Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kradzież tablic rejestracyjnych

Featured Replies

Napisano

Witam

Przeczytałem dzisiaj że w Trójmieście (czy tylko?) ostatnio pojawiła się plaga kradzieży tablic rejestracyjnych. Podobno przyczepiane na chwilę, służą do bezpłatnego tankowania na stacjach. Stacje mają monitoring, i po numerze identyfikują właściciela samochodu. I teraz pytanie: czy ktoś ma pomysł na zabezpieczenie tablic. Myślałem o nitowaniu (nity zrywane), ale nie wiem czy złodziej nie spowoduje większego spustoszenia próbując wyrwać takie tablice. Co o tym sądzicie? Pozdrowienia.

Napisano

ja mam przykręcone na metalowe wkręty i jeszcze na dodatek łepki spiłowałem boszem, także żeby zdjąć tablice trzeba użyć szlifierki kątowej, nie ma innego wyjścia

Napisano

> Witam

> Przeczytałem dzisiaj że w Trójmieście (czy tylko?) ostatnio pojawiła

> się plaga kradzieży tablic rejestracyjnych. Podobno przyczepiane

> na chwilę, służą do bezpłatnego tankowania na stacjach. Stacje

> mają monitoring, i po numerze identyfikują właściciela

> samochodu. I teraz pytanie: czy ktoś ma pomysł na zabezpieczenie

> tablic. Myślałem o nitowaniu (nity zrywane), ale nie wiem czy

> złodziej nie spowoduje większego spustoszenia próbując wyrwać

> takie tablice. Co o tym sądzicie? Pozdrowienia.

to juz lepiej zrob przykrecane na motylki i jak bedziesz do domu/sklepu szedl to bedziesz odkrecal zeby.GIF:D

Napisano

> Myślałem o nitowaniu (nity zrywane), ale nie wiem czy

> złodziej nie spowoduje większego spustoszenia próbując wyrwać

> takie tablice. Co o tym sądzicie?

Ja mam przynitowane przednie i tylne. Same blachy bez tych plastikowych ramek. Zresztą w każdym aucie tak miałem. W ciągu ostatnich 5 lat kilkanaście razy przez moje osiedle przechodziło tsunami zmywające tablice z aut. wink.gif Miesiąc temu stało obok siebie 7 aut w tym moje. Z sześciu zgineły blachy, z jednej nie. Zgadnij z którego. wink.gif

Nituj ale bez ramek. Złodziej jak zobaczy, że nie ma ramek to wie, że tak łatwo nie wyjmie, więc zabierze z auta obok.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> ja mam przykręcone na metalowe wkręty i jeszcze na dodatek łepki

> spiłowałem boszem, także żeby zdjąć tablice trzeba użyć

> szlifierki kątowej, nie ma innego wyjścia

Może wyrwą z elementami karoserii?

Napisano

dokładnie - z plastikowego zderzaka wyrwą a z tylnej klapy też pez problemu wyrywają się czy to z wkrętem czy z nitów oslabiony.gif

Napisano

> Może wyrwą z elementami karoserii?

ale się przynajmniej namęczą. nie oddam złodziejowi za darmo.

a po drugie nie wierzę, zeby im się chciało siłować z tym

Napisano
  • Autor

> Nituj ale bez ramek.

Cholera, a niedawno kupiłem ramki, co by się tablice nie pogięły!

Napisano

> dokładnie - z plastikowego zderzaka wyrwą a z tylnej klapy też pez

> problemu wyrywają się czy to z wkrętem czy z nitów

grubych wkrętów( przynajmniej 2,5-3mm) takich z rzadkim gwintem jak do drewna nie ma szansy wyrwać. Prędzej się tablica podrze albo zderzak pęknie

Napisano

> Może wyrwą z elementami karoserii?

To może nie zamykać aut bo jak bedą łamać zamek to moga lakier porysować wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> To może nie zamykać aut bo jak bedą łamać zamek to moga lakier

> porysować

No, to może już przesada, ale co lepsze - zgłosić kradzież na policji, w urzędzie rejestrującym, kupić nowe tablice, czy zrobić to samo, plus regenerować karoserię. Pozdrawiam.

Napisano

> No, to może już przesada, ale co lepsze - zgłosić kradzież na

> policji, w urzędzie rejestrującym, kupić nowe tablice, czy

> zrobić to samo, plus regenerować karoserię. Pozdrawiam.

Tak jak pisałem kilka postów wyżej wink.gif : w każdym aucie miałem przynitowane tablice. Mimo, ze przez ostatnie lata kilkanaście razy na moim osiedlu kradli tablice ze WSZYSTKICH aut jakie stały, z mojego nie zginęły nigdy. Ba... Nawet nie było znaku aby ktoś próbował je zdjęć. Postaw się w sytuacji złodzieja: stoi rząd aut a Ty masz zdjąć z nich blachy. Będziesz tracił czas na mocowanie się z moimi nitami skoro masz do dyspozycji kilka aut z których blachy wyjmiesz w 5 sekund? Będziesz tracił czas na zrobienie mi na złość i zemścisz się na moim aucie, jak czas Cię goni bo masz zamówienie na ileś tam kompletów numerów?

Pozdroofka

Napisano

> I teraz pytanie: czy ktoś ma pomysł na zabezpieczenie

> tablic. Myślałem o nitowaniu (nity zrywane), ale nie wiem czy

> złodziej nie spowoduje większego spustoszenia próbując wyrwać

> takie tablice.

Kiedyś po pierwszej kradzieży halogenów w F-ce zabezpieczyłem je. Drugie podejście skończyło się przebiciem opony z boku ( a więc do wyrzucenia) oraz porysowaniem lakieru.(widać wkurzoną rękę zawodowieca).

W zeszłym roku padłem ofiarą raczej wandala, który chyba nawet nie wiedział w jak prosty sposób można zdjąć tylną tablicę rejstracyjną. Duże kawałki plastikowej ramki pozostały, widać rwał na siłę lub mu się bardzo śpieszyło.

Zabezpieczać czy nie ?

Dobre pytanie, tylko w ten sposób niestety dojdziemy do absurdu bo trzeba by każdą część zabezpieczyć.

Niestety żyjemy w takich czasach, że nadal zdarzają się takie przypadki tu zdjęli całe koła, tam zderzak i atrape itd, itp.

Co robić ?

Jak się da to zabezpieczać ale i tak trzeba się liczyć jak widać z kosztami ale... przynamniej zostanie może jakaś satysfakcja, że nie udało się im do końca. hmm.gifyay.gif

Napisano

użyj zwykłego wkręta a potem rozwierć łepek, ewentualnie nit.

Napisano
  • Autor

Dzięki za rady. Chyba pójdę za radą lelek'a i przynituję. Pozdrawiam.

Napisano

Miałem tego nie pisać, ale co tam... wink.gif

Kiedyś jeden z "szemranych" mieszkańców mojego osiedla wytłumaczył mi kilka spraw wink.gif Jeśli chodzi o tablice to cała filozofia z kradzieżą paliwa na stacji opiera się na sprawnej podmianie tablic lub założeniu kradzionej na własną. Aby naprawdę było sprawnie tablica musi być prosta. Dlatego łepki wynajęte do zdejmowania tablic nie dotykają nawet tablic przykreconych/przynitowanych bo nie da się ich zdjąc bez zdeformowania, a za takie nie dostaną kasy. Potwierdzeniem są moje tablice, które przez tyle lat nie były dotykane a ze stojących obok aut znikały.

Jeżeli ktoś się czepi przykręconych tablic to albo amator albo złośliwy sąsiad wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Już od dawna planuję przymocować tablice w mojej asterce a przeczytanie powyższego trochę mnie zmobilizowało i chyba jutro się za to wezmę. W uniaku tablice miałem przykręcone, razem z ramką, śrubkami, które od środka zderzaka i klapy miały dla zabezpieczenia sklepany gwint. Między ramkę a blachę klapy dałem jakieś elastyczne podkładki podkładki dystansujące w celu zabezpieczenia lakieru przed porysowaniem i swobodnego przepływu wody.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.