Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy ludzie naprawde nie myśla?

Featured Replies

Napisano

Przecież to co dzisiaj działo sie u mnie w miescie to istna paranoja yikes.gif Widzialem mnostwo ludzi ktorzy nie zwracali uwagi na warunki pogodowe i smigali jak w lato... confused.gif dosłownie przed chwilą spotkałem sie z doskonałym przykładem braku przewidywania sytuacji na drodze:

Z głownej ulicy, odsniezonej, przejezdnej i wogole takiej na ktorej mozna bezpiecznie jechac samochodem zjezdza sobie panna w fabii w ulice ktora widac nie jest w tak dobrym stanie jak droga ktora ow pani jechala przed chwilą. Przechodzac przez pasy smignela mi tylko przed oczami no.gif pomyslalem sobie ze zaraz w cos przywali...

i przywaliła... tuk.gif...o dziwo nie w samochod ale...

w narożnik budynku i sklep znajdujacy sie na rogu. zdazylem zobaczyc jak Kierowniczka wozu sunie jak po lodzie i bum zatrzymala sie na drzwiach sklepu znajdujacych sie na rogu budynku...sama skasowala sobie nieźle przod, ale to nie przeszkodzilo jej aby wycofać i pojechac dalej... nono.gif

Jak mozna dawać takim ludzią prawo jazdy? Przeciez to nie jest gra komputerowa, tylko normalne zycie. Nie chce myśleć co by sie stało gdyby tamtedy przechodzil jakiś człowiek... czerwona.gif

Napisano

> Z głownej ulicy, odsniezonej, przejezdnej i wogole takiej na ktorej

> mozna bezpiecznie jechac samochodem zjezdza sobie panna w fabii

> w ulice ktora widac nie jest w tak dobrym stanie jak droga ktora

> ow pani jechala przed chwilą.

Pomijajac zachowanie tej pani ktorego nawet niema poco komentowac, spytam czy uwazasz ze ulica glowna, odsniezona to taka po ktorej mozna bezpiecznie jechac, natomiast nieodsniezona juz sie do bezpiecznej jazdy nie nadaje?

Napisano

Kobieta za kierwonicą icon_rolleyes.gif

Az szkoda mi tej fabii o której pisałeś mlotek.gif

Najwyraziej nie wszyscy myśla na drodze hmm.gif

Napisano

Jeszcze inna rzecz to ze ona np mogla niewiedziec jak sie jezdzi po sniegu.

Jesli robila prawojazdy w lecie, chocby i w tym roku. Nigdy wczesniej nie jezdzila w zimie. Nie zna nikogo kto by jej powiedzial i wytlumaczyl jak nalezy jezdzic i jedyna wiedze na temat jazdy samochodem zdobyla na kursie. To skad niby tak kobieta ma wiedziec jak jezdzic po sniegu. Tak bywa niestety.

Ale to tylko takie zalozenia. Pewnie bylo inaczej.

Napisano
  • Autor

> Pomijajac zachowanie tej pani ktorego nawet niema poco komentowac,

> spytam czy uwazasz ze ulica glowna, odsniezona to taka po ktorej

> mozna bezpiecznie jechac, natomiast nieodsniezona juz sie do

> bezpiecznej jazdy nie nadaje?

Nie o to chodzilo. Uwazam ze po kazdej drodze mozna bezpiecznie jedzic, ale jak sie potrafi!! Tak pani jechała jak po suchym asfalcie do momentu w ktorym zobaczyla ze mimo wcisnietego pedalu hamulca auto dalej jedzie i nie zwalnia. Licze ze to spotkanie z twardszym od siebie czegos ja nauczylo...

Napisano

Dobrze że nie narobiła "bigosu" komuś - że nikt nie ucierpiał, a ta sytuacja chyba nauczy ją w przyszłości przewidywania i troszkę więcej wyobraźni.

Napisano

> Jeszcze inna rzecz to ze ona np mogla niewiedziec jak sie jezdzi po

> sniegu.

> Jesli robila prawojazdy w lecie, chocby i w tym roku. Nigdy wczesniej

> nie jezdzila w zimie. Nie zna nikogo kto by jej powiedzial i

> wytlumaczyl jak nalezy jezdzic i jedyna wiedze na temat jazdy

> samochodem zdobyla na kursie. To skad niby tak kobieta ma

> wiedziec jak jezdzic po sniegu. Tak bywa niestety.

> Ale to tylko takie zalozenia. Pewnie bylo inaczej.

a ja się z tym nie zgodze. dla mnie nadal zachowanie tej babki jest głupie, nawet mimo twoich usprawiedliwień.

Przecież normalny, trzeźwo myslacy człowiek, jak zobaczy coś nowego, innego pod kołami to nie może odrazu zakładać, ze ta nowa nawierzchnia będzie równie dobra jak stara.

Klasyczny błąd wnioskowania.

Napisano

> innego pod kołami to nie może odrazu zakładać, ze ta nowa

> nawierzchnia będzie równie dobra jak stara.

> Klasyczny błąd wnioskowania.

Przecież to jest oczywiste ze na śniegu jest ślisko. Nie słucha radia nie oglada telewizji bo przecież tam trąbią cały czas żeby jeździć wolniej. Może z afryki przyjechała i nie wie co to śnieg?

Moim zdaniem nie ma najmniejszego usprawiedliwienia. Jak nie wie że na śniegu jest ślisko to jak ona zdała prawo jazdy, jak wogole podstawówke skończyła jak nie zna rozumie czegoś tak oczywistego.

Ja sam kiedyś wpadłem na krawężnik fiestą bo zachciało mi się sprawdzać jak wychodzi się z poślizgu przednionapędowcem ale przyzwyczajenia z poloneza wzieły góre

Napisano

> Nie chce myśleć co by sie

> stało gdyby tamtedy przechodzil jakiś człowiek...

E tam jeden człowiek, strach pomyslec jakby tamtedy przechodziła grupa dzieci, albo pielgrzymka na jasna góre.

Napisano

Pewnie tak, ale ja też robiłem prawko w lecie, a w zimie jak tylko spadł śnieg to pojechałem na duży plac i uczyłem się zachowania samochódu na śniegu, lodzie i jak mam się zachowywać podczas poślizgu, na naukę poszło sporo bęzynki ale na drodze już z tego powodu wyszedłem z niejednej opresji.

I dlatego w każdą zimę jezdze ćwiczyć bo to się przydaje waytogo.gif

Napisano

Dziś drogi już w miarę "przetarte", ale wczoraj było biało. Niestety, niektórzy "kierownicy" jeździli, jak zawsze... icon_eek.gif Wyjechał mi jakiś kolo z osiedlowej w czapie i z zaparowanymi szybami, praktycznie na ostatnią chwilę, do tego "cisnął" auto, skutkiem czego bardzo wolno się rozpędzał (koła mieliły) i zadowolony... angryfire.gif

Gdyby nie drugi pas, musiałbym się napocić, żeby go nie cmoknać w kufer.

Zupełnie bez głowy niektórzy jeżdżą!!!

Napisano

> Pewnie tak, ale ja też robiłem prawko w lecie, a w zimie jak tylko

> spadł śnieg to pojechałem na duży plac i uczyłem się zachowania

> samochódu na śniegu, lodzie i jak mam się zachowywać podczas

> poślizgu, na naukę poszło sporo bęzynki ale na drodze już z tego

> powodu wyszedłem z niejednej opresji.

> I dlatego w każdą zimę jezdze ćwiczyć bo to się przydaje

Na pewno jest w tym wiele racji. Na kursach prawa jazdy nikt nie uczy sztuki panowania nad samochodem w trudnych warunkach, czy przewidywania jego zachowania podczas zmiany przyczepności, a jedynie kręcenia kierownicą w momencie jak pachołek na placu minie odpowiedni słupek w drzwiach. Dodając do tego, że nawet największe antytalenty samochodowe mają w naszym kraju szanse zdać prawo jazdy przy odpowiednim załatwieniu sprawy, mamy takie sytuacje jak opisana w tym wątku. Do tego dochodzi po prostu brak logicznego myślenia, przewidywania skutków zdarzeń czy decyzji, co widać nie tylko na drogach. Sam mam podobne obserwacje. W ciągu ostatnich śnieżnych dni poczyniłem na drodze pewne obserwacje i w związku z nimi podzieliłem kierowców na 3 grupy (ciekawe czy się ze mną zgodzicie, czy może macie inne wnioski):

- grupa 1: kierowcy, dla których zima nie istnieje. Jeżdzą tak samo jak w lecie, to znaczy szybko, niebezpiecznie, łamiąc przepisy, nie zachowując bezpiecznej odległości. Jako że ostatnio codziennie jeżdzę autostradą do widziałem kilku takich w przydrożnych rowach albo na barierkach. Najczęsciej prowadzone przez nich samochody wyglądają na typowe "służbiaki", astry kombi czy inne fabie.

- grupa 2: kierowcy przerażeni: Ci najchetniej by się zatrzymali i poczekali aż śnieg stopnieje, a jak już jadą to 30km /h, blokując ruch i bojąc się wykonać jakikolwiek manewr. O dziwo, bardzo często są to ludzie w dobrych samochodach. W środę tak właśnie jechałem za panią w Toyocie rav4, prędkość jakieś 40km / h, mimo że droga wcale nie była bardzo śliska, poza terenem zabudowanym, dodatkowo zawsze hamowała przed najmniejszym łukiem, czy w momencie gdy z przeciwka zbliżał sie samochód.

-3 grupa: kierowcy starający się mimo trudnych warunków jechać w miarę normalnie, czyli na tyle szybko na ile pozwalają warunki, ale żeby nie powodować nadmiernego niebezpieczeństwa i ogólnie starając się dostosować do zasad prowadzenia samochodu w zimie.

Nie chcę tym tekstem ani nikogo urazić, ani wywyższać swoich możliwości. Sam staram się być w tej 3 grupie, ale muszę przyznać, że czasami mi się to nie udaje. Po prostu jak się jeździ 10 miesiecy po asfalcie, to nagle bezpieczna jazda po śniegu wymaga kilku prób nie zawsze zakończonych powodzeniem. Dlatego właśnie warto przy każdej możliwej okazji bezpiecznie sprawdzać możliwości swojego samochodu i swoje jego opanowania w trudnych warunkach, np. właśnie na jakiś placach, czy pustych drogach.

Napisano

Dokładnie tak jest jak napisałeś, też nie zawsze mi się udaje być w 3 grupie ale staram się waytogo.gif

Napisano

Jak jeździć to wyłącznie z głową i z pełną świadomością ograniczeń swoich umiejętności oraz warunków na drodze. Ja tak jeżdże i na razie żadnego wypadku nie miałem a to, że czasami jak 2 dni temu dla niektórych moje 60 km/h na ul. Kajki w Warszawie było zdecydowanie za mało to czerwona.gif

Napisano

> E tam jeden człowiek, strach pomyslec jakby tamtedy przechodziła

> grupa dzieci, albo pielgrzymka na jasna góre.

albo niedaj Boże ..... gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był. To wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka! rotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> albo niedaj Boże ..... gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu

> starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już

> by był. To wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może

> wasza matka!

Mogla iść nawet cała rodzina.

Napisano

zastanowiłeś się nad tym co piszesz? pad.gif

Czyli spoko - idiotka, co nier ma pojecia jak się jeździ po sniegu moze w majestacie prawa rozjechac kogos bo nie wie, że jest ślisko na sniegu? a może w deszczu tez nie jedziła na kursie?

screwy.gif

Przypominam, że PJ jest na cały rok nie okresowo angryfire.gif

Napisano

> zastanowiłeś się nad tym co piszesz?

tak

> Czyli spoko - idiotka, co nier ma pojecia jak się jeździ po sniegu

> moze w majestacie prawa rozjechac kogos bo nie wie, że jest

> ślisko na sniegu?

A gdzie ja tak napisalem?

> a może w deszczu tez nie jedziła na kursie?

Moze.

Mi nie chodzilo o to ze z tego powodu jest usprawiedliwiona.

Mi chodzilo o to ze mozliwe ze dlatego to sie stalo bo ona poprostu niewiedziala jak nalezy sie zachowac na sniegu.

Chodzilo mi o przyczyne, a nie o usprawiedliwienie

Napisano

> A gdzie ja tak napisalem?

to były moje dywagacje zlosnik.gif

> Mi nie chodzilo o to ze z tego powodu jest usprawiedliwiona.

> Mi chodzilo o to ze mozliwe ze dlatego to sie stalo bo ona poprostu

> niewiedziala jak nalezy sie zachowac na sniegu.

> Chodzilo mi o przyczyne, a nie o usprawiedliwienie

ale autor wątku ma akurat rację, że pomstuje na babę co ma ograniczone zdolności kierowania autem.

Napisano

> E tam jeden człowiek, strach pomyslec jakby tamtedy przechodziła

> grupa dzieci, albo pielgrzymka na jasna góre.

Albo Wasza matka staruszka (ale to z innej bajki)

Napisano

claps.gif zgadzam się w 100%.

Też staram się być w 3 grupie, ale że wyrywny jestem to czasami zachowuje się jak grupa 1 crazy.gif (przeważnie jak trafiam na kierowce z grupy 2). Ale cały czas pracuje nad sobą waytogo.gif

Mam nadzieje, że nadejdzie taki dzień, że nawet jak przez dwa cykle świateł kierowca przede mną nie zdąży wrzucić jedynki (bo akurat bawił się radiem), ja się tylko uśmiechnę wpysk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.