Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
nigdy, bo jak mu tam doleje to juz ta woda bedzie wsiakac tygodniami, a tym czasie sciany sie zawalą ja to bym murowal, wlewał beton, wypompowywał wode, i kladl hydroizolacje caly dzien, noc, dzien, noc ..... dopoki nie bedzie lało. a wczesniej wyciagnal wszystkie sprzety w tym do sciagania opon, bo szkoda uszkodzic jak sie zawali
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
Kiedy polozysz hydroizolacje?
-
Samochód dla emeryta
dobra przejrzałem, to ile chcesz za niego
-
Hak - zmiany w przepisach po 10/06/2026
Z 5 lata temu montowałem hak do Mondeo. Wszystko w fabryczne otwory w tylnych podłużnicach. Połączenie elektryczne wtyczka do wtyczki. Można ew. zakodować (choć nie jest to wymagane) - wtedy po włączeniu wstecznego z podłączoną przyczepą dezaktywuje tylne czujniki. Dużo więcej czasu zajmuje zdemontowanie osłon i zderzaka niż sam montaż haka.
- Dzisiaj
-
MG ZS hybryd +
One maja wszystkiego pod korek. Tylko jak to porównasz z normalnym produktem z EU to albo nie dziala albo chce cie zabić. Także oni mogą wpisać w wyposażenie co chcesz ale juz adaptacyjnego prowadzenia po pasie ruchu uzyej raz i w cholerę wyłączysz. Podobnie z innymi rzeczami.
-
Samochód dla emeryta
To będę musiał poszukać magików - aczkolwiek takich co nie zostawiają śladów po grzebaniu bo auto na gwarancji
-
Samochód dla emeryta
Przecież w tym wątku masz całą historię choroby Kilka dni temu poszła oferta na T-Roca w dobrej cenie - ale przymierzyłem się w salonie i nie moja bajka. Z ciekawości wsiadłem do Tiguana i za wyjątkiem tego, że trochę więcej miejsca to auto w środku niemalże identyczne
-
Samochód dla emeryta
Nie no, tak to chyba nie. Wystaw je odpowiednio powyżej średniej i kosmici nie bedę dzwonić. Jeśli auto jest w naprawę dobrym stanie, ma mały przebieg i cena jest właściwa a nie zanizona to sprzedaż w kilka dni. Ja na Clio miałem jednego klienta, z pod wschodniej granicy, który przyjechał do mnie przez całą Polsce pociągiem i odjechał Clio. Negocjował, dolożyłem mu drugi komplet kól na zimę i odjechał zadowolony mimo że zapłacił więcej niż się spodziewał. Ale taki klient to skarb, wiadomo przecież że nie będzie wracać pociągiem, nie po to 8 godzin w nim siedział żeby wrócić na darmo U mnie jeden szczegół pomógł, wersja GT-Line, których na rynku było kilka sztuk z czego chyba wszystkie sprowadzane.
-
Samochód dla emeryta
w roku modelowym 2024 udało się pogrzebać.
-
Samochód dla emeryta
napisz co to za sprzęcik, może ktoś z AK złapie po znajomości fajna historia, nie ma to jak służbowe , no i w końcu będzie marzenia każdego polaka czyli VW
-
Samochód dla emeryta
Ja miałem na myśli App Connect.
-
Samochód dla emeryta
Przez kilka lat Taigo miało cenę 120-140 kPLN - powiedzieć, że była to chora cena to nic nie powiedzieć Wprowadzenie taniej wersji Pure (przede wszystkim robotę robi DSG w standardzie) i jeszcze zrobienie do niej promocji (-14 kPLN) spowodowało, że nagle z samochodu sprzedawanego w śladowych ilościach (auto praktycznie niespotykane na ulicy) sprzedaż wystrzeliła do kilku tysięcy sztuk w ciągu 2 miesięcy. Sam bym nie rozważał nawet takiego auta, bo zawsze w góry zakładałem że VW jest dużo droższy od pozostałych aut w swoim segmencie. Natomiast w momencie zakupu sytuacja była tak paradoksalna, że Taigo było prawie 10 kPLN tańsze od Skody Fabii w podobnej konfiguracji (ten sam silnik ale 90 KM a w Taigo 115) - zupełnie postawione na głowie - crossover B od VW tańszy niż hatchback B od Skody
-
Samochód dla emeryta
Trzeba z rok poczekać i juz będzie się dało.
-
Samochód dla emeryta
W Taigo nie da sie dołożyć tempomatu magicznym kodem nawet w ASO
-
Samochód dla emeryta
Dacia z automatem to conajmniej 75k, pewnie trzeba cos dorzucić. I dostajesz gratis LPG na co to komu? Nie widziałem w konfiguratorze automatu bez LPG.
-
Samochód dla emeryta
Nie wiem, ale ręki nie dałbym sobie obciąć Jeżeli tarcze z tyłu po kilkuset km wygladaja jak wyciągnięte ze szrotu, a auto nie chce odpalic po zgaszeniu silnika to mam mieszane uczucia.
-
Samochód dla emeryta
Ja to kumam, ze sa ludzie nie uzywajacy tempomatu i takim to powiewa. Ja używam w mieście wlasciwie caly czas i ogarniając ojcu to Taigo dalem tez sie nabrac, ze on posiada juz w 3 wersji od dołu tempomat. Rutyna mnie zgubiła. Gdyby to było dla mnie to bym juz na drugi dzien ten pazdzierz wystawił na OLX.
-
Samochód dla emeryta
W życiu ! Przecież ogarnięcie wszystkiego jest potem na mojej głowie. Teraz jeszcze będę miał spotkania z kosmitami przy okazji sprzedawania Captura
-
Samochód dla emeryta
No biorąc pod uwagę, że to nie nie leasingobiorca co zmienia auto co 3 lata to jak kupujesz nowy to z 10 lat można pojeździć. Zresztą ten Captur spokojnie jeszcze mógłby kolejne lata jeździć i zapewne nie generowałby żadnych kosztów. Myślę, że rozsądne będzie jeszcze kilka lat jeżdżenia i trzeba będzie jednak chyba rozważyć odstawienie kierownicy
-
Samochód dla emeryta
Życz tacie żeby jeszcze ze 3 razy zmienił auto👍
-
Samochód dla emeryta
Dziadek dożył 103,7 roku A prawa jazdy nigdy nie zrobił, choć z tego co opowiadał to w czasie wojny trochę prowadził Opla Blitza (wozili węgiel po Królewcu).
-
Samochód dla emeryta
Niech żyje 100 lat
-
Samochód dla emeryta
Troche dziwne to zabrzmialo Zdrowia dla Taty, fajnie ze nadal w takim wieku moze prowadzic i kupic nowe auto :)
-
Samochód dla emeryta
To wszystko się zgadza, ale ponoć do rocznika 2023 Potem podobno jest zmiana w systemie i nie jest to już możliwe w tak prosty sposób.
-
Samochód dla emeryta
Ostatnio robiliśmy z nim podsumowanie iloma autami jeździł i wyglądało to tak: 1977-1979 Syrena 103 (rocznik ok. 1965) - pierwsze auto, ponoć przeokrutny rzęch był - kupiony do wożenia mnie do przedszkola 1979-1985 Maluch 1977 - jeszcze oryginalna 600-ka 1985-1987 Zastava 1982 - ależ to było luksusowe auto po Maluchu ! Piękna pomarańczowa. 1986-1992 Maluch 1986 - pierwszy nowy samochód - odebrany na przedpłatę - kolor ZOMO blue 1991-1993 Maluch 1991 - kolejne nowe auto - także z systemu przedpłat. 1991-1996 Polonez 1991 (służbowy) - znowu nowe auto i to citroenowskim 1.9 XUD - ojciec zrobił 230 kkm, poszedł w rodzinie do wujka który dokręcił do 340 kkm 1996-1997 Fiat Uno 1996 - także nowy i pierwszy "zachodni" (choć ten był z Polski) - później ja nim jeździłem do 2002 roku 1997-1999 Hyundai Excel 1993 (służbowy) - amerykańska wersja Pony - pierwsze auto z klimą i pasami na drzwiach 1999-2000 Hyundai Lantra 1997 (służbowy) - niecały rok, strasznie niski 2000-2003 Skoda Fabia 2000 (służbowy) - prościutki 1.4 60KM, niestety bez klimy 2003-2004 Daewoo Leganza 2001 (służbowy) - luksusowo bo już skóry 2004-2009 Peugeot Partner 2002 (służbowy) - szalenie praktyczne auto choć ze słabiutkim silnikiem 1.9 69KM 2009-2012 Opel Astra II 2005 - moja dawna firmówka - ja zrobiłem 208 kkm, ojciec dokręcił do 285 kkm, poszedł w rodzinie do wujka, który dojeździł do ok. 350 kkm - przyjechał handlarz i kilka dni później pojawił się z przebiegiem 168 kkm - niesamowicie porządne auto - w ogóle nie wyglądało na taki przebieg 2012-2015 Ford Mondeo Mk4 2007 - także moja dawna firmówka 2015-2019 Ford Mondeo Mk4 2012 - i kolejna moja dawna firmówka (obecnie w rękach autokącikowicza) 2020-2026 Renault Captur 2019 - miał być docelowy a jak widać nie było 2026- miejmy nadzieję, że to Taigo już jednak będzie docelowym autem