Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Złośliwość Punciaka.....

Featured Replies

Napisano

No normalnie w piatek zagotowałem... i to prawie że dosłownie.

Mieliśmy jechać z serce.gif do niej do domu 230km... Wiec popracy zapakowałem Punto i w droge. Oczywiscie 1 dzień wakacji musiał dać o sobie znać i wyjazd z Krakowa w kierunku Sandomierza zakorkowany... Zgrzytanie zebów i jazda 10km/h... Daleko nie ujechałem bo po jakis 10km od domu boje_sie.gifboje_sie.gifstwierdziłem boje_sie.gifboje_sie.gifboje_sie.gif ze wsakzówka temperatury silnika powędrowała dość wysoko angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif. Zjechałem na bok co by krzywdy silniowi nie zrobić i już wiedziałem ze wentylator chłodnicy nie działa... sciana.gifsciana.gifsciana.gif. Jako ze sam wentylator nie dawał oznak uszkodzenia moje podejrzenie padło na termostat. Niestety proby wypiecia wtyczki z termostatu nie powiodły sie. Podjołęm decyzje o powrocie i znalezieniu jakiegos warsztatu co by sprawdzić i wymienić termostat (hehe o 19:00). Zakład znalazłem, ale okazało sie ze to nie termostat angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif, wentylator też nie. Nie dochodziło napięcie do zasialania wentylatora, bezpiecznik cały, a warsztat wypiął pupa.gif. Wrociłem do domu wziąłem miernik i okazało sie, że pupa.gifpupa.gifpupa.gif do bezpiecznika prąd dochodzi, bezpiecznik ok, a dalej kicha... Przerwa na kablu zasilającym. W 20 minut zmajstrowałem bybas spod bezpiecznika i wentylator zaczął działac. Przez cholere straciłem 2 i pol godziny w sumie. No ale dojechalismy na miejsce. W sobote wziałem sie i postanowilem znaleźć przyczyne schizów z elektryką. Po analizie wiazek okazało sie ze ten kabelek idzie sobie wiązka która jest pod akumulatorem. Nie wiele mysląc akumulator wraz z jego mocowaniem został wyrkecony i oczom ukazała sie wiązka... nie w peszlu jak inne tylko w jakiejs szmacianej izolacji, ktora w dotyku zaczela sie rozlatywać. Po odizolowaniu wiązki okazało się ze kabel od wentylatora jest utleniony, tuż pod akumulatorem. Przyczyną najapewniej byl kwas z aukumulatora a raczje jakies jego opary pomieszane z wodą które zniszczyły izolacje i przewód. Cale szczescie reszta kabli jest ok. Nie wiele myślac założyłem na kabel złaczke, wpakowałem w koszulke termokurczliwa i zaizolowałem wszystko od nowa. Oczywiscie wentylator działa, ale co się w piatek wkur... to mało...

Krawiec

Napisano

> . Jako ze sam wentylator nie dawał

> oznak uszkodzenia moje podejrzenie padło na termostat. Niestety

> proby wypiecia wtyczki z termostatu nie powiodły sie.

No, w termostacie, to raczej wtyczki trudno szukać... grinser006.gif Rozumiemy, że chodzi o elektryczny czujnik/włącznik wentylatora, ten wkręcony w chłodnicy? smile.gif

Napisano

Dokładnie o ten. Jakis baran to tak wsadził ze "jezyk" zabezpieczający wtyczke przed rozpięciem jest od dołu...

Krawiec

Napisano

Gratuluje pomyslowosci smile.gif ...nie ma to jak szybki pomysl realzacja smile.gif i dalsza szeroka i spokojna droga smile.gif

Nie jeden by czekal do rana az ktos to naprawi oslabiony.gif

Napisano

> No normalnie w piatek zagotowałem... i to prawie że dosłownie.

> Mieliśmy jechać z do niej do domu 230km... Wiec popracy zapakowałem

> Punto i w droge. Oczywiscie 1 dzień wakacji musiał dać o sobie

> znać i wyjazd z Krakowa w kierunku Sandomierza zakorkowany...

> Zgrzytanie zebów i jazda 10km/h... Daleko nie ujechałem bo po

> jakis 10km od domu stwierdziłem ze wsakzówka temperatury

> silnika powędrowała dość wysoko . Zjechałem na bok co by

> krzywdy silniowi nie zrobić i już wiedziałem ze wentylator

> chłodnicy nie działa... . Jako ze sam wentylator nie dawał

> oznak uszkodzenia moje podejrzenie padło na termostat. Niestety

> proby wypiecia wtyczki z termostatu nie powiodły sie. Podjołęm

> decyzje o powrocie i znalezieniu jakiegos warsztatu co by

> sprawdzić i wymienić termostat (hehe o 19:00). Zakład znalazłem,

> ale okazało sie ze to nie termostat , wentylator też nie. Nie

> dochodziło napięcie do zasialania wentylatora, bezpiecznik cały,

> a warsztat wypiął . Wrociłem do domu wziąłem miernik i okazało

> sie, że do bezpiecznika prąd dochodzi, bezpiecznik ok, a

> dalej kicha... Przerwa na kablu zasilającym. W 20 minut

> zmajstrowałem bybas spod bezpiecznika i wentylator zaczął

> działac. Przez cholere straciłem 2 i pol godziny w sumie. No ale

> dojechalismy na miejsce. W sobote wziałem sie i postanowilem

> znaleźć przyczyne schizów z elektryką. Po analizie wiazek

> okazało sie ze ten kabelek idzie sobie wiązka która jest pod

> akumulatorem. Nie wiele mysląc akumulator wraz z jego mocowaniem

> został wyrkecony i oczom ukazała sie wiązka... nie w peszlu jak

> inne tylko w jakiejs szmacianej izolacji, ktora w dotyku zaczela

> sie rozlatywać. Po odizolowaniu wiązki okazało się ze kabel od

> wentylatora jest utleniony, tuż pod akumulatorem. Przyczyną

> najapewniej byl kwas z aukumulatora a raczje jakies jego opary

> pomieszane z wodą które zniszczyły izolacje i przewód. Cale

> szczescie reszta kabli jest ok. Nie wiele myślac założyłem na

> kabel złaczke, wpakowałem w koszulke termokurczliwa i

> zaizolowałem wszystko od nowa. Oczywiscie wentylator działa, ale

> co się w piatek wkur... to mało...

> Krawiec

moge sobie wyobrazic twoje w.............., kiedys siadl mi termostat jak jechalem do pracy (tylko 120km.) i sie spieszylem

Napisano

tylko nie mów, że dumny z siebie nie jesteś claps.gif

Dobra robota waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.