Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Slisko. 11 osob zginelo.

Featured Replies

Napisano

Idac za onet.pl:

Quote:

Jak poinformował Krzysztof Hajdas z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji w ciągu ostatniej doby w całym kraju doszło do 71 wypadków w których zginęło 11 osób a 107 zostało rannych.


Niewiem czy moze ja jakos zle licze.

Ale biorac optymistyczny wariant ze na polskich drogach ginie rocznie okolo 5000 osob, to prosta matematyka pokazuje cos takiego:

5000/365 = 13.7

Wiec przecietnie dziennie ginie 13.7 osoby na polskich drogach.

Stad wynik 11 w ciagu ostatnich 24h jest raczej wynikiem dobrym i swiadczy ze byl to jeden z lepszych dni na naszych drogach.

Ale oczywiscie to ze jest slisko, nieodsniezone itd to dobry powod zeby napisac artykul jacy to ci drogowcy niedobrzy ze nieodsniezaja i wogole.

Zwykle wlasnie bywa tak ze w zimie zwlaszcza na nieodsniezonych drogach jest relatywnie bezpiecznie. Bo wprawdzie wypadki zdazaja sie dosc czesto, jednak zwykle z malych predkosci i uszkodzeniu najczesciej ulegaja jedynie samochody.

Najwiecej ludzi ginie na prostych drogach przy pieknej pogodzie. I nie jest to wina ani drogowcow, ani drog, ani niesprawnych samochodow tylko bezmyslnych kierowcow.

Napisano

Ale na kierowców i pasażerów jakoś nikt nie zwraca uwagi, że giną, nie jedni jako pracując i zarabiając na utrzymanie rodziny, nikt im zapomogi nie wypłaca, dziecią nie dają rent...

ale jak się jakaś hala zawali, lub wybuch będzie to odrazu konta dla poszkodowanych, caritasy... nie mówię, że nie, ale niech wszystkich traktują jednakowao angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> Ale na kierowców i pasażerów jakoś nikt nie zwraca uwagi, że giną,

> nie jedni jako pracując i zarabiając na utrzymanie rodziny, nikt

> im zapomogi nie wypłaca, dziecią nie dają rent...

> ale jak się jakaś hala zawali, lub wybuch będzie to odrazu konta dla

> poszkodowanych, caritasy... nie mówię, że nie, ale niech

> wszystkich traktują jednakowao

Dokladnie. O tym tez tu juz kiedys pisalem.

Zginelo 60 osob i robi sie wielka afere. Przez tydzien o niczym innym nie mowia w telewizji. Zaloba narodowa, itd.

A tylesamo osob pewnie w czasie tej zaloby narodowej zginelo na drogach. Ale o tym juz nikt nie wspomnial.

Ostatnio wlasnie znowu temat wraca ze to juz rok temu i wielkie rocznie, obchody itd.

Nie chcialbym nikogo urazic kto ucierial na zawaleniu tego dachu. Ale prawa jest to ze wypadalo by wszystkich rowno traktowac.

Napisano

Kiedy ginie 1 osoba - wpisuje się w statystykę...

Kiedy ginie kilkunastu - dopiero wtedy jest tragedia...

smutne icon_rolleyes.gif

Napisano

> Kiedy ginie 1 osoba - wpisuje się w statystykę...

> Kiedy ginie kilkunastu - dopiero wtedy jest tragedia...

> smutne

chyba odwrotnie....

mniej więcej leciało to tak:

śmierć milionów osób to statystyka, śmierć jednej to tragedia...

Napisano

> Dokladnie. O tym tez tu juz kiedys pisalem.

> Zginelo 60 osob i robi sie wielka afere. Przez tydzien o niczym innym

> nie mowia w telewizji. Zaloba narodowa, itd.

> A tylesamo osob pewnie w czasie tej zaloby narodowej zginelo na

> drogach. Ale o tym juz nikt nie wspomnial.

> Ostatnio wlasnie znowu temat wraca ze to juz rok temu i wielkie

> rocznie, obchody itd.

> Nie chcialbym nikogo urazic kto ucierial na zawaleniu tego dachu. Ale

> prawa jest to ze wypadalo by wszystkich rowno traktowac.

wypadki sa codziennie, wiec kazdy to traktuja jako norma angryfire.gif

a hala sie zapada rzadko, no i mozna znalezc kozla ofiarnego

lub zlodzieja co oszczedzal na materialach sciana.gif

Napisano

w gorszych warunkach drogowych dochodzi do mniejszej liczby śmiertelnych wypadków. Poczekaj az sie zaczną odwilze bedzie sucho i bedzie świeciło słońce, średnia "skoczy" w góre .....

Napisano

> w gorszych warunkach drogowych dochodzi do mniejszej liczby

> śmiertelnych wypadków. Poczekaj az sie zaczną odwilze bedzie

> sucho i bedzie świeciło słońce, średnia "skoczy" w góre .....

to fakt i nie mam zamiaru sie na ten temat wypowiadac

Napisano

> Ale na kierowców i pasażerów jakoś nikt nie zwraca uwagi, że giną,

> nie jedni jako pracując i zarabiając na utrzymanie rodziny, nikt

> im zapomogi nie wypłaca, dziecią nie dają rent...

> ale jak się jakaś hala zawali, lub wybuch będzie to odrazu konta dla

> poszkodowanych, caritasy... nie mówię, że nie, ale niech

> wszystkich traktują jednakowao

Smutne to ale prawdziwe.

Śmierć babci bardziej mną wstrząsnęła niż śmierć 63 osób w MTK.

Żałoby narodowej nie było, Jakoś zapomóg jak rodzinom górników nikt nie proponował.

Napisano

> Ale na kierowców i pasażerów jakoś nikt nie zwraca uwagi, że giną,

> nie jedni jako pracując i zarabiając na utrzymanie rodziny, nikt

> im zapomogi nie wypłaca, dziecią nie dają rent...

> ale jak się jakaś hala zawali, lub wybuch będzie to odrazu konta dla

> poszkodowanych, caritasy... nie mówię, że nie, ale niech

> wszystkich traktują jednakowao

Wiesz - po tragedii w Halembie pomyślałem dokładnie to samo. Powiem od razu, że mam duży szcunek do tych ludzi, którzy spędzają życie pod ziemią. Nie zazdroszczę im roboty i nie chciałbym się zamieniać.

Zginęły w Halembie 23 osoby. I co? Dramat, żałoba narodowa, poszukiwania winnych, krzyk o wykorzystywaniu ludzi, komisje do spraw waruków pracy górników.

A ja się pytam: dlaczego nie ogłosi się żałoby narodowej jak zginie w ciśgu dwóch dni blisko 30osób? Dlaczego nie stworzy się komisji badającej przyczyn takiego stanu? Dlaczego....???

MTK, Halemba i wiele innych tragedii wałkowane jest przez media do granic obrzydzenia.

Fajny podpis miał któryś z kącikowiczów:"jedna śmierć to tragedia, tysiąc to statystyka". Mnie naprawdę nie obchodzi, czy bliska mi osoba odchodzi na skutek tragedii, która zostaje medialnym hitem, transmisja na żywo leci w 90% stacji i rozgłośni, a po roku urządza się formum na temat: Dlaczego..., czy też po prostu pozostanie jeden znicz więcej na drodze.

Ale mną wstrząsa, gdy nad kwestią bezpieczeństwa na drodze przechodzi się do porządku dziennego. Przecież autostrady, drogi szybkiego ruchu itd nie mają służyć naszej przyjemności, tylko skrócić czas przemieszczania się z punktu A do punktu B oraz PODNIEŚĆ BEZPIECZEŃSTWO TEJ PODRÓŻY.

Dlaczego nie znajdzie się osób odpowiedzialnych za marazm na budowie dróg??

Napisano

> w ciągu ostatniej doby w całym kraju doszło do 71 wypadków w których zginęło 11 osób

Ciekawe czy ktoś zacytuje tak często używany głupawy zwrot w troszkę zmienionej wersji "osobówki na tory" lub "osobówki to śmierć i mordercy" yikes.gif

Pozdr.

Napisano

> Wiesz - po tragedii w Halembie pomyślałem dokładnie to samo. Powiem

> od razu, że mam duży szcunek do tych ludzi, którzy spędzają

> życie pod ziemią. Nie zazdroszczę im roboty i nie chciałbym się

> zamieniać.

> Zginęły w Halembie 23 osoby. I co? Dramat, żałoba narodowa,

> poszukiwania winnych, krzyk o wykorzystywaniu ludzi, komisje do

> spraw waruków pracy górników.

> A ja się pytam: dlaczego nie ogłosi się żałoby narodowej jak zginie w

> ciśgu dwóch dni blisko 30osób? Dlaczego nie stworzy się komisji

> badającej przyczyn takiego stanu? Dlaczego....???

> MTK, Halemba i wiele innych tragedii wałkowane jest przez media do

> granic obrzydzenia.

> Fajny podpis miał któryś z kącikowiczów:"jedna śmierć to tragedia,

> tysiąc to statystyka". Mnie naprawdę nie obchodzi, czy bliska mi

> osoba odchodzi na skutek tragedii, która zostaje medialnym

> hitem, transmisja na żywo leci w 90% stacji i rozgłośni, a po

> roku urządza się formum na temat: Dlaczego..., czy też po prostu

> pozostanie jeden znicz więcej na drodze.

> Ale mną wstrząsa, gdy nad kwestią bezpieczeństwa na drodze przechodzi

> się do porządku dziennego. Przecież autostrady, drogi szybkiego

> ruchu itd nie mają służyć naszej przyjemności, tylko skrócić

> czas przemieszczania się z punktu A do punktu B oraz PODNIEŚĆ

> BEZPIECZEŃSTWO TEJ PODRÓŻY.

> Dlaczego nie znajdzie się osób odpowiedzialnych za marazm na budowie

> dróg??

Zauważ, że do zawalenia się hali MTK nie przyczynili sami uczestnicy wystawy - poza splotem wielu czynników - głównym powodem był sposób odbioru hali przez odpowiedniego człowieka, który zapewne dostał za to odpowiednią "gratyfikację" czerwona.gif

W przypadku wypadków drogowych, to przyczyniają się do nich sami kierowcy. Trudno winić za to państwo, rząd, ministra...

Liczpa wypadków nie zmaleje do czasu gdy po drogach będą jeździli wariaci i ludzie, który po prostu NIE MYŚLĄ i NIE PRZEWIDUJĄ co może się stać.

Prosty przykład:

Pierwszy dzień dużych opadów śniegu, ślisko jak cholera. Wszyscy jadą z prędkością 10 km/h, korek pod górę. Gdy już się rozładował wyskakuje kilku bohaterów w super furach.

Ja poruszałem się autem zastępczym z serwisu, który był na letnich oponach. Myślę, będzie ciężko ale muszę uważać.

Ja dojechałem do domu - trwało to dość długo. Niestety jeden koleś w super furze NIE POMYŚLAŁ - widzę go w rowie. Chyba nie powiesz mi, że auto samo do niego wpadło ? ? ? ?

Napisano
  • Autor

> W przypadku wypadków drogowych, to przyczyniają się do nich sami

> kierowcy. Trudno winić za to państwo, rząd, ministra...

Owszem jeszcze pol biedy jak ginie ktos kto na ograniczeniu do 50 jedzie 200km/h. Bo sam jest sobie winien.

Ale oprocz takich jeszcze gina zupelnie niewinni ludzie i to bardzo czesto wlasnie przez tych w/w.

Napisano

> Ale na kierowców i pasażerów jakoś nikt nie zwraca uwagi, że giną,

> nie jedni jako pracując i zarabiając na utrzymanie rodziny, nikt

> im zapomogi nie wypłaca, dziecią nie dają rent...

> ale jak się jakaś hala zawali, lub wybuch będzie to odrazu konta dla

> poszkodowanych, caritasy... nie mówię, że nie, ale niech

> wszystkich traktują jednakowao

W końcu IV władza rządzi..... no.gif

Napisano

> Zauważ, że do zawalenia się hali MTK nie przyczynili sami uczestnicy

> wystawy - poza splotem wielu czynników - głównym powodem był

> sposób odbioru hali przez odpowiedniego człowieka, który zapewne

> dostał za to odpowiednią "gratyfikację"

> W przypadku wypadków drogowych, to przyczyniają się do nich sami

> kierowcy. Trudno winić za to państwo, rząd, ministra...

Jaasne. Pięć osób na przystanku autobusowym w wawie zeszłej zimy to sie pewnie samo zabiło. Jak ktoś we mnie wiedzie to też moja wina.

A 'gratyfikacje' może dostawać pan Kaziu na przeglądzie technicznym. Tylko z powodu 'małej' szkodliwości (max. kila trupów) nikt nie szuka przyczyn jaki przy katastrofie samolotu czy zawaleniu hali.

Po za tym śmierś na drodze to norma. Krzyże, czarne punkty i nikt już nią nie zawraca sobie dupy. Ty też - w końcu ofiary są sobie same winne.

> Liczpa wypadków nie zmaleje do czasu gdy po drogach będą jeździli

> wariaci i ludzie, który po prostu NIE MYŚLĄ i NIE PRZEWIDUJĄ co

> może się stać.

> Prosty przykład:

> Pierwszy dzień dużych opadów śniegu, ślisko jak cholera. Wszyscy jadą

> z prędkością 10 km/h, korek pod górę. Gdy już się rozładował

> wyskakuje kilku bohaterów w super furach.

> Ja poruszałem się autem zastępczym z serwisu, który był na letnich

> oponach. Myślę, będzie ciężko ale muszę uważać.

> Ja dojechałem do domu - trwało to dość długo. Niestety jeden koleś w

> super furze NIE POMYŚLAŁ - widzę go w rowie. Chyba nie powiesz

> mi, że auto samo do niego wpadło ? ? ? ?

Ciesz się, że nikt z Twoich bliskich nie stał w okolicach tego rowu, bo kto inny, ale podobnie myślący do Ciebie napisałby, że giną głownie 'wariaci'.

Napisano

>... Chyba nie powiesz

> mi, że auto samo do niego wpadło ? ? ? ?

Za moje podatki oczekuję od państwa (niezależnie, czy III, czy IV RP) inwestycji w infrastrukturę poprawiającą bezpieczeństwo na drodze. Wypadki były, są i będą wszędzie tam, gdzie możliwy jest ludzki błąd - od ruchu pieszych zaczynając, a na pilotażu pasażerskiego odrzutowca kończąc. Zwróć jednak uwagę, że nie jest przypadkiem, że im nowocześniejsze urządzenia użyte do transportu i im lepiej rozwinięta infrastruktura (kolej, porty lotnicze, nawigacja itp itd) tym statystycznie jest większe nasze bezpieczeństwo (np na 1 osobokilometr wink.gif )

Mam do rodziców około 450 km na pn zach z Warszawy - wiesz jakie połączenia drogowe są z W-wy w tamtym kierunku. I naprawdę ŻYCZYŁBYM sobie przynajmniej większą część tej drogi spędzić przynajmniej na drodze szybkiego ruchu. Jest napewno bezpieczniejsza od jednopasmówki bez pobocza.

A pacan, fafarafa w najlepszym na świecie (bo służbowym np. aucie) może trafić się zawsze i wszędzie.

Dla mnie jednak wpływ jakości i standardu dróg na nasze bezpieczeństwo - i Twoie i moje i naszych bliskich jest bezsprzeczne.

Napisano

dokładnie "Śmierć jednego człowieka to tragedia, śmierć milionów to tylko statystyka" Józef Stalin

Napisano

Mylisz pojęcia wypadek z kolizją - wydapek jest wtedy gdy ktos jest ranny lub zabity .

Zatem to do kolizji dochodzi na tych drogach o których wspominasz ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.