Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przyczepność opony do asfaltu/betonu

Featured Replies

Napisano

Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a jego blokady ? hmm.gif

Krótko mówiąc, najlepiej jest hamować z heblem w podłodze, czy na granicy poślizgu, zakładając auto bez ABS, jak i z ABS ?

edit: Jeśli chodzi o szczegóły, to zapomniałem dodać, iż droga jest sucha.

Napisano

> Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie

> "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a

> jego blokady ?

> Krótko mówiąc, najlepiej jest hamować z heblem w podłodze, czy na

> granicy poślizgu, zakładając auto bez ABS, jak i z ABS ?

przeciez jak masz auto z ABS to kola Ci sie nie zablokuja nigdy wink.gif

Napisano

> Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie

> "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a

> jego blokady ?

> Krótko mówiąc, najlepiej jest hamować z heblem w podłodze, czy na

> granicy poślizgu, zakładając auto bez ABS, jak i z ABS ?

10-15% uślizgu.

Na takich wartościach programowo pracuje ABS.

Napisano
  • Autor

> przeciez jak masz auto z ABS to kola Ci sie nie zablokuja nigdy

Ale jest ten moment poślizgu koła taki tyci, tyci wink.gif. Bo przecież skądś musi się wziąć działanie abs wink.gif

Napisano
  • Autor

> 10-15% uślizgu.

> Na takich wartościach programowo pracuje ABS.

A jak się zachowywać w aucie bez ABS ? (hamowanie awaryjne np. )

Odruch odruchem, hamulec do podłogi, ale co doświadczeni mogą to kontrolować, więc pytam, czy lepiej blokada czy lepiej na granicy ? Gdzie będzie lepsza skuteczność (krótsza droga hamowania)

Napisano
  • Autor

> Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie

> "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a

> jego blokady ?

> Krótko mówiąc, najlepiej jest hamować z heblem w podłodze, czy na

> granicy poślizgu, zakładając auto bez ABS, jak i z ABS ?

> edit: Jeśli chodzi o szczegóły, to zapomniałem dodać, iż droga jest

> sucha.

na granicy....

Napisano

ABS (niem. Antiblockiersystem; ang. Anti-Lock Brakes System) to układ stosowany w pojazdach mechanicznych celem zapobiegania blokowaniu kół podczas hamowania, jako element układu hamulcowego.

ABS zapobiega zjawiskom występującym po zablokowaniu kół, takim jak ściąganie samochodu w bok, wirowanie samochodu, utrata kontroli nad kierowaniem samochodem.

Bardzo niebezpiecznym mitem jest stwierdzenie poniższe:

System ABS wydatnie skraca drogę hamowania.

Magazyn samochodowy Finnish testował VW Golf V w 3 warunkach.

Droga hamowania przy zmianie prędkości 80-0 km/h: Zablokowane koła ABS

sucha jezdnia 45 m, z abs-32 m

śnieg 53 m, z abs- 64 m

lód 255 m,z abs- 404 m

wg: http://pl.wikipedia.org/wiki/ABS_(motoryzacja)

i wszystko jasne IThankYou.gif001.gif

Napisano
  • Autor

> na granicy....

a jak to będzie tyczyć się śliskiej nawierzchni ?

Napisano
  • Autor

> sucha jezdnia 45 m, z abs-32 m

Czyli nie mając abs, droga hamowania może być 50% dłuższa na zablokowanych kołach, przyjmując suchą nawierzchnię... ?

Napisano
  • Autor

> A jak się zachowywać w aucie bez ABS ? (hamowanie awaryjne np. )

> Odruch odruchem, hamulec do podłogi, ale co doświadczeni mogą to

> kontrolować, więc pytam, czy lepiej blokada czy lepiej na

> granicy ? Gdzie będzie lepsza skuteczność (krótsza droga

> hamowania)

w przypadku suchego i czystego asfaltu "spalenie" opon może spowodować iż droga hamowania bedzie krótsza od tej przy hamowaniu na granicy uslizgu...... ale to wszystko zalezy od asfaltu, opon i czy nie ma miedzy nimi np paru ziarenek piasku.... itp....

każda opona ma inny współczynnik tarcia, asfaltu również..

Napisano

> Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie

> "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a

> jego blokady ?

> Krótko mówiąc, najlepiej jest hamować z heblem w podłodze, czy na

> granicy poślizgu, zakładając auto bez ABS, jak i z ABS ?

> edit: Jeśli chodzi o szczegóły, to zapomniałem dodać, iż droga jest

> sucha.

kolo musi sie obraca na granicy blokady (uslizgu)

Napisano
  • Autor

> w przypadku suchego i czystego asfaltu "spalenie" opon może

> spowodować iż droga hamowania bedzie krótsza od tej przy

> hamowaniu na granicy uslizgu...... ale to wszystko zalezy od

> asfaltu, opon i czy nie ma miedzy nimi np paru ziarenek

> piasku.... itp....

> każda opona ma inny współczynnik tarcia, asfaltu również..

Czyli teoretycznie mówiąc, auto na zablokowanych 4 kołach powinno się szybiej zatrzymać niż auto z systemem ABS biorąc pod uwagę takie same warunki testowe ?

Napisano
  • Autor

> Czyli teoretycznie mówiąc, auto na zablokowanych 4 kołach powinno się

> szybiej zatrzymać niż auto z systemem ABS biorąc pod uwagę takie

> same warunki testowe ?

w tym przypadku wszystko zalezy od systemu ABS.... jak bedzie za dużo "przepuszczał" to bez ABSu zatrzyma sie szybciej

wazne są tez opony i nawierzchnia.... specyficzna kombinacja opon i nawierzchni może spowodować tez że zdarcie gumy zaskutkuje krótszą droga niz w przypadku "idealnego" ABSu....

Napisano

> Czyli nie mając abs, droga hamowania może być 50% dłuższa na

> zablokowanych kołach, przyjmując suchą nawierzchnię... ?

Wydaje mi się, że spalona opona ma dużo mniejszą przyczepność... jednocześnie "ABS w nodze" nie jest tak efektywny, jak normalny ABS.

I jeszcze jeden hint - elektryczne hamulce (a nie hydrauliczne) dzięki 4-5 krotnemu zwiększeniu częstotliwości pracy ABS (czyli 100 cykli na sekundę) pozwalają skrócić drogę hamowania o POŁOWĘ... Czyli auto, które dziś staje z setki na 40 metrach, staje na 20-25.

Napisano

> Wydaje mi się, że spalona opona ma dużo mniejszą przyczepność...

> jednocześnie "ABS w nodze" nie jest tak efektywny, jak normalny

> ABS.

> I jeszcze jeden hint - elektryczne hamulce (a nie hydrauliczne)

> dzięki 4-5 krotnemu zwiększeniu częstotliwości pracy ABS (czyli

> 100 cykli na sekundę) pozwalają skrócić drogę hamowania o

> POŁOWĘ... Czyli auto, które dziś staje z setki na 40 metrach,

> staje na 20-25.

wiesz, nie zawsze spalisz oponą... owszem w lato przy 30 stopniach jest to bardzo prawdopodobne, natomiast juz w sloneczne jesienny popołudnie przy 15 stopniach juz nie...

Napisano

> wiesz, nie zawsze spalisz oponą... owszem w lato przy 30 stopniach

> jest to bardzo prawdopodobne, natomiast juz w sloneczne jesienny

> popołudnie przy 15 stopniach juz nie...

Myślę, że tarcie zablokowanej opony o asfalt rozgrzewa gumę do takiej temperatury, że nawet 40 stopniowa różnica w temperaturze otoczenia nie robi różnicy.

Popatrz do ilu stopni rozgrzewają się tarcze hamulcowe.

Napisano

> Myślę, że tarcie zablokowanej opony o asfalt rozgrzewa gumę do takiej

> temperatury, że nawet 40 stopniowa różnica w temperaturze

> otoczenia nie robi różnicy.

Zresztą przy ostrym hamowaniu "dym idzie z opon" wiec rozgrzewaja się solidnie.

Miesiąc temu przerabiałem to na M5 ze 150km/k w zasadzie do 0. temp +12 opony zimowe frown.gif

Delc

Napisano

> Zresztą przy ostrym hamowaniu "dym idzie z opon" wiec rozgrzewaja się

> solidnie.

> Miesiąc temu przerabiałem to na M5 ze 150km/k w zasadzie do 0. temp

> +12 opony zimowe

> Delc

tyle, ze jak sam napisałeś... opony zimowe.... maja znacznie miększą mieszankę i to powoduje iz łatwiej je "spalic"

Napisano

> tyle, ze jak sam napisałeś... opony zimowe.... maja znacznie miększą

> mieszankę i to powoduje iz łatwiej je "spalic"

Czyli w zimowych "temperatura dymienia" jest nizsza?

Delco

Napisano

> Czyli w zimowych "temperatura dymienia" jest nizsza?

> Delco

może nie temperatura dymienia, ale np. inna ilość energi potrzebnej do doprowadzenia do tej temperatury....

wg mnie wynika to ze skladu opony, róznego dla letniej i zimowej...

Napisano

> A jak się zachowywać w aucie bez ABS ? (hamowanie awaryjne np. )

> Odruch odruchem, hamulec do podłogi, ale co doświadczeni mogą to

> kontrolować, więc pytam, czy lepiej blokada czy lepiej na

> granicy ? Gdzie będzie lepsza skuteczność (krótsza droga

> hamowania)

W spowalniaczu bez ABS nie masz opcji uzyskać kontrolowanego uślizgu.

Zatem but w podłogę i szybka modlitwa za konających :-D

Nooo, chyba, że jesteś Kącikowym Miszczem Kerownicy i umiesz zastąpić ABS.

Ja nie jestem, ale jest tu paru takich expertów, to się zapytaj jak to robią.

Ja polegam na elektronice

Napisano

> Nooo, chyba, że jesteś Kącikowym Miszczem Kerownicy i umiesz zastąpić

> ABS.

zważ, iz ABS gwoli ścisłości nie trzyma koła w 100% kontrolowanym uslizgu

Napisano
  • Autor

> Nooo, chyba, że jesteś Kącikowym Miszczem Kerownicy i umiesz zastąpić

> ABS.

> Ja nie jestem, ale jest tu paru takich expertów, to się zapytaj jak

> to robią.

Powiedz, bo ja nie wiem kto jest wg. Ciebie tym miszczem spineyes.gif

Napisano

> może nie temperatura dymienia, ale np. inna ilość energi potrzebnej

> do doprowadzenia do tej temperatury....

> wg mnie wynika to ze skladu opony, róznego dla letniej i zimowej...

Energia konieczna do doprowadzenia jakiegoś ciała do wyższej temperatury zalezy liniowo wyłącznie

od ciepła własciwego oraz masy danego ciała. Może opona zimowa ma niższe ciepło właściwe lub niższą masą to wtedy OK ale osobiscie wątpię.

Delco

Napisano

> Kiedy jest największa, w momencie blokady koła czy w momencie

> "uślizgu" balansując na granicy jeszczę krecącego się koła a

> jego blokady ?

Najwieksze opoznienie (czyli samochod najmocniej hamuje) osiagamy gdy poslizg kol osiaga okolo 10% - 30%.

Napisano

> I jeszcze jeden hint - elektryczne hamulce (a nie hydrauliczne)

> dzięki 4-5 krotnemu zwiększeniu częstotliwości pracy ABS (czyli

> 100 cykli na sekundę) pozwalają skrócić drogę hamowania o

> POŁOWĘ... Czyli auto, które dziś staje z setki na 40 metrach,

> staje na 20-25.

Nie hint a raczej mit.

Jesli ktos wierzy w takie bajeczki, to naprawde wspolczuje.

Nie jest mozliwe osiagniecie krotszej drogi hamowania niz te okolice 40 metrow ze 100km/h (a taka droga hamowania tez jest sporo przesadzona - na zwyklym asfalcie zwykle jest blizsza 50m). I zadne nowinku elektroniczne nic tu nie wniosa. To jest czysta fizyka, a jej sie oszukac nieda.

Zeby samochod zahamowal ze 100km/h na odcinku krotszym niz 39 metrow, wartosc opoznienia musialaby byc wieksza niz wartosc przyspieszenia ziemskiego. A to jest niemozliwe.

Jedyny sposob na osiagniecie lepszego hamowania to zastosowanie jakis spowalniaczy powietrznych (np otwierajacy sie spadochron za samochodem). Lub inne tego typu pomysly.

Ale osiagniecie lepszego hamowania jedynie za pomoca sily miedzy kolami a jezdnia jest niemozliwe.

Chyba ze na innej planecie gdzy mamy wieksza grawitacje. Tam jaknajbardziej i to wsumie bez zadnych modyfikacji. Mysle ze na takim jowiszu nasz samochod zatrzymalby sie na sporo kilka razy krotszym odcinku. A ile krotszym to niewiem, bo niechce mi sie tego teraz liczyc.

Napisano

> W spowalniaczu bez ABS nie masz opcji uzyskać kontrolowanego uślizgu.

Jakto nie. Chyba wlasnie tylko w aucie bez ABS sie tak da.

> Zatem but w podłogę i szybka modlitwa za konających :-D

Modlic zawsze sie mozna.

> Nooo, chyba, że jesteś Kącikowym Miszczem Kerownicy i umiesz zastąpić

> ABS.

> Ja nie jestem, ale jest tu paru takich expertów, to się zapytaj jak

> to robią.

> Ja polegam na elektronice

To dziwne co piszesz.

Bo ja np umiem hamowac nawet i w sytuacji awaryjnej, wcale nie blokujac kol. I nie jest to zadna umiejetnosc wyssana z kosmosu. To jest zwykla umiejetnosc jak kazda. (jak ukrojenie kromki chleba, przeplyniecie kraulem basenu, czy napisanie programu w c++) - nikt sie z taka umiejtnoscia nie rodzi, ale wystarczy troche pocwiczyc i sie umie.

A dodatkowo przez to ze to umiem, wcale nie czuje sie zadnym Kącikowym Miszczem Kerownicy. Bo tak jak pisalem to nie jest zadna nadzwyczajna umiejetnosc. Poprostu wystarczy troche praktyki.

A ABS to rozwiazanie dla leniwych. Jak sie komus nie chce nauczyc, to mu pomoze. Ale jesli ktos umie, to zawsze bedzie wolal jezdzic bez ABS.

Napisano

naprawde jestes wstanie hamowac odzielnie 4 kolami a na dodatek gdy czesc z nich nie ma przyczepnosci a pozstale maja???

na luku drogi tez potrzafisz z duzej predkosci wyhamowac awaryjnie nie zmieniajac toru jazdy???

naprawde zazdroszcze takich umiejetnosci

Napisano

> Nie jest mozliwe osiagniecie krotszej drogi hamowania niz te okolice

> 40 metrow ze 100km/h (a taka droga hamowania tez jest sporo

> przesadzona - na zwyklym asfalcie zwykle jest blizsza 50m). I

> zadne nowinku elektroniczne nic tu nie wniosa. To jest czysta

> fizyka, a jej sie oszukac nieda.

Nie wiem, czemu z "czystej fizyki" miałoby wynikać, że nie można zahamować na dystansie krótszym, niż 40 metrów.

> Zeby samochod zahamowal ze 100km/h na odcinku krotszym niz 39 metrow,

> wartosc opoznienia musialaby byc wieksza niz wartosc

> przyspieszenia ziemskiego. A to jest niemozliwe.

O, a to ciekawe. Czemu jest niemożliwe? Wszystko zależy od hamulców, opon i nawierzchni. Samochody F1 potrafią przy hamowaniu "wyciągać" trzy- albo i czterokrotność wartości przyspieszenia ziemskiego. Podobnie auta WRC. Nawet niektóre cywilne, acz usportowione, samochody są w stanie zatrzymać się na 35-36 metrach. I to nie katalogowo, lecz faktycznie.

> Jedyny sposob na osiagniecie lepszego hamowania to zastosowanie jakis

> spowalniaczy powietrznych (np otwierajacy sie spadochron za

> samochodem). Lub inne tego typu pomysly.

Jasne. Spadochron przy 60km/h... hehe.gif

> Ale osiagniecie lepszego hamowania jedynie za pomoca sily miedzy

> kolami a jezdnia jest niemozliwe.

To nie jest prawda...

> Chyba ze na innej planecie gdzy mamy wieksza grawitacje. Tam

> jaknajbardziej i to wsumie bez zadnych modyfikacji. Mysle ze na

> takim jowiszu nasz samochod zatrzymalby sie na sporo kilka razy

> krotszym odcinku. A ile krotszym to niewiem, bo niechce mi sie

> tego teraz liczyc.

Na Jowiszu daleko byś nie zajechał, bo Jowisz nie ma stałego podłoża. To najprawdopodobniej planeta w pełni gazowa... smirk.gif

Może warto by było odgrzebać jakiś podręcznik z fizyki...? smirk.gif

I jeszcze jedno - przy hamowaniu na dobrej nawierzchni zablokowanie kół powoduje natychmiastowe "popłynięcie" opony. Czyli powstanie w miejscu styku opony z nawierzchnią warstwy stopionej gumy. Wtedy samochód bardziej płynie niż hamuje. Stąd tak duża różnica w hamowaniu w takich warunkach z ABS'em i bez. ABS nie dopuszcza do wystąpienia tego zjawiska.

Napisano

> Energia konieczna do doprowadzenia jakiegoś ciała do wyższej

> temperatury zalezy liniowo wyłącznie

> od ciepła własciwego oraz masy danego ciała. Może opona zimowa ma

> niższe ciepło właściwe lub niższą masą to wtedy OK ale osobiscie

> wątpię.

Co do energii - OK. Ale liczy się tu jeszcze współczynnik tarcia. Opona zimowa ma bardziej miękką mieszankę i inny kształt bieżnika, przez co współczynnik jest wyższy. Dlatego "pali się" szybciej.

Napisano

> hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

F1 hamuje w 17m ze 100km/h smirk.gif

Wiec jak mogli oszukać fizyke? hmm.gif

Napisano

> F1 hamuje w 17m ze 100km/h

> Wiec jak mogli oszukać fizyke?

Kwestia budżetu hahaha.gif

Napisano

> Co do energii - OK. Ale liczy się tu jeszcze współczynnik tarcia.

> Opona zimowa ma bardziej miękką mieszankę i inny kształt

> bieżnika, przez co współczynnik jest wyższy.

Współczynni tarcia jak sądzę?

Otóż nie jestem do końca przekonany bo po

1. Jekiś miesiąc temu w "wysokich obrotach" był artykuł o zimówkach a w nim stwierdzenie jakiegoś fizyka że na suchym róznym asfalcie/betonie zimówki zapewniają niestety gorsze hamowanie i gorszą przyczepność. A sens stosowania ich w zimie jest dlatego że suchy równy asfalt/beton występuje rzadko i wtedy per saldo liczy się zysk na mokrym/sniegu/lodzie

2. moje, subiektywne co prawda odczucie, jest takie że przy suchym podłozu na letnich samochód prowadzi się pewniej

>Dlatego "pali się"

> szybciej.

A może temp "zapłonu" miękkiej gumy jest po prostu niższa?

Coś jak różny olej do smażenia?

Delco

Napisano

> F1 hamuje w 17m ze 100km/h

> Wiec jak mogli oszukać fizyke?

aerodynamika Panie, aerodynamika.

|Samochód F1 przyciskany jest do podłoża za pomoczą spojlerów i innych pewenie bardziej wyrafinowanych bajerów i dlatego może hamować z oóznieniem wiekszym od g. Poprostu jest przyciskany do podłoża z większą siłą niz by wynikało z masy a w kierunku "hamowania" (może raczej wektor?) masa dalej pozostaje bez zmian.

To nie oszukiwanie Fizyki a wykorzystywanie jej praw.

Delco

Napisano

> aerodynamika Panie, aerodynamika.

> |Samochód F1 przyciskany jest do podłoża za pomoczą spojlerów i

> innych pewenie bardziej wyrafinowanych bajerów i dlatego może

> hamować z oóznieniem wiekszym od g. Poprostu jest przyciskany do

> podłoża z większą siłą niz by wynikało z masy a w kierunku

> "hamowania" (może raczej wektor?) masa dalej pozostaje bez

> zmian.

> To nie oszukiwanie Fizyki a wykorzystywanie jej praw.

> Delco

Czyli ja dobrze mysle, ze osiagniecie opoznienia wiekszego lub nawet rownego g w normalnym samochodzie jest niemozliwe?

Bo wg. tego na ile znam i rozumiem fizyke, to aby osiagnac takie opoznienie (rowne g) jedynie za pomoca sily dziajacej miedzy kolami a asfaltem, to wspolczynnik tarcia miedzy oponami a asfaltem musialby byc rowny 1, a to tez jest raczej nie do osiagniecia.

Wiec jedyny sposob to tak jak kolega napisal ze pomoca aerodynamiki. Jednak seryjne samochody raczej nie sa projektowane tak, aby zaleznie od predkosci bardziej dociskac pojazd do drogi.

A zupelnie pomijajac aerodynamike mozliwe jest tak jak pisalem wyzej jedynie osigniecie opoznienia mniejszego niz g. I nawet przy wspolczynniku tarcia 1, w ten sposob droga hamowania wynosi okolo 39 metrow.

Napisano

> aerodynamika Panie, aerodynamika.

> |Samochód F1 przyciskany jest do podłoża za pomoczą spojlerów i

> innych pewenie bardziej wyrafinowanych bajerów i dlatego może

> hamować z oóznieniem wiekszym od g. Poprostu jest przyciskany do

> podłoża z większą siłą niz by wynikało z masy a w kierunku

> "hamowania" (może raczej wektor?) masa dalej pozostaje bez

> zmian.

> To nie oszukiwanie Fizyki a wykorzystywanie jej praw.

> Delco

tak wiec jest to mozliwe, bo napisales, ze nie jest spineyes.gif

Napisano

> tak wiec jest to mozliwe, bo napisales, ze nie jest

A gdzie napisałem że nie jest możliwe?

Delco

Napisano

Quote:

Zeby samochod zahamowal ze 100km/h na odcinku krotszym niz 39 metrow, wartosc opoznienia musialaby byc wieksza niz wartosc przyspieszenia ziemskiego. A to jest niemozliwe.


Napisano

> Quote:

> Zeby samochod zahamowal ze 100km/h na odcinku krotszym niz 39

> metrow, wartosc opoznienia musialaby byc wieksza niz wartosc

> przyspieszenia ziemskiego. A to jest niemozliwe.

tak, na pewno on to napisał hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> tak, na pewno on to napisał

o ja pierdziu, sie pomieszalo sciana.gif

ale chyba wiece o co chodzi zlosnik.gif

juz mnie sie wsio popierdziuliło hehe.gif

mniejsza o to koniec OT waytogo.gif

Napisano

> Quote:

> Zeby samochod zahamowal ze 100km/h na odcinku krotszym niz 39

> metrow, wartosc opoznienia musialaby byc wieksza niz wartosc

> przyspieszenia ziemskiego. A to jest niemozliwe.

To napisał Snajper.

Nie jesteśmy Klonami... zlosnik.gif

Delco

Napisano

> To napisał Snajper.

> Nie jesteśmy Klonami...

> Delco

wyjaśnione już grinser006.gif

Napisano

o współczynniku tarcia znalazłem prace naukową, ale nie chce mi się jej czytać... do pobrania tutaj

Pozdro.

Napisano

> To napisał Snajper.

proponuję odhaczyć opcję drzewko... bo tego Snajper nie napisał hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> proponuję odhaczyć opcję drzewko... bo tego Snajper nie napisał

UPS....

Delco

ps i co ja będę kogoś uczył... frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.