Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto kupić używaną Micrę?

Featured Replies

Napisano

Witam!

Od jakiegoś czasu rozważamy z żoną zakup drugiego samochodu, który miałby być dla niej. Niedawno dowiedziałem, że w rodzinie będzie do sprzedania Nissan Micra, rocznik 2001, I rej. 2002. Przebieg niecałe 30kkm (100% pewny, bo to auto mojej cioci). Silnik 1.0 16V, jest to chyba jedna z ostatnich Micr, tych przed wprowadzeniem nowego modelu. Wersja wyposażenia: 3d golas + 2xpp.

Mam pytanko, do ludzi, którzy się znają na tym autku, ewentualnie do tych co mieli z nim styczność, czy warto w to "wejść", jakie macie opinie o tym samochodzie? Pytałem na jakimś forum Nissana, ale tam to każdy tylko chwali swoje i według nich to najlepszy samochód na świecie, a ja potrzebuję informacji obiektywnych smile.gif

Z jednej strony, jak to japońska technika, niby powinno być super, a z drugiej strony słyszałem o drogich częściach i kosmicznych cenach w ASO. Poza tym Nissan coś ostatnio chyba flirtuje z Renaultem i nie wiem czy im to wyszło na dobre. Pytanie czy ta Micra z 2001 będzie jeszcze japońska czy już francuska? smile.gif

To co myślicie o tym samochodzie?

Napisano

Jakos niedawno na TVN Turbo byl jakis program o uzywanej "Mikrze"

Dostala dosc dobra ogolna ocene. Z tego co pamietam miala jakies tradycyjne dla Micr problemy - cos z przednia zawieszka, pocacy sie lekko silnik i mocno trzeszczaca tylna polka i cos z jej mocowaniem.

Ale generalnie uznali ja za niezle autko w grupie malych aut miejskich

Napisano

> Witam!

> Od jakiegoś czasu rozważamy z żoną zakup drugiego samochodu, który

> miałby być dla niej. Niedawno dowiedziałem, że w rodzinie będzie

> do sprzedania Nissan Micra, rocznik 2001, I rej. 2002. Przebieg

> niecałe 30kkm (100% pewny, bo to auto mojej cioci). Silnik 1.0

> 16V, jest to chyba jedna z ostatnich Micr, tych przed

> wprowadzeniem nowego modelu. Wersja wyposażenia: 3d golas +

> 2xpp.

Zdradzisz cenę...? cfaniaczek.gif

> Mam pytanko, do ludzi, którzy się znają na tym autku, ewentualnie do

> tych co mieli z nim styczność, czy warto w to "wejść", jakie

> macie opinie o tym samochodzie? Pytałem na jakimś forum Nissana,

> ale tam to każdy tylko chwali swoje i według nich to najlepszy

> samochód na świecie, a ja potrzebuję informacji obiektywnych

Jeżeli chodzi o gabaryty i osiągi, to każdy widzi co i jak. Bezawaryjność w egz. mojej mamy - 100%! Rocznik 96/97.

> Z jednej strony, jak to japońska technika, niby powinno być super, a

> z drugiej strony słyszałem o drogich częściach i kosmicznych

> cenach w ASO.

A co to są części zamienne...? biglaugh.gif

A poważnie - w ww egz. był wymieniany tylko stojan albo wirnik a altku (na gwrancji) - poza tym zero napraw.

>Poza tym Nissan coś ostatnio chyba flirtuje z

> Renaultem i nie wiem czy im to wyszło na dobre.

To później.

> Pytanie czy ta

> Micra z 2001 będzie jeszcze japońska czy już francuska?

Ani to, ani to - będzie angielska... cool.gif

> To co myślicie o tym samochodzie?

Bierz, a jak nie weźmiesz - daj znać.

Brat chce zmienić Swój (tzn. mamy biglaugh.gif) na taki sam tylko młodszy. To tez o czymś swiadczy! ok.gif

Pozdr. P.

Napisano

> Witam!

> Od jakiegoś czasu rozważamy z żoną zakup drugiego samochodu, który

> miałby być dla niej. Niedawno dowiedziałem, że w rodzinie będzie

> do sprzedania Nissan Micra, rocznik 2001, I rej. 2002. Przebieg

> niecałe 30kkm (100% pewny, bo to auto mojej cioci). Silnik 1.0

> 16V, jest to chyba jedna z ostatnich Micr, tych przed

> wprowadzeniem nowego modelu. Wersja wyposażenia: 3d golas +

> 2xpp.

> Mam pytanko, do ludzi, którzy się znają na tym autku, ewentualnie do

> tych co mieli z nim styczność, czy warto w to "wejść", jakie

> macie opinie o tym samochodzie? Pytałem na jakimś forum Nissana,

> ale tam to każdy tylko chwali swoje i według nich to najlepszy

> samochód na świecie, a ja potrzebuję informacji obiektywnych

> Z jednej strony, jak to japońska technika, niby powinno być super, a

> z drugiej strony słyszałem o drogich częściach i kosmicznych

> cenach w ASO. Poza tym Nissan coś ostatnio chyba flirtuje z

> Renaultem i nie wiem czy im to wyszło na dobre. Pytanie czy ta

> Micra z 2001 będzie jeszcze japońska czy już francuska?

> To co myślicie o tym samochodzie?

mój wujek miał taką micrę z 1997 roku , zrobił nią ponad 200tyś i był z niej bardzo zadowolony

jedyną poważną awarią było zerwanie łańcucha rozrządu przy 140tyś , na szczęście w jego przypadku nic sie nie pogięło i wystarczyło założyć nowy łańcuch

Napisano
  • Autor

> Zdradzisz cenę...?

Ceny jeszcze nie znam, bo autko będzie do sprzedania za około 3 miesiące. Ale musimy się zdecydować już, bo taki zakup wiąże się z "odpowiednią polityką finansową" na najbliższe miesiące smile.gif

Wiem tyle, że na dziś ubezpieczony jest na 14tys.

> Jeżeli chodzi o gabaryty i osiągi, to każdy widzi co i jak.

> Bezawaryjność w egz. mojej mamy - 100%! Rocznik 96/97.

> A co to są części zamienne...?

> A poważnie - w ww egz. był wymieniany tylko stojan albo wirnik a

> altku (na gwrancji) - poza tym zero napraw.

W tej Mikrze już po gwarancji padł wskaźnik paliwa. Nowy kosztował w ASO z wymianą 800zł. Dlatego piszę o cenie części smile.gif.

Autko to ma być przede wszystkim możliwie tanie w eksploatacji (ale żadnego LPG na pewno do niego nie założę. Lanos, którym teraz jeżdzę jest moim pierwszym i ostatnim samochodem z LPG) i

ma się nim dobrze jeździć po mieście. Takie mamy wymagania i mam nadzieję, ze micra je spełni.

> To później.

> Ani to, ani to - będzie angielska...

Rozumiem, ze te micry produkowano w UK, tak?

Ostatnio wyczytałem, na forum nissana, że jakaś kobieta, jak zajrzała sobie pod swoją micrę (ten najnowszy model) to gdzieś na podwoziu znalazła... logo Renault smile.gif

> Bierz, a jak nie weźmiesz - daj znać.

> Brat chce zmienić Swój (tzn. mamy ) na taki sam tylko młodszy. To

> tez o czymś swiadczy!

> Pozdr. P.

To dobrze, takie opinie utwierdzają mnie w przeświadczeniu, że warto zainwestować smile.gif

Napisano

Mój brat kilka lat temu miał micrę 97 jak samochód służbowy (a jak sie takie użytkuje to chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć) i następnie miał 2 micrę z 2000 r., Jeżeli chodzi o awaryjność to mogę powiedzieć, że samochody były praktycznie bezawaryjny. Pierwszym zrobił chyba ok. 120 tyś, a drugim prawie 200. Sam miałem okazje często jeździć tymi autami i uważam je za bardzo dobre w swojej klasie. Reasumując, jeżeli masz "pewniaka" bezwypadkowego, z małym przebiegiem i zadbanego to kupuj bez zastanowienia.

PS. Myślę, że żaden niemiecki (nie wspominając o francowatych czy włoskich) samochód nie wytrzymałby próby tak jak zrobiła to micra.

Napisano

> Ceny jeszcze nie znam, bo autko będzie do sprzedania za około 3

> miesiące. Ale musimy się zdecydować już, bo taki zakup wiąże się

> z "odpowiednią polityką finansową" na najbliższe miesiące

> Wiem tyle, że na dziś ubezpieczony jest na 14tys.

Chyba wysoka, ale moge się mylić... hmm.gif

> W tej Mikrze już po gwarancji padł wskaźnik paliwa. Nowy kosztował w

> ASO z wymianą 800zł. Dlatego piszę o cenie części .

"Zdarza się w najlepszej rodzinie"... biglaugh.gif

> Autko to ma być przede wszystkim możliwie tanie w eksploatacji (ale

> żadnego LPG na pewno do niego nie założę. Lanos, którym teraz

> jeżdzę jest moim pierwszym i ostatnim samochodem z LPG) i

> ma się nim dobrze jeździć po mieście. Takie mamy wymagania i mam

> nadzieję, ze micra je spełni.

Jak ja kiedyś jeździłem, to raczej traski - miescił się w 6, czasam jak szybciej, to lekko ponad. Mój brat "kapelusznik" biglaugh.gif nie wychodzi z 5 ltr.... ok.gif

Micra ma (subiektywnie) krótkie biegi w związku z czym dynamicznie się rozpędza na małych prędkościach. Ale powyżej setki mam wrażenie, jakbym jechał na czwórce, a jadę na V. Z tym, że teraz jeżdżę innym, większym autem i siłą rzeczy moja opinia opiera się na porównaniu. Reasumując - do miasta jak najbardziej (nota bene - na trasie leciałem kiedyś 150-160 km/h i sie nie "pocił").

> Rozumiem, ze te micry produkowano w UK, tak?

Tak.

> Ostatnio wyczytałem, na forum nissana, że jakaś kobieta, jak zajrzała

> sobie pod swoją micrę (ten najnowszy model) to gdzieś na

> podwoziu znalazła... logo Renault

Ten nowy powstał razem z reno. shhh.gif

> To dobrze, takie opinie utwierdzają mnie w przeświadczeniu, że warto

> zainwestować

Warto!

Napisano
  • Autor

> Chyba wysoka, ale moge się mylić...

z tego co patrzyłem, to po tyle mniej więcej są takie autka w ogłoszeniach w sieci, większość to komisy, więc mam nadzieję kupić go trochę taniej smile.gif

> "Zdarza się w najlepszej rodzinie"...

> Jak ja kiedyś jeździłem, to raczej traski - miescił się w 6, czasam

> jak szybciej, to lekko ponad. Mój brat "kapelusznik" nie

> wychodzi z 5 ltr....

Tylko z tego co piszesz, micra Twojego brata jest starsza, z 97roku. A coś około chyba 99 roku przeszła modernizację, w tym zmieniono trochę silniki. Nowsze są m.in. mocniejsze i spalanie też może się róznić.

> Micra ma (subiektywnie) krótkie biegi w związku z czym dynamicznie

> się rozpędza na małych prędkościach.

To dobrze smile.gif

> Ale powyżej setki mam

> wrażenie, jakbym jechał na czwórce, a jadę na V. Z tym, że teraz

> jeżdżę innym, większym autem i siłą rzeczy moja opinia opiera

> się na porównaniu. Reasumując - do miasta jak najbardziej (nota

> bene - na trasie leciałem kiedyś 150-160 km/h i sie nie

> "pocił").

> Tak.

> Ten nowy powstał razem z reno.

> Warto!

Napisano

> Tylko z tego co piszesz, micra Twojego brata jest starsza, z 97roku.

> A coś około chyba 99 roku przeszła modernizację, w tym zmieniono

> trochę silniki. Nowsze są m.in. mocniejsze i spalanie też może się róznić.

Brat ma 1.0 16V 54 KM - te motory chyba były b.z. hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Brat ma 1.0 16V 54 KM - te motory chyba były b.z.

Z tego co ja wiem, ten model z rocznika 2001 z tym silnikiem ma 60KM

Napisano

Jeździłem taką Micrą przez miesiąc (od znajomego), silnikczek też 1,0 i do dzisiaj jestem zakochany w tym aucie. Jak na takie małe auto to nieźle się prowadzi i nawet z tym podstawowym silnikiem nie jest mułowate. W tym samym okresie jezdziełm też Punto II 1,2 i pomimo iż Punto było dużo nowsze konstrukcyjnie, miało lepszy wypas, to lepiej i przyjemniej i tak jeździło mi się Micrą. Awaryjność praktycznie żadna, nie przypominam sobie zeby coś się tam kumplpwi działo poważnego a auto dostawało po tyłku. Na minus ciasne wnętrze i poziom bezpieczeństwa, no ale konstrukcja ma swoje lata. Jak masz okazję kupić zadbaną to bierz.

Napisano

Mój kolega ma micrę 1.0 16V - rocznik 1998, z tego co wiem to dawno przekroczył już 200 tyś. Autko praktycznie bezawaryjne, wymieniał tylko to co fabryka zaleca. Silnik dynamiczny, sprawdzał ię nawet podczas przejazdów autostradą do Austrii smile.gif Jeżeli jesteś pewny co do stanu technicznego i przebiegu, imo bardzo dobra okazja ok.gif pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Mój kolega ma micrę 1.0 16V - rocznik 1998, z tego co wiem to dawno

> przekroczył już 200 tyś. Autko praktycznie bezawaryjne,

> wymieniał tylko to co fabryka zaleca. Silnik dynamiczny,

> sprawdzał ię nawet podczas przejazdów autostradą do Austrii

> Jeżeli jesteś pewny co do stanu technicznego i przebiegu, imo

> bardzo dobra okazja pozdrawiam

Tak, wiem. smile.gif I mimo, że myśleliśmy z żoną o czymś trochę starszym i tańszym, to chyba jednak się zdecydujemy, bo taki samochód, z takim przebiegiem, w 100% pewny, to jednak okazja. Na ostatnim przeglądzie był z nim mój ojciec i mechanik stwierdził, ze stan podzespołów takich jak amortyzatory, hamulce itp, jest idealny. Autko prawie jak z salonu. Jak dla mnie wadą jest to, ze jest to samochód wyjątkowo mały. Co prawda na razie ma być tylko dla żony, ale później może być różnie. Jak ja wsiadłem za kierownicę, to musiałem odsunąć fotel tak, że z tyłu już by nikt nie usiadł smile.gif Na pewno taka konstrukcja nie wpływa dobrze na bezpieczeństwo. Za to bardzo podoba mi się wnętrze. Ten model po liftingu ma jakieś takie ładne wykończenie deski i kierownicy, przyjemne kolory, jest tak w miarę nowocześnie.

Napisano

Powiem tak:

Jeździłem nim kilka lat jako służbowym. I nie chodzi o to ze jeździło nim kilkanaście osób i po 180tkm zostało zajeżdzone. Jest to autko do jeżdżenia po równych drogach i raczej po mieście. Ponieważ jest małe, bardzo źle znosi nierówności naszych wspaniałych dróg. Jest bardzo miękki i strasznie sie kiwa Silnik 1,0 do wyprzedzania to nie specjalnie sie nadaje.

Na pewno jeżeli jeżdziła nim jedna osoba to auto jest w dużo lepszym stanie, ale ja sie do tego auta zraziłem i prywatnie to bym go nie kupił. W ASO to ceny z kosmosu icon_rolleyes.gif

Napisano

> Powiem tak:

> Jeździłem nim kilka lat jako służbowym. I nie chodzi o to ze jeździło

> nim kilkanaście osób i po 180tkm zostało zajeżdzone. Jest to

> autko do jeżdżenia po równych drogach i raczej po mieście.

> Ponieważ jest małe, bardzo źle znosi nierówności naszych

> wspaniałych dróg. Jest bardzo miękki i strasznie sie kiwa

Ja bym powiedział odwrotnie - jak dla mnie za "twarde"... biglaugh.gif

> Silnik 1,0 do wyprzedzania to nie specjalnie sie nadaje.

Nie popadajmy w skrajoności - jeżeli udawało mi sie wyprzedzać 60 konna astrą kombi, to takim nissanem tez się da. Zresztą ma jeździć w mieście...

> W ASO to ceny z kosmosu

Jak w większości ASO... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Powiem tak:

> Jeździłem nim kilka lat jako służbowym. I nie chodzi o to ze jeździło

> nim kilkanaście osób i po 180tkm zostało zajeżdzone. Jest to

> autko do jeżdżenia po równych drogach i raczej po mieście.

> Ponieważ jest małe, bardzo źle znosi nierówności naszych

> wspaniałych dróg. Jest bardzo miękki i strasznie sie kiwa Silnik

> 1,0 do wyprzedzania to nie specjalnie sie nadaje.

> Na pewno jeżeli jeżdziła nim jedna osoba to auto jest w dużo lepszym

> stanie, ale ja sie do tego auta zraziłem i prywatnie to bym go

> nie kupił. W ASO to ceny z kosmosu

hmmm, więc jesteś pierwszą osobą w tym wątku, która tak uważa. Sam tą micrą jeszcze nie jeździłem. Raz przejechał się mój ojciec i raczej był zdania że zawieszenie jest twarde, nie miękkie. Aż za twarde.

Co do silnika, to wiadomo, że po 1.0 nie ma co oczekiwać specjalnej dynamiki, ale tak jak już kolega powyżej napisał, kiedyś były Astry z silnikem 1.4 i też miały 60KM i ludzie jeżdzą takimi do dziś smile.gif.

Wydaje mi się, taka micra jest mniejsza od Pandy, która ma o ile dobrze pamiętam silniki 1.1 55KM i też jakoś "daje radę". Nie mówiąc już o Fabii HTP Kombi 1.2 54KM smile.gif

Chciałbym jeszcze, zebyś zdefiniował, co to znaczy zajeżdzone auto. Silnik do remontu, czy co?

Napisano

> Ja bym powiedział odwrotnie - jak dla mnie za "twarde"...

ja czułem sie jakbym pływał na statku w czasie sztormu hehe.gif

jeżdżąć po drogach w moim mieście byłem załamany, ale to oczywiście wina dróg bo na równych drogach odczucia zupełnie inne.

> Nie popadajmy w skrajoności - jeżeli udawało mi sie wyprzedzać 60

> konna astrą kombi, to takim nissanem tez się da. Zresztą ma

> jeździć w mieście...

nie no ja też mam 60KM kombi i nie mówie ze sie nie da, ale ten dyskomfort jest

Przedstawiłem po prostu swoje odczucia z kilkuletniej jazdy. Każdy ma inne.

> Jak w większości ASO...

oczywiście ok.gif

Napisano

> hmmm, więc jesteś pierwszą osobą w tym wątku, która tak uważa. Sam tą

> micrą jeszcze nie jeździłem. Raz przejechał się mój ojciec i

> raczej był zdania że zawieszenie jest twarde, nie miękkie. Aż za

> twarde.

> Co do silnika, to wiadomo, że po 1.0 nie ma co oczekiwać specjalnej

> dynamiki, ale tak jak już kolega powyżej napisał, kiedyś były

> Astry z silnikem 1.4 i też miały 60KM i ludzie jeżdzą takimi do

> dziś .

ja też jeźdże zlosnik.gif

> Wydaje mi się, taka micra jest mniejsza od Pandy, która ma o ile

> dobrze pamiętam silniki 1.1 55KM i też jakoś "daje radę". Nie

> mówiąc już o Fabii HTP Kombi 1.2 54KM

> Chciałbym jeszcze, zebyś zdefiniował, co to znaczy zajeżdzone auto.

> Silnik do remontu, czy co?

W tym sensie że zawieszenie nie wytrzymało naszych dróg.

Ale auto nie było oszczędzane i miało zbyt wielu kierowców.

Napisano

> ja czułem sie jakbym pływał na statku w czasie sztormu

Może amory miał zajechane po prostu...? hmm.gif

Micra to naprawdę twardawe auto.

Napisano

warto zlosnik.gif ma więcej plusów niż minusów... ( tutaj chyba głównie wygląd 270751858-jezyk.gif )

Napisano

> Może amory miał zajechane po prostu...?

> Micra to naprawdę twardawe auto.

od nowości ?

Napisano

Miałem przyjemność zrobić micrą 5d z 1997 roku jakieś 6000 km. Z perspektywy czasu nie przypominam sobie żadnych negatywnych wrażeń. Doskonale spasowane elementy, precyzyjnie działająca mechanika, a w szczególności skrzynia biegów icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif , nawet niezły silniczek, choć 1.0 nie jest rakietą. Wygodnie, dość dużo miejsca jak na małe auto. Nie wiem tylka jak się gazuje, bo jeździłem na benie. Dość przyjemne zawieszenie. Jakbym na dzień dzisiejszy miał kupić małe auto to micra (ta starsza) byłaby w czołówce propozycji.

Napisano

> Miałem przyjemność zrobić micrą 5d z 1997 roku jakieś 6000 km. Z

> perspektywy czasu nie przypominam sobie żadnych negatywnych

> wrażeń. Doskonale spasowane elementy, precyzyjnie działająca

> mechanika, a w szczególności skrzynia biegów , nawet niezły

> silniczek, choć 1.0 nie jest rakietą. Wygodnie, dość dużo

> miejsca jak na małe auto. Nie wiem tylka jak się gazuje, bo

> jeździłem na benie. Dość przyjemne zawieszenie. Jakbym na dzień

> dzisiejszy miał kupić małe auto to micra (ta starsza) byłaby w

> czołówce propozycji.

micra fajne autko ja mialem przyjemnosc jezdzic modelem K11 z silnikem 1.3 16V polecam z tym silnikiem smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.