej dobrowolnie. Nie nakrecaj interesu zlodziejom poduszek, ktorych kradzieze staly sie prawdziwa plaga, poza tym taka poduch a zniepewnego zrodla moze wyrzadzic w extremalnym przypadku wiecej szkod niz pozytku...

Napisano

> Nie strasz . Poducha 140 zł ......

Poducha poduchą - ale czy przypadkiem do wymiany nie jest wtedy też centralka od airbagów? Gdzies czytałem, że to jednorazówki...

Napisano

A czy nie da rady z odszkodowaniem do właściciela drogi. Przy duzych kosztach naprawy to należy to koniecznie zrobić.

Boa

Napisano

> Dzisiaj w drodze do pracy wjechałem w mega dziursko.

> Efekty masakryczne - wypaliła nawet poduszka powietrzna.

> Prawe koło przesunęło się do środka . Narazie auto stoi na

> poboczu, muszę załatwić lawetę i jazda na warsztat.

> Czy ktoś może powiedzieć, co poszło, skoro koło się przemieściło ?

> Znowu wydatek

moze tylko zlamalo amortyzator...ew wachacz ale on by raczej pekl niz sie skrzywil...ciezko ocenic na odleglosc.poduszke kupisz nowa tasme tez (jesli potrzeba wymieniac)a centralke da sie naprawic...choc i uzywke mozna trafic za dobre pieniadze (mniej niz 100 zl)

Napisano

skrzywił się albo wahacz , albo co bardziej prawdopodobne amortyzator (mogła tez się rozleciec poducha amorka) i w ostateczniej opcji belka przednia

Napisano

mialem to z kumplem w kangoo i do wymiany byl sworzen wahacza oraz drazek kierowniczy kolo ocieralo o blotnik i mial zbierznosz jakies 70st

Napisano

W najgorszym wypadku - jeśli masz AC - to z niego skorzystaj

Napisano

Halo, Darek... mówi się... co dalej?

Napisano
  • Autor

> Halo, Darek... mówi się... co dalej?

Belka do wymiany oslabiony.gif...... Znalazłem faceta który ma używaną za 200 zł, jadę ja pooglądać. Dodatkowo wachacze, drążki ( i tak miały być wymieniane) . Robota - około 200 zł.

Napisano

> W stronę pasażera, z tym że przesuniecie jest niewielkie - ok 2-3

> c,. Dało się dalej jechać, ale koło ocierało o błotnik .

> Nie strasz . Poducha 140 zł ......ale co dalej..... Co mogło

> polecieć ? Prędkość była minimalna - może z 10 - 15 km na

> godzinę

Eee na szczęście niewiele. Trudno zdalnie szacować szody jak widzisz. Jak moim punciorem najechałem na kamień to mi cofnęło właśnie belkę koło (ale mocniej) i pi razy drzwi kosztowało kilka tysięcy (naciąganie wymiana szpejów) .

Napisano
  • Autor

Byłem na miejscu zdarzenia dwie godziny po całym zajściu i jak się okazało, to nie była dziura. Bezpośrednio po wszystkim byłem w lekkim szoku, bo poducha mi wystrzeliła w twarz. Odjechałem autem kawałek i pojechałem do pracy przekonany że to była dziura. POtem okazało się, że była to stalowa rura o średnicy ok 30 cm wystająca ponad ziemie ok. 20 cm........całość zarośnięta trawą , nie do zauważenia z pozycji kierowcy. Podejrzewam, że to stary słup tramwajowej trakcji elektrycznej, ponieważ obok biegną tory.

Co gorsza jak sie okazało, ja nie jestem pierwszy który się na nią nadział. W pobliskim warsztacie do którego się dokulałem powiedzieli mi, że w tym roku jakiś nieszczęśnik wyrwał sobie całe tylne zawieszenie ( jak to się stało nie wiem - nie pytajcie smile.gif ) .

Napisano

> Byłem na miejscu zdarzenia dwie godziny po całym zajściu i jak się

> okazało, to nie była dziura. Bezpośrednio po wszystkim byłem w

> lekkim szoku, bo poducha mi wystrzeliła w twarz. Odjechałem

> autem kawałek i pojechałem do pracy przekonany że to była

> dziura. POtem okazało się, że była to stalowa rura o średnicy ok

> 30 cm wystająca ponad ziemie ok. 20 cm........całość zarośnięta

> trawą , nie do zauważenia z pozycji kierowcy. Podejrzewam, że to

> stary słup tramwajowej trakcji elektrycznej, ponieważ obok

> biegną tory.

> Co gorsza jak sie okazało, ja nie jestem pierwszy który się na nią

> nadział. W pobliskim warsztacie do którego się dokulałem

> powiedzieli mi, że w tym roku jakiś nieszczęśnik wyrwał sobie

> całe tylne zawieszenie ( jak to się stało nie wiem - nie

> pytajcie ) .

rób jak chcesz, ale tak oczywistej możliwości wyciągnięcia kasy od zarządcy bym nie przepuścił...

znajdź świadka i będzie po sprawie

Napisano
  • Autor

> rób jak chcesz, ale tak oczywistej możliwości wyciągnięcia >kasy od

> zarządcy bym nie przepuścił...

Ale zarządcy czego ?? Drogowców czy tramwajarzy ścigać ?

Napisano

> Ale zarządcy czego ?? Drogowców czy tramwajarzy ścigać ?

Według mnie pobocze jest częścią PASA DROGOWEGO. Wezwij ZDM bo tramwajarze cię wyśmieją.

Napisano

> Ale zarządcy czego ?? Drogowców czy tramwajarzy ścigać ?

Ścigaj zarządcę drogi (najprawdopodobniej prezydent/burmistrz/wójt gminy w której zdarzył ci się ten przykry przypadek)

Ustawa o drogach publicznych:

Art. 4. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

1)pas drogowy - wydzielony liniami granicznymi grunt wraz z przestrzenią nad i pod jego powierzchnią, w którym są zlokalizowane droga oraz obiekty budowlane i urządzenia techniczne związane z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu, a także urządzenia związane z potrzebami zarządzania drogą;

2)droga - budowlę wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi, urządzeniami oraz instalacjami, stanowiącą całość techniczno-użytkową, przeznaczoną do prowadzenia ruchu drogowego, zlokalizowaną w pasie drogowym;

Art. 20. Do zarządcy drogi należy w szczególności:

4)utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą

Z powyższych przepisów "jasno" zlosnik2.gif wynika że pobocze jest częścią drogi (stanowi całość techniczno użytkową z jezdnią, czyli częścią drogi przeznaczoną do ruchu pojazdów). Jeszcze dokładniej o tym mówi prawo ruchu drogowego:

Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

1)droga - wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt;

A czy w określonych warunkach miałeś prawo korzystać z pobocza? To już inna bajka, ale wg mnie nie ma wplywu na konieczność zapłaty ci odszkodowania przez zarządcę drogi. palacz.gif

Walcz o swoje piesc.gif!

Napisano

> Pobocze stanowi część pasa drogowego. Wolno Ci na nie wjechać, jeśli

> omijasz inny pojazd bo chces np. uniknąć kolizji (a tak yło,

> ciężarówki zablokowały pas ruchu).

> Zresztą drogówka to rozstrzygnie.

Pierwsze co powinieneś zrobić po BUM to dzwonić na policję. Ja tak zrobiłem i bez słowa przyjechali, spisali notatkę służbową co się stało. To oni napisali by Ci czy miałeś prawo jechać poboczem. To bylaby podstawa do rządania odszkodowania od ZDM. Ja bym próbował walczyć. Z reguły to trochę czasu trwa, ale jak pokazuje mój przykład smile.gif czasem się opłaca smile.gif Nawiasem mówiąc wydaje mi się że jeśli ZDM jest ubezpieczony (a wątpię żeby nie był) to nie powinien robić problemów z wypłatą bo go to wali - i tak kasa idzie od ubezpieczyciela - POWODZENIA !!

Napisano

> Pierwsze co powinieneś zrobić po BUM to dzwonić na policję. Ja tak

> zrobiłem i bez słowa przyjechali, spisali notatkę służbową co

> się stało. To oni napisali by Ci czy miałeś prawo jechać

> poboczem. To bylaby podstawa do rządania odszkodowania od ZDM.

> Ja bym próbował walczyć. Z reguły to trochę czasu trwa, ale jak

> pokazuje mój przykład czasem się opłaca Nawiasem mówiąc wydaje

> mi się że jeśli ZDM jest ubezpieczony (a wątpię żeby nie był) to

> nie powinien robić problemów z wypłatą bo go to wali - i tak

> kasa idzie od ubezpieczyciela - POWODZENIA !!

A tak na marginesie, słyszałem o cwaniakach, którzy po uszkodzeniu sobie zawieszenia, po całym mieście szukają odpowiedniej dziury, zawlekają tam samochód i dzwonią po policję.

Oczywiście nie popieram tego typu zachowań clown.gif są naganne i ocierają się o przestępstwo oszustwa nono.gif

Napisano
  • Autor

> A tak na marginesie, słyszałem o cwaniakach, którzy po >uszkodzeniu sobie zawieszenia, po całym mieście szukają >odpowiedniej dziury,

> zawlekają tam samochód i dzwonią po policję.

> Oczywiście nie popieram tego typu zachowań są >naganne i ocierają

> się o przestępstwo oszustwa

Taaaaaaaa zlosnik.gif już ktoś mi wspominał o takich łobuzach i możliwosciach z których oni korzystają wink.gif ale ja naprawde nie mam czasu na ciąganie auta po mieście hehe.gif tym bardziej że o własnych siłach narazie autko nie jeździ a i ja wolę załatwić to uczciwie jump.gif. Niestety to na co najechałem to był raczej pas zieleni ( zaniedbanej zresztą) i wątpię, że będą to brali opd uwagę jako pobocze. Koszt naprawy wyniesie ok 700 zł, więc tragedi nie ma, ważne żeby autko jeździło

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.