Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grzanie się i spadek mocy

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

Od pewnego czasu mam pewien problem z moim Fiatem. Jak przyszły upały w lipcu zaobserwowałem grzanie się. Nie mam wskaźnika temperatury ale na każdych światłach załączał się wentylator. Jak schłodził to gasł ale znów się załączał bardzo szybko (tak ze 30 sek przerwy). Poza tym chodził ok.

Ze względu na wyjazd na mazury postanowiłem coś z tym zrobić. Wymieniłem termostat ale absolutnie nic to nie zmieniło. Dziś zrobiłem 80km głównie w ruchu miejskim, wentylator chodził prawie non stop. Auto bardzo straciło na mocy. Pomyślałem ze to moze przez to przegrzanie.

Teraz zrobilem 10km prostą trasą bez świateł. Od samego początku strasznie się męczył. Mimo wdepnięcia gazu do podłogi nie chciał przekroczyć 110km/h na 5 biegu. Pod domem, mimo że nie stałem zdążył się jeszcze włączyć ponownie wiatrak chłodnicy.

Co może być przyczyną grzania się?

chłodnica zakamieniona?

Co ze spadkiem mocy? Świece, filtry prawie nowe. Może łączy się to z dzisiejszym przegrzaniem chociaż zdarzało mi się już coś takiego kilka razy i znikało jak ręką odjął bez wyraźnej przyczyny.

Pozdrawiam i liczę na pomoc

Napisano

zabiłeś klina

zastanawiam się czy objawy mają wspólny mianownik

napisał bym że termostat nie otwiera się ale wentylator chodzi często więc woda jest w dużym obiegu zastanawiam się nad pompą czy jej wydajność nie spadła i się nie zaciera. hmm.gif

pomyśle może coś jeszcze wymyśle ale muszę się z tym przespać

Napisano

to moze tez zalezec od zaplonu jak jest cos przesadzone to bedzie sie grzal jak diabli chlodnica i blok tez mogą byc zakamienione termostat bylo wyjąc na prube calkiem i zaobserwowac albo cos gdzies ci sie przyciera i stawia opory nadmierne nic więcej niepszychodzi mi do glowy ewentualnie pompa moze ci niewydaje wodna

Napisano

> Witam wszystkich.

> Od pewnego czasu mam pewien problem z moim Fiatem. Jak przyszły upały

> w lipcu zaobserwowałem grzanie się. Nie mam wskaźnika

> temperatury ale na każdych światłach załączał się wentylator.

> Jak schłodził to gasł ale znów się załączał bardzo szybko (tak

> ze 30 sek przerwy). Poza tym chodził ok.

> Ze względu na wyjazd na mazury postanowiłem coś z tym zrobić.

> Wymieniłem termostat ale absolutnie nic to nie zmieniło. Dziś

> zrobiłem 80km głównie w ruchu miejskim, wentylator chodził

> prawie non stop. Auto bardzo straciło na mocy. Pomyślałem ze to

> moze przez to przegrzanie.

> Teraz zrobilem 10km prostą trasą bez świateł. Od samego początku

> strasznie się męczył. Mimo wdepnięcia gazu do podłogi nie chciał

> przekroczyć 110km/h na 5 biegu. Pod domem, mimo że nie stałem

> zdążył się jeszcze włączyć ponownie wiatrak chłodnicy.

> Co może być przyczyną grzania się?

> chłodnica zakamieniona?

> Co ze spadkiem mocy? Świece, filtry prawie nowe. Może łączy się to z

> dzisiejszym przegrzaniem chociaż zdarzało mi się już coś takiego

> kilka razy i znikało jak ręką odjął bez wyraźnej przyczyny.

> Pozdrawiam i liczę na pomoc

Chyba raczej nie jest to wina chłodnicy, bo gdy włącza się wentylator to oznacza że woda płynie przez chłodnicę i jest drożny układ, włącznik wentylatora jest w chłodnicy i do tego na dole.

Moim zdaniem zbyt duzego grzania się moga byc jakieś uszkodzenia układu zapłonowego, niewłąsciwa ciepłota świec lub zbyt niski poziom płynu chłodzącego

Napisano
  • Autor

> Chyba raczej nie jest to wina chłodnicy, bo gdy włącza się wentylator

> to oznacza że woda płynie przez chłodnicę i jest drożny układ,

> włącznik wentylatora jest w chłodnicy i do tego na dole.

> Moim zdaniem zbyt duzego grzania się moga byc jakieś uszkodzenia

> układu zapłonowego, niewłąsciwa ciepłota świec lub zbyt niski

> poziom płynu chłodzącego

Poziom płynu jest na 100% ok. Był niedawno wymieniany, układ jest odpowietrzony. Świece też wymienione na NGK. Przedtem były Iksry i też się grzał. Zastanawiam się nad tym zapłonem. Ale chyba jest ok skoro auto ciągnęło do niedawna dobrze a spalanie w normie - na trasie Mazury i spowrotem do Zabrza wyszło ok 5,7 litra a jechałem tak 110-120km/h non stop. W mieście nie przekraczało nigdy 7 litrów nawet w zimie. Nawet wywaliłem rurę doprowadzania ciepłego powietrza do obudowy filtra.

Napisano

> Poziom płynu jest na 100% ok. Był niedawno wymieniany, układ jest

> odpowietrzony. Świece też wymienione na NGK. Przedtem były Iksry

> i też się grzał. Zastanawiam się nad tym zapłonem. Ale chyba

> jest ok skoro auto ciągnęło do niedawna dobrze a spalanie w

> normie - na trasie Mazury i spowrotem do Zabrza wyszło ok 5,7

> litra a jechałem tak 110-120km/h non stop. W mieście nie

> przekraczało nigdy 7 litrów nawet w zimie. Nawet wywaliłem rurę

> doprowadzania ciepłego powietrza do obudowy filtra.

ale jak silnik ma za wcześny zapłon to sie nagrzewa i nie ma mocy, jak za późny to tez słaby ale jest dość zimny, możliwe tez że masz zbyt uboga mieszankę paliwową, a i te świece moga miec niewłasciwe ciepłoty

Napisano

sprawdz czy jak wyciągniesz bagnet czy przypadkiem nie ma wody albo w zbiorniku wody płatków oleju bo to moze byś uszczelka pod głowicą

Napisano
  • Autor

> ale jak silnik ma za wcześny zapłon to sie nagrzewa i nie ma mocy,

> jak za późny to tez słaby ale jest dość zimny, możliwe tez że

> masz zbyt uboga mieszankę paliwową, a i te świece moga miec

> niewłasciwe ciepłoty

Ok to by pasowało do obecnej sytuacji bo jest słaby i się grzeeje. Ale jeszcze parę dni temu też się grzał ale z mocą było ok. Więc raczej nie wiązałbym kąta wyprzedzenia z temperaturą silnika.

Napisano
  • Autor

> sprawdz czy jak wyciągniesz bagnet czy przypadkiem nie ma wody albo w

> zbiorniku wody płatków oleju bo to moze byś uszczelka pod

> głowicą

Też o tym myślałem ale jak spuszczali mi stary płyn miesiąc temu to wyglądał na czysty. Specjalnie się przyglądałem. Raczej boję się że wkrótce uszczelka padnie od tego przegrzania niż na odwrót.

Napisano

to sprawdz jeszcze olej bo jak tak bedziesz wszystko wykluczać bez sprawdzania to nic nie zrbisz a silnik zachwile do wymiany bedziesz miał

Napisano

> to sprawdz jeszcze olej bo jak tak bedziesz wszystko wykluczać bez

> sprawdzania to nic nie zrbisz a silnik zachwile do wymiany

> bedziesz miał

Tak jes lepiej sprawdzic ok.gif

Napisano
  • Autor

Sprawdziłem. Olej wygląda na czysty. Żadnych jaśniejszych smug i zawiesin. Zarówno pod korkiem jak i na bagnecie. Dziś nawet trochę lepiej chodził. Lepiej zbierał się na niskich obrotach i dźwięk był czystszy.

Napisano

> sprawdz czy jak wyciągniesz bagnet czy przypadkiem nie ma wody albo w

> zbiorniku wody płatków oleju bo to moze byś uszczelka pod

> głowicą

ja też bym obstawial na uszczelke a plam oleju nie musi byc wogóle

jak mi padła uszczelka to nie było zadnych plam wody ami oleju

a uszcelka powiedziała pa pa

w jakimś warsztacie ci niech sprawdza ciśnienie na cylindrach jesli różnica gdzies bedzie wieksza niż 2 bary miedzy cylindrami t zle

a ciśnienie dobre zawiera sie miedzy 11-13 bar ale jak jest wieksze to też dobrze

Napisano

ja stawiam na tą uszczelke pod głowicą ale jak mówisz ze mu sie poprawia to moze zatankowałeś jakieś trefne paliwo hehe.gif

Napisano

> Ok to by pasowało do obecnej sytuacji bo jest słaby i się grzeeje.

> Ale jeszcze parę dni temu też się grzał ale z mocą było ok. Więc

> raczej nie wiązałbym kąta wyprzedzenia z temperaturą silnika.

trudno powiedzieć, może coś się zepsuło np. moduł ale do tego stopnia że szedł jako tako a teraz totalna kicha, ale całkiem mozliwe tez włąsnie że to ta piękna uszczelka pod głowicą

Napisano
  • Autor

Zaobserwowałem kolejne objawy:

- zimny silnik gaśnie tuż po uruchomieniu tak po 3sek. Ale daje sie ponownie bez problemu uruchomić.

- wolne obroty wydaja sie byc stabilne

- brak reakcji na pedał gazu w czasie jazdy tzn. praktycznie nie odczuwam roznicy w przyspieszeniu czy to wcisne go powiedzmy o 10% czy o 50%.

- przy glebokim wcisnieciu silnik wydaje inny odgłos, taki głęboki warkot

- przy przyspieszaniu czuc delikatne przydlawianie sie. Np gdy rozpedzam go na IIbiegu z 20-50km/h to w tym czasie odczuwam 5-6 delikatnych przydławień. Nie są to szarpnięcia typowe dla zimnego silnika.

- szczegolnie wyczuwalny jest spadek mocy na niskich obrotach. Auto się praktycznie nie zbiera jesli za szybko sie wrzuci wyższy bieg. Do tej pory bez problemu mozna było na III jechać nawet od 30km/h

Napisano

> Zaobserwowałem kolejne objawy:

> - zimny silnik gaśnie tuż po uruchomieniu tak po 3sek. Ale daje sie

> ponownie bez problemu uruchomić.

> - wolne obroty wydaja sie byc stabilne

> - brak reakcji na pedał gazu w czasie jazdy tzn. praktycznie nie

> odczuwam roznicy w przyspieszeniu czy to wcisne go powiedzmy o

> 10% czy o 50%.

> - przy glebokim wcisnieciu silnik wydaje inny odgłos, taki głęboki

> warkot

> - przy przyspieszaniu czuc delikatne przydlawianie sie. Np gdy

> rozpedzam go na IIbiegu z 20-50km/h to w tym czasie odczuwam 5-6

> delikatnych przydławień. Nie są to szarpnięcia typowe dla

> zimnego silnika.

> - szczegolnie wyczuwalny jest spadek mocy na niskich obrotach. Auto

> się praktycznie nie zbiera jesli za szybko sie wrzuci wyższy

> bieg. Do tej pory bez problemu mozna było na III jechać nawet od

> 30km/h

Wygląda mi na brak na zalewanie paliwem , lub braki w ilości paliwa -

myślę tak po tym jak napisałeś że gaśnie zaraz po odpaleniu więc automatyczne ssanie źle działa, więc albo pompa paliwa albo filtr, albo wszystkie elementy i sprawy około gaźnikowe....

Napisano
  • Autor

> Wygląda mi na brak na zalewanie paliwem , lub braki w ilości paliwa -

> myślę tak po tym jak napisałeś że gaśnie zaraz po odpaleniu więc

> automatyczne ssanie źle działa, więc albo pompa paliwa albo

> filtr, albo wszystkie elementy i sprawy około gaźnikowe....

Sprawy gaźnikowe odpadają bo silnik jest na wtrysku smile.gif. Dziś trochę przy nim grzebałem póki mnie deszcz nie przepędził smile.gif. Sprawdzałem połączenia sondy lambda (wymianiana 3 lata temu), wyglądały ok wiec to odrzucam. Natomiast coś chyba nie tak jest z korektorem podciśnieniowym tzw. UFO. Wymieniałem ten element jakieś 2 lata temu i z tego co pamiętam jeśli przy zapalonym silniku zdejmie się wężyk to obroty powinny lekko wzrosnąć. Tymczasem nie ma żadnego efektu, absolutnie nic się nie dzieje gdy ściągam/zakładam ten wężyk. Jak silne powinno być podciśnienie w wężyku? Bo u mnie jest ledwo wyczuwalne.

Napisano

> Sprawy gaźnikowe odpadają bo silnik jest na wtrysku . Dziś trochę

> przy nim grzebałem póki mnie deszcz nie przepędził . Sprawdzałem

> połączenia sondy lambda (wymianiana 3 lata temu), wyglądały ok

> wiec to odrzucam. Natomiast coś chyba nie tak jest z korektorem

> podciśnieniowym tzw. UFO. Wymieniałem ten element jakieś 2 lata

> temu i z tego co pamiętam jeśli przy zapalonym silniku zdejmie

> się wężyk to obroty powinny lekko wzrosnąć. Tymczasem nie ma

> żadnego efektu, absolutnie nic się nie dzieje gdy

> ściągam/zakładam ten wężyk. Jak silne powinno być podciśnienie w

> wężyku? Bo u mnie jest ledwo wyczuwalne.

Po pierwsze po ściągnięciu wężyka obroty powinny sie zmniejszyć i silnik powinien chodzić nie równo. Zanim go wymienisz to sprawdź jeszcze wężyk skoro podciśnienie jest małe. Może być przerwany i ci podiśnienie ucieka. A jak będzie oki to nowe ufo i zobaczysz co będzie.

Napisano
  • Autor

Okazało się że UFO przepuszcza powietrze. Podjechałem pod garaż, zdemontowałem i podjechałem pod dom. Obdzwoniłem sklepy i znalazło się w Gliwicach za 30zł. Wsiadam do auta a tu zonk. Nie mogę zapalić. Założyłem UFO ponownie, bez wężyka odpaliłem i jadę. I tutaj cud icon_eek.gif. Auto jechało elegancko. Niezłe przyspieszenie a co najważniejsze nie było denerwującego efektu lekkiego przydławienia przy ruszaniu. Poprostu na każdym biegu równomiernie wkręcał się na obroty. Bez wężyka przypominam. Dojechałem do sklepu, kupiłem, założyłem i.... gorzej. Pod garażem wyregulowałem położenie UFA tak żeby chodził jak najlepiej. Wrócił do stanu sprzed awarii ale nie jest tak pięknie jak na starym UFO bez wężyka. Próbowałem znów podmienić ale nie udało się uzyskać ponownie tego efektu :-(.

Napisano

jak juz tak daleko doszłeś to moze być to jeszcze silniczek krokowy

Napisano
  • Autor

Z mocą jest już wszystko OK. Auto jeździ dobrze jak nigdy. Wystarczyło wyregulować UFO. Nie powinno w sumie tak być ale u mnie idealnie pracuje gdy jest przykręcone tylko na górnej śrubce. Dolne mocowanie musi być odchylone. Powstaje między obudową aparatu o mocowaniem przerwa ok 0,5cm. Dokręcenie dolnego mocowania owocuje spadkiem mocy i przydławianiem się. Może tam jest oryginalnie jakaś gruba (5mm) podkładka?.

Druga sprawa grzanie.

Próbowałem sprawdzić odpowietrzenie układu chłodzenia. Zagrzałem auto aż do włączenia wentylatora i zacząłem powoli odkręcać odpowietrznik. Poleciało parę baniek a potem nic. Powinien płyn chyba wyciekać? Wygląda na to że mogę wykręcić całkowicie odpowietrznik i tak sobie jeździć bez ubytków płynu. Chyba coś nie tak?

Napisano

> Druga sprawa grzanie.

> Próbowałem sprawdzić odpowietrzenie układu chłodzenia. Zagrzałem auto

> aż do włączenia wentylatora i zacząłem powoli odkręcać

> odpowietrznik. Poleciało parę baniek a potem nic. Powinien płyn

> chyba wyciekać? Wygląda na to że mogę wykręcić całkowicie

> odpowietrznik i tak sobie jeździć bez ubytków płynu. Chyba coś

> nie tak?

a to moze być spowodowane popsutym termostatem

Napisano
  • Autor

> a to moze być spowodowane popsutym termostatem

Pisałem wyraźnie na początku że termostat niedawno sam wymieniałem

Napisano

> Pisałem wyraźnie na początku że termostat niedawno sam wymieniałem

Ja też mam problem, ale odwrotny- moje uno grzeje się do 1/4,a wentylator prawie wogóle sie nie włącza(tylko w naprawde dużych korkach). Wie ktoś co to może być?? angryfire.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.