Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

odbiór nófki

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> Z tego co rozumiem kolega obawia się ze autko będzie trefne pod

> względem powłoki lakierniczej lub innego uszkodzenia blach autka

> bo oczywiście silnikowo i mechanicznie to raczej łatwo

> stwierdzić czy autko przejechało 20 km czy 1000 km (opony,

> hamulce, płyny, komora silnika itd itp)

> co do powłoki lakierniczej niestety powiadam niestety jeżeli diler

> zrobi ckokolwiek z tą powłoką i będzie ona miała wartości

> dopuszczalne w procesie produkcji i nie będzie na oko widać że

> coś jest nie tak to kolega na 90 % nie ma szans na wygraną z

> dilerem.

> Chyba, że jakieś przepisy konsumeckie pozwalają na zwrot produktu

> przed upływem iluśtam dni po zakupie i oczywiście w zalezności

> jak jest umowa kupna i zadatkowania skonstruowana.

> Ja walczyłem z dilerem był rzeczoznawca mieżyli gr lakieru a

> producent odpowiedział że mieści się w normach produkcyjnych dla

> nowego autka i pa pa.

> Co więcej takie tłumaczenie zostało przyjęte przez ubezpieczyciela i

> wypałacono utratę wartości auta nowego po stłuczce więc hmmm

> chyba nie pomogłem

tzn o tej grubości dla nowego auta nie słyszałem wię cpomogleś grinser006.gif

Napisano

> Jecahc sprawdzić auto u innego dealera

Przecież dealer na to nie pozwoli grinser006.gif

Napisano

są określone normy grubości lakieru na autku jakie się nakłada w procesie produkcji i o to chodzi jak jest przekroczona są wtrącenia na lakierze, jak jest efekt skórki pomarańczowej itd itp wady lakieru to walka jest uzasadniona jak nie to nici. Dealer może wymiecić ci drzwi na nowe polakierować i jest git (jak zostały uszkodzone w transporcie).

Napisano

> NYSA NOTE

> w wawie na puławskiej

Tez tam bralem i wszystko bylo ok.gif ale samochód stał na placu. Goście zrobili na mnie dobre wrażenie.

Samochody mają bez parierów. Papiery są w centrali. ściągają papiery jak mają zaliczkowany samochów. Po ściągnięciu papierów mają 14 dni na zapłacenie centrali za samochód.

U mnie cała operacja trwała 3 dni. Pierwszego zaliczka i kredyt. drugiego ściągnięcie papierów. Trzeciego rejestracja, ubezpieczenie, montaż alarmu + przegląd, wpłacenie kaski i wyjazd z salonu.

Napisano
  • Autor

> Dealer może wymiecić ci drzwi na nowe polakierować i jest git

> (jak zostały uszkodzone w transporcie).

a ja mniej wart samochód jak następny kupujący sprawdzi lakier

Napisano
  • Autor

> Tez tam bralem i wszystko bylo ale samochód stał na placu. Goście

> zrobili na mnie dobre wrażenie.

> Samochody mają bez parierów. Papiery są w centrali. ściągają papiery

> jak mają zaliczkowany samochów. Po ściągnięciu papierów mają 14

> dni na zapłacenie centrali za samochód.

> U mnie cała operacja trwała 3 dni. Pierwszego zaliczka i kredyt.

> drugiego ściągnięcie papierów. Trzeciego rejestracja,

> ubezpieczenie, montaż alarmu + przegląd, wpłacenie kaski i

> wyjazd z salonu.

mam nadzieję że tu też poślizg ze względu na transport a nie klepią go dopiero

niemniej ubezpieczenie leci i pozostają obietnice autka prze świętami

Napisano

> Z tego co rozumiem kolega obawia się ze autko będzie trefne pod

> względem powłoki lakierniczej lub innego uszkodzenia blach autka

> bo oczywiście silnikowo i mechanicznie to raczej łatwo

> stwierdzić czy autko przejechało 20 km czy 1000 km (opony,

> hamulce, płyny, komora silnika itd itp)

no to kolega jest w błędzie bo gwarantuje koledze ze nowym autem przejadę 1000km i kolega na pewno póżniej nie pozna że te auto ma wiece kilometrów niz te fabryczne 11 km

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> no to kolega jest w błędzie bo gwarantuje koledze ze nowym autem

> przejadę 1000km i kolega na pewno póżniej nie pozna że te auto

> ma wiece kilometrów niz te fabryczne 11 km

> Pozdrawiam

ja mam nabite 10000 na oponach i mam igiełki.

komora może być przybrudzona od stania (w końcu rocznik 2006)

na tarczy może być już wyczuwalny rancik.

reszta jest nie do wychwycenia nawet po 1000km

Napisano

nie będe się spierał z kolegą ale da się poznać już nawet te 1000 km oczywiście jak ktos chce i bedzie się starał bardzo to i z przystanku autobusowego merola wyklepie tylko trzeba patrzeć na nakłady w stosunku do efektu

Napisano

> co do powłoki lakierniczej niestety powiadam niestety jeżeli diler

> zrobi ckokolwiek z tą powłoką i będzie ona miała wartości

> dopuszczalne w procesie produkcji

Jaaasne, zależy jakie są normy - moje C3 fabrycznie lakierowane miało w niektórych miejsca dwukrotnie grubszy lakier niż gdzie indziej (AFAIR - tylne drzwi vs. przedni błotnik hmm.gif)

Napisano

> Nie bardzo rozumiem, dealer wystawił f-rę (niezbędna do

> zarejestrowania) na towar, którego nie ma na stanie?

> Sprawa śmierdzi na odległość...

A co ma niby śmierdzieć ?

Normalną rzeczą jest płacenie/otrzymywanie faktury a następne dopiero odbieranie towaru...

Napisano

> Jaaasne, zależy jakie są normy - moje C3 fabrycznie lakierowane miało

> w niektórych miejsca dwukrotnie grubszy lakier niż gdzie

> indziej (AFAIR - tylne drzwi vs. przedni błotnik )

dwukrotnie shocked.gif

ewidentnie to nie był fabryczny lakier

Napisano

a chociażby ta przybrudzona komora silnika kolor oleju na bagnecie, pozostałości z ścierających się klocków h na wewnętrznej stronie felgi, układ wydechowy kolory rur wydechowych, syf pod i na tłumikach itd itp po 1000 km już mozna co nieco zobaczyć pod autkiem

starte kolorowe paseczki na oponach po 11 km jeszcze są widoczne, można zajrzeć pod autko miejsc gdzie zbiera się syf eksploatacyjny jest dużo,

oczywiście można te 1000 km przejechać po niemieckiej autostradzie w słoneczny suchy dzień z prędkością 100 km/h i wtedy pięknie podziękować za takie przygotowanie autka

oczywiście można sie bawić w ukrywanie tych wszystkich rzeczy, cofanie licznika itd itp

była przecież słynna afera sprzedawania skody (poreklamacyjnej) bodajrze kilku klientom

Napisano

> A co ma niby śmierdzieć ?

> Normalną rzeczą jest płacenie/otrzymywanie faktury a następne dopiero

> odbieranie towaru...

Najpierw się oglada potem kupuje i odbiera.

Napisano

> dwukrotnie

> ewidentnie to nie był fabryczny lakier

Gdyby było tak, że wszędzie jest grubość x, a na drzwiach 2x, to też bym tak myślał.

Tyle, że grubość lakieru zmieniała się płynnie w zależności od miejsca, powiedzmy w zakresie 80-170 jednostek wyświetlanych przez miernik (wartości z pamięci, chodzi raczej o uchwycenie proporcji).

Maskę silnika od wewnątrz miałem w ogóle bez lakieru, szczyt niechlujstwa.

Napisano

> Gdyby było tak, że wszędzie jest grubość x, a na drzwiach 2x, to też

> bym tak myślał.

> Tyle, że grubość lakieru zmieniała się płynnie w zależności od

> miejsca, powiedzmy w zakresie 80-170 jednostek wyświetlanych

> przez miernik (wartości z pamięci, chodzi raczej o uchwycenie

> proporcji).

> Maskę silnika od wewnątrz miałem w ogóle bez lakieru, szczyt

> niechlujstwa.

Pande ostatnio psrawdzałem i miała w zakresie 90-100

Napisano

> Pande ostatnio psrawdzałem i miała w zakresie 90-100

Akurat Pandy są bardzo dobre wykonane, polska fabryka należy do najlepszych u Fiata waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Jaaasne, zależy jakie są normy - moje C3 fabrycznie lakierowane miało

> w niektórych miejsca dwukrotnie grubszy lakier niż gdzie

> indziej (AFAIR - tylne drzwi vs. przedni błotnik )

czyli było coś robione, ryska lub cos podobnego.

tak z niczego sie nie maluje dwukrotnie

Napisano
  • Autor

> a chociażby ta przybrudzona komora silnika kolor oleju na bagnecie,

> pozostałości z ścierających się klocków h na wewnętrznej

> stronie felgi, układ wydechowy kolory rur wydechowych, syf pod

> i na tłumikach itd itp po 1000 km już mozna co nieco zobaczyć

> pod autkiem

> starte kolorowe paseczki na oponach po 11 km jeszcze są widoczne,

> można zajrzeć pod autko miejsc gdzie zbiera się syf

> eksploatacyjny jest dużo,

> oczywiście można te 1000 km przejechać po niemieckiej autostradzie w

> słoneczny suchy dzień z prędkością 100 km/h i wtedy pięknie

> podziękować za takie przygotowanie autka

> oczywiście można sie bawić w ukrywanie tych wszystkich rzeczy,

> cofanie licznika itd itp

> była przecież słynna afera sprzedawania skody (poreklamacyjnej)

> bodajrze kilku klientom

mówię o przelocie 1000 km jako nad morze i spowrotem a nie miesiąc targania po mieście.

faktycznie wydech chyba najbardziej widać bo już się wygrzeje

Napisano
  • Autor

> troche OT: co wreszcie zanabyles?

staruszek zanabył nysse nota.

ciekawe autko, dość wysokie, ładowne, wygodne, miłe grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.