Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

potrącenie pieszego-odszkodowanie

Featured Replies

Napisano

Witam,

wczoraj została potrącona moja rodzicielka, na szczęście skonczylo się na

potłuczeniach, siniakach i wielkim strachu. Zabrała Ją karetka do pobliskiego szpitala,

była policja, badanie na alkohol w powietrzu wydychanym, po kilku godzinach badań

została wypuszczona ze szpitala, tak więc zakończenie bardzo szczęśliwe.

Przejdę zatem do meritum postu, jak starać się o odszkodowanie z OC sprawcy wypadku,

karta informacyjna ze szpitala już jest, co jeszcze będzie potrzebne, co nie zaszkodzi mieć,

od czego zacząć?

Napisano

> Witam,

> wczoraj została potrącona moja rodzicielka, na szczęście skonczylo

> się na

> potłuczeniach, siniakach i wielkim strachu. Zabrała Ją karetka do

> pobliskiego szpitala,

> była policja, badanie na alkohol w powietrzu wydychanym, po kilku

> godzinach badań

> została wypuszczona ze szpitala, tak więc zakończenie bardzo

> szczęśliwe.

> Przejdę zatem do meritum postu, jak starać się o odszkodowanie z OC

> sprawcy wypadku,

> karta informacyjna ze szpitala już jest, co jeszcze będzie potrzebne,

> co nie zaszkodzi mieć,

> od czego zacząć?

Poszukaj firmy zajmującej się takimi sprawami ( w Łodzi jest to np " SOLVIA" wejdż na ich stronę to poznasz cel ich pracy) we Wrocławiu, najlepiej w poniedziałek!! Doradzą Ci jakie kroki podjąc ( wizyta u lekarza- wskazanego przez firmę, opis uszkodzonych przedmiotów -ubranie itp. ) confused.gif

Napisano

> Poszukaj firmy zajmującej się takimi sprawami ( w Łodzi jest to np "

> SOLVIA" wejdż na ich stronę to poznasz cel ich pracy) we

> Wrocławiu, najlepiej w poniedziałek!! Doradzą Ci jakie kroki

> podjąc ( wizyta u lekarza- wskazanego przez firmę, opis

> uszkodzonych przedmiotów -ubranie itp. )

i niejako przy okazji zgolą na parę złotych...

Napisano

Bierzesz komplet kwitów i udajesz się do ubezpieczyciela sprawcy.

Tam zgłaszasz szkodę osobową - modus operandi praktycznie taki sam jak przy szkodzie komunikacyjnej (w sensie uszkodzeniach auta), ale zamiast opisywać uszkodzenia auta, opisujesz uszkodzenia osoby.

Po zakończeniu rehabilitacji ubezpieczyciel wzywa poszkodowanego na komisję, która orzeka o stopniu uszczerbku na zdrowiu i wypłaca kasę.

Koszta leczenia są refundowane w 100% w/g przedłożonych rachunków/faktur/kwitów fiskalnych.

Co do korzystania z pośredników - jak powszechnie wiadomo nic nie jest za darmo, więc sens żywienia darmozjadów widzę nikły.

Napisano
  • Autor

jeśli dobrze wygooglalem, na zgłoszenie się do

ubezpieczyciela sprawcy są trzy lata?

jakiś praktyk potwierdzi?

Napisano

> jeśli dobrze wygooglalem, na zgłoszenie się do

> ubezpieczyciela sprawcy są trzy lata?

> jakiś praktyk potwierdzi?

Dobrze sprawdziłeś, tylko największą kasę masz szanse ugrac jak zaczniesz natychmiast i to z wsparciem praktyków( może lekarz na pogotowiu zapomniał założyc Mamie gorsetu, a polecony przez firmę zajmującą się tym profesjonalnie o tym nie zapomni!!!) Sprawdż ofertę a potem podejmij decyzję! zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> Dobrze sprawdziłeś, tylko największą kasę masz szanse ugrac jak

> zaczniesz natychmiast i to z wsparciem praktyków( może lekarz na

> pogotowiu zapomniał założyc Mamie gorsetu, a polecony przez

> firmę zajmującą się tym profesjonalnie o tym nie zapomni!!!)

> Sprawdż ofertę a potem podejmij decyzję!

chodzi raczej o zwrot poniesionych wydatków, ewentualnej rehabilitacji

nie jest moim zamiarem cokolwiek "ugrać"

Napisano

> jeśli dobrze wygooglalem, na zgłoszenie się do

> ubezpieczyciela sprawcy są trzy lata?

> jakiś praktyk potwierdzi?

Nie pamiętam dokładnie, ale terminy są jakieś takie "kosmiczne" właśnie.

No i wypłata odszkodowania nie zamyka dalszej drogi, na wypadek gdyby pojawiły się dalsze powikłania w związku ze zdarzeniem.

Można ubezpieczyciela ciągać do 10 lat od zdarzenia włącznie.

Tak więc paniki nie ma...

Napisano

> i tak sie oplaci--wiedza co robic

Nie wierzę w filantropię.

Prawda jest taka, że poszkodowanemu opłaca się brać tzw profesjonalistów, jeżeli sprawa robi się śmierdząca.

Tzw gold digging z tytułu, że "się mamusia wystraszyła to za straty moralne miljona" to nie w tym kraju (i dobrze).

Generalnie ubezpieczyciele na szkodach osobowych za bardzo nie walą, bo mają słabe pole do popisu - nie ma wycen zdrowia/życia, więc akcja "urwało mu nogę no to 500 zeta starczy" nie przejdzie.

4 lata temu za zwichniętą nogę (naderwane ścięgno) i 3 tygodnie w gipsie żona "na czysto" skasowała ok 2 000 zł + kpl refundacji leczenia - nie narzekała :-D

Napisano

> i niejako przy okazji zgolą na parę złotych...

Procent biorą. Moja prawie-teściowa (za moją namową zresztą) kilka lat temu opłaciła się na 5% prowizji. Opłacało się.

mar00ha

Napisano

> nie jest moim zamiarem cokolwiek "ugrać"

IMHO, nie powinieneś mieć skrupułów. A ugrać można sporo na szkodzie na osobie i to zupełnie legalnie, bez oszustw.

mar00ha

Napisano

> chodzi raczej o zwrot poniesionych wydatków, ewentualnej

> rehabilitacji

> nie jest moim zamiarem cokolwiek "ugrać"

Więc nie ma sensu z tej - relatywnie - niewielkiej szkody jeszcze opłacać sępów.

Spoko, dasz radę i będzie git.

Żaden ubezpieczyciel nie zakwestionuje Ci praktycznie żadnych rachunków za leczenie, chyba, że uznasz za leczenie "wczasy lecznicze" na Bahamach :-D

Napisano

> Procent biorą. Moja prawie-teściowa (za moją namową zresztą) kilka

> lat temu opłaciła się na 5% prowizji. Opłacało się.

> mar00ha

Kwestia na jakiej szkodzie.

Jeżeli "obtłukła się i git jest", to nikt tego nie weźmie.

Napisano

to nie filantropi ale ubezpieczyciele sie z nimi licza--bo wiedza co mozna uzyskac w sadzie--wiem bo zona miala powazny wypadek i powazne klopoty z pzu-- w skrocie wyszlo--firma--adwokat -sad--komornik w drodze do pzu

Napisano

> Witam,

> wczoraj została potrącona moja rodzicielka, na szczęście skonczylo

wlasnie po to jest w ubezpieczeniu OC pojazdu 3 mln Euro na szkody na osobie i kierowca ktory rodzicielke potracil bedzie mial szkode z OC... Niestety nie powiem Ci jak tego dochodzic bo nie jestem "szkodnikiem"...

pozdr.

M.

Napisano

> Kwestia na jakiej szkodzie.

Mozliwe... To była szkoda na osobie na 50+ kPLN.

mar00ha

Napisano

> IMHO, nie powinieneś mieć skrupułów. A ugrać można sporo na szkodzie

> na osobie i to zupełnie legalnie, bez oszustw.

> mar00ha

samo "ugranie" na ubezpieczeniu majatkowym jest wbrew zamyslowi ubezpieczenia. z nazwy masz: odszkodowanie - czyli pokrycie szkody.

Jesli faktyczbie skonczylo sie na paru siniakach i nie ma nic trwalego (zlamania itp) to moze lepiej dogadac sie ze sprawca, bo kasa z ubezpieczenia raczej duza nei bedzie...

pozdrawiam

Napisano

> wlasnie po to jest w ubezpieczeniu OC pojazdu 3 mln Euro na szkody na

> osobie i kierowca ktory rodzicielke potracil bedzie mial szkode

> z OC... Niestety nie powiem Ci jak tego dochodzic bo nie jestem

> "szkodnikiem"...

> pozdr.

> M.

tyle ze jest 1,5mln a nie 3 mln wink.gif

pozdro

Napisano

> Jesli faktyczbie skonczylo sie na paru siniakach i nie ma nic

> trwalego (zlamania itp) to moze lepiej dogadac sie ze sprawca,

> bo kasa z ubezpieczenia raczej duza nei bedzie...

Ja tam jestem zdania, że sprawca musi poczuć karę. Zatem "ugranie" jest, IMHO, jak najbardziej OK.

mar00ha

Napisano

> Ja tam jestem zdania, że sprawca musi poczuć karę. Zatem "ugranie"

> jest, IMHO, jak najbardziej OK.

> mar00ha

czy wyplaca tej Pani 1pln czy 1 mln Euro, to sprawca poczuje to dokladnie tak samo - zwyzka w ubezpieczeniu.

pozdrawiam

Napisano

> tyle ze jest 1,5mln a nie 3 mln

> pozdro

na ten roku juz jest 3mln... przynajmniej w towarzystwie,w ktorym pislaem polise kilka dni temu...

pozdr.

M.

Napisano

> na ten roku juz jest 3mln... przynajmniej w towarzystwie,w ktorym

> pislaem polise kilka dni temu...

> pozdr.

> M.

hmm, dziwne. polise mam na dole, wiec od reki nie sprawdze, ale te 3mln jakos dziwnie mi wygladaja...

na pewno skuter mam ubezp. do czerwca 2007 i tez jest na 1,5 mln. hmm.gif

warunki ubezp. ustala ustawa wiec dziwne to troche. no, ale moze faktycznie cos sie zmienilo. sprawdze smile.gif

pozdro

fosfor

ps. mozesz mi na priva wrzucic gdzie ubezpieczyles OC?

Napisano

> czy wyplaca tej Pani 1pln czy 1 mln Euro, to sprawca poczuje to dokladnie tak samo - zwyzka w ubezpieczeniu.

Nie byłbym taki pewny. Ubezpieczyciel może szukać kruczków prawnych, aby wyciągnąć od sprawcy nieco kasy.

mar00ha

Napisano

została stwierdzona na miejscu wypadku, bo jezeli wina jest mamy to jeszcze was poczochra kierowca o naprawe auta

Napisano

> Witam,

> wczoraj została potrącona moja rodzicielka, na szczęście skonczylo

> się na

> potłuczeniach, siniakach i wielkim strachu. Zabrała Ją karetka do

> pobliskiego szpitala,

> była policja, badanie na alkohol w powietrzu wydychanym, po kilku

> godzinach badań

> została wypuszczona ze szpitala, tak więc zakończenie bardzo

> szczęśliwe.

> Przejdę zatem do meritum postu, jak starać się o odszkodowanie z OC

> sprawcy wypadku,

> karta informacyjna ze szpitala już jest, co jeszcze będzie potrzebne,

> co nie zaszkodzi mieć,

> od czego zacząć?

polecam wybrac się do radcy prawnego, ew. adwokata specjalizujących się w takich sprawach... koszt porady ok. 40 zł...

Napisano
  • Autor

> została stwierdzona na miejscu wypadku, bo jezeli wina jest mamy to

> jeszcze was poczochra kierowca o naprawe auta

potrącenie na pasach, nawet pod wtargnięcie się nie da podciągnąć

bo zostaa potrącona przez samochód jadący z prawej strony (chyba obrazowo napisałem?)

w każdym razie ewidentna wina kierowcy

Napisano

> potrącenie na pasach, nawet pod wtargnięcie się nie da podciągnąć

> bo zostaa potrącona przez samochód jadący z prawej strony (chyba

> obrazowo napisałem?)

Czy policja ukarała kierowcę mandatem ?

Napisano

> Czy policja ukarała kierowcę mandatem ?

A jakie ma to znaczenie? MK uprawomocni się dopiero po 7 dniach i nikt poza ukaranym nie wie czy się od niego nie odwoła do Sadu Grodzkiego w tym terminie? Kiedyś sprawa zakończona MK była prawomocnie rozstrzygnięta w chwili jego przyjęcia, teraz nie.

Napisano

> Witam,

> wczoraj została potrącona moja rodzicielka, na szczęście skonczylo

> się na

> potłuczeniach, siniakach i wielkim strachu. Zabrała Ją karetka do

> pobliskiego szpitala,

> była policja, badanie na alkohol w powietrzu wydychanym, po kilku

> godzinach badań

> została wypuszczona ze szpitala, tak więc zakończenie bardzo

> szczęśliwe.

> Przejdę zatem do meritum postu, jak starać się o odszkodowanie z OC

> sprawcy wypadku,

> karta informacyjna ze szpitala już jest, co jeszcze będzie potrzebne,

> co nie zaszkodzi mieć,

> od czego zacząć?

Pierwsza rzecz to zgłosić szkodę do ubezpieczyciela sprawcy, pamiętaj że możesz dochodzić roszczeń za ból cierpienie, stracony czas oraz nawet za nie wykonanie zlecenia (pogadajcie z kimś kto jest w tym biegły i bedzie umiał wyciągnąć $$ z TU)

Napisano

> Procent biorą. Moja prawie-teściowa (za moją namową zresztą) kilka

> lat temu opłaciła się na 5% prowizji. Opłacało się.

> mar00ha

dokłądnie masz racje

mój braciszek miał ciężki wypadek (noga połamana strasznie - dalej ma w niej kawałek druta, do tego ręka także w wielu miejscach bardzo poważnie)

3 miesiące w szpitalu + rechabilitacja

wątpie czy sam by tyle utargował choć połowę odszkodowania jakie dostał

firma wzięłą 10 %

przy poważnym wypadku się opłaca

Napisano
  • Autor

> Czy policja ukarała kierowcę mandatem ?

tego nie wiem, dowiem się w poniedziałek

Napisano

> Nie byłbym taki pewny. Ubezpieczyciel może szukać kruczków prawnych,

> aby wyciągnąć od sprawcy nieco kasy.

> mar00ha

Jeżeli sprawca nie był "pod wpływem' co jawnie wyklucza poniesienie kosztu przez TU i narzuca regres, to TU jest właśnie od tego, żeby płącić. Po to się ubezpieczasz od wypadków i płacisz składki. Jeżeli będzie się mimo tego migało, złożyłbym zawiadomienie do prokuratury przeciwko TU o zawarcie umowy w złej wierze i próbę dokonania wyłudzenia z art 286 kk.

Napisano

> Nie byłbym taki pewny. Ubezpieczyciel może szukać kruczków prawnych,

> aby wyciągnąć od sprawcy nieco kasy.

> mar00ha

Poza ewentualną zapłatą zaległych/źle obliczonych składek to wiesz...

Jasiuuuu...

Jaaaaaasiuuuuu!

Powiedz no koledze, co oni mogą sprawcy!

Napisano

> Witam,

> wczoraj została potrącona moja rodzicielka,

Po pierwsze serdecznie wspolczuje.

Po drugie z moich rad dorzuce tylko to, by kiedy juz zostanie przyznane odszkodowanie, odwolac sie od niego. Z osobistego doswiadczenia wiem, ze przyznawana jest jakas minimalna kwota A, ubezpieczyciel liczy na to, ze Cie zadowoli, odwolujesz sie i ja powiekszaja. dostajesz kwote A + kwote B, a potem mozesz sie odwolywac dalej w zaleznosci od tego, czy uwazasz, ze wystarczy czy nie.

Pozdr.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.