Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"do Lelek" i nie tylko ;-) - parowanie c.d.

Featured Replies

Napisano

Witajcie.

Zwracam sie do kolegi "Lelek" jako do tworcy swego czasu "super posta" o parowaniu szyb. Otóż zrobilem wszystko co bylo opisane aby nie parowaly mi szybki: wyczyscilem podszybie, zalozylem nowiutki filtr pp, uszczelinilem i poskladalem dokladnie te plastiki w podszybiu, ponadto w we wszystkich drzwiach udroznilem te dziurki odplywowe znajdujace sie od spodu (wyjalem takie gumowe zatyczki), oraz dobralem sie do takiej kratki wentylacyjnej z prawej strony z tyłu auta na wysokosci zderzaka i tam wsadzilem takie male zatyczki aby te kratki byly otwarte na stale. Efekt : w czasie jazdy zarowno gdy pada deszcz jak rowniez przy padajacym sniegu i okolo -2,5 stopnia zimna szybki nie parują yay.gif, czasem tylko włączam wentylatorek na 1 (powietrze pól na pół cieple i zimne) przy wyłączonym obiegu wewnetrznym. Super. W porównaniu do tego co bylo rok temu: niebo a ziemia.

Ale jest jedno ale - czego nie bylo rok temu. Teraz w czasie jazdy szybki nie paruja ale ja wychodze z auta i wiadomo wszystko jest pozamykane to wystarczy okolo 10 min i w srodku wsystko jest zaparowane ze szok! Rokm temu owszem szybki parowaly w czase jazdy ale po wyjsciu z auta po jakims czasie szybki odparowywale same. Co moze byc przyczyna tego parowania po wyjsciu z auta??????? Bo jak wsiadam do autka a moją serce.gif np po kilkudziesieciu minutach zakupów to musze wszystkie szyby wycierac od wewnatrz!

Oczywiscie prosze aby wypowiedzieli sie wszyscy co maja jakąs sugestie

Czy moge do obecnie znajdujacego sie plynu we wspomaganiu dolac niewielka ilosc plynu zeby troche uzupelnic stan. Ewentualnie co moge dolac bo nie wiem co jest obecnie?

Napisano

Z opisanych czynności wynika, że zrobilesz wszystko aby pozbyć się niepożądanych źródeł pary wodnej. waytogo.gif

Kiedy jedziesz wszytko jest w porzadku, nie ma nadmiaru pary wodnej, nic się nie skrapla, jest przewietrzanie - nawet jeśli nie wlączysz nadmuchu to i tak powietrze wpada z zewnatrz wtłaczane przez pęd.

Skoro wysiadasz z auta i ono podczas stygnięcia wnętrza zaparowuje to gdzieś musi być źródło pary. Albo "stacjonarne" wink.gif czyli woda w samochodzie albo w jakiś sposób dostaje się z zewnątrz.

Jesteś pewien, że nigdzie nie ma wody w środku? Pod dywanikami, w bagażniku, itp? Jeśli nie ma, to możliwe, że dostaje się przez ową kratkę pod tylnym zderzakiem, którą odsłoniłeś. W manualu napisałem, że nie moze być zatkana, to oznacza, że klapki mają mieć swobodę ruchu. Ciśnienie panujące w kabinie powinno sobie otwierać je w miarę potrzeby. Myślę, że nie trzeba było blokować ich w pozycji otwartej. Ja to widzę następująco: wilgotne powietrze dostaje się przez kratkę, ogrzewa nieco w ciepłej jeszcze kabinie a następnie para kondensuje się na szybko stygnących szybach.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Z opisanych czynności wynika, że zrobilesz wszystko aby pozbyć się

> niepożądanych źródeł pary wodnej.

> Kiedy jedziesz wszytko jest w porzadku, nie ma nadmiaru pary wodnej,

> nic się nie skrapla, jest przewietrzanie - nawet jeśli nie

> wlączysz nadmuchu to i tak powietrze wpada z zewnatrz wtłaczane

> przez pęd.

> Skoro wysiadasz z auta i ono podczas stygnięcia wnętrza zaparowuje to

> gdzieś musi być źródło pary. Albo "stacjonarne" czyli woda w

> samochodzie albo w jakiś sposób dostaje się z zewnątrz.

> Jesteś pewien, że nigdzie nie ma wody w środku? Pod dywanikami, w

> bagażniku, itp? Jeśli nie ma, to możliwe, że dostaje się przez

> ową kratkę pod tylnym zderzakiem, którą odsłoniłeś. W manualu

> napisałem, że nie moze być zatkana, to oznacza, że klapki mają

> mieć swobodę ruchu. Ciśnienie panujące w kabinie powinno sobie

> otwierać je w miarę potrzeby. Myślę, że nie trzeba było blokować

> ich w pozycji otwartej. Ja to widzę następująco: wilgotne

> powietrze dostaje się przez kratkę, ogrzewa nieco w ciepłej

> jeszcze kabinie a następnie para kondensuje się na szybko

> stygnących szybach.

> Pozdroofka

Skoro para wodna zaczyna sie skrapalc jak wysiade z samochodu to rozumiem ze jak bedzie prawdziwa zima (np. -10 st. na zewnatrz) to mi to przymarznie na szybkach we wnatrz autka?

Bede musial te kratke w takim razie odblokowac ale boje sie ze wtedy znowu tylnia szyba bedzie zaparowana frown.gif

W samochodzie nigdzie zadnej wody nie widze - dywaniki suche , pod nimi tez wszystko ok wyglada - jedyne co w srodku bylo wczoraj troche wilgotne to szczotka ktora odgarnialem snieg z autka no ale bez przesdy... potestuje i dam znac

A masz jakies sugestie co do plyny wspomagania?

Napisano

U mnie nie ma dekielka w tym otworze w błotniku i nie wiecie czy można tam nakleić np. folię, która przepuszcza wilgoć w jedną stronę? taką, którą używa się np. do oklejania ociepleń dachowych? Bo taki dekielek trudno będzie chyba kupić.

Szybki u mnie też parują mimo że jest suchutko, filtr OK (też był suchutki-teraz wsadziłem zamiast filtra pończochę) a szybki nadal parują

Napisano

Otwór możesz sobie zakleić czym uważasz, ale moim skromnym zdaniem nawet najlepsza membrana dachowa (folia) choćby była o najwyższej paroprzepuszczalności to i tak nie spłeni zadania tej kratki, bo jej zadaniem jest odprowadzenie nadmiaru pary wodnej a nie wody z izolacji termicznej dachu. Jeśli zrobisz eksperyment polegający na zakryciu szklanki z wodą ową folią i odwróceniu jej do góry dnem, to najlepiej sprawdzisz działanie folii to woda co najwyżej z wolna będzie się przesączać.

Choć z praktyki wiem, że na przykład corovin ale ten cały szary dość skutecznie przepuszcza wodę, ale niestety w drugą stronę...

> U mnie nie ma dekielka w tym otworze w błotniku i nie wiecie czy

> można tam nakleić np. folię, która przepuszcza wilgoć w jedną

> stronę? taką, którą używa się np. do oklejania ociepleń

> dachowych? Bo taki dekielek trudno będzie chyba kupić.

> Szybki u mnie też parują mimo że jest suchutko, filtr OK (też był

> suchutki-teraz wsadziłem zamiast filtra pończochę) a szybki

> nadal parują

Napisano

> A masz jakies sugestie co do plyny wspomagania?

A może po prostu wypuść stary i zalej nowym? W zasadzie może być dowolny olej do przekładni automatycznych. Zdaje się, że potrzebujesz niecały litr.

Pozdroofka

Napisano

> Witajcie.

kratki

>

>. Co moze byc przyczyna tego parowania po wyjsciu z

> auta??????? Bo jak wsiadam do autka a moją np po

> kilkudziesieciu minutach zakupów to musze wszystkie szyby

> wycierac od wewnatrz!

> Oczywiscie prosze aby wypowiedzieli sie wszyscy co maja jakąs

> sugestie

Taka mała sugestia.

Dawno temu musiałem dać do blacharza Kadecika, bo podłoga pod moimi nogami zrobiła się żółta jak ser (z dziurkami). Woda dostawała się przez słabo dolegającą uszczelkę drzwiową. Po odkręceniu wykładziny okazało się, że jest tam na podłodze taka sztywna gąbka (ok. 4 cm grubości) która cała była nasiąknięta wodą i stąd ta korozja. Wykładzina była sucha, bo woda znajdowała się w dolnych partiach tej (wyciszającej) gąbki. Myślę, że podobne rozwiązanie jest w moim astrolocie ( lecz mogę się mylić). Może Kolega ma jedna wodę w środku, której nie widać, ale ona tam jest.

Napisano

Poproszę o link do tego post bo to co miałem wczoraj w samochodzie spowodowało że chciałem asterkęzepchnąć do rowu. Tak miałem zaparowane szybki, a bardzo padało.

Napisano

> rowniez przy padajacym sniegu i okolo -2,5 stopnia zimna szybki

> nie parują , czasem tylko włączam wentylatorek na 1 (powietrze

jeździj cały czas z włączonym wentylatorem - w zależności od potrzeb na biegu od 1 do 3

Napisano

Ja co prawda nie dobierałem sie jeszcze do podszybia i kratki nawiewu (ach ten brak czasu), ale zauważyłem u siebie parowanie w chłodne dni, kiedy wcale nie padał deszcz. Jeżdżę z włączonym ciepłym nawiewem na przednią szybę. Wtedy w aucie były 3 osoby. Wiatrak był na pierwszej prędkości. Pomogło uchylenie szyb, podkręcenie wiatraka i ogrzanie tylnej szyby.

Napisano

Mam do kolegi jeszcze pytanie odnośnie kratki w nadwoziu HTB piszesz że ma być "otwarta" natomiast na fotkce widać jakieś gumowe przysłony. Zostawić czy je usunąć? Czy zastosować jeszcze jakieś inne metody

BTW manuala już znalazłem biglaugh.gif

Napisano

U mnie też pojawił sie problem z szybami (parowaniem)

I to tak bardzo parowało że nawet nie pomogło otwieranie okna sick.gif

Dzisiaj właśnie rano zrobiłem.

zdjołem plastiki i okazalo sie że pełno brudu i szlamu icon_eek.gif

filtr PP calutki mokry shocked.gifcrazy.gif

Wywaliłem filtr i lukam pod spód a tam leje sie jak z kranu sciana.gif

Wiec wyciągam plastik przy szybie i.....

w momencie wyciągania uszczelka odleciała icon_eek.gif

LUDZIE takiej uszczelki nigdy nie widziałem, ona miala z 15 lat, w rękach sie rozpadała - dosłownie.

Myśle sobie tak, uszczelki nie mam i nie mam skąd skompinować, deszcz pada(autko chwilowo przodem w garażu u koleżanki), no i tak:

Skoczyłem po silikon i dawaj zamiast uszczelki - wywaliłem ponad połowe tubki icon_rolleyes.gif

złożyłem i poczekałem z 30 minut w ciepłym, no i heja na test.

Widocznie dobrze uszczelniło bo nie paruje nic a nic yay.gif

a zamiast filtra musze wsadzic pończoche żony rotfl.gif tylko nie wiem czy mnie nie uzbroj_zlo.gif

czas roboty to 1,5 godziny - razem z czekaniem na wyschnięcie biglaugh.gif

teraz wszysko ok. z tyłu w bagażniku ok. Sprawdzone cool.gif

LELEK - JESTEŚ WIELKI bow.gifbow.gifbow.gif

Napisano

> Mam do kolegi jeszcze pytanie odnośnie kratki w nadwoziu HTB piszesz

> że ma być "otwarta" natomiast na fotkce widać jakieś gumowe

> przysłony.

Zdaje mi się że nie napisałem "otwarta"... Chodziło mi o to aby nie była zablokowana jakimiś szmatami. Te przysłony mają tam być bo są po to aby powietrze mogło się wydostawać na zewnątrz auta a miało utrudniony dostęp z zewnatrz. Czyli nie wywalaj smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Zdaje mi się że nie napisałem "otwarta"... Chodziło mi o to aby nie

> była zablokowana jakimiś szmatami. Te przysłony mają tam być bo

> są po to aby powietrze mogło się wydostawać na zewnątrz auta a

> miało utrudniony dostęp z zewnatrz. Czyli nie wywalaj

> Pozdroofka

Dzieki za info.

I napisałeś ..."Kratka ta powinna być otwarta".

Zdanie znajduje się pod fotką. grinser006.gif

Napisano

> Dzieki za info.

> I napisałeś ..."Kratka ta powinna być otwarta".

> Zdanie znajduje się pod fotką.

O kurna... Posta nie mogę edytować bo jest za stary, w manualu może zmienić administracja...

Powinienem napisać: "dostęp do kratki powinien być otwarty" . To trochę zmienia postać rzeczy. wink.gif

Jeżeli usuniesz te klapki to jedynym niebezpieczeństwiem jest to, że szyby mogłyby parować kiedy nikogo nie ma w aucie i jest zamknięte. Tak właśnie ma kolega bogus1978. Prawdę mówiąc nie wierzę, że przyczyna jest taka właśnie u niego, bo ludzie jeżdzą wogóle bez tej kratki i nie paruje im na postoju. Ale kto wie? Są rzeczy na niebie i ziemi... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Powinienem napisać: "dostęp do kratki powinien być otwarty" . To

> trochę zmienia postać rzeczy.

> Jeżeli usuniesz te klapki to jedynym niebezpieczeństwiem jest to, że

> szyby mogłyby parować kiedy nikogo nie ma w aucie i jest

> zamknięte. Tak właśnie ma kolega bogus1978. Prawdę mówiąc nie

> wierzę, że przyczyna jest taka właśnie u niego, bo ludzie jeżdzą

> wogóle bez tej kratki i nie paruje im na postoju. Ale kto wie?

hmmm..no ja własnie zrozumiałem ze trza ja zupełnie wyjąć, co też uczyniłem zeby.GIF ale chyba mi nie paruje na postoju. Postaram się zwrócić na to uwagę i dam znać.

Napisano

> O kurna... Posta nie mogę edytować bo jest za stary, w manualu może

> zmienić administracja...

> Powinienem napisać: "dostęp do kratki powinien być otwarty" . To

> trochę zmienia postać rzeczy.

> Jeżeli usuniesz te klapki to jedynym niebezpieczeństwiem jest to, że

> szyby mogłyby parować kiedy nikogo nie ma w aucie i jest

> zamknięte. Tak właśnie ma kolega bogus1978. Prawdę mówiąc nie

> wierzę, że przyczyna jest taka właśnie u niego, bo ludzie jeżdzą

> wogóle bez tej kratki i nie paruje im na postoju. Ale kto wie?

> Są rzeczy na niebie i ziemi...

> Pozdroofka

Oki posprawdzam wszystkie opisane miejsca i zoabcze czy coś sie zmieni.

yay.gif Dziś juz nie parowało ale to co wczoraj znalazłem na podszybiu to tragedia. (zważono) Syfu typu błoto, liście, igły leśne było 1,23 kg nie licząc papierowych ręczników które na to poszły. Dodatkowo uszczelkę gąbeczkową potraktowałem silikonem. Miałem się jeszcze zabrać za tył ale jak loknołem na zegarek yikes.gif to była 1 w nocy więc dałem sobie spokój. Resztę w sobotę razem z lustereczkami zrobię. Kolego lelek wielkie dzieki.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.