Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z mechanikiem

Featured Replies

Napisano

Witam w tamten czwartek przytarłęm o słupek drzwi w lanosie wrrr.gif udałem sie więc do pobliskiego marsztatu w celu naprawy szkody. Szef warsztatu obejrzał samochód i powiedział ze zrobi to za 400zł. W poniedziałek oddałem samochód do warsztatu miał być zrobiony na środe. Pojechałem więc w środe po auto niestety nie dostałęm samochodu bo Pan nie zdązył kazał przyjechać w czwartek. Pojechałem więc dziś okazało sie ze auto jest zrobione ale w różnica odcienia lakieru jest ogromna oslabiony.gif widać jak cholera gdzie było malowane wogle innym ciemniejszym lakierem został pomalowany samochód. Jak go chciałem odebrać szefa nie było inny Pan lakiernik kazał mi przyjechć za godzine jak szef przyjedzie ( Myślałem ze sprawa potoczy sie szybko szef sie przyzna ze zpaprał robote i zrobi go na swój koszt) Po godzienie przyjechałem znowu i z szefem udałem sie do auta. Pan majster zaczoł mi i mojemu koledze na siłe udowadniać ze "jest dobrze i ze tak musi być" .Zaczoł wręcz krzyczeć na mnie i udowadniał swoje racje. Ja powiedziełem ze nie odpiore lanosa w takim stanie, więc zaproponował ze moge mu dopłcuć 250zł a on pomaluje cały tylni bok oslabiony.gif Umówiłem sie z nim jutro na rano ma wyprowadzić auto z garazu i przy świetle słoncznym pokazać ze "mi sie wydawało " angryfire.gifangryfire.gif

Nie wiem teraz co mam zrobić zgodzic sie i zapłacić ???

Dodatkowo jestem odobą niepełnosprawną i nie mam czym do pracy jeździć frown.gif auto jest mi potrzebne jak "ręka"

frown.gif

Napisano

mialem podobna sytuacje z sejkiem, w ASO malowalem zdesia i "komputerowo dobierana farba zolta" okazala sie zielona.... malowali jeszcze raz za free

Napisano

Skontaktuj się z rzecznikiem konsumenta.

Link do UOKiK

Przedstaw swoją sprawę i zapytaj co masz robić. O ile mi wiadomo to powinni ci pomóc bezpłatnie, nawet do reprezentacji w sądzie. I nie popuść, bo żądanie dodatkowych pieniążków za naprawienie szkody wyrządzonej przez mechanika to rozbój w biały dzień angryfire.gif

Napisano

Witaj Ziomal piwo.gif

Który to taki "fachowiec"(zakładam, że robiłeś to u nas w Łomży) mad.gif

Napisano

> Witam w tamten czwartek przytarłęm o słupek drzwi w lanosie udałem

> sie więc do pobliskiego marsztatu w celu naprawy szkody. Szef

> warsztatu obejrzał samochód i powiedział ze zrobi to za 400zł. W

> poniedziałek oddałem samochód do warsztatu miał być zrobiony na

> środe. Pojechałem więc w środe po auto niestety nie dostałęm

> samochodu bo Pan nie zdązył kazał przyjechać w czwartek.

> Pojechałem więc dziś okazało sie ze auto jest zrobione ale w

> różnica odcienia lakieru jest ogromna widać jak cholera gdzie

> było malowane wogle innym ciemniejszym lakierem został

> pomalowany samochód. Jak go chciałem odebrać szefa nie było inny

> Pan lakiernik kazał mi przyjechć za godzine jak szef przyjedzie

> ( Myślałem ze sprawa potoczy sie szybko szef sie przyzna ze

> zpaprał robote i zrobi go na swój koszt) Po godzienie

> przyjechałem znowu i z szefem udałem sie do auta. Pan majster

> zaczoł mi i mojemu koledze na siłe udowadniać ze "jest dobrze i

> ze tak musi być" .Zaczoł wręcz krzyczeć na mnie i udowadniał

> swoje racje. Ja powiedziełem ze nie odpiore lanosa w takim

> stanie, więc zaproponował ze moge mu dopłcuć 250zł a on pomaluje

> cały tylni bok Umówiłem sie z nim jutro na rano ma wyprowadzić

> auto z garazu i przy świetle słoncznym pokazać ze "mi sie

> wydawało "

> Nie wiem teraz co mam zrobić zgodzic sie i zapłacić ???

> Dodatkowo jestem odobą niepełnosprawną i nie mam czym do pracy

> jeździć auto jest mi potrzebne jak "ręka"

Weź ze sobą jeszcze kogoś, ojca, wujka, sąsiada, to może któryś z nich przemówi mu do rozsądku piesc.gif .

Pozdrawiam

Napisano

> Nie wiem teraz co mam zrobić zgodzic sie i zapłacić ???

Dobranie lakieru to jest bardzo trudna sztuka, ale skoro lakiernik podejmuje sie tego zadania, powinien sie z niego wywiazac. Jezeli nie potrafi dobrac to musi polakierowac sasiednie elementy, zeby nie bylo widac roznicy. Zreszta niewazne jak to zrobi, ma zrobic.

Nie daj sobie tylko wcisnac kitu, ze roznica za jakis czas zniknie, albo ze to sie da po dokladnym wyschnieciu lakieru zapolerowac, itp. Znam takich, co juz kilka lat czekaja rotfl.gif.

Jak bedzie tragedia z tym lakiernikiem, to sprobuj chociaz wyciagnac jakis zwrot z tych czterech stow.

Napisano
  • Autor

> Skontaktuj się z rzecznikiem konsumenta.

> Link do UOKiK

> Przedstaw swoją sprawę i zapytaj co masz robić. O ile mi wiadomo to

> powinni ci pomóc bezpłatnie, nawet do reprezentacji w sądzie. I

> nie popuść, bo żądanie dodatkowych pieniążków za naprawienie

> szkody wyrządzonej przez mechanika to rozbój w biały dzień

Poczekam do jutra mam z rana jechać i zobaczyć to wszystko na "spokojnie" jak to nie pomoze to nie wiem czy mam odpierać auto czy dzwonić po policje z spisywać protokół confused.gif

Napisano
  • Autor

> Witaj Ziomal

> Który to taki "fachowiec"(zakładam, że robiłeś to u nas w Łomży)

Witaj samochód robiłem w kolnie frown.gif

Napisano
  • Autor

.

> Jak bedzie tragedia z tym lakiernikiem, to sprobuj chociaz wyciagnac

> jakis zwrot z tych czterech stow.

Ja jeszcze nie zapłaciłem nawet złotówki 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

A co by było naprzykład zeby zażądał zwrotu auta (nie płacąc za naprawe) a Pan mechanik nie chciałby mi go oddać.

Napisano

walcz o swoje jak mi na gwarancji malowali próg to poł auta było szorstkie nie wiem po czym ale było widac wyraźnie plamy pojechałem szef mi mowił ze to z drzewa sie zrobiło screwy.gif jednak nie popusciłem zagrozilem ze sie to skonczy w sadzie i za 2 h miałem autko jak nowe z fabryki

Napisano
  • Autor

> walcz o swoje jak mi na gwarancji malowali próg to poł auta było

> szorstkie nie wiem po czym ale było widac wyraźnie plamy

> pojechałem szef mi mowił ze to z drzewa sie zrobiło jednak nie

> popusciłem zagrozilem ze sie to skonczy w sadzie i za 2 h miałem

> autko jak nowe z fabryki

Rozumiem ale ja nie mam czasu na sądy czekanie na sprawe confused.gif samochód jest mi potrzebny od zaraz frown.gif zrobiony bądz nie mad.gif

Chodzi mi o to czy jest taka możliość ze Pan nie odda mi kluczyków i poprostu sobie pójdzie confused.gif Policja wtedy pomoze?? confused.gif

Napisano

> Rozumiem ale ja nie mam czasu na sądy czekanie na sprawe samochód

> jest mi potrzebny od zaraz zrobiony bądz nie

> Chodzi mi o to czy jest taka możliość ze Pan nie odda mi kluczyków i

> poprostu sobie pójdzie Policja wtedy pomoze??

wzywasz policje i oni mogą nawet mu nakazać wydanie auta, a to że się nie wywiązał z umowy możesz zgłosić do tych od konsumentów. W końcu dlaczego masz płacić za fuszerke screwy.gif

Napisano

> Rozumiem ale ja nie mam czasu na sądy czekanie na sprawe samochód

> jest mi potrzebny od zaraz zrobiony bądz nie

> Chodzi mi o to czy jest taka możliość ze Pan nie odda mi kluczyków i

> poprostu sobie pójdzie Policja wtedy pomoze??

ale samo słowo sąd dziala na nich odstraszajaco. A policja moze pomoze ale nie jestem tego pewien oslabiony.gif

Napisano

> Witam w tamten czwartek przytarłęm o słupek drzwi w lanosie udałem

> sie więc do pobliskiego marsztatu w celu naprawy szkody. Szef

> warsztatu obejrzał samochód i powiedział ze zrobi to za 400zł. W

> poniedziałek oddałem samochód do warsztatu miał być zrobiony na

> środe. Pojechałem więc w środe po auto niestety nie dostałęm

> samochodu bo Pan nie zdązył kazał przyjechać w czwartek.

> Pojechałem więc dziś okazało sie ze auto jest zrobione ale w

> różnica odcienia lakieru jest ogromna widać jak cholera gdzie

> było malowane wogle innym ciemniejszym lakierem został

> pomalowany samochód. Jak go chciałem odebrać szefa nie było inny

> Pan lakiernik kazał mi przyjechć za godzine jak szef przyjedzie

> ( Myślałem ze sprawa potoczy sie szybko szef sie przyzna ze

> zpaprał robote i zrobi go na swój koszt) Po godzienie

> przyjechałem znowu i z szefem udałem sie do auta. Pan majster

> zaczoł mi i mojemu koledze na siłe udowadniać ze "jest dobrze i

> ze tak musi być" .Zaczoł wręcz krzyczeć na mnie i udowadniał

> swoje racje. Ja powiedziełem ze nie odpiore lanosa w takim

> stanie, więc zaproponował ze moge mu dopłcuć 250zł a on pomaluje

> cały tylni bok

Warsztat nie wywiązał się ze zleconej naprawy - nie płać za to no.gif Lakiernik nie ma prawa żądać dopłaty za ponowne malowanie, bo to on nie wywiązał się z umowy - więc niech poprawia na własny koszt!!!!!!!!! Gdyby nadal się upierał przy swoich racjach, proponuje postraszyć policial.gifbusted.gif Myślę, że wtedy zmieni szybko zdanie........ grinser006.gif

Napisano

> Warsztat nie wywiązał się ze zleconej naprawy - nie płać za to

> Lakiernik nie ma prawa żądać dopłaty za ponowne malowanie, bo to

> on nie wywiązał się z umowy - więc niech poprawia na własny

> koszt!!!!!!!!! Gdyby nadal się upierał przy swoich racjach,

> proponuje postraszyć Myślę, że wtedy zmieni szybko

> zdanie........

nie odpuszczaj, niech wiedza ze nie trafili na byle kogo, nie zrobili jak nalezy masz prawo rządać naprawy źle wykonanej roboty

Napisano

a co ma policial.gif do twojego problemu? nie zostało popełnione żadne przestepstwo, ani wykorczenie, opisaną sytuację regulują przepisy kodeksu cywilnego. Jak ci fryzjer za krótko włosy obetnie to też dzwonisz po policial.gif?

Napisano

> a co ma do twojego problemu? nie zostało popełnione żadne

> przestepstwo, ani wykorczenie, opisaną sytuację regulują

> przepisy kodeksu cywilnego. Jak ci fryzjer za krótko włosy

> obetnie to też dzwonisz po ?

Jeżeli fryzjer nie chciałby go wypuścić z zakładu,

to wezwanie policial.gif jest jak najbardziej uzasadnione grinser006.gif

Napisano

> a co ma do twojego problemu? nie zostało popełnione żadne

> przestepstwo, ani wykorczenie, opisaną sytuację regulują

> przepisy kodeksu cywilnego. Jak ci fryzjer za krótko włosy

> obetnie to też dzwonisz po ?

Chodzi o to, żeby postraszyć policial.gif - często taka trywialna groźba może przynieśc efekt skromny.gif Lakierowanie auta to umowa zlecenie, tak jak piszesz regulowana przez KC, więc w takim przypadku pozostaje roszczenie wynikające z umowy cywilnej - ale tu już zaczynają się dłuuugie schodki no.gif

Napisano

> Chodzi o to, żeby postraszyć - często taka trywialna groźba może

> przynieśc efekt Lakierowanie auta to umowa zlecenie, tak jak

> piszesz regulowana przez KC, więc w takim przypadku pozostaje

> roszczenie wynikające z umowy cywilnej - ale tu już zaczynają

> się dłuuugie schodki

nawet sam fakt pojawienia sie policial.gif moze sprawic ze "partacz" moze zmienic zdanie i np zaoferowac upust

Napisano

> Chodzi mi o to czy jest taka możliość ze Pan nie odda mi kluczyków i

> poprostu sobie pójdzie Policja wtedy pomoze??

Prawnie nie ma takiej możliwości. Jeśli nie wyda Ci samochodu popełnia przestępstwo przywłaszczenia!!! Mechanik może dysponowac autem do czasu gdy mu na to pozwalasz, jesli nie wyda auta dzwoń bez kompleksów policial.gif

Nie może też zagwarantowac sobie uiszczenia zapłaty z wykonaną usługę poprzez pozostawienie auta w depozycie (z uwagi na niwspółmierną wartośc auta i usługi)

Sprawę zapłaty za spartoloną usługę możecie załatwic sądownie na drodze cywilno-prawnej( lub polubownie-wskazane)

Myśle ze pan będzie chciał zapłaty a TY domagaj się odszkodowania za w Twojej ocenie zniszczone auto( może w efekcie wyjdziecie na zero?0

Napisano
  • Autor

Sprawa się wyjaśniła z rana. Pojechałem z ojcem oglądać samochód w Pan mechanik wyprowadził auto przed warsztat popatrzył pokłócił sie jeszcze i przyznał racje smile.gif umówiłem sie z nim na czwartek ( zapłaciłem już te 400 zł bo powiedział ze nie odda auta bez kasy i ze nie musze sie martwić ) "będzie zrobione dobrze na jego koszt" Dziękuje za cenne rady bow.gifbow.gifbow.gif

Napisano

> Sprawa się wyjaśniła z rana. Pojechałem z ojcem oglądać samochód w

> Pan mechanik wyprowadził auto przed warsztat popatrzył pokłócił

> sie jeszcze i przyznał racje umówiłem sie z nim na czwartek (

> zapłaciłem już te 400 zł bo powiedział ze nie odda auta bez kasy

> i ze nie musze sie martwić ) "będzie zrobione dobrze na jego

> koszt" Dziękuje za cenne rady

trzymamy kciuki aby tak zrobil

Napisano

> Sprawa się wyjaśniła z rana. Pojechałem z ojcem oglądać samochód w

> Pan mechanik wyprowadził auto przed warsztat popatrzył pokłócił

> sie jeszcze i przyznał racje umówiłem sie z nim na czwartek (

> zapłaciłem już te 400 zł bo powiedział ze nie odda auta bez kasy

> i ze nie musze sie martwić ) "będzie zrobione dobrze na jego

> koszt" Dziękuje za cenne rady

juz ja to widze jak to bedzie zrobione

hehe.gif

Napisano

> Sprawa się wyjaśniła z rana. Pojechałem z ojcem oglądać samochód w

> Pan mechanik wyprowadził auto przed warsztat popatrzył pokłócił

> sie jeszcze i przyznał racje umówiłem sie z nim na czwartek (

> zapłaciłem już te 400 zł bo powiedział ze nie odda auta bez kasy

> i ze nie musze sie martwić ) "będzie zrobione dobrze na jego

> koszt" Dziękuje za cenne rady

Dal Ci oswiadczenie pisemne ze podejmnie sie poprawek ??? Jakos kiepsko to widze. No ale moze sie uda wink.gif

Napisano

> Sprawa się wyjaśniła z rana. Pojechałem z ojcem oglądać samochód w

> Pan mechanik wyprowadził auto przed warsztat popatrzył pokłócił

> sie jeszcze i przyznał racje umówiłem sie z nim na czwartek (

> zapłaciłem już te 400 zł bo powiedział ze nie odda auta bez kasy

> i ze nie musze sie martwić ) "będzie zrobione dobrze na jego

> koszt" Dziękuje za cenne rady

Daj znac jak juz bedzie gotowe i napisz czy zrobil odpowiednio

Napisano
  • Autor

> Dal Ci oswiadczenie pisemne ze podejmnie sie poprawek ??? Jakos

> kiepsko to widze. No ale moze sie uda

NIe dał..... frown.gif

Napisano
  • Autor

> Daj znac jak juz bedzie gotowe i napisz czy zrobil odpowiednio

okej icon_rolleyes.gif licze ze teraz niezpartaczy confused.gif

Napisano
  • Autor

Dziś odebrałem samochód cool.gif Pan mechanik pomalował mi cały bok nowym lakierem (były uszkodzone tylko dzwi i próg) Tak więc sprawa zakończyła sie chyba dobrze smile.gif

Napisano

> Dziś odebrałem samochód Pan mechanik pomalował mi cały bok nowym

> lakierem (były uszkodzone tylko dzwi i próg) Tak więc sprawa

> zakończyła sie chyba dobrze

czyli zamaskował swoją niedoróbke rotfl.gifrotfl.gif

teraz nie widac że słupek ma inny odcień bo cały bok ma inny odcień

rotfl.gif

super icon_rolleyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.