Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Głośny JTD diesel, czy da się coś wyregulować ???

Featured Replies

Napisano

Witam mam pytanko, wydaje mi sie że silnik stał się głośniejszy. Czy w jtd 115 są przeprowadzane jakieś regulacje np zaworów czy coś aby mniej klekotał. Próbowałem słuchać innych i mój wydaje sie głosniejszy. Nie mówie o wyciszaniu matami itp. dodam że już dłuższy czas niemam osłony pod silnikiem ale głośniejszą prace zauwarzyłem puźniej. dzięki za info

Napisano

luzy zaworowe reguluje sie specjalnymi plytkami; rzadko jest to potrzebne ale mozna - na poczatek zmien olej - powaznie wplywa na glosnosc klekota.

Napisano

regulacja płytkami, zauważyłem że wymiana oleju poprawia sytuację, gdy zbliża się okres zalecany przebiegiem daje się zauważyć wyrażnie głośniejszą pracę silnika szczególnie gdy jest zimny.

Napisano

.........olej- wymiana .......luzy zaworowe(płytki) .........ewentualnie kontrola dokręcenia elementów w komorze silnika przenoszących drgania podczas pracy silnika ........ostatecznie poduchy pod silnikiem?

Napisano

> .........olej- wymiana .......luzy zaworowe(płytki)

> .........ewentualnie kontrola dokręcenia elementów w komorze

> silnika przenoszących drgania podczas pracy silnika

> ........ostatecznie poduchy pod silnikiem?

Zuzyte poduchy pod silnikiem powoduje charakterystyczne drganie calego auta - szczegolnie w sytuacji, gdy auto jedzie i puszczasz gaz a jest nadal na biegu - wtedy drgania silnika przenosza sie na cale auto.

Juz to przerabialem - po ok 100tys km...

pzdr...

/kustosz

Napisano
  • Autor

a orientujesz sie ile kosztują poduchy, ile jest ich, i czy trudno wymienić? ale raczej to nie poduchy to poprostu słychać klekot na wolnych obrotach plej ostatnio był wymieniany najbardziej podejrzewałem luzy na zaworach tylko nie wiedziałem czy w dość nowoczesnym silniku jeszcze sie reguluje szczelinomierzem myślałem że jest regulowane hydrauliczne

Napisano

> a orientujesz sie ile kosztują poduchy, ile jest ich, i czy trudno

> wymienić? ale raczej to nie poduchy to poprostu słychać klekot

> na wolnych obrotach plej ostatnio był wymieniany najbardziej

> podejrzewałem luzy na zaworach tylko nie wiedziałem czy w dość

> nowoczesnym silniku jeszcze sie reguluje szczelinomierzem

> myślałem że jest regulowane hydrauliczne

Poducha kosztuje ponad 350 zł plus koszt montażu.

Napisano

Do tego co już napisali koledzy chciałbym dodać jeszcze coś. jeśli odgłos pracy silnika jest z lekka metaliczny, to może być tego przyczyną wadliwe koło zamachowe. Gdzieś ze 2 lata temu koledzy dieslowcy opisywali tę sytuację na stronach tego forum. Ponoć pierwsze edycje JTD w stilo miały w niektórych swoich egzęplarzach wadliwe koło zamachowe. ja jeszcze takiej sytuacji nie miałem więc opieram się tylko na doświatczeniach innych użytkowników. Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> luzy zaworowe reguluje sie specjalnymi plytkami; rzadko jest to

> potrzebne ale mozna - na poczatek zmien olej - powaznie wplywa

> na glosnosc klekota.

Ja do tej pory nie miałem regulowanych ani nawet sprawdzanych luzów mimo przeszło 80kkm przebiegu , serwis twierdzi , że z praktyki warsztatowej wynika , że nie ma takiej potrzeby przynajmniej do 100kkm pod warunkiem wymian oleju etc., jak na razie jeździ dobrze , klekocze na zimno i zawory słychać tylko na zimnym silniku . Oby serwis się nie mylił , ale w końcu zarabia na konkretnej robocie to może nie wynika to z niechciejstwa.

Tak a propos olej ma wiele do rzeczy , jak w Bravie zalałem mobila to zawory (hydrauliczne)nie mogły się uspokoić , prędko wymieniłem na selenię i nastąpił powrót do normalności . Formalnie oba oleje były w tej samej klasie . Od tej pory staram się używać Selenii , ale o ten olej trudno poza ASO i jak komuś daleko do ASO to oczywiście musi brać coś innego a czy to jest lepsze to inna sprawa .Niekoniecznie oleje różnych firm , o tej samej specyfikacji muszą jednakowo dobrze sprawować się w danym silniku - to temat rzeka i słodka tajemnica konstruktorów .

Napisano

ja też jak narazie nie miałem regulowanych zaworów. Ze sprawdzaniem luzów to nie wiem, no chyba że przegląd gwarancyjny to obejmował. narazie mam 38000 przebiegu. Od mniej więcej drugiego przeglądu, czyli przy 21000 przebiegu zalewam mobila. przy jakim przebiegu zalałeś mobila że stwarzał takie kłopoty. "znawcy" tematu powiadają że jeśli chce się zmienić olej na syntetyk, to należy zrobić to jak najwcześniej.

Napisano

> j Ze sprawdzaniem

> luzów to nie wiem, no chyba że przegląd gwarancyjny to

> obejmował.

Nie obejmuje...

Napisano

formalnie powinien; praktycznie nikt tego nie robi

Napisano

> Nie obejmuje...

znaczy sie tak; w specyfikacji czynnosci obslugi seriwsowej jest kontrola/regulacja co 40kkm (na poczatku jest po 20kkm i 40kkm)

Napisano

> Ja do tej pory nie miałem regulowanych ani nawet sprawdzanych luzów

> mimo przeszło 80kkm przebiegu , serwis twierdzi , że z praktyki

> warsztatowej wynika , że nie ma takiej potrzeby przynajmniej do

> 100kkm pod warunkiem wymian oleju etc.,

A ja spróbowałem - w Bravie JTD przy przeglądzie na 40.000 km dodatkowo sprawdzałem luzy - i kilka płytek było do wymiany ... Silnik zadbany. Olej zmieniany po 12.000 i 20.000 km.

A tak zapytam z ciekawości : O jakiej praktyce warsztatowej mówisz, skoro niewielu robi pomiary?

Napisano

> znaczy sie tak; w specyfikacji czynnosci obslugi seriwsowej jest

> kontrola/regulacja co 40kkm (na poczatku jest po 20kkm i 40kkm)

Tak - jest wpisana kontrola po 40.000 ale przeglad jej nie obejmuje...

Napisano

> A ja spróbowałem - w Bravie JTD przy przeglądzie na 40.000 km

> dodatkowo sprawdzałem luzy - i kilka płytek było do wymiany ...

> Silnik zadbany.

ok.gif

W kilku serwisach autoryzowanych słyszałem, że pomiaru/regulacji luzów przy niskim przebiegu nie ma sensu robić (wbrew temu co napisano w instrukcji).

Na pierwszym przeglądzie (20 kkm) nalegałem na sprawdzenie luzów i wbrew twierdzeniom ASO że to tylko formalność regulacja była konieczna. Po 40 kkm również. Przegląd po 60 kkm był na przełomie października/listopada ubiegłego roku - regulacja luzów tym razem nie była konieczna (mierzone były). Przegląd 80 kkm będzie gdzieś tak na przełomie kwietnia/maja - zobaczymy, co się okaże.

Olej pierwszy raz wymieniony po 2 kkm i potem co 10 kkm, przy każdej wymianie oleju wymiana filtra powietrza, filtr paliwa co 20 kkm też wymieniany - więc generalnie kwalifikuje się to raczej jako zadbany silnik. hmm.gifzlosnik.gif

Podobnie z resztą ASO odnoszą się do regulacji luzów zaworowych w silnikach beznynowych (tam, gdzie jeszcze nie ma hydraulicznych popychaczy) - też podobno takiej potrzeby nie ma, a jak jest na prawdę to wiedzą pewnie tylko ci, co regularnie sprawdzali zlosnik.gif

Napisano

> Tak - jest wpisana kontrola po 40.000 ale przeglad jej nie

> obejmuje...

przyznam sie ze troche nie rozumiem

Napisano

> A ja spróbowałem - w Bravie JTD przy przeglądzie na 40.000 km

> dodatkowo sprawdzałem luzy - i kilka płytek było do wymiany

Kolega Ignac też we wcześniejszym poscie napisał o brawie. On miał hydrauliczną regulację zaworów. czyżby w twoim aucie było inaczej? niewiem.gif

Napisano

> Kolega Ignac też we wcześniejszym poscie napisał o brawie. On miał

> hydrauliczną regulację zaworów.

W silniku benzynowym. zlosnik.gif W JTD hydrauliczne kasatory luzów zaworowych to dopiero w MultiJetach. ok.gif

Napisano

> W kilku serwisach autoryzowanych słyszałem, że pomiaru/regulacji

> luzów przy niskim przebiegu nie ma sensu robić (wbrew temu co

> napisano w instrukcji).

> Na pierwszym przeglądzie (20 kkm) nalegałem na sprawdzenie luzów i

> wbrew twierdzeniom ASO że to tylko formalność regulacja była

> konieczna. Po 40 kkm również. Przegląd po 60 kkm był na

> przełomie października/listopada ubiegłego roku - regulacja

> luzów tym razem nie była konieczna (mierzone były). Przegląd 80

> kkm będzie gdzieś tak na przełomie kwietnia/maja - zobaczymy, co

> się okaże.

> Olej pierwszy raz wymieniony po 2 kkm i potem co 10 kkm, przy każdej

> wymianie oleju wymiana filtra powietrza, filtr paliwa co 20 kkm

> też wymieniany - więc generalnie kwalifikuje się to raczej jako

> zadbany silnik.

> Podobnie z resztą ASO odnoszą się do regulacji luzów zaworowych w

> silnikach beznynowych (tam, gdzie jeszcze nie ma hydraulicznych

> popychaczy) - też podobno takiej potrzeby nie ma, a jak jest na

> prawdę to wiedzą pewnie tylko ci, co regularnie sprawdzali

No własnie. Zapomniałem napisać, że po 60.000 luzów nie sprawdzałem, także po 80.000 nie ale sprawdzałem po 93.000 - kiedy robiłem rozrząd - i luzy były OK - czyli w zakresach. Stąd wniosek mój - przez pierwsze tysiące km silnik chyba niejako się "układa" i po wymianie płytek przy 40.000 nie było potrzeby interwencji aź do blisko 100.000. Potem już nie wiem - ani przy 120.000 ani przy 140.000 nie sprawdzałem.

Napisano

> przyznam sie ze troche nie rozumiem

Jest to czynnośc wpisana zalecana do sprawdzenia, ale w zakresie przeglądu jej nie ma. Wiem, ze to trochę dziwne, ale czasami ręce opadają. Swego czasu drążyłem ten temat, ale ręce mi opadły...

Napisano

Chciałem się zapytać ile orientacyjnie kosztuje taka regulacja, czy mozna ja wykonać poza ASO i czy mozna samodzielnie zakwalifikować klekota do takowej?

Napisano

> W silniku benzynowym. W JTD hydrauliczne kasatory luzów zaworowych

> to dopiero w MultiJetach.

16v Multijetach.

8v multijety nie mają

Swoją drogą przy Punto sam pisałeś że ta hydraulika czasem niedomaga i wymaga wymiany po kilkudziesięciu tys km.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> Chciałem się zapytać ile orientacyjnie kosztuje taka regulacja, czy

> mozna ja wykonać poza ASO i czy mozna samodzielnie

> zakwalifikować klekota do takPonawiam

.........Ponawiam pytanie jaki koszt orientacyjnie za regulację zaworów, dodatkowo jakie są koszty płytek jeśli trzeba wymienić, bo sie na przegląd wybieram grinser006.gif 80kkm.....

Napisano

> .........Ponawiam pytanie jaki koszt orientacyjnie za regulację

> zaworów, dodatkowo jakie są koszty płytek jeśli trzeba wymienić,

> bo sie na przegląd wybieram 80kkm.....

Nie ma w tej chwili faktury pod ręką - ale pamiętam, że pomiar luzów (+ ewentualna regulacja) w sensie robocizny kosztował 100, nowa uszczelka - chyba 160 (hmm.gif na pewno więcej niż 150 i mniej niż 200 zlosnik.gif), płytki to jakieś zupełnie groszowe sprawy, zwłaszcza że najprawdopodobniej potrzebna będzie 1-2 szt. ok.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Jest to czynnośc wpisana zalecana do sprawdzenia, ale w zakresie

> przeglądu jej nie ma.

...

> Swego czasu drążyłem ten temat, ale ręce mi

> opadły...

Czyli to informacja z FAP? Jak ją uzyskałeś?

(Ja też w ASach słyszę, że nie ma sensu...)

Napisano

> Na pierwszym przeglądzie (20 kkm) nalegałem na sprawdzenie luzów i

> wbrew twierdzeniom ASO że to tylko formalność regulacja była

> konieczna. Po 40 kkm również.

A co słyszałeś? Jakikolwiek odgłos zaworów? Na ciepłym/zimnym? Klekot, stuki?

Napisano

> A co słyszałeś? Jakikolwiek odgłos zaworów? Na ciepłym/zimnym?

> Klekot, stuki?

Niczego niezwykłego nie słyszałem niewiem.gif - w instrukcji napisano żeby sprawdzić, więc nalegałem. ok.gif

EDIT: jutro akurat też będę ustawiał luzy zaworowe w ASO - mogę spróbować obfocić przebieg operacji. zlosnik.gif

Napisano

> Niczego niezwykłego nie słyszałem - w instrukcji napisano żeby

> sprawdzić, więc nalegałem.

> EDIT: jutro akurat też będę ustawiał luzy zaworowe w ASO - mogę

> spróbować obfocić przebieg operacji.

No w zasadzie z ciekawości...

Mnie chodzi o to, żeby tych *@% zagonić do roboty. Jakby co, to wesprę się Jolantą...

Napisano

> No w zasadzie z ciekawości...

> Mnie chodzi o to, żeby tych *@% zagonić do roboty. Jakby co, to

> wesprę się Jolantą...

Sorry - zdjęć nie zrobiłem (było małe zamieszanie związane z wymianą paska rozrządu - opiszę w osobnym wątku), w każdym razie kontrola i regulacja się odbyły.

Do tej pory cztery razy zlecałem sprawdzenie luzów zaworowych - i tylko raz się zdarzyło, że korekta nie była konieczna (aczkolwiek nie należy chyba traktować tego jako reguły - z dyskusji na forum wynikało, że w różnych autach bywa z tym po prostu różnie). Co do zaganiania do roboty - w ASO, w którym zwykle serwisuję Stilo, za pierwszym razem wyrażono poważne zdumienie takim życzeniem: byli święcie przekonani, że JTD to z definicji hydrauliczne kasatory luzów (!) i nie ma tam niczego do regulacji. Takie bezpodstawne przekonanie było wyrażane kilkukrotnie i przez różnych pracowników - więc chyba na prawdę w to wierzyli. W każdym razie mój egzemplarz był pierwszym JTD, w którym taką czynność wykonywali.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Na pierwszym przeglądzie (20 kkm) nalegałem na sprawdzenie luzów i

> wbrew twierdzeniom ASO że to tylko formalność regulacja była

> konieczna. Po 40 kkm również. Przegląd po 60 kkm był na

> przełomie października/listopada ubiegłego roku - regulacja

> luzów tym razem nie była konieczna (mierzone były).

To ja dla potomnych z przeciwnego bieguna statystyki:

Po 17kkm (to przebieg z dwóch lat, więc zrobionych na dwóch porcjach oleju) wszystkie luzy były przepisowo na 0,30. Płytka 0,35 nie wchodziła.

Koszt: -pomiar 90; uszczelka 60.

Ciekawe jak po 80kkm u Daniela hmm.gif

Napisano

> Ciekawe jak po 80kkm u Daniela

Ja już opisywałem (co prawda między wierszami) tutaj: KLIK. zlosnik.gif

Regulacja była konieczna.

  • 6 miesięcy później...
Napisano

> To ja dla potomnych z przeciwnego bieguna statystyki:

> Po 17kkm (to przebieg z dwóch lat, więc zrobionych na dwóch porcjach

> oleju) wszystkie luzy były przepisowo na 0,30. Płytka 0,35 nie

> wchodziła.

> Koszt: -pomiar 90; uszczelka 60.

> Ciekawe jak po 80kkm u Daniela

ogrzebalem staroc ,ale po odkreceniu korka oleju na pracujacym silniku 1,9 jtd ,uslyszalem ciche dzwonienie ,czy to zawory hmm.gif przebieg 140kkm i czy trzeba regulowac hmm.gifok.gif

Napisano

jako że w tym tygodniu przymusowo robię rozrząd, to się zastanawiam, czy nie zlecic przy okazji regulacji luzów zaworowych. auto ma już swoje km nastukane (108k), a dam sobie rękę uciąc, że I właściciel takimi bzdetami się nie zajmował icon_rolleyes.gif pytanie mam takie: jakie są konsekwencje zbyt dużych luzów zaworowych, oprócz głośniejszej pracy, ew. dzwonienia? pozdr

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.