Czytam z zainteresowaniem, Skoda z podpisu z przebiegiem 253 kkm (ponad 110 kkm w moich rękach) poszła do dobrych ludzi i oby im służyła równie wiernie jak mi. W innym wątku pisałem, że poszukuję autka 5+2 awaryjnie na krótką trasę, Outlander ze znanym mi silnikiem 2.0 TDI wydaje się rozsądnym kompromisem (możliwość okazjonalnego przewiezienia 7 osób, znany mi w miarę sensowny silnik pochodzący od BKD, nieco mniej wadliwy niż inne 2.0 ze stajni VW, wymiary mniej niż 185 szerokości, duże walory użytkowe dla rodziny 2+2) za dostępne 35kzł z możliwym nieznacznym zwiększeniem.
W tej chwili poza tym, że do Outlandera mam podejście trochę jak panna na wydaniu (chciałbym, ale się boję), myślę coraz bardziej nad zakupem auta z Polski zamiast zwożenia czegoś np. zza Odry. Pytanie do użytkowników - czy w przypadku Mitshubishi serwis ASO należy traktować jako zaletę, czy bardziej jako wadę. Czy ktoś z użytkowników ma jakieś doświadczenia z Outkiem z przedziału 150-200 kkm?