Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

porada na temat zbieżności kół

Featured Replies

Napisano

Witam!

Potrzebuję pomocy jeśli chodzi o zbiezność kół. Od pewnego czasu ściaga mi w lewo. Szukałem przyczyny co i jak i niewiele znalazłem. Cisnienie ok, zamieniłem koła tył na przód, prawo na lewo i niwiele pomogło. Po dokładniejszych oględzinach zdiagnozowałem, że lewy przód siedzi 1,5cm niżej niż prawy, ale ktoś tutaj tłumaczył, że nie ma to wpływu na ściąganie.

Byłem w ASO, chciałem zrobić zbiezność (niedrogo biorą bo tylko 70zł), ale niestety serwisant mi powiedział, że nie zrobią mi zbieżności, bo SAMA ZBIEŻNOŚĆ NIE MA WPŁYWU NA ŚCIĄGANIE. Prawda to czy nie? Facet się produkował, że nigdy od źle ustwionej zbieżności nie będzie mi ściągać auta. Trochę się dziwię, bo kumpel miał identyko sytuację w Almerze, ustwiliu zbieżność i jest ok.

Wedug ASO ściąga bo:

1) złe ciśnienie w oponach (sprawdzone i jest ok)

2) luzy (jak to sprawdzić może mi ktoś powiedzieć?)

3) przestawiona kierownica (trochę to dziwne, bo jak puszczę kierownicę to znosi mnie, więc ten powód raczej odpada)

Facet powiedział, że samej zbieżności mi nie ustawi i już. Muszą zobaczyć co i jak itds. Stare cwaniaki - zobaczą co i jak i się okaże że to i to jest do wymiany i 400zł pęknie.

Co o tym sądzicie? Zbieżność wpływa na znoszenie czy nie?

Napisano

> Witam!

> Potrzebuję pomocy jeśli chodzi o zbiezność kół. Od pewnego czasu

> ściaga mi w lewo. Szukałem przyczyny co i jak i niewiele

> znalazłem. Cisnienie ok, zamieniłem koła tył na przód, prawo na

> lewo i niwiele pomogło. Po dokładniejszych oględzinach

> zdiagnozowałem, że lewy przód siedzi 1,5cm niżej niż prawy, ale

> ktoś tutaj tłumaczył, że nie ma to wpływu na ściąganie.

> Byłem w ASO, chciałem zrobić zbiezność (niedrogo biorą bo tylko

> 70zł), ale niestety serwisant mi powiedział, że nie zrobią mi

> zbieżności, bo SAMA ZBIEŻNOŚĆ NIE MA WPŁYWU NA ŚCIĄGANIE. Prawda

> to czy nie? Facet się produkował, że nigdy od źle ustwionej

> zbieżności nie będzie mi ściągać auta. Trochę się dziwię, bo

> kumpel miał identyko sytuację w Almerze, ustwiliu zbieżność i

> jest ok.

> Wedug ASO ściąga bo:

> 1) złe ciśnienie w oponach (sprawdzone i jest ok)

> 2) luzy (jak to sprawdzić może mi ktoś powiedzieć?)

> 3) przestawiona kierownica (trochę to dziwne, bo jak puszczę

> kierownicę to znosi mnie, więc ten powód raczej odpada)

> Facet powiedział, że samej zbieżności mi nie ustawi i już. Muszą

> zobaczyć co i jak itds. Stare cwaniaki - zobaczą co i jak i się

> okaże że to i to jest do wymiany i 400zł pęknie.

> Co o tym sądzicie? Zbieżność wpływa na znoszenie czy nie?

W moim wypadku po wymianie sprzęgła i rozbieraniu półosiek ściągało strasznie, ustawiłem zbieżność i jest ok.gif

Napisano

Poszukaj innego warsztatu z ustawianiem komputerowym, zbadają, zobaczysz wydruk i będziesz wiedział. Według mnie od zbieżności trzeba zacząć i skończyć na zbieżności, w międzyczasie naprawiając szwankujące elementy.

Suma sumarum jeśli to nie tylko zbieżność to szykuj się na 400,- niestety. confused.gif

Wpadłem jeszcze na jeden pomysł, pojedź do wulkanizacji i sprawdź opony na pęknięcie kordów, to może być niezauważalna przyczyna. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

ok, pojade dzisiaj. A jak mogę sprawdzić luzy? Podnieść na lewarek i zobaczyć czy się rusza prawo-lewo, góra-dół?

Napisano

> Witam!

> Potrzebuję pomocy jeśli chodzi o zbiezność kół. Od pewnego czasu

> ściaga mi w lewo. Szukałem przyczyny co i jak i niewiele

> znalazłem. Cisnienie ok, zamieniłem koła tył na przód, prawo na

> lewo i niwiele pomogło. Po dokładniejszych oględzinach

> zdiagnozowałem, że lewy przód siedzi 1,5cm niżej niż prawy, ale

> ktoś tutaj tłumaczył, że nie ma to wpływu na ściąganie.

> Byłem w ASO, chciałem zrobić zbiezność (niedrogo biorą bo tylko

> 70zł), ale niestety serwisant mi powiedział, że nie zrobią mi

> zbieżności, bo SAMA ZBIEŻNOŚĆ NIE MA WPŁYWU NA ŚCIĄGANIE. Prawda

> to czy nie? Facet się produkował, że nigdy od źle ustwionej

> zbieżności nie będzie mi ściągać auta. Trochę się dziwię, bo

> kumpel miał identyko sytuację w Almerze, ustwiliu zbieżność i

> jest ok.

> Wedug ASO ściąga bo:

> 1) złe ciśnienie w oponach (sprawdzone i jest ok)

> 2) luzy (jak to sprawdzić może mi ktoś powiedzieć?)

> 3) przestawiona kierownica (trochę to dziwne, bo jak puszczę

> kierownicę to znosi mnie, więc ten powód raczej odpada)

> Facet powiedział, że samej zbieżności mi nie ustawi i już. Muszą

> zobaczyć co i jak itds. Stare cwaniaki - zobaczą co i jak i się

> okaże że to i to jest do wymiany i 400zł pęknie.

> Co o tym sądzicie? Zbieżność wpływa na znoszenie czy nie?

sprawdz może sobie czy ci nie blokuje hamulec w żadnym kole ,jak sciąga w 1 strone cały czas zmienia sie koła z prawej na lewa i wtedy sprawdza, pozatym od złej zbieżności będzie też ścigac ale samo by się tak niestalo może zaliczyłeś jakomś dziure i coś w zawieszeniu jest nietak

Napisano

> ok, pojade dzisiaj. A jak mogę sprawdzić luzy? Podnieść na lewarek i

> zobaczyć czy się rusza prawo-lewo, góra-dół?

Jak pojedziesz na zbieżność np. laserową czy inna z wydrukiem komputerowym ,to tam zanim czaczna ustawiac sprawdza czy nie ma gdzies luzow.

A i nie zapomni powiedziec im zeby dobrze wypoziomowali kierwonice. A najlepiej jak zaloza blokade na kierownice to usiadz w autku i sprawdz sobie czy wedlug ciebie jest to prosto czy nie.

Napisano

tak z czytej ciekawosci jak zbieznosc nie ma wplywu na sciaganie?

Napisano

>(niedrogo biorą bo tylko 70zł)

W Bielskim ASO Fiata zbieżność z poziomowaniem kiery kosztuje 36 PLN

Napisano
  • Autor

> sprawdz może sobie czy ci nie blokuje hamulec w żadnym kole ,jak

Byłem dzisiaj i posprawdzałem. Luzu nie ma przynajmniej tak na pierwszy rzut ok. Koło nie rusza się prawo-lweo ani góra-dół.

Niestety chyba trą mi hamulce!

Koło owszem kręci się, ale wyraźnie słychać tarcie. Zakręcić kołem idzie nawet dosyć łatwo, ale wyraźnie słyszę tarcie. Co najgorsze w drugim kole sytuacja jest identyczna.

Od czego zacząć?

Sam tego chyba nie będę robić bo to w końcu hamulce, ale chciałbym wiedzieć jak pojadę do warsztatu co mają robić a co nie żeby mnie nie wykasowali za dużo?

Napisano

> Byłem dzisiaj i posprawdzałem. Luzu nie ma przynajmniej tak na

> pierwszy rzut ok. Koło nie rusza się prawo-lweo ani góra-dół.

> Niestety chyba trą mi hamulce!

> Koło owszem kręci się, ale wyraźnie słychać tarcie. Zakręcić kołem

> idzie nawet dosyć łatwo, ale wyraźnie słyszę tarcie. Co

> najgorsze w drugim kole sytuacja jest identyczna.

> Od czego zacząć?

> Sam tego chyba nie będę robić bo to w końcu hamulce, ale chciałbym

> wiedzieć jak pojadę do warsztatu co mają robić a co nie żeby

> mnie nie wykasowali za dużo?

Zrób hamulce sam, przynajmniej będziesz wiedział czym jeździsz.

TU radziłem naszemu koledze jak to zrobić. Polecam samodzielna pracę, będziesz pewny że nikt z Ciebie nie zedrze a wykonanie łatwe. przynajmniej wyeliminujesz jeden z powodów.

Napisano

> Byłem dzisiaj i posprawdzałem. Luzu nie ma przynajmniej tak na

> pierwszy rzut ok. Koło nie rusza się prawo-lweo ani góra-dół.

> Niestety chyba trą mi hamulce!

> Koło owszem kręci się, ale wyraźnie słychać tarcie. Zakręcić kołem

> idzie nawet dosyć łatwo, ale wyraźnie słyszę tarcie. Co

> najgorsze w drugim kole sytuacja jest identyczna.

> Od czego zacząć?

> Sam tego chyba nie będę robić bo to w końcu hamulce, ale chciałbym

> wiedzieć jak pojadę do warsztatu co mają robić a co nie żeby

> mnie nie wykasowali za dużo?

Ehh spokojnie, przy recznym kreceniu kolem ,zaw2sze slychac tarcie i wcale klocki nie odchodza od tarczy tak aby jej nie dotykaly.

Aby sprawdzic czy cos jest zle, musisz po przejechaniu kilku kilometrow sprawdzic organoleptycznie jak goraca jest tarcza. Napewno jesli jakies kolo ma problemy z hamulcami, zapieczone zaciski itp. to tarcza ta bedzie wrecz goraca i dotknac sie jej prawie nie da - bo poparzy raczki.

Napisano
  • Autor

> Zrób hamulce sam, przynajmniej będziesz wiedział czym jeździsz.

> TU radziłem naszemu koledze jak to zrobić. Polecam samodzielna

> pracę, będziesz pewny że nikt z Ciebie nie zedrze a wykonanie

> łatwe. przynajmniej wyeliminujesz jeden z powodów.

Czytałem to wszystko podobnie jak wszystkie tematy z szukajki z ostatnich 2 lat. muszę jeszcze oblukać co i jak.

>Ehh spokojnie, przy recznym kreceniu kolem ,zaw2sze slychac tarcie i wcale klocki nie odchodza od tarczy tak aby jej nie dotykaly.

>Aby sprawdzic czy cos jest zle, musisz po przejechaniu kilku kilometrow sprawdzic organoleptycznie jak goraca jest tarcza. >Napewno jesli jakies kolo ma problemy z hamulcami, >zapieczone zaciski itp. to tarcza ta bedzie wrecz goraca i >dotknac sie jej prawie nie da - bo poparzy raczki.

No to pocieszające smile.gif Nie ukrywam, że się trochę załamałem, bo z tego co poczytałem to robota z hamulcami nie jest ani tania ani przyjemna. Przejadę się kilka km i zobaczę czy mnie poparzy czy nie smile.gif

dzięki za pomoc ok.gif

Napisano

> Czytałem to wszystko podobnie jak wszystkie tematy z szukajki z

> ostatnich 2 lat. muszę jeszcze oblukać co i jak.

> No to pocieszające Nie ukrywam, że się trochę załamałem, bo z tego

> co poczytałem to robota z hamulcami nie jest ani tania ani

> przyjemna. Przejadę się kilka km i zobaczę czy mnie poparzy czy

> nie

> dzięki za pomoc

tzn. chodzilo mi tez o to ze tarcza kola w ktorej cos jest nie tak

bedzie bardziej goraca od drugiej tarczy gdzie jest wszystko oki.

Tzn. naprawa zapieczonych zaciskow za pomoca kompletu naprawcxego tloczka wcale nie jest trudna , i jest tania . Komplet naprawczy to cos kolo 10 zł.

Poza tym wyczyszczenie zaciskow , prowadnic itp. ,posmarowanie smarem miedzianym i klocki chodza jak nowe - a praca przy tym lekka i przyjemna.

Wymiana przewodu gumowego moze nieraz dac troszke popalic, ciezko cokolwiek odkrecic,ale da sie i wcale nie jakies bardzo ciezkie.

Takze hamulce, zaciski ,tloczki to jest w sumie prosta sprawa.

Jedynie nowy zacisk jest drogi, ale zadko zdarza sie aby trzeba bylo go wymieniac.

Napisano
  • Autor

Jutro to sprawdzę. Tylko będzie problem, bo u mnie oba koła trą i nie wiem czy to jest to takie normalne tarcie, o którym pisałeś czy jednak coś jest nie tak. Liczmy,że obie tarcze będą tak samo gorące i mój pomiar do bani smile.gif Sprawdzę na ile się grzeje.

Rozumiem,że jeśli po paru km nie będę mógł dotknąć tarczy to hamulce do naprawy, tak?

Swoją droga nie rozumiem tego, bo jeśli klocki nie odchodzą idealnie od tarczy, to znaczy, że cały czas auto mi hamuje, choć pewnie bardzo lekko i niezauważalnie. Może zatem byc tak, że lewe koło jednak mi trze troszkę mocniej i przez to będzie mnie znosić na lewo.

jutro zdam relację co i jak.

Napisano

> Swoją droga nie rozumiem tego, bo jeśli klocki nie odchodzą idealnie

> od tarczy, to znaczy, że cały czas auto mi hamuje, choć pewnie

> bardzo lekko i niezauważalnie.

No nie do konca... Zauwaz ze klocki nie sa na sztywno do tloczkow przymocowane i troche luzno w obejmie lataja. Te tarcie to takie luzne tarcie. Pewnie sytuacja by sie poprawila gdyby byly blaszki-sprezynki na gorze i dole klocka - u mnie ich nie ma i jak krece kolem to tez cos tam trze.

Napisano

> No nie do konca... Zauwaz ze klocki nie sa na sztywno do tloczkow

> przymocowane i troche luzno w obejmie lataja. Te tarcie to takie

> luzne tarcie. Pewnie sytuacja by sie poprawila gdyby byly

> blaszki-sprezynki na gorze i dole klocka - u mnie ich nie ma i

> jak krece kolem to tez cos tam trze.

Ja mam dwie sprężynki, na górze standardowe, a na dole takie sprężynki "druciane" w kształcie trójkąta - do kupienia normalnie w ASO, kosztowały kilka złoty. Wtedy całkiem mi odchodzą klocki od tarczy gdy cofa się tłoczek w zacisku.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.