Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Asterka umiera jest na testach w Auto Ekspercie.

Featured Replies

Napisano

Witam,

Asterka osłabła, deptam w podłogę a on reaguje jakby miał pod maską silnik cinquecento. Po wczorajszej jeżdzie z Panem Radkiem wyszło że asterka ma około 95 KM zamiast 116. Po sprawdzeniu EGR, tego silniczka od zasysania powietrza i diagnostyce TECHEM nie wyszło nic no i padło podejżenie na silnik a mianowicie na możliwość wypalenia gniazda zaworu. Dzisiaj pewnie wyrok i załamka z kosztami naprawy. Jak myślicie opłaca się naprawiać czy sprzedać w cholerę? Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek będzie na milion %.

Napisano

Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek

> będzie na milion %.

jedyny słuszny wybór wink.gifhehe.gif

Napisano

> załamka z kosztami naprawy. Jak myślicie opłaca się naprawiać

> czy sprzedać w cholerę?

dołożysz pare 100 i bedzie śmigał

> Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek

> będzie na milion %.

taaa i myslisz ze remotny w dieslu będą tańsze ??? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> dołożysz pare 100 i bedzie śmigał

> taaa i myslisz ze remotny w dieslu będą tańsze ???

Remonty może nie, ale kombinacje z gazem nawet drobne ale częste odbierają przyjemność z jazdy. Jednak alternatywne, nieoryginalne zasilanie silników to za dużo problemów.

Napisano

> ja tez next auto biore only ON;)

ja też tak mówiłem i dalej mam kuchenkę gazową pod maską. biglaugh.gif

Napisano

> Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek

> jedyny słuszny wybór

Też tak zrobiłem i nie żałuje smile.gif Kolejne autko to też bedzie diesel. Mam sentyment do ropniaczków smile.gif

Napisano

Masz X18XE czy X18XE1 ? (hm, Z18... to chyba pozniej byly...)

Napisano
  • Autor

> Masz X18XE czy X18XE1 ? (hm, Z18... to chyba pozniej byly...)

Mam X18XE.

Napisano

Miałem uno z gazem - raz na regulacji w ciągu 1,5 roku. Wszystko było ok. Ropniak astra - chodzi fajnie, pali średnio (6/100), ale części!!!! - isuzu to dramat w cenach części np: rozrząd, alternator.

Choć osobiście też mam wrażenia, że gaz to ciągle niepewny wynalazek. Właśnie mam duuuży rebus. Jutro corsa mojej pani ma iść na gazowanie. Dzisiaj komunikat o podwyżce cen LPG, sam nie wiem:(

Napisano
  • Autor

> Miałem uno z gazem - raz na regulacji w ciągu 1,5 roku. Wszystko było

> ok. Ropniak astra - chodzi fajnie, pali średnio (6/100), ale

> części!!!! - isuzu to dramat w cenach części np: rozrząd,

> alternator.

> Choć osobiście też mam wrażenia, że gaz to ciągle niepewny wynalazek.

> Właśnie mam duuuży rebus. Jutro corsa mojej pani ma iść na

> gazowanie. Dzisiaj komunikat o podwyżce cen LPG, sam nie wiem:(

Zależy ile Pani Twoja będzie jeździć jeśli zwróci jej się połowa kosztów do czasu podwyżki czyli do września to spoko.

Napisano
  • Autor

Ja w astrze miałem od nowści na gazie pond 400 000km i żaden zawór się nie wypalił. Jak mieszanka nie ustawiona tak jak trzeba to ma prawo coś się psuć. Zrób i śmigaj dalej.

Napisano
  • Autor

> Ja w astrze miałem od nowści na gazie pond 400 000km i żaden zawór

> się nie wypalił. Jak mieszanka nie ustawiona tak jak trzeba to

> ma prawo coś się psuć. Zrób i śmigaj dalej.

No chyba nie mam wyjścia jak diesel to nowy ale na razie nie stać mnie...więc nie ma wyjścia. A co do wypalania gniazda, o wiele częściej dzieje się to gdy po kilku latach jeżdzi się na benzynie a później założy się LPG bo lpg zaczyna palić nagar który się zbierał w silniku przez kilka lat jeżdzenia. Jak Masz od początku LPG to ten nagar się nie zbierze.

Napisano

Niestety sprawdziły się nasze wspólne z p.Radkiem Wojdyną rozmowy o gazie .

Źle zamontowana instalacja gazowa może narobić wiele szkód. To nawet nie chodzi o rodzaj instalacji ale jak gazownicy ją założą. Poza tym 16v nie lubi za bardzo gazu chyba że instalacja jest wyższej generacji. Do zagazowywania prostymi instalacjami najlepiej nadają się 8v

Pozdrawiam i życzę aby AE odreanimował ASTRE

Pozdrawiam

Tomek vel Dobson

Napisano

> Witam,

> Asterka osłabła, deptam w podłogę a on reaguje jakby miał pod maską

> silnik cinquecento. Po wczorajszej jeżdzie z Panem Radkiem

> wyszło że asterka ma około 95 KM zamiast 116. Po sprawdzeniu

> EGR, tego silniczka od zasysania powietrza i diagnostyce TECHEM

> nie wyszło nic no i padło podejżenie na silnik a mianowicie na

> możliwość wypalenia gniazda zaworu. Dzisiaj pewnie wyrok i

> załamka z kosztami naprawy. Jak myślicie opłaca się naprawiać

> czy sprzedać w cholerę? Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek

> będzie na milion %.

Mnie naprawa wypalonego gniazda bez robocizny wyszła coś koło 900 zł. Ale kazałem zrobić kompletny remont głowicy z wymianą wszystkich zaworów wydechowych i dałem komplet uszczelek Elring oraz profilaktycznie zmieniłem pasek rozrządu. Wypalenie zaworu to nie jest wina gazu tylko gazownika i źle ustawionej instalki. Wiem to z własnego doświadczenia. Póki dbałem o instalkę to było OK. Jak przestałem to przyczyniłem się do wypalenia zaworu. A wypalił się tak że cylinder miał ZERO kompresji i upaliła się elektroda na świecy. Ale nie narzekam. Zrobiłem na LPG ponad 100 kkm i była to jedyna awaria jaka mnie spotkała.

Napisano

> Już nigdy więcej gazu...teraz dieselek

> jedyny słuszny wybór

oczywista sprawa ok.gif

grinser006.gif

Napisano

> Mnie naprawa wypalonego gniazda bez robocizny wyszła coś koło 900 zł.

> Ale kazałem zrobić kompletny remont głowicy z wymianą wszystkich

> zaworów wydechowych i dałem komplet uszczelek Elring oraz

> profilaktycznie zmieniłem pasek rozrządu. Wypalenie zaworu to

> nie jest wina gazu tylko gazownika i źle ustawionej instalki.

> Wiem to z własnego doświadczenia. Póki dbałem o instalkę to było

> OK. Jak przestałem to przyczyniłem się do wypalenia zaworu. A

> wypalił się tak że cylinder miał ZERO kompresji i upaliła się

> elektroda na świecy. Ale nie narzekam. Zrobiłem na LPG ponad 100

> kkm i była to jedyna awaria jaka mnie spotkała.

Co muszą schrzanić gazownicy że póżniej są takie problemy z samochodem? Bo jak narazie to wiem że sposób instalacji jest najważniejszy nawet od rodzaju instalacji, ale jaki błąd gazowników powoduje wypalenie się zaworu?

Na co należy zwrócić uwagę tuż po potencjalnym zagazowaniu samochodu przez gazowników?

Pozdrawiam

Tomek vel Dobson

Napisano

> jaki błąd

> gazowników powoduje wypalenie się zaworu?

uboga mieszanka, a błąd to konkretnie nieprawidłowe wyregulowanie

Napisano

Bo gaz to musi zalozyc fachowiec z prawdziwego zdazenia , na instalacji też oszczedzac nie wolno .Ja zapłaciłem dwa lata temu za swoją instalkę do omego zwykła silnik 2.0 8V 2200zł , podczas gdy inni zakładali w cenie 1700zł ja mam juz prawie 40 tys zrobione bez zadnych problemów a spala mi gazu na miescie 11.7 l - 12.0 l lpg i jestem zadowolony , to moje 7 auto na lpg i 7x bez problemów .

Napisano

> uboga mieszanka, a błąd to konkretnie nieprawidłowe wyregulowanie

OK ale wyregulowanie czego ? jakiegoś emulatora czy czegoś tam

Uboga mieszanka to znaczy za mało gazu jest podawane ?

Napisano

> OK ale wyregulowanie czego ? jakiegoś emulatora czy czegoś tam

> Uboga mieszanka to znaczy za mało gazu jest podawane ?

owszem, regulacja elektroniką ale i śrubami na reduktorze

to dotyczy prostszych instalacji - tylko z emulatorem sondy lub bez niego

(w ekstremalnym przypadku zamontowania w aucie z wtryskiem instalacji I generacji)

wówczas jest - jak napisałeś - "za mało gazu" w stosunku do powietrza, mieszanka

nie jest optymalna (stechiometryczna)

wzrasta wtedy temperatura spalania, stąd wspomniane efekty

a oprócz wypalenia gniazd zaworowych np. wydmuchanie uszczelki pod głowicą...

może jakiś lepszy znawca tematu coś dopisze wink.gif

Napisano
  • Autor

> OK ale wyregulowanie czego ? jakiegoś emulatora czy czegoś tam

> Uboga mieszanka to znaczy za mało gazu jest podawane ?

No i po kłopocie. Niestety wygląda na to, że tym razem Pan Radek czy jego pracownik się pomylili. Pan Radek podsumował to tak, że do remontu cała głowica a koszt to ponad 2000 zł. Powiedział mi że silnik ma nieszczelność. Pojechałem do swojego mechanika zaufanego na onowną kontrolę. Silnik nie ma żadnych nieszczelności a kompresja jest idealna. Pojeżdziłem 200 km tylko na benzynie dając mu większe obroty. Zalałem raz vervę 98 a poźniej shel vpover racing auto po tych wyczynach chodzi jak mażenie zrywa asfal i wyrywa kierę z rąk. Auto było zamulone na maksa po jeżdzie warszawskiej. Trochę mnie zraził wczorajszy dzień do AE ponieważ wczoraj usłyszałem od Pana Radka że dla niego ten silnik ma 250 tys a nie 95 które jest na liczniku, chociaż przy okazji wymiany rozrządu 3 tygodnie temu i tu świadkiem był kolega Dobson, że Pan Radek powiedział, że "silnik jest zdrowy to czuć od razu"...tak więc moje uczucia się zmieszały.

EDIT: W drodze wyjaśnienia i uszczegółowienia ponieważ moja opinia dotarła do Pana Radka i poczuł się urażony, wyjaśniam co następuje: Mój powyższy komentarz nie miał na celu podważania kompetencji Pana Radka Wojdyny i jego firmy i w żaden sposób nie oceniam jego opinij jako wprowadzającej w błąd czy też próby naciągactwa - od takiej opini jestem daleki tym bardziej, że nawet za diagnostykę nie musiałem płacić. Polecam usługi AE w całej rozciągłości i przepraszam Pana Radka jeśli faktycznie poczuł się urażony. Moja opinia zrodziła się z dwóch ocen stanu silnika - nie wiem, która jest w 100% trafna i nie ocenię tego w żaden sposób i tak samo mógł pomylić się Pan Radek jak i drugi mechanik u którego byłem później.

Napisano

> OK ale wyregulowanie czego ? jakiegoś emulatora czy czegoś tam

Przy założeniu że wszystkie komponenty są dobrane prawidłowo w przypadku II generacji chodzi o nieprawidłowo dzialający krokowiec dawkujący gaz a sterowany przez centralkę LPG. Jest to dość często spotykane gdy instalka była ustawiana wyłącznie na postoju. W przypadku IV generacji i również przy założeniu że komponenty są dobrane prawidłowo złe wyregulowanie instalki to złe mapy wtrysku.

> Uboga mieszanka to znaczy za mało gazu jest podawane ?

Można to tak ująć. Lub jest za dużo powietrza smile.gif . Dlatego w mieszalnikowych instalacjach często spotykanym "patentem" jest przesłanianie dolotu powietrza. Zwiększa się wtedy podciśnienie i mikser może podać więcej gazu.

Napisano

Tez mam (jak ze stopki wynika) x18xe. Gaz tez sekwencyjny. Moja sekwencja to Stag200 ale to nie ma wiekszego znaczenia. Instalacja poprawnie zestrojona, mapy "sie zchodza" itp.

i powiem ze mam identyczne odczucia! po ślamazarnej korkowej po wroclawiu, tak ze 200 km dojazdow do pracy auto staje sie przymulone, trudno nim jezdzic bez szarpniec itp. I ogolnie go przestaje lubic wink.gif

Za to po krotkiej jezdzie na trasie wszystko wraca do normy, "kop" wraca, jezdzi sie plynnie i przyjemnie. I znowu go lubie hehe

Ossochodzi ?

Musze sie chyba kiedys podlaczyc Techem po powrocie z trasy, zgrac mapy i wszystko co sie da, a potem po meczeniu miejskim ponownie sie podlaczyc, pozgrywac i potem poanalizowac. Glownie z ciekawosci.

W sumie to myslalem ze te objawy to moje "widzimisie" i to moje humory i zabobony sa. Widac jednak nie jestem odosobniony smile.gif

Dodam jeszcze ze oczywiscie wszystkie trywialne sprawy jak kable, swiece, EGR, przeplywomierz, DIS, przepustnica itp itd. posprawdzane, co trzeba wymienione lub podmienione na probe.

Kompresja pomimo znacznego przebiegu jak fabryczna.

Coz, pozostaje chyba sie pogodzic ze TTTM...

Napisano
  • Autor

> Tez mam (jak ze stopki wynika) x18xe. Gaz tez sekwencyjny. Moja

> sekwencja to Stag200 ale to nie ma wiekszego znaczenia.

> Instalacja poprawnie zestrojona, mapy "sie zchodza" itp.

> i powiem ze mam identyczne odczucia! po ślamazarnej korkowej po

> wroclawiu, tak ze 200 km dojazdow do pracy auto staje sie

> przymulone, trudno nim jezdzic bez szarpniec itp. I ogolnie go

> przestaje lubic

> Za to po krotkiej jezdzie na trasie wszystko wraca do normy, "kop"

> wraca, jezdzi sie plynnie i przyjemnie. I znowu go lubie hehe

> Ossochodzi ?

> Musze sie chyba kiedys podlaczyc Techem po powrocie z trasy, zgrac

> mapy i wszystko co sie da, a potem po meczeniu miejskim ponownie

> sie podlaczyc, pozgrywac i potem poanalizowac. Glownie z

> ciekawosci.

> W sumie to myslalem ze te objawy to moje "widzimisie" i to moje

> humory i zabobony sa. Widac jednak nie jestem odosobniony

> Dodam jeszcze ze oczywiscie wszystkie trywialne sprawy jak kable,

> swiece, EGR, przeplywomierz, DIS, przepustnica itp itd.

> posprawdzane, co trzeba wymienione lub podmienione na probe.

> Kompresja pomimo znacznego przebiegu jak fabryczna.

> Coz, pozostaje chyba sie pogodzic ze TTTM...

U mnie dokłądnie też wszystko było podmieniane dla pewności żeby wykluczyć też mam świerzo wyczyszczoną przepustnicę nowe świece etc. To jest chyba tak jak piszesz przypadłość tego auta.

Napisano

Jestem b. zadowolony z dieselka. Jak kupiłem miała 190 tys. Teraz ma 260 i śmiga bez bolu. Przez 2 lata padła tylko pompa wspomagania. Koszt z robocizną ok. 300 plnów. Spalanie w trasie 5, miasto 6,5- 7. Podsumowanie: nigdy więcej benzyny. Pozdrowienia dla dieselkofanów waytogo.gif

Napisano

> U mnie dokłądnie też wszystko było podmieniane dla pewności żeby

> wykluczyć też mam świerzo wyczyszczoną przepustnicę nowe świece

> etc. To jest chyba tak jak piszesz przypadłość tego auta.

haha a już myślałem ze to zależy od tego którą noga wstanę z łóżka

TTTM najwidoczniej bo dzisiaj koniki szalały.

No i nic dziwnego w weekend zrobiłem prawie 800 km w trasie..

Wszystko jasne

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.