Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

50 km/h i ani kilometr szybciej...

Featured Replies

Napisano

Quote:

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80 km/h poza miastem.


A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć??? Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego część musi spędzić na placu.

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

Ciekawe jest skąd np. stojący z radarem policjant będzie wiedział czy w jadącym samochodzie np. 90 km/h jedzie młody czy doświadczony kierowca smile.gif Bo jak młody to już łamie przepis, a stary nie. Nie wspominając już o fotoradarze smile.gif

Napisano

> Ciekawe jest skąd np. stojący z radarem policjant będzie wiedział czy

> w jadącym samochodzie np. 90 km/h jedzie młody czy doświadczony

> kierowca Bo jak młody to już łamie przepis, a stary nie. Nie

> wspominając już o fotoradarze

Losowo będą zatrzymywali.

Napisano

Wzieli by sie za szaleńców wyprzedających na trzeciego, na podwójnej ciągłej itp...

Podniesienie mandatów za przekroczenie prędkości skończy się tym że znowu kupia nowe fotoradary i beda suszyć z zakrzaków bo tak bedzie najprościej "zarobić". A jak zwykle z bezpieczeństwem wiele to wspólnego mieć nie będzie.

Krawiec

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

Aż szkoda gadać co oni wyprawiają pad.gif

Dali by koło 50h jazdy to by się mogli czegoś nauczyć a nie ograniczać prędkość, będą tamować ruch poza miastem i każdy będzie ich chciał wyprzedzić jak najszybciej i wtedu mogą się zacząć wypadki pad.gif

Napisano

> Wzieli by sie za szaleńców wyprzedających na trzeciego, na podwójnej

> ciągłej itp...

> Podniesienie mandatów za przekroczenie prędkości skończy się tym że

> znowu kupia nowe fotoradary i beda suszyć z zakrzaków bo tak

> bedzie najprościej "zarobić". A jak zwykle z bezpieczeństwem

> wiele to wspólnego mieć nie będzie.

> Krawiec

Akurat fotoradary mają dużo wspólnego z bezpieczeństwem. Zazwyczaj tam gdzie je stawiają, liczba wypadków znacząco spada. Nawet jeśli są to tylko makiety.

Napisano

Stacjonarne oznaczone owszem.... ba... sama tablica wystarczy.... ale takie w krzakach albo w zaparkowanym żuku....

Krawiec

Napisano

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

To super. Taki świeżo upieczony kierowca nie dość, że wyjedzie "na świat" z minimalnymi umiejętnościami (tak, jak do tej pory), to jeszcze będzie dostawał regularne "baty" na drodze - poganianie, wyprzedzanie w dziwnych miejscach, klaksony, światła... Zaraz też znajdzie się jakiś poroniony strażnik Teksasu, który najpierw wyprzedzi takiego zastraszonego młodzika, a potem da mu przed nosem po heblach, żeby nauczyć, że tak wolno się nie jeździ.

Czy ktoś w tym kraju jeszcze czasem myśli...? oslabiony.gif

Napisano

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

Dokładnie crazy.gif

Większość tych nowych pomysłów zmian w nauce jest przemyślana i od dawna stosowana w innych krajach.

Niestety, wygląda na to, że pozbierano wszystko z różnych krajów i zrobił się galimatias.

Czyli jak zwykle chciano dobrze, a jak wyszło każdy widzi.

Bardzo dobrze np. że wprowadzi się naukę jazdy po szosie.

Ale ograniczenie max prędkości dla nowych kierowców to jakaś kpina.

Ja wiem, że jest np. we Francji.

Ale generalnie, pojazd poruszający się wolniej od pozostałych z definicji stwarza większe zagrożenie dla innych. icon_rolleyes.gif

Dobrze, że będzie nauka jazdy po szocie i powinna być też nauka jazdy po autostradzie/drodze szybkiego ruchu.

A jeśli tak- to nie ma POWODU ograniczać nowym kierowcom max prędkości

(innego niż zwykłe małpowanie przepisów z np. Francji)

Napisano

> Akurat fotoradary mają dużo wspólnego z bezpieczeństwem. Zazwyczaj

> tam gdzie je stawiają, liczba wypadków znacząco spada. Nawet

> jeśli są to tylko makiety.

Pod jednym dość instotnym WARUNKIEM:

że fotoradary są oznaczone a nie schowane w krzakach, kubłach czy zaparkowanych autach.

Bo w takich wypadkach służą do nabijania kasy i mają niewiele wspólnego z bezpieczeństwem nono.gif

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

Z własnego doświadczenia wiem, że 30h jazdy jest wystarczające tylko w przypadku, gdy kursant już wcześniej opanował podstawy jazdy

(tzn. umie ruszać, hamować, cofać, zmieniać biegi bez zgrzytów i mniej więcej parkować).

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

A ja jestem za, na zachodzie takie rozwiązania są i się sprawdzają. A u nas na kursie to uczą tylko "w prawym lusterku słupek to 1,5 obr w lewo".

Zresztą z upływem czasu zaobserwowałem, jak jeździłęm mając lat 17 zaraz po zadniu prawka a jak jeżdze teraz.

Napisano

> A ja jestem za, na zachodzie takie rozwiązania są i się sprawdzają. A

> u nas na kursie to uczą tylko "w prawym lusterku słupek to 1,5

> obr w lewo".

We Fransji tak jest, gdzie jeszcze?

Czy takiemu nowemu będzie wolno jechać na autostradzie?

Bo auto jadące 80 na autostradzie, z różnicą prędkości co najmniej 50 km/h,

to śmiertelne zagrożenie. Ten przepis to śmiertelna pułapka na pozostałych kierowców crazy.gif

> Zresztą z upływem czasu zaobserwowałem, jak jeździłęm mając lat 17

> zaraz po zadniu prawka a jak jeżdze teraz.

Racja. I czas przejściowy, w którym wykroczenia oceniane są surowiej, jest na miejscu.

Tylko to ograniczenie prędkości...

Napisano
  • Autor

> Z własnego doświadczenia wiem, że 30h jazdy jest wystarczające tylko

> w przypadku, gdy kursant już wcześniej opanował podstawy jazdy

> (tzn. umie ruszać, hamować, cofać, zmieniać biegi bez zgrzytów i

> mniej więcej parkować).

No własnie. Tylko gdzie ma sie tego nauczyć??? Na podwórku??? Parę miesięcy temu zona robiła PJ. Deugie 30 h spędzilismy na placach parkingach ucząc się ruszania, hamowania, manewrów,żeby instruktor mógł wykorzystać czas na jazde po mieście. Ale tak naprawdę lamalismy prawo frown.gif

Napisano
  • Autor

> A ja jestem za, na zachodzie takie rozwiązania są i się sprawdzają. A

> u nas na kursie to uczą tylko "w prawym lusterku słupek to 1,5

> obr w lewo".

> Zresztą z upływem czasu zaobserwowałem, jak jeździłęm mając lat 17

> zaraz po zadniu prawka a jak jeżdze teraz.

Jesteś ZA czym???

Napisano

> No własnie. Tylko gdzie ma sie tego nauczyć??? Na podwórku??? Parę

> miesięcy temu zona robiła PJ. Deugie 30 h spędzilismy na placach

> parkingach ucząc się ruszania, hamowania, manewrów,żeby

> instruktor mógł wykorzystać czas na jazde po mieście. Ale tak

> naprawdę lamalismy prawo

No a co się stało z projektem prywatnej nauki z krewnym/znajomym?

Napisano

> No własnie. Tylko gdzie ma sie tego nauczyć??? Na podwórku??? Parę

> miesięcy temu zona robiła PJ. Deugie 30 h spędzilismy na placach

> parkingach ucząc się ruszania, hamowania, manewrów,żeby

> instruktor mógł wykorzystać czas na jazde po mieście. Ale tak

> naprawdę lamalismy prawo

Niestety tylko tym sposobem można nauczyć się jeździć, by potem kurs PJ dawał żądany efekt.

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy. Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

Ciekawe ile Ty godzin spedziłeś na kursie?

Napisano

> Z własnego doświadczenia wiem, że 30h jazdy jest wystarczające tylko

> w przypadku, gdy kursant już wcześniej opanował podstawy jazdy

> (tzn. umie ruszać, hamować, cofać, zmieniać biegi bez zgrzytów i

> mniej więcej parkować).

dokladnie jestem tego samego zdania.

Napisano

> Bo auto jadące 80 na autostradzie, z różnicą prędkości co najmniej 50 km/h, to śmiertelne zagrożenie.

Bez przesady, większość ciężarówek porusza się z prędkościami 80-90 km/h

>Ten przepis to śmiertelna pułapka na pozostałych kierowców

Zauważ, że wyjeżdżając na drogi w naszym kochanym kraju bierzesz mimo woli udział w loterii, w której codziennie około15-17 z nas idzie do piachu.

Pozdr.

Napisano

> Bez przesady, większość ciężarówek porusza się z prędkościami 80-90

> km/h

Ciężarówkę "chyba" lepiej widać i spodziewasz się, że jedzie wolniej, prawda?

A teraz wyobraź sobie, że musisz się tego spodziewać po każdym aucie osobowym...

> Zauważ, że wyjeżdżając na drogi w naszym kochanym kraju bierzesz mimo

> woli udział w loterii, w której codziennie około15-17 z nas

> idzie do piachu.

Przesadzasz. Średnio wychodzi około 13.

Ale o to właśnie chodzi, że takie ograniczenie prędkości dla niektórych kierowców

to stworzenie dodatkowego zagrożenia na drogach dla pozostałych.

Napisano

> Jesteś ZA czym???

np. za tym zeby 17 latek jeździł jeszcze min 2 lata z kims kto ma prawko dłużej i za tzw. okresem przejściowym. Fakt, że może takie wybiórcze zastosowania troche sie mijają z celem, ale idzie w dobrym kierunku.

Pzdr

Napisano

> np. za tym zeby 17 latek jeździł jeszcze min 2 lata z kims kto ma

> prawko dłużej i za tzw. okresem przejściowym. Fakt, że może

> takie wybiórcze zastosowania troche sie mijają z celem, ale

> idzie w dobrym kierunku.

Zdecydowanie wystarczy, żeby był surowiej karany

(np jedno znaczne przekroczenie prędkości = ponowny egzamin)

niż jakieś przymusowe jeżdżenie z inną osobą faint.gif i to przez 2 lata.

A co jeśli ktoś nie będzie miał z kim jeździć? Nie będzie w ogóle jeździć i po

dwóch latach nagle wsiądzie do auta i już wszystko będzie umiał? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Ciekawe ile Ty godzin spedziłeś na kursie?

Akurat w moim przypadku to insza historia, bo już za szczyla jeździłem z ojcem na pasażerce (najpierwe na działce itd, ciczyłem manewry itd) potem jako że stary ma uprawnienia instruktora to jeździlem przy każdej okaji. Tzn przyczepialiśmy L i ognień. Wiec na jako takim kursie nawet niebyłem, bo ojciec wystawił mi zaświadczenie. Tylko że mnie zawsze ciągnelo za kółko i przy każdej okazji jeździłem. Mi chodzi bardziej o tych, co rtobią PJ z musu i pierwszy raz w życiu wsiada za kółko na kursie PJ, ghdzie instruktor uczy zdać egzamin.

Edit: Sie napisałem a to niedomnie było sciana.gif a niezauażyłem

Chyba musze odpocząc od r0boty

Pzdr

Napisano

> Akurat w moim przypadku to insza historia, bo już za szczyla

> jeździłem z ojcem na pasażerce (najpierwe na działce itd,

> ciczyłem manewry itd) potem jako że stary ma uprawnienia

> instruktora to jeździlem przy każdej okaji. Tzn przyczepialiśmy

> L i ognień. Wiec na jako takim kursie nawet niebyłem, bo ojciec

> wystawił mi zaświadczenie. Tylko że mnie zawsze ciągnelo za

> kółko i przy każdej okazji jeździłem. Mi chodzi bardziej o tych,

> co rtobią PJ z musu i pierwszy raz w życiu wsiada za kółko na

> kursie PJ, ghdzie instruktor uczy zdać egzamin.

No właśnie, a nie uczy jak jeździć.

Napisano

Nawet jak 1/10 niebedzie miał z kim jeździć to 9 pozostałym wyjdzie to na dobre.

Napisano

> Nawet jak 1/10 niebedzie miał z kim jeździć to 9 pozostałym wyjdzie

> to na dobre.

Zastanów się czy przypadkiem nie lepiej, żeby się uczyli ZANIM dostaną prawo jazdy.

Sam piszesz, że się tak uczyłeś.

Napisano

> No właśnie, a nie uczy jak jeździć.

No właśnie. Jak ja robiłem kurs to było jakoś tak mniej tych godzin 20 ileś. Nie pamietam. Ale z tego na placu to może z godzinę jeździłem. Nikt sie tym placykiem kiedyś nie przejmował. A teraz to jakby jazda samochodem polegała tylko na parkowaniu.

Napisano

Spowodowało by to niepotrzebnie wiele sytuacji niebezpiecznych.

Jest przecież zapis mówiąc o dostosowaniu prędkości do warunków i ruchu na drodze.

Mam tu na myśli zawalidrodztwo, w dodatku bezsensowne.

Oni muszą się uczyć jeździć jak normalni kierowcy, a nie blokować ruch.

Napisano

> Spowodowało by to niepotrzebnie wiele sytuacji niebezpiecznych.

> Jest przecież zapis mówiąc o dostosowaniu prędkości do warunków i

> ruchu na drodze.

> Mam tu na myśli zawalidrodztwo, w dodatku bezsensowne.

> Oni muszą się uczyć jeździć jak normalni kierowcy, a nie blokować

> ruch.

Dokładnie ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ciekawe ile Ty godzin spedziłeś na kursie?

Pewnie jeszcze mniej, pewne tak ja Ty około 20. Swoim komentarzem odniosłem się do wymyslania idiotycznych przepisów wprowadzajacych ograniczenia dla "młodych".

Napisano
  • Autor

> np. za tym zeby 17 latek jeździł jeszcze min 2 lata z kims kto ma

> prawko dłużej i za tzw. okresem przejściowym. Fakt, że może

> takie wybiórcze zastosowania troche sie mijają z celem, ale

> idzie w dobrym kierunku.

> Pzdr

Myślalem, ze za tymi ograniczeniami prędkości.

Napisano

> Zastanów się czy przypadkiem nie lepiej, żeby się uczyli ZANIM

> dostaną prawo jazdy.

> Sam piszesz, że się tak uczyłeś.

Oczywiście, że najlepiej by tak było, ale niewyobrażasz sobie chyba, że kurs trwałby np. rok smile.gif

Napisano

> Z własnego doświadczenia wiem, że 30h jazdy jest wystarczające tylko

> w przypadku, gdy kursant już wcześniej opanował podstawy jazdy

> (tzn. umie ruszać, hamować, cofać, zmieniać biegi bez zgrzytów i

> mniej więcej parkować).

To ja musze być zaprzeczeniem tej tezy wiedziałem tylko który pedał do czego jest (nigdy nie jezdziłem samochodem wcześniej) i po 32h jazdy zdałem za pierwszym razem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Oczywiście, że najlepiej by tak było, ale niewyobrażasz sobie chyba,

> że kurs trwałby np. rok

A tak wlasnie na przyklad jest w Niemczech. Kurs trwa do czasu, aż instruktor stwierdzi, ze delikwent może przystapić mdo egzaminu. I na takim egzaminie, instruktor rownież jest obecny. Moja ciotka robiła PJ pół roku. Nie wiem jak to tam dokładnie działa.

Nie chce nikogo urazić (żadnego instruktora), ale u nas takie rozwiązanie rodziło by pewnie spore naduzycia i kursy by trwały baaaaardzo długo smile.gif Ale gdyby taki egzamin połaczyć z jakiś systemem ocen instruktorów (zdawalność, średniczas trwania kursu) to mogłoby sie to sprawdzic.

Napisano
  • Autor

> To ja musze być zaprzeczeniem tej tezy wiedziałem tylko który pedał

> do czego jest (nigdy nie jezdziłem samochodem wcześniej) i po

> 32h jazdy zdałem za pierwszym razem

Nie kazdy się rodzi z kierownica w zębach smile.gif

Napisano

> A tak wlasnie na przyklad jest w Niemczech. Kurs trwa do czasu, aż

> instruktor stwierdzi, ze delikwent może przystapić mdo egzaminu.

> I na takim egzaminie, instruktor rownież jest obecny. Moja

> ciotka robiła PJ pół roku. Nie wiem jak to tam dokładnie działa.

> Nie chce nikogo urazić (żadnego instruktora), ale u nas takie

> rozwiązanie rodziło by pewnie spore naduzycia i kursy by trwały

> baaaaardzo długo Ale gdyby taki egzamin połaczyć z jakiś

> systemem ocen instruktorów (zdawalność, średniczas trwania

> kursu) to mogłoby sie to sprawdzic.

u nas jest podobnie papiery mozna dostac ze szkoly dopiero po zdaniu egzaminu (teria i praktyka) wewnetrznego. i jesli ktos go nie zda to jezdz dalej az go zda, ale juz doplaca za kolejne godziny zlosnik.gif i osoby ktore zdaja taki egzamin zazwyczaj niemaja problemow na panstwowym 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Aż szkoda gadać co oni wyprawiają

> Dali by koło 50h jazdy to by się mogli czegoś nauczyć a nie

> ograniczać prędkość, będą tamować ruch poza miastem i każdy

> będzie ich chciał wyprzedzić jak najszybciej i wtedu mogą się

> zacząć wypadki

o tak niech dadza 100h yay.gif

Napisano
  • Autor

> u nas jest podobnie papiery mozna dostac ze szkoly dopiero po zdaniu

> egzaminu (teria i praktyka) wewnetrznego. i jesli ktos go nie

> zda to jezdz dalej az go zda, ale juz doplaca za kolejne godziny

> i osoby ktore zdaja taki egzamin zazwyczaj niemaja problemow na

> panstwowym

A więc da się to zrobić jakoś mądrze, a nie oprzez wprowadzanie idiotycznych ograniczeń smile.gif

Napisano
  • Autor

> o tak niech dadza 100h

heheehe, juz widze kto zaciera ręce zlosnik.gif

Napisano

> Quote:

> W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy od uzyskania prawa jazdy

> kierowca nie będzie mógł przekroczyć 50 km/h w obszarze

> zabudowanym - nawet gdy znaki pozwalają jechać szybciej - i 80

> km/h poza miastem.

to jest bzdura. IMO lepiej zredukowac dla wszystkich ilosc punktow karnych zlosnik.gif dla swiezaka do roku PJ 10pts dla osoby majacej powyzej roku nap 18pts zlosnik.gifok.gif

> A nie lepiej narawde nauczyć tych młodych kierowców jeździć???

lepiej smile.gif

> Wydłuzyć czas szkolenia - co to jest 30 h nauki jazdy.

pewnie, jak dla mnie moze byc i 100h nauki yay.gif, kurs bedzie wtedy kosztowal 4000zl grinser006.gif

> Jak ktos

> ma nauczyć się dobrze/bezpiecznie jeździć po 30 h kursu z czego

> część musi spędzić na placu.

jaka czesc?

zadko sie zdaza zebym z osobami ktore potrzebuja tylko 30h na nauke spedzil na placu wiecej niz 1,5h 893goodvibes.gif

Napisano

> A więc da się to zrobić jakoś mądrze, a nie oprzez wprowadzanie

> idiotycznych ograniczeń

da sie zrobic poprzez solidne osrodki szkolenia a nie takie ktore kazdemu wystawia papierek jak wyjezdzi 30h a ten potem zdaje po 15razy sick.gif

Napisano

> heheehe, juz widze kto zaciera ręce

no niemow ze na moim miejscu bys sie nie cieszyl confused.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> no niemow ze na moim miejscu bys sie nie cieszyl

Hahahaha, jak najbardziej zlosnik.gif

PS. Widzę, że klega prowadzi jakies kursy jazdy doszkalajacej. Można wiedzieć gdzie bo link nie działa???

Napisano
  • Autor

> da sie zrobic poprzez solidne osrodki szkolenia a nie takie ktore

> kazdemu wystawia papierek jak wyjezdzi 30h a ten potem zdaje po

> 15razy

Co do tego, to podpisuje sie dwoma rękami i nogami

Napisano
  • Autor

> zadko sie zdaza zebym z osobami ktore potrzebuja tylko 30h na nauke

> spedzil na placu wiecej niz 1,5h

Które potrzebują TYLKO 30 h na naukę grinser006.gif A z tymi, które potrzebują więcej smile.gif??

Napisano

> Hahahaha, jak najbardziej

> PS. Widzę, że klega prowadzi jakies kursy jazdy doszkalajacej. Można

> wiedzieć gdzie bo link nie działa???

jaki link? jak masz ochote to priv 893goodvibes.gif

Napisano

> Które potrzebują TYLKO 30 h na naukę A z tymi, które potrzebują

> więcej ??

sa takie co jezdza po 60h i zdac niemoga zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> jaki link? jak masz ochote to priv

To na priva poproszę smile.gif

Link w podpisie

Napisano

> Pewnie jeszcze mniej, pewne tak ja Ty około 20.

No widzisz i jedak jakoś sobie dałeś rade na drodze.

Swoim komentarzem

> odniosłem się do wymyslania idiotycznych przepisów

> wprowadzajacych ograniczenia dla "młodych".

Ale wydłużanie kursu tez chyba nie jest zbyt dobrym pomysłem. Lepiej, tak jak pisałem, odpóścić ten placyk na którym najwięcej ludzi oblewa i skupić się na jeździe w mieście i poza nim. Ktoś może doskonale sobie radzić z jazdą a uwali plac bo nie wiedzie na milimetry. Ja kiedyś tak dla jaj poprosiłem egzaminatora, czy mogę spróbowac tego placyku (mając juz kilka lat prawo jazdy). I co się okazało. Bym oblał kopertę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.