Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

i co się popsuło?

Featured Replies

Napisano

Cz!W ostatnim czasie wyskoczyło mi chyba wszystko naraz!Na wstępie napiszę co już zrobiłem,a więc NOWE: kable WN,świece,filtr powietrza,restart komputera-co prawda nie za dużo,ale od czegoś trzeba zacząć.Teraz o co chodzi: sienka zaczęła nierówno pracować na Pb i Gaz,mieszanka na przeglądzie bardzo wysoko ponad normę na obydwu rodzajach paliwa,co się z tym wiąże zużycie Gaz waha się w granicach 11-12 L/100km,Pb boję się nawet sprawdzać,na zimnym silniku przy każdym spadku obrotów poniżej 850obr/min auto gaśnie(na skrzyzowaniach makabra!),przy rozgrzanym po włączeniu wielu odbiorników prądu(światła,ogrzewanie szyby,nawiew szyby przed.itd) auto potrafi zgasnąć gaśnie lub obroty spadają na moment (przy hamowaniu)niemalże do 100obr/min bez różnicy na jakim paliwie.Eksploatuję sienkę właściwie na gazie,Pb używam tylko do odpalenia na zimnym silniku i rozgrzaniu go troszkę.Podejrzewam że może to wszystko mieć związek z silnikiem krokowym i sondą lambda?

Napisano

z tego co widzę za dużo użytkowałeś go na LPG. Pierwsze co sądzę to że to kolejny problem przewijający się w ostatnich dniach. Podjedź na stację diagnostyczną i niech Ci sprawdzą wtryski, i najlepiej je przeczyszczą i wtedy sprawdź. Wg. mnie dość konkretnie się zapiekły.

Napisano

> z tego co widzę za dużo użytkowałeś go na LPG. Pierwsze co sądzę to

> że to kolejny problem przewijający się w ostatnich dniach.

> Podjedź na stację diagnostyczną i niech Ci sprawdzą wtryski, i

> najlepiej je przeczyszczą i wtedy sprawdź. Wg. mnie dość

> konkretnie się zapiekły.

nie bardzo albo nie tylko głowna przyczyna tkwi gdzie indziej kolega pisze że ma objawy bez znaczenia na rodzaj paliwa a przy LPG wtryski nie pracują więc trzeba szukać wspólnego elementu np. sonda lambda, czujnik temperatury, czujnik położenia przepustnica silnik krokowy itp

  • 5 tygodni później...
Napisano
  • Autor

Przy diagnostyce komputerka nie wykazał on błędów elektrycznych żadnego z urządzeń sterowanych przez niego,ale pan który to wykonywał zdjął przewód zasilajacy z pierwszego wtrysku i silnik auta nie wykazał żadnych zmian w pracy(nie kulał)więc wstępna diagnoza: uszkodzenie mechaniczne wtryskiwacza...zobaczymy jak pójdzie dalej...

Napisano

dziwne że nie wyskoczył bład inna sprawa że to nasze MPI w 1,2 jest trochę takie nie pełne tzn. wszystkie wtryski pracują równocześnie rozpylając mgiełkę paliwa do kolektora dolotowego otwierające sie zawory wciagaja paliwo wraz z powietrzem do cylindra jeden nie działający rozpylacz może nie spowodować mocno ujemnych objawów. tylko co z LPG? wtryski nic do tego nie mają

Napisano

Podejrzewam

> że może to wszystko mieć związek z silnikiem krokowym i sondą

> lambda?

Witam, miałem identyczne objawy i u mnie najnormalniej w świecie strzeliła uszczelka pod głowicą. Po wymianie i planowaniu głowicy jest idealnie. Wg mnie to na pewno będzie uszczelka pod głowicą. Jak znajdziesz usterke u siebie to ją opisz dla porównania. Pozdro ALL

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

> Podejrzewam

> Witam, miałem identyczne objawy i u mnie najnormalniej w świecie

> strzeliła uszczelka pod głowicą. Po wymianie i planowaniu

> głowicy jest idealnie. Wg mnie to na pewno będzie uszczelka pod

> głowicą. Jak znajdziesz usterke u siebie to ją opisz dla

> porównania. Pozdro ALL

Po wielu nietrafionych przez mechaników diagnozach(czyt. wyciągnięta kasa) oraz wymianie kilku elementów na nowe potwierdzam : uszkodzona uszczelka pod głowicą...aż szkoda słów,wystarczyło zmierzyć ciśnienie na cylindrach...

Napisano

> Po wielu nietrafionych przez mechaników diagnozach(czyt. wyciągnięta

> kasa) oraz wymianie kilku elementów na nowe potwierdzam :

> uszkodzona uszczelka pod głowicą...aż szkoda słów,wystarczyło

> zmierzyć ciśnienie na cylindrach...

I nie było żadnych ubytków płynu chlodzacego?? spadków mocy i problemu z porannym odpaleniem? dziwne troche

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

>I nie było żadnych ubytków płynu chlodzacego?? spadków mocy i >problemu z porannym odpaleniem? dziwne troche

jak najbardziej ubytki są bo ciśnienie rozszczelniło zbiornik wyrównawczy,spadek mocy również jest odczuwalny,z opdpalaniem jest raczej dobrze...

No cóż nie mam szczęścia do mechaników i mojego auta.Uszczelka wymieniona sytuacja się nie zmieniła,panowie wykombinowali że to CHYBA w takim razie musi być pęknięty blok w silniku.Zobaczymy co wymyślą dalej...Aha to jest ostatni Fiat jaki kupiłem...

Napisano

> nie bardzo albo nie tylko głowna przyczyna tkwi gdzie indziej kolega

> pisze że ma objawy bez znaczenia na rodzaj paliwa a przy LPG

> wtryski nie pracują więc trzeba szukać wspólnego elementu np.

> sonda lambda, czujnik temperatury, czujnik położenia

> przepustnica silnik krokowy itp

emulator sondy lambda moze byc , pozatym posmigaj na samej benzyce przynajmniej 500 km i przepal go troszke albo daj mi go na 2 - 3 dni z pelnym bakiem paliwa i po sprawie

Napisano
  • Autor

> emulator sondy lambda moze byc , pozatym posmigaj na samej benzyce

> przynajmniej 500 km i przepal go troszke albo daj mi go na 2 - 3

> dni z pelnym bakiem paliwa i po sprawie

chyba nie doczytałeś postu,ciśnienie rozszczelniło zbiornik wyrównawczy i jest odczuwalny spadek mocy,więc Twoja ciężka noga tu nie pomoże...W momencie kiedy tylko przegonię ją spod świateł temperatura płynu chłodzącego rośnie w oczach na wskaźniku temp. Muszę w tym momencie katować się gorącym powietrzem w kabinie żeby odciążyć układ chłodzący....a szkoda pisać...

Napisano

> co wymyślą dalej...Aha to jest ostatni Fiat jaki kupiłem...

hmmm i co myślisz że jak będziesz miał np. VW to takich problemów nie uświadczysz albo trafisz na kompetentnych mechaników? obawiam się że sie zawiedziesz

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Dalsze boje:

Poszło auto na 2 dni do warsztatu jeszcze raz.Jest po pełnym sprawdzeniu elektryki-sprawna,układu wydechowego-sprawny.Pomierzone ciśnienie pompy paliwa,wyczyszczony silnik krokowy,wymieniony filtr paliwa,świece.Wykonany pomiar szczelności silnika i tu niestety klapa zawory puszczają,stąd taki przepał paliwa(15L - PB i LPG) i brak mocy silnika...Czyli UPG jeszcze raz + naprawa zaworów,masakra!

Napisano

> klapa zawory puszczają,stąd taki przepał paliwa(15L - PB i LPG)

> i brak mocy silnika...Czyli UPG jeszcze raz + naprawa

> zaworów,masakra!

Czyżby zaniedbanie regulacji luzów przy jeździe na LPG ? hmm.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

PODSUMOWANIE:

Najprawdopodobniejszą przyczyną opisanych w poście objawów były luzy na zaworach,piszę najprawdopodobniejszą ponieważ mechanik nie określił przyczyny i nie chciał określać(strach przed moim gniewem?-czytaj: wydaną kasą!) a ograniczył się do wymiany zaworów,ustawienia luzów,przy okazji wymienił czujnik położenia wału.Same zawory poza jednym malutkim niemalże mikroskopijnym uszczerbkiem wyglądały na całe.

Auto wróciło do normalnej pracy i ma:

- 2 razy wymienioną uszczelkę pod głowicą,

- nowe zawory z ustawionymi luzami,

- nowy czujnik położenia wału,

- nowy filtr paliwa,

- 4 nowe świece ...któryś tam komplet,

- przeglądy elektryka

- i jeszcze nie wiadomo jakie badania i cudowania(ciśnienie na tłokach,silniku,głowicy,zaworach),

a JA czy raczej mój portfel jest chudszy o jakieś niemalże 3 tyś. złotych,nie licząc paliwa wyrzucanego w atmosferę przez zwiększone spalanie i zdrowia straconego w oczekiwaniu na poprawną diagnozę... mlot.gif

Napisano

za tyle to miałbyś 2 silniki z przekładkami.....

Napisano

> za tyle to miałbyś 2 silniki z przekładkami.....

Ale do tego potrzebne są:

-konkretny fachowiec z mnóstwem czasu - jak sprawa z fachowcami wygląda, widać w postach powyżej.

-zdrowego silnika

-kilka dni na przełożenie silnika

-kolejne kilka dni na poprawienie i dostrojenie (przekładka 1.6 w Polonezie na 1.4 Rovera u kolego który nic innego nie robił, trwała tydzień)

A tak kolega w ten sposób ma w połowie nowy silnik 275123014-zielony.gif

Napisano

> Ale do tego potrzebne są:

> -konkretny fachowiec z mnóstwem czasu - jak sprawa z fachowcami

> wygląda, widać w postach powyżej.

> -zdrowego silnika

> -kilka dni na przełożenie silnika

> -kolejne kilka dni na poprawienie i dostrojenie (przekładka 1.6 w

> Polonezie na 1.4 Rovera u kolego który nic innego nie robił,

> trwała tydzień)

> A tak kolega w ten sposób ma w połowie nowy silnik

Odnosnie przełożenia silnika to :

-pierwszy lepszy mechanik lub chwila wolnego czasu i chęci

-odnośnie zdrowego silnika musę się zgodzić ale można coś wyciągnąc z jakiegoś rozbitka w miare nowego

- dokładnie jakiś 6 godzin na wyjęcie i założenia to max

Napisano

> - dokładnie jakiś 6 godzin na wyjęcie i założenia to max

HAHAHA, chyba w pit stopie pracujesz biglaugh.gif

To nie, takie proste, wystarczy, że któraś, ze srub która trzyma cokolwiek, będzie kłopotliwa w odkręceniu i ................

czas sie znacznie wydłuży.

Można to zrobić i w 3 godziny, ale jaki będzie tego efekt,wolę nie sprawdzać. sciana.gif

Nie pisz, że to zajmie MAX 6 godzin, bo to może być dużo dłuższa operacja !

Na spokojnie, trzeba dać sobie na to kilka dni.

No chyba, że przez kolejny tydzień po szybkiej przekładce, będzie po kolei wszystkie przewody, wiązki itd poprawiał !

Napisano

> HAHAHA, chyba w pit stopie pracujesz

> To nie, takie proste, wystarczy, że któraś, ze srub która trzyma

> cokolwiek, będzie kłopotliwa w odkręceniu i ................

> czas sie znacznie wydłuży.

> Można to zrobić i w 3 godziny, ale jaki będzie tego efekt,wolę nie

> sprawdzać.

> Nie pisz, że to zajmie MAX 6 godzin, bo to może być dużo dłuższa

> operacja !

> Na spokojnie, trzeba dać sobie na to kilka dni.

> No chyba, że przez kolejny tydzień po szybkiej przekładce, będzie po

> kolei wszystkie przewody, wiązki itd poprawiał !

chyba sobie teraz ty żartujesz ... akurat przełożyłem ciutke silników i w przekładka 1.2 8v w palio na drugie tako samo nie zajmie wiecej czasu , przeciez wiazki elektrycznej to ty nie ruszasz ...

nie wiem gdzie tu szukasz problemu i co ty chcesz robić kilka dni , napisz mi dokładnie co chcesz robić kilka dni

ps. oczywiscie zakłądamy żę ma się wiecej niż 2 klucze pod ręką ... bo wtedy faktycznie może być kłopotliwe odkręcanie śrubek ...

edit : i w 3 godizny będize problematyczne .... bo z 2 się demontuje ...

Napisano

Chciałbym zobaczyć tę szybka rozbiórkę spineyes.gif

Nam w 3 demontaż z poldorovera zajął 5 godzin wink.gif właśnie z powodu przeklętych zapieczonych śrub. A montaż to inna bajka wink.gif najlepsza jest zabawa w:

Jaaaka to kontrolkaaa zlosnik.gif

Napisano

> Chciałbym zobaczyć tę szybka rozbiórkę

> Nam w 3 demontaż z poldorovera zajął 5 godzin właśnie z powodu

> przeklętych zapieczonych śrub. A montaż to inna bajka najlepsza

> jest zabawa w:

> Jaaaka to kontrolkaaa

nigdy nie rozbierałem poldolota ... wiec na ten temat nie będe się wypowiadał ... do zmiany silnika w sienie 1.2 na drugi taki sam nie wymagana jest wlasciwe zadna wiedza mechaniczna ... odpinasz wszystkie kabelki , zostawiasz wiszące , odkrecasz dokladnie +- 6 śrub , 4 na łaczeniu ze skrzynią i łape koło rozrządu i silnik out ... szybkie przekręcenie rozruchu /3 srubki/ altka / i wio do środka .. śmiem twierdzić że jest to banalnie prosta czynność nie wymagająca żadnej wiedzy o mechanice samochodowej a jedynie cień zdoloności manulanych / co do elektryki to za bardoz nie ma się w czym pomylić , a węzę można poznaczyć przed rozbiórka /

I nie wiem jakich tu problemów się doszukiwać jak w całej wiązce może jest 15 wtyczek to max ...

Napisano

> nigdy nie rozbierałem poldolota ... wiec na ten temat nie będe się

> wypowiadał ... do zmiany silnika w sienie 1.2 na drugi taki

> sam nie wymagana jest wlasciwe zadna wiedza mechaniczna ...

> odpinasz wszystkie kabelki , zostawiasz wiszące , odkrecasz

> dokladnie +- 6 śrub , 4 na łaczeniu ze skrzynią i łape koło

> rozrządu i silnik out ... szybkie przekręcenie rozruchu /3

> srubki/ altka / i wio do środka .. śmiem twierdzić że jest

> to banalnie prosta czynność nie wymagająca żadnej wiedzy o

> mechanice samochodowej a jedynie cień zdoloności manulanych /

> co do elektryki to za bardoz nie ma się w czym pomylić , a węzę

> można poznaczyć przed rozbiórka /

> I nie wiem jakich tu problemów się doszukiwać jak w całej wiązce

> może jest 15 wtyczek to max ...

___________

Bo to byłą jednolita produkcja wink.gif wszystkie autka są baaardzo podobne, natomiast z poldkiem jak to z poldkiem wink.gif każdy rocznik ma coś inaczej zamontowane, i potem mimo że wtyczki wyglądają tak samo to np kontrolki są już inaczej ułożone wewnątrz.

Napisano

> ___________

> Bo to byłą jednolita produkcja wszystkie autka są baaardzo podobne,

> natomiast z poldkiem jak to z poldkiem każdy rocznik ma coś

> inaczej zamontowane, i potem mimo że wtyczki wyglądają tak samo

> to np kontrolki są już inaczej ułożone wewnątrz.

nie no zaraz pisałeś że swapowałeś z 1.6 na 1.4 no to się różniło .. jak wkładałem 1.2 16vdo seicento też musiałem dokonać zmian w wiązce ... ale schematy dwa do ręki miernik stołeczek i gotowe ...

  • 7 miesięcy później...
Napisano
  • Autor

"PODSUMOWANIE:

Najprawdopodobniejszą przyczyną opisanych w poście objawów były luzy na zaworach,piszę najprawdopodobniejszą ponieważ mechanik nie określił przyczyny i nie chciał określać(strach przed moim gniewem?-czytaj: wydaną kasą!) a ograniczył się do wymiany zaworów,ustawienia luzów,przy okazji wymienił czujnik położenia

wału.Same zawory poza jednym malutkim niemalże mikroskopijnym

uszczerbkiem wyglądały na całe. Auto wróciło do normalnej pracy i ma:

- 2 razy wymienioną uszczelkę pod głowicą,

- nowe zawory z ustawionymi luzami,

- nowy czujnik położenia wału,

- nowy filtr paliwa,

- 4 nowe świece ...któryś tam komplet,

- przeglądy elektryka

- i jeszcze nie wiadomo jakie badania i cudowania(ciśnienie na

tłokach,silniku,głowicy,zaworach),

a JA czy raczej mój portfel jest chudszy o jakieś niemalże 3 tyś.

złotych,nie licząc paliwa wyrzucanego w atmosferę przez

zwiększone spalanie i zdrowia straconego w oczekiwaniu na

poprawną diagnozę..."

Po bliskim spotkaniu 3 stopnia z hakiem holowniczym "Elki" w Grande Punto,coś sie odłupało w chłodnicy nie było pełnego obiegu więc Siena zaczęła się grzać,do tego doszły strzelające coraz mocniej przeguby,amorki z tyłu...Moja cierpliwość się skończyła!Decyzja zapadła!1.2HL 99r 128500km PB/LPG.Cena wywoławcza 3500zł,poszła za 2800zł.Miałem sentyment do fiatów(3x126p,CC,Siena),ale niestety miałem,to był ostatni fiat,przesiadka na coś innego...Pozdrawiam i życzę więcej szczęścia! 30.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.