Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Coś zepsułem, HELP!

Featured Replies

Napisano

Witam,

Mam instalke LandiRenzo II gen. Dziś zachciało mi sie zakładania autom. wyłącznika pompy paliwa z allegro i coś spier/.#[#]!!. Raczej na 100% podpiołem w pewnym momencie źle ten wyłącznik do elektozaworu przy reduktorze (tzn. pomyliłem + z -) i teraz mi się wogóle nie chce przełączyć na gaz tylko cały czas przepala mi jeden z dwóch bezpieczników przy kompie gazu. Tzn. wygląda to tak że gdy wymienie bezpiecznik to dioda na przełączniku pracuje ok. ale gdy przegazuje do momentu przełączania na gaz to nie ma charakterystycznego pyknięcia tylko dioda gaśnie i przepala mi bezpiecznik? Co mogło się zepsuć i ile to mnie będzie kosztowało?? sick.gifangryfire.gif

Napisano

> Witam,

> Mam instalke LandiRenzo II gen. Dziś zachciało mi sie zakładania

> autom. wyłącznika pompy paliwa z allegro i coś spier/.#[#]!!.

> Raczej na 100% podpiołem w pewnym momencie źle ten wyłącznik do

> elektozaworu przy reduktorze (tzn. pomyliłem + z -) i teraz mi

> się wogóle nie chce przełączyć na gaz tylko cały czas przepala

> mi jeden z dwóch bezpieczników przy kompie gazu. Tzn. wygląda to

> tak że gdy wymienie bezpiecznik to dioda na przełączniku pracuje

> ok. ale gdy przegazuje do momentu przełączania na gaz to nie ma

> charakterystycznego pyknięcia tylko dioda gaśnie i przepala mi

> bezpiecznik? Co mogło się zepsuć i ile to mnie będzie

> kosztowało??

Wygląda tak, jakby coś zdechło w obwodzie zasilania elektrozaworów. Bezpiecznik pali dopiero w momencie załączenia gazu. Sprawdź czy nie ma gdzieś zwarcia na masę.

Napisano

Na jednym z elektrozaworów zamieniłeś zasilanie (+załączający i masę). Łatwo znajdziesz błąd za pomocą omomierza i kolejnego odłaczania wtyków z linii zasilającej zawory id zaworów i emulatora wtryskiwaczy.

Masz szczęście, że prąd do elektrozaworów nie idzie przez centralkę, tylko poprzez przekaźnik. Co nie wyklucza nadpalenia styków w przekaźniku i jego wadliwe działanie w przyszłości...

A tak na marginesie - odcięcie pompy paliwa w silniku z wtryskiem to.... niefrasobliwość, żeby nikogo nie obrazić. poczytaj wątki na ten temat, są 2 szkoły, a jak są wątpliwości, wybiera się wersję bezpieczniejszą...

Mój "nietechniczny" argument jest taki: dlaczego w skład kitu LPG nie wchodzi ww. odcięcie pompy, jeśli to takie konieczne? Przecież koszt 3 zł przekaźnika to nic do ceny całej instalacji? Cos w tym jest, prawda? Nie sądzisz chyba, że producenci instalacji LPG chcą naszej krzywdy n ie montując odcięcia?

PS. Kiedyś kolega przyszedł do mnie z prośbą, żebym mu coś takiego zamontował. Odmówiłem, umotywowałem dlaczego, wuglądało, że zrozumieł. Na koniec poradziłem, że jak ktoś będzie mu wciskał podobne wynalazki, to niech mu poradzi, żeby sobie zrobił u lekarza "odcięcie mózgu podczas snu" to mu na dłużej wystarczy... hehe.gif Nie zamontował i... nic się pompie nie stało!

Na koniec powiedzonko pasujące: chytry dwa razy traci!

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> Na jednym z elektrozaworów zamieniłeś zasilanie (+załączający i

> masę). Łatwo znajdziesz błąd za pomocą omomierza i kolejnego

> odłaczania wtyków z linii zasilającej zawory id zaworów i

> emulatora wtryskiwaczy.

> Masz szczęście, że prąd do elektrozaworów nie idzie przez centralkę,

> tylko poprzez przekaźnik. Co nie wyklucza nadpalenia styków w

> przekaźniku i jego wadliwe działanie w przyszłości...

> A tak na marginesie - odcięcie pompy paliwa w silniku z wtryskiem

> to.... niefrasobliwość, żeby nikogo nie obrazić. poczytaj wątki

> na ten temat, są 2 szkoły, a jak są wątpliwości, wybiera się

> wersję bezpieczniejszą...

> Mój "nietechniczny" argument jest taki: dlaczego w skład kitu LPG nie

> wchodzi ww. odcięcie pompy, jeśli to takie konieczne? Przecież

> koszt 3 zł przekaźnika to nic do ceny całej instalacji? Cos w

> tym jest, prawda? Nie sądzisz chyba, że producenci instalacji

> LPG chcą naszej krzywdy n ie montując odcięcia?

> PS. Kiedyś kolega przyszedł do mnie z prośbą, żebym mu coś takiego

> zamontował. Odmówiłem, umotywowałem dlaczego, wuglądało, że

> zrozumieł. Na koniec poradziłem, że jak ktoś będzie mu wciskał

> podobne wynalazki, to niech mu poradzi, żeby sobie zrobił u

> lekarza "odcięcie mózgu podczas snu" to mu na dłużej

> wystarczy... Nie zamontował i... nic się pompie nie stało!

> Na koniec powiedzonko pasujące: chytry dwa razy traci!

> Pozdr.

Dziekuje za pouczające słowo ok.gif

Nic na szczęście sie nie posypało, przestudiowałem kikaset postów na stronach gazowych przez całą noc i dziś rano wziołem się ostro do roboty.... 20min i wszystko już było ok. grinser006.gif

Widać musiał się ten elektrozawór zawiesić gdyż po kilkukrotnym potraktowaniu go napięciem bezpośrednio z akumulatora ożył.

A co do wyłącznika pompy to każda ze stron ma swoje za i przeciw co powoduje mętlik w głowie... ale chyba na razie sobie

odpuszcze... (pewnie do momentu aż mi pompa zdechnie) mlotek.gif echh.. Jak to mówią "człowiek uczy się na błędach..."

Napisano

> A co do wyłącznika pompy to każda ze stron ma swoje za i przeciw co

> powoduje mętlik w głowie... ale chyba na razie sobie

> odpuszcze... (pewnie do momentu aż mi pompa zdechnie) echh..

Pompa nie zdechnie, bez obawy, ważne, żeby nie jeździć na rezerwie lub prawie na rezerwie, nie odpalać na dużym przechyle, żeby pompa nie pracowała na sucho. To ważne - niedawno wymieniałem pompę paliwa w Oplu Omedze, w którym mechanik niedouczony lub niepoinformowany (nie wiedział, że w baku jest mało paliwa) próbował odpalić silnik, gdy auto było podlewarowane z jednaj strony (coś tam wymieniał, jakiś czujnik) i spalił pompę. Dobrze, że kolega miał opcję uruchamiania na LPG...

Pozdr.

Napisano

> Mój "nietechniczny" argument jest taki: dlaczego w skład kitu LPG nie

> wchodzi ww. odcięcie pompy, jeśli to takie konieczne? Przecież

> koszt 3 zł przekaźnika to nic do ceny całej instalacji? Cos w

> tym jest, prawda? Nie sądzisz chyba, że producenci instalacji

> LPG chcą naszej krzywdy n ie montując odcięcia?

Mam odciecie pompy od 3 lat i 70tys km na gazie i wszystko gra ladnie. clown.gif

Napisano

Starym elektrozaworom było wszystko jedno, na którą końcówkę podasz plus albo minus.

W nowszych konstrukcjach równolegle do cewki dodano diodę przeciwprzepięciową - końcówki są podpisane oraz są różnej szerokości, by nie pomylić się - o ile instalator nie dał dwóch jednakowych, szerszych wsuwek (bo innych nie miał).

Odwrotne podłączenie skutkuje przepaleniem bezpiecznika w momencie przeskoku na gaz, bo dioda zewrze do masy - trzeba zamienić końcówki, wymienić bezpiecznik i jechać.

Możliwe, że traktując elektrozawór prądem prosto z akumulatora

"wysadziłeś w powietrze" diodę i teraz już jest wszystko jedno gdzie "+" a gdzie "-".

Napisano
  • Autor

> Starym elektrozaworom było wszystko jedno, na którą końcówkę podasz

> plus albo minus.

> W nowszych konstrukcjach równolegle do cewki dodano diodę

> przeciwprzepięciową - końcówki są podpisane oraz są różnej

> szerokości, by nie pomylić się - o ile instalator nie dał dwóch

> jednakowych, szerszych wsuwek (bo innych nie miał).

> Odwrotne podłączenie skutkuje przepaleniem bezpiecznika w momencie

> przeskoku na gaz, bo dioda zewrze do masy - trzeba zamienić

> końcówki, wymienić bezpiecznik i jechać.

> Możliwe, że traktując elektrozawór prądem prosto z akumulatora

> "wysadziłeś w powietrze" diodę i teraz już jest wszystko jedno gdzie

> "+" a gdzie "-".

I tak właśnie było przyznaje sie bez bicia że na siłę wsadziłem te końcówki bo rzeczywiście miały różne szerokości tongue.gif ale zrobiłem to celowo gdyż po zainstalowaniu tego odcięcia pompy paliwa zgodnie z instrukcją pompa nadal pracowała co było wyraźnie słyszalne przelewaniem się benzynki w baku, więc zamienianiem na siłę "+" z "-" chciałem sprawdzić czy może to akurat nie pomoże i tym sposobem założyłem sobie odcięcie ale gazu spineyes.gifhehe.gif

a co do elektrozaworu to wygląda na całokowicie sprawny od tamtego czasu - zero problemów i niech już tak zostanie...

Napisano

> I tak właśnie było przyznaje sie bez bicia że na siłę wsadziłem te

> końcówki bo rzeczywiście miały różne szerokości ale zrobiłem

> to celowo gdyż po zainstalowaniu tego odcięcia pompy paliwa

> zgodnie z instrukcją pompa nadal pracowała co było wyraźnie

> słyszalne przelewaniem się benzynki w baku, więc zamienianiem na

> siłę "+" z "-" chciałem sprawdzić czy może to akurat nie pomoże

Ludzka głupota nie zna granic...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.