Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wigilia i BIG PROBLEM ze służbowym ATOSEM

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich w tej świątecznej atmosferze. Właśnie miałem jechać do rodziców, jednak mój służbowy Hyunday Atos tradycyjnie odmówił posłuszeństwa. Już piszę co mu dolega

- rozrusznik kręci, jednak silnik w ogóle nie łapie

- praktycznie rozładowałem akumulator i nie udało się odpalić

- ponieważ w nocy była duża wilgoć obstawiam że może coś z zapłonem nie jest tak (miałem tak pół roku temu. Auto podczas wilgoci nie chciało palić. Po scholowaniu do serwisu okazało się że wilgoć dotała się do rozdzielacza zapłonu i trzeba go było osuszyć. Zapłaciłem coś około 30 zł za to.)

Niestety nie byłem przy naprawie i mogę się tylko domyślać jak wyglądało to osuszanie. A ponieważ nie chcę nic zniszczyć to proszę Was o radę jak to spróbować zrobić samemu.

Cewka jest przymocowana na dwóch śrubach 8.

Rozumiem że musze wyjąc cewkę. I co dalej? Co tam mogę spróbować samodzielnie osuszyć??? Napiszcie w miarę możliwości, to może spróbuję samodzielnie coś podziałać. Bo inaczej moja wigilia może być bardzo spóźniona... sciana.gif

Aha, dodam od razu że mam nowe kable WN oraz świece. Cewka ma ponad rok.

Napisano

> Witam wszystkich w tej świątecznej atmosferze. Właśnie miałem jechać

> do rodziców, jednak mój służbowy Hyunday Atos tradycyjnie

> odmówił posłuszeństwa. Już piszę co mu dolega

> - rozrusznik kręci, jednak silnik w ogóle nie łapie

> - praktycznie rozładowałem akumulator i nie udało się odpalić

> - ponieważ w nocy była duża wilgoć obstawiam że może coś z zapłonem

> nie jest tak (miałem tak pół roku temu. Auto podczas wilgoci nie

> chciało palić. Po scholowaniu do serwisu okazało się że wilgoć

> dotała się do rozdzielacza zapłonu i trzeba go było osuszyć.

> Zapłaciłem coś około 30 zł za to.)

> Niestety nie byłem przy naprawie i mogę się tylko domyślać jak

> wyglądało to osuszanie. A ponieważ nie chcę nic zniszczyć to

> proszę Was o radę jak to spróbować zrobić samemu.

> Cewka jest przymocowana na dwóch śrubach 8.

> Rozumiem że musze wyjąc cewkę. I co dalej? Co tam mogę spróbować

> samodzielnie osuszyć??? Napiszcie w miarę możliwości, to może

> spróbuję samodzielnie coś podziałać. Bo inaczej moja wigilia

> może być bardzo spóźniona...

> Aha, dodam od razu że mam nowe kable WN oraz świece. Cewka ma ponad

> rok.

A jako słuzbowe auto nie masz Assistance hmm.gif

Napisano

> Napiszcie w miarę możliwości, to może

> spróbuję samodzielnie coś podziałać. Bo inaczej moja wigilia

> może być bardzo spóźniona...

IMO sprawa prosta ....

wez NIVE badz STILO i po klopocie shocked.gif

winner.gifzlosnik.gifok.gif

WESOLYCH busted.gif

Napisano
  • Autor

> IMO sprawa prosta ....

> wez NIVE badz STILO i po klopocie

> WESOLYCH

Spoko, ale auta w terenie i jak na złość... został ATOS. Najlepszego!

Napisano
  • Autor

> A jako słuzbowe auto nie masz Assistance

Kolego on ma tylko OC wykupione...sciana.gif Różne firmy, różnie podchodzą do swojej floty...

angryfire.gif

Napisano

> Witam wszystkich w tej świątecznej atmosferze. Właśnie miałem jechać

> do rodziców, jednak mój służbowy Hyunday Atos tradycyjnie

> odmówił posłuszeństwa. Już piszę co mu dolega

> - rozrusznik kręci, jednak silnik w ogóle nie łapie

> - praktycznie rozładowałem akumulator i nie udało się odpalić

> - ponieważ w nocy była duża wilgoć obstawiam że może coś z zapłonem

> nie jest tak (miałem tak pół roku temu. Auto podczas wilgoci nie

> chciało palić. Po scholowaniu do serwisu okazało się że wilgoć

> dotała się do rozdzielacza zapłonu i trzeba go było osuszyć.

> Zapłaciłem coś około 30 zł za to.)

> Niestety nie byłem przy naprawie i mogę się tylko domyślać jak

> wyglądało to osuszanie. A ponieważ nie chcę nic zniszczyć to

> proszę Was o radę jak to spróbować zrobić samemu.

> Cewka jest przymocowana na dwóch śrubach 8.

> Rozumiem że musze wyjąc cewkę. I co dalej? Co tam mogę spróbować

> samodzielnie osuszyć??? Napiszcie w miarę możliwości, to może

> spróbuję samodzielnie coś podziałać. Bo inaczej moja wigilia

> może być bardzo spóźniona...

> Aha, dodam od razu że mam nowe kable WN oraz świece. Cewka ma ponad

> rok.

a prostownik do aku masz ? bo c oz tego że osuszysz jak ... prundu nie bedzie

a poważnie to 220 V doprowadz ... farelki suszarki do włosów i susz na żywca wsio pokolei ...

a później lina i za drugim autem

Napisano

Atos mojej mamy mial identycznie, wymiana kopułki a nieco pozniej akumulatora (fabryczny, po prostu skonczyl zywot) zalatwila sprawe ok.gif

Napisano

A może on też chciał mieć święta i troszkę sobie Odpocząć od całorocznej pracy smile.gif

Napisano

Hehe ja kiedyś tak odpalałem asterkę - kręciła i za cholerę nie chciała zaskoczyć. Poza tym check engine świecił... Dziwne bo poprzedniego dnia auto normalnie jeździło... Potem okazało się że 2gi kluczyk którym auto chciałem odpalić jest dorabiany i nie współdziała z wbudowanym immobiliserem grinser006.gif

Napisano

Ja miałem podobny problem w Twingo. Postępowanie było następujące:

- zdjąć przewody WN z rozdzielacza (środkowy z cewki i cztery do cylindrów)

- odkręcić kopułkę (u mnie dwie śruby)

- wytrzeć ją w środku - przy okazji sprawdzić czy środkowa elektroda jeszcze żyje

- założyć pamiętając o kolejności kabli

U mnie coprawda nieco pomogło osuszenie ale skończyło się na wymianie kopułki i palca rozdzielacza. Koszt minimalny a pali jak nowy.

Napisano
  • Autor

> Przydałaby sie spowrotem firmowa Panda!

Racja, racja... Szkoda że miałem ją tylko 2 tygodnie sciana.gif

Napisano
  • Autor

Szwagier dzisiaj od rana walczył z atosem i ostatecznie go odpaliliśmy. Dzisiaj już jeździł, ale i tak cewka do wymiany...

Dobrze, że firma płaci tongue.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.