Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 22.06.2026 uwzględniając wszystkie miejsca
-
V8 na weekendy i do garazu zanim znikna z rynku
17 punktów
-
Czajniki atakuja: 12 mieisecy, 25k km z BYD Shark 6
(Stare, zmieniane, z 3 razy, napisane z pol roku temu, ale czasu nie bylo) siedzimy na 23k km -auto juz poszlo na aukcje... ale nie bede zmienial. BYD - Mokry Sen Czajnika.... Byla pierwsza fala, osobisty leasing, dzieki temu, ze rzad federalny lewakow wymyslil, ze PHEV nie musi placic zadnego podatku od osobistego leasingu, czyli maxymalny odpis. Milo. Byla druga fala, pierwsi kupili, ponarzekali, 99% zostalo, 1% sprzedal. Fala ostroznijsza, dalej leasing osobisty, ale juz nie tak korzystny. Tak dalej odwalamy od podatku, ale juz jakie 20% mniej. To moja fala, 12 miesiaczny leasing. W sumie to nie wiem jak to zaczac. Moze , pierwsze 10k km z Czajnikiem, potem bylo 'Pierwsze pol roku z Czajnikiem, czy juz sie rozlecial?' Ostatecznie, dzis zegnam 'Czajnika' - Buy Your Dildo ... Od poczatku - dlaczego 'Czajnik': - forsa,moze, ze nie tyle 'tanio', ale w mojej opini wartosc to co dastajemy, a Ile placimy- proporcje sa swietne. - forsa bo fiuta placic podatek jak mozna miec odpis - tylko glupcy nie minimalizuja swoich zobowiazan podatkowych, - chec spotkania sie z nowa technologia, - na papierze - auto ma osiagi V8 - to co lubie. Od konca, wynik po 12 miesiacach: -nie rozlecial sie - 4 punkty, ktore mnie sklonily do zakupu, potwierdzily sie. - era EU dominacji moto, a szczegolnie Helmutow sie skonczyla. Japan - temat dyskusyjny, warunki gdzie Asia operuje sa inne. Jest zagrozona napewno. Ile lat to potrwa, nie wiem, wiem, ze napewno nastapi wczesnije niz kiedys z Korea. - w jednym zdaniu, tak kupie nastpengo Czajnika - nie wiem czy od 'Buy Your Dildo' czy od ich wersji Lexus -'Denza', ale kupie. Czy jest idealnie - nie. Czy BYD to Toyota... jeszcze nie i nie dlatego jak jest wyklepane, ale Toyota staje sie guffnem, a BYD i generalnie Czajniki pedza w drugim kierunku, wiec to spotkanie nastapi bardzo szybko na niektorych rynkach. A weic generalnie tak. Po 20,000 km mam spostrzenia, niektore dobre, niektore fiutowe. W garazu mamy MY2022 Lexus RC350, MY2024 Nissan Patrol V8, + 2x MY2016 Toyota V6 FJ Cruiser & MY2023 Toyota HiLux 2.8l Diesel Shark wpisuje sie w moich warunkach, auto rodzinne. Do jazdy do roboty Pon-Piatek, i wypad na weekend z pelna paka. Co mi sie podoba. Za $56k kangurowych peso, zeby Shark postawic na droge -135-140k PLN to jest kupa auta. Jako, ze leasing, odwala sie caly 10% GST czy jak ktos woli to w EU nazywac VAT. Czyli auto jest jeszcze tansze w leasingu. Za 'gotowke' jak kupowalem BYD dawal $4,000 zwrotu. Przyspieszenie jak na pick up to jest inna liga ( co niestety kosztuje w portfelu :-) ) Raptor probowal i nie dal rady. Nastepny tez, a Raptor jest naprawde duzo u mnie w okolicy 20-30 + - ilosc miejsca, szczegolnie z tylu, plasma podloga jak Tesla, - HUD ma potrzebne info -.app do kontrolowania wszystkiego - Tesla to to nie jest i jest peweien nie dosyt, ale jest. - 3 x 240V GPO z VTL - mala elektrownia na kolkach Pelna maszyna do kawy podlaczona, narzedzia do roboty sie laduja , bezcenne. - naprawde wygodne siedzenia I kupa zywej skory - yebac zielonych fiutow. Im wiecej krowy tym lepiej. - w moich warunkach, dosc dobra AC. Klima daje rade. Minusy - czyli. co jest fiutowe. - service co za chu...owy. bedzie wiecej. - brak profiling kierowcow, dla siedzen, lusterek, ustawien etc - brak systemu otwarcia drzwi jak w Tesla - Bluetooth, gdzie podchodzisz, ladies klamke, Tesla wybiera 'D'i odjezdzamy - brak fizycznego klucza. Vs BYD naciskamy przycisk, czy musimy wywalic iPhone ,dotchnac lusterka, national pomaraczowy przycisk,wybrac 'D' - brak sentry mode jak w Tesla, zamontuj sobie swoja kamere.... Pierwsze wrazenia. Problemy, krok po kroku. Jak na lokalne warunki auto sie 'wtapia'. Mnie sie design i generalnie wyglad podoba. BYD jakies podstawowe akcesoria dal od poczatku sprzedazy, bullbar, jakas platforma na dach, pokrywa na pake etc. Czyli niby dobry start. Pierwszym problem okazalo sie, ze akcesorii (zaplaconych) nie ma. Po prostu nie ma, nikt nic nie wiem, nikt telefonu nie odbiera . Czyli walimy powiedzmy srednio 1,500 Shark na miesiac a sprzedawcow jest 2 na calego stealera... Wzrost ich przeyebal.... - zawsze mozna powiedziec, ze wina klienta :-) Z boku wyglada to tak, mamy firme z ogromnym zapleczem finansowym, ktora butnie twierdzi 'zabijemy Toaleta' I F00ck , pardon F00rd, mamy 5,000 aut na placu, ale zatrudniamy jednego ziutka na salon ktory robi wszystko. Normalnie amartoszczyzna. Mieszkajac na wsi, moj salon mial 1x kierownik od wszystkiego, I jeden sprzedawca, ktory normalnie sprzedawal Lexus. Sztuk 2, a wzrost, z 2 aut na tydzien do jakies 50 w tym okresue sprzedazy jak ja kupowalem. Service department - nie otwarty. Czyli problem numer 1. Kupujesz produkt, gdzie wsparcie jest juz na poziomie sprzedazy .. dosc fiutowe. Od tego czasu, doslownie milionowe investycje, lokalne magazyny czesci, lokalny wsiowy dealer rozrosl sie do 6 sprzedawcow ... pelna operacja. Czy jest lepiej? Tak, na poziomie sprzedazy - widac, ze investycja w siec dealerow jest. Wsparcie teraz - znow na poziomie sprzedazy- nie rozni sie od innych marek. Po sprzedazy, hmm - osobiscie nie mialem, ZADNYCH problemow. Ale, gdy kupowalem byla to loteria. 1. Problem # 1 - VIN do app. Tesla - wklepujesz VIN do app, i auto twoje. BYD - China musi to za ciebie zrobic. Aktywowac SIM. Byly i to nie pojedyncze przypadki, ze VIN byl przypisany do innego auta, i np spotyka sie dwoch gosci na forum, i jeden mowi, ze mu nic nie dizala. BYD mowi, ze 'wsio w porzadku' nic tu nie ma do ogladania, spadac. Nagle, przychodzi drugi facet, mowi 'mam ten sam problem' - od gatki do gatki, kupili w tym samym stanie. Okazuje sie, ze ich VIN ... zostal zamieniony. :-) Proces eskalacji, nikt nie odbiera telefonu. W koncu, VIN sie zamienia i obaj ... maja funkcjonujace auta. Komedia. Ale, czytalem przynajmniej z 8-10 takich przypadkow, ze app nie dzialala. Dosc cienko jak na taki konglomerat. 2. Akcesoria, juz pisalem, ze wzrost ich przeyeebal. Niestety, traning i jakosc tez. Czyli, dzieciaki by lepsza robote wykonaly, np ich wewnetrzna instrukcja mowi, 'przykrec 12 srub' - a tu jakis 17 latek wywiercil 6 w innych miejscach i potem np woda sie leje. Akurat majac jednego dealera na wsi, w moim przypadku - pomogla. Raz, ze wala tone akcesoriuw jak 'bull bar' na kangury, 90% aut innej marki, ktora sprzedaja dostaje akcesoria. Mielismy o tym rozmowe, ZERO szkolenia od BYD, oprocz paru instrukcji. 3.Wiec mamy juz auto.... Jakie jest - wieksze i wygodniejsze niz inne tej klasy. Z plusow i zaskoczenia to, jakosc i ilosc materialow. Albo 'glowne' marki sobie jaja z nas zaczely po Covid robic, albo Czajniki wykambinowaly, ze przy takiej skali produkcji, extra 1m skry na siedzeniach robi roznice, a koszt nie jest taki duzy vs. odczucia klienta. Wyklepanie, spasowanie - nie mam siu do czekogo przypierdzielic. 20 k km pozniej, 12 miesiecy, ZERO 'trzestrzen, urwanych klipsow, czy generalnie jakis problemow z jakoscia POSKLADANIA i materialow uzytych. 10/10. Wyglad + srodek Prawie 5.5m dlugosci - 5,457mm 1,971mm szerokosci Wysokosc 1,925mm 230mm przeswit od ziemi. Rozstaw osi - 3,260mm To widac i co najwazniejsze czuc. Pierwsze wrazenie jak otworzymy drzwi jest wow! Porownujac jaki kolwiek pickup/ute/bakkie za ta sama forse, nie ma na rynku, w tej cenie przynajmniej co robi takie pierwsze wrazenie. BYD krzyczy - forsa dobrze wydana! Dobrze trzeba sie przyjrzec, zeby zobaczyc jaki smierdzacy plastik. Siedzenia wentylowane, to co w tropikach musisz miec. W zasadzie czego brakuje to sunroof i moze podgrzewania kierownicy - na zimne klimaty i nawet dni w tropikach, kiedy pada i temp jest ok 25C :-) Jak siadziemy, to zaskakuje - szczegolnie w porownaniu z Toyota - ilosc gabki, i materialow uzytych na siedzenie. IMVHO, jedne a NAJwygodniejszych siedzen. Regulacja tez bez problemow, silniczki ciche i szybkie. Przed oczami 2x LCD - jeden 15.6 inch, drugi 10.25 przed kierowca. HUD w standardzie, dosc widoczny w slancu, ale chromatyczne okulary - coz problemy juz sa. Brakuje jednego (mi) z Tesla, dalej trzeba sie bawic przyciskami, zeby BYD ruszyl z miejsca. Oczywiscie gusta sa jak d00py i cycki, ale mnie sie gneralnie podoba 'ciezkosc' , moje malpie lapska moga sie zlapac 'raczek', ktore sa 'miesne' - duza ilosc plastiku, i nie masz odczucia, ze sie zaraz urwia. Podoba mi sie tez pomaranczomy stop/start. Tyl jak w rodzinnym SUV, ile guufna napchalem do srodka - tak podsufitka porysywana to mnie az czasami zdziwilo. Tyl, przynajmniej siadzac po pijaku - tez zayebiscie wygodny. To samo co z przodu, ilosc uzytego materialu & wygodna ilosc miejsca na nogi. Jak w wielu Czajnikowych autach , denerwuja dwie rzeczy. Wiecej fizycznych przyciskow PLEASE, Motherf00kers please - popatrzcie na KIA. No i znak czasow, kamera obserwujaca i pykajaca, draca morde, ze oczy nie na kierownicy. $5 kawalek gumy zalatwil sprawe ... i wlasnie za to BYD lubie, da sie to g00fno ominac. Wielu innych producentow nie pozwala... A wiec wnetrze i wyglad - solidne 9.5 na 10. **** Jak to jezdzi? ***** Pierwsza fascynacja byla jak z EV. F00k to jest szybkie, szczegolnie spod swiatel w EV lub w HEV. W okolicy z pelno Raptor, Hemi, ZR2. Oczywiscie nie kazdy, ale widzac miny szczegolnie mlodszych 'Fordziarzy', ze ich $90k zabawka zostala pokonana przez Chncki zlom, daje ubaw. $30k dolcow w kieszeni, a Raptor z tylu ... BYD mowil cos tak o 100km na dzien dobry w EV mode. Nie chce mi sie sprawdzac, ale teraz chyba reklamuja 87km. W moim przypadku, generalnie stala temperatura otoczenia w roku 32-35C to w okolicach 73-78km jestesmy juz po baterii. no i wtedy... cud mija... 1.5l wypierdek sie zalacza. Odglos jak na generatror, ale 'wyje, wyje bo z tego zyje". Ciche to to nie jest, da sie przyzwyczaic, chyba najgorsze na dzien dobry jest to, zee wyje nieproporcjonalnie do tego jak naciskamy gaz. Ot zyje i wyje swoim zyciem. Radio to skutecznie zaglusza. patrzac z perspektywy 12 miesiecy to wycie 1.5l T jest wlasciwie najgorszym mankamentem tego auta. Czy da sie inaczej? Tak, jezdzielm produktami BYD z 2.0l i odczucie sluchowe jest inne. Auto jest ciezkie, ale zawieszenie jest zaskakujaco dobre. Wieksze predkosci, gdzie HiLux by lezal na boku, Shark trzyma sie powierzchni, srodek grawitacji robi swoje. Czesc ludzi narzeka na twarde zawieszenie, ale to zazwyczaj ich pierwszy pick up. Nie zgadzam sie. Nic generalnie do narzekania nie mam. Problemy ... *** Przyczepki i ladunek *** Totalnym oblaniem jest jak ciagniecie czego kolwiek jest zrobione. BYD obiecuje 'naprawe'/'poprawe' ale wraz z kazda wersja SW, jak narazie tego nie widac. Auto jest na 'globalne rynki' U czajnikow go nie ma. Mexico, Asia, Oceania, Africa - glowne rynki. Wiec generalnie nie wiadomo, co siedzialo w mozgach ludzi z BYD jak dali funkcje, ze Cruise Control sie wylacza i max V jest 110km/h jesli tylko Rekin wyczyje, ze przyczepka jest podlaczona. AEB, LKA i BMS sa wylaczone automatycznie. Rodzaje jazdy jak 'piasek'/'zwir'/'bloto' sa niedostepne. Mialem sytuacje, gdzie wyprzedzam z 800kg przyczepka... i normalnie dajesz sobie spokoj jak chcesz do 60tki dociagnac. Brakuje 10-15km/h, zeby bezpiecznie wrocic na swoj pas jazdy. Totalny kretynizm! Auto siwetne, ale do ciagniacia to sie w zasadzie na dzis nie nadaje. Podejrzewam, ze to ma cos wspolnego z bateria i jej ladowaniem. 1.5l wypierdek zalacza sie czesciej, a i bateria jest 'trzymana' w % wiekszym stanie naladowania. ***DTE/zasieg na komputerze*** Drugim g00fnem tego auta jest - jak nie dokladny jest DTE - czyli bak paliwa. Temu sie nie da wierzyc. Bedzie np pokazywal 200km zasiegu. nagle w ciagu 3 min zleci do 120 km, mialem sytuacje, gdzie do stacji jakiejkolwiek jest 200km, a tu mi 80km ubywa. Tak, mam 2x 20l na pokladzie, ale tak qfa nie powinno byc. Zjawisko powszechne. Sa juz akcesoria, jal 120l litrowy,ale wiem, ze do 60l zbiornika w Shark 6, mozna wlac 63l 'pod korek' - nie trzeba pytac jak wiem... Generalnie, nma moje lokalne warunki musza cos z tym zrobic bo ktos kiedys straci zycie jak go w Outback sytuacja jak moja dorwie ... **** Czesci zamienne - podejscie zaufania *** Jak osobiscie nie mialem ZADNYCH problemow z BYD Shark 6 - to byly trzy powszechnie znane, generalne problemy. Partia #2 , wiec podejrzewam, ze ok 5-6,000 aut miala problem. Ktos w fabryce zalozyl zle uszczelke, i woda podczas ciezkich deszczow sie dostawala do srodka. Sprawdzilem moja, z tej samej partii aut, byla zalozona dobrze. Problem zdjagnozowany i znany na forum wlascicieli. Ale, poczatkowo odpowiedz BYD byla rozczarowujaca.... Userzy wiedza, co i jak. dealer i BYD nie maja pojecia. Kazde aiuto z problemem, musi przed jakimis naprawami isc na 'zapytanie' do jakiegos 'overlorda' w China. System kastowy, gdzie w Toyota jest to 3 min decyzja na poziomie dealer-a - BYD, nieeeeee, musisz czekac na jakiegos Fakera, ktory jest 15,000 km od ciebie, zeby ci nowa uszczelke zalozyli :-) Frustracja ludzi zrozumiala. Czynnik drugi, to zmiany w service. Np, jak ja odbieralem auto, to bylo 1,000km przglad i zmiana oleju, potem zrobilo sie 3,000km, a teraz jest - spadaj chyba, ze masz problem - widzimy cie na 10,000km :-) Dzwonisz dealer numer #1 - nie ma mozemy cie zobaczyc na service za 3 miesiace 1,000km Dzwonisz service # 2 - aaa teraz jest 3,000 km - no zobaczymy cie za 3 tygodnie Dzwonisz service # 3 - spadaj, nie trzeba 10,000km. Dzwwonisz do HQ BYD w Melbourne - nikt nie odbiera telefonu :-) Czyli tak, komunikacja miedzy 'mothership' a dealerami fiutowa. Komunikacja z HQ jeszcze bardziej fiutowo. Ale, kredyt tam gdzie sie nalezy, call centre sie rozlozylo, teraz przynajmnije odbieraja telefon :-) problem dalej jest kulturalny, na kiego fiuta kazda mala naprawe wysylac do China do zatwierdzenia, moze czas zaufac lokalnym ludziom? Klient nie bedzie sfrustrowany. Znana przypadklosca BYD Shark jest T-box, czyli pada modul komunikacyjny - nie lubi Oz sloneczka - gdzie SIM card siedzi i Wi-Fi sobie zyje, zeby OTR SW Updates mozna bylo ladowac. Bez przesady, niektorzy sa na 3-4 T-box. Znow, problem znany, czyli tak, jak wiem, ze srajtasmy uzyje, to mam zapasowa. Nie, tak to w BYD nie dziala. Wizyta jedna - aaa T-box nie dziala. Telefon # 1 - wysylamy do China zeby gwarancje zatwierdzili Telefon # 2 - naprawa zatwierdzona. I taki biedny Ozi sie pyta? To moge wpasc dzis/jutro/kiedy mnie mozecie wepchnac? Stealer BYD - aaaaa to nie takie proste, jestes 20 w kolejce na wymiane T-Box i ... mamy ZERO na stock w salonie ... 3 miesiace, kiedy BYD nam nastepne 20 dostarczy :-) F00k - kretynizm. Czyli 'kultura korporacyjna' musi sie zmienic. Inaczej kupisz jedno BYD i spuscich ich na drzewo. **********Akceptacja, ******** Rynek sie zmienia, China staje sie numerem 1. Ma to odzwierciedlenie w akcesoriach, czy dostepnosci produktow. Widac totez na ulicy, Rekiny staja sie popularne. ********** Co dalej ****** Moj 12 miesieczny lease sie konczy. Postanowilem nie wykupywac Mokrego Sna Rekina, z powodow 'podatkowych'. Innych powodow jest tez pare .... Bedac fair, widze masywny, skokowe ulepszenie obslugi klienta. Czy na tyle, ze wylozylbym swoja ciezko zarobiona na nastepne BYD? Na 80% tak. Jesli beda na takiej trajektorii jak sa, to wzrostu nie da sie utrzymac, jesli obsluga klienta nie pojdzie za tym. Auto jako produkt jest solidne, poskladane dobrze, z duza iloscia materialow - nastepne tak. Patrzylem na stock wczoraj, i bylem bliski kupienia w koncu koloru taki jaki chcialem poczatkowo. Pomarancza. Ale, 1.5l silnik w mojej ocenie jest NIE wystraczajacy. Jest juz Shark 6 z 2.0l, ktory pojawi sie w sprzedazy doslawnie na dniach. Jesli bylby w salonach, to BYD by permanentnie zagoscil pod dachem na nastepne pare lat. Gotowy bylbym nawet pozbyc sie Nissan Patrol, wnetrze jest prawie tak samo duze i wygodne. 10 miesiecy temu bylismy nsatawienie na BYD Seal Performance. Ostatnie 3 -4 tygodnie, zmienilo sie na Sealion 7. Bylo naprawde blisko, ale wygrany jest inny ... Postanowilismy jednak isc w innym kierunku, pozbyc sie auta Missus Ozi. ... Pieklo zamarzlo - Tesla Model Y w garazu .... Dlaczego? Dwie rzeczy. Nie jestem wstanie oprzewidziec spadku wartosci Sealion 7 i BYD Sealion nie oferuje FSD - Full Supervising Driving, .... Elektryczny Hezus tak. Sumujac, Build Your Dildo - generalnie swietne auto, a przecietna obsluga klienta jak na dzis, ale z dobra perspektywa .... 'Czajniki wszystkich krajow laczcie sie!" Jednym zdaniem: swietna wartosc, dobra inzynieria, z kiepska obsluga klienta i nieznana utrata wartosci.... Oto przyszlosc!12 punktów
-
Volvo XC60 4lata/100kkm krótkie podsumowanie
11 punktówCzas szybko leci, niedawno odbierałem auto a już 4lata prawie minęły . To moje 3cie Volvo, po XC70, V90. Kupione z własnego wyboru, bez jazdy próbnej, ale po jeździe próbnej alternatywnymi modelami . Wersja ultra bright, wiec prawie wszystko mająca, silnik noPB MH 2.0 (B5), coś koło 270KM, MY23. Używane jako główne auto w rodzinie + auto służbowe. Strzelam, że 50% to jazda w koło komina, typowo miejska, 40% drogi szybkiego ruchu i reszta drogi lokalne. Generalnie z auta jest bardzo zadowolony, jest to najlepsze auto jakie miałem. Mega wygodne siedzenia, z miłym masażem, przyzwoicie wyciszone i z dobrym audio (HK czyli środkowy zestaw). Idealnie też pasują mi wymiary auta (dł ok 4.7m), szczególnie po 5m V90. Prześwit też super sprawa, w końcu przestałem zaczepiać podwoziem, wygoda w mieście też znacznie większa. Auto jest wystarczająco dynamiczne, ma coś ok 7s do 100kmph, nie wiem czy to wpływ systemu hybrydowego, ale w stosunku do poprzedniego V90 T4 jeździ się nim znacznie lepiej po mieście, już od niskich obrotów potrafi wciskać w fotel. Doskonale radzi sobie z ciężką przyczepą (ok 2t), woziłem nim drewno z działki, czy auta na lawecie pod NL. Taka przyczepa nie robi na nim wrażenia a pamiętam że nawet 3.0L Subaru muliło strasznie nie mówiąc o hamowaniu. W sumie ma 2.3t uciągu. Spalanie. Mówiąc krótko przeciętnie. Auto zdecydowanie nie lubi szybkiej jazdy. W ok 140kmph pali ok 9l, ale już przy 150 ponad 10l, w mieście jest lepiej 8-10l. Przy ciężkiej lawecie i ok 100kmph to ok 10l i jest to mniej niż jadąc szybciej po autostradzie. Średnie spalanie z 10kkm to 9.8l, ale wolno nie jeżdżę . Zbiornik ma 70l, więc zasięgi można robić godne Ryba. W trybie podmiejskim bez problemu można zejść ze średnim spalaniem poniżej 7l: Serwis. Przez niemal 100kkm zero awarii, tj i w poprzednich Volvo. Serwis ogranicza się do przeglądu 30kkm/rok, umycia i odstawienia auta, koszt ok 1.6kzł. Hamulce, aku, zawieszenie jest jeszcze OEM. Środek jest jak nowy, piano nie porysowane, nic nie trzeszczy. Z jednej strony to już archaiczny model produkowany 10lat, z dwoma drobnymi FL i .. wcale się temu nie dziwie. Ludzie nie zawsze lubią wymyślne designy rodem ze wschodu. To auto może się podobać i dalej bardzo dobrze się sprzedaje. Część ludzi zarzuca sterowaniem AC poprzez dotyk, Volvo chyba było jedno z pierwszych co to wprowadziło. IMHO bezpodstawnie, miałem tak sterowane w poprzednim modelu, mam i w XC60. Generalnie wentylacja na tyle dobrze działa, że praktycznie się jej nie zmienia. Moja obsługa ogranicza się jedynie do grzania/wentylacji fotela czy kierownicy (można ustawić auto). Można też głosowo wydawać polecenia. Obsługa foteli, masażu, podstawowych funkcji za pomocą przesuwaków na siedzeniach + szersze opcje na LCD. Mega opcja jest fabryczny, elektrycznie wysuwany hak. Czy to bagażnik na rowery czy przyczepa przydał się wiele razy. Przy okazji system wykrywa przyczepę i np sam uruchamia test świateł. To "must have" w następnym aucie. Żeby nie przedłużać: Wady: Infotainment - na początku (pierwsze 6m) było trochę błędów, np nie dało się zmienić stacji FM z kierownicy, ale to rozwiązali. Generalnie aktualizacje są bardzo często, co killka miesiecy. Niestety wraz z nową wersją systemu deko zabili obecne IT, po tym stracił płynność działania. Spalanie - trzeba się pilnować z V, zeby nie mieć 1 z przodu System auto hamowania przy cofaniu - jest zbyt czuły i czasami bez wyłączenia nie da się zaparkować czy wyjechać z P pod szkołą, boi się nawet wysokiej trawy , nie można tego wyprogramować (wg aSO) ale da się to wyłączyć jednym kliknięciem na ekranie. Autopilot - auto kupione z opcją jazdy do 180kmph a po któreś aktualizacji ograniczyli do 139 , choć sam AP działą dobrze i można długi km na nim przejechać. Zalety: komfort Infotainment - oparcie tego na Googlu jest super, pamięta ostatnie cele z telefonu czy przeglądarki, zawsze aktualna navi z korkami, najlepsze źródło POI. Możliwość instalowania swoich apek, radio przez Net, Spotif, itd. Integracja z asystentem Googla. pojemność vs wymiary auta imho dobrze wykorzystana przestrzeń i rozdział pomiędzy wnętrzem a bagażnikiem dobrze dobrany motor, dajacy dobrą elastyczność bardzo dobry poziom obsługi serwisowej + niska awaryjność dobrze działąjąca apka, ze wszystkimi danymi + możliwość schłodzenia/nagrzania wnętrza oraz oczyszczenia powietrza zestrojenie zawieszenia - jest neutralne AWD - po ostatniej zimie nie udało mi się go zakopać (jak poprzednie V90) dobre audio Tak to mniej więcej wyglada: + dla fanów ciemnych wnętrz (zdj robione po odkurzaniu a przed czyszczeniem wnętrza)11 punktów
-
Wspornik zadaszenia tarasu.
10 punktów
-
Samochód dla emeryta
10 punktówNo i Captur kończy swoją misję. W 6,5 roku zrobione 42 kkm - typowo emerycki wynik Następuje zmiana na Taigo w automacie.10 punktów
-
Wspornik zadaszenia tarasu.
8 punktówtrzeba to zrobić inaczej, ale inaczej niż Ty proponujesz. Natomiast szkoda strzępić języka, bo Ty i tak zrobisz po swojemu8 punktów
-
Jak zabezpieczyć nieużywany sprzet
8 punktów
-
Suzuki S-Cross podsumowanie
8 punktówZiew... Zło wcielone Pueretech 2015r 135kkm praktycznie tylko miasto przeciętnie ponad godzinę do prawie dwóch w sumie 5 dni w tygodniu stania w korkach. Do tego krótkie podjeżdżawki w weekend: ryneczek, basen... Wciąż Ori Aku :-O Nie wiem co lepsze, ori aqu czy silnik?8 punktów
-
Meriva czy Note?
7 punktów
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
7 punktówZamiast bloczków w ostatniej warstwie zrobiłbym wieniec z żelbetu.7 punktów
-
Kolizja a nieprzyjęcie mandatu
6 punktówWyrok sądu przyszedł pocztą 2.07 - baba otrzymała bon w wysokości 800zł + 150zł kosztów sądowych ;-)6 punktów
-
Czajniki atakuja: 19,000 BYD sprzedanych w jeden miesiac. BYD kupuje VW.
Warto moze dodac, ze w artykule chodzi o rynek chinski6 punktów
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
A ja tam lubię Zenka wkurzać I potem patrzeć jak się wije i kręci że nie jest tak jak pisał przed chwilą. Słaby zawodnik, więc idzie łatwo,6 punktów
-
Wspornik zadaszenia tarasu.
6 punktów
-
Suzuki S-Cross podsumowanie
6 punktówNo i nowy S-Cross odebrany. Rocznik 2026, od momentu wpłacenia zaliczki do odebrania (produkcja) dokładnie trzy tygodnie. Standardowa gwarancja 10 lat i 160 kkm (bez dodatkowych ubezpieczeń). Wersja Premium+, 4WD, AT. Pakiet OC/AC/Assistance 2200 zł. Dodatkowo założony hak i zrobiona konserwacja podwozia. Jaka jest różnica w prowadzeniu 110 KM a 140 KM? Podczas normalnej jazdy niezauważalna (podnieśli moment obrotowy z 220 Nm do 235, dostępny od 1800 obrotów, plus miękka hybryda całkiem ładnie dodaje jeszcze 50 Nm). Różnice delikatnie czuć podczas kickdownu (odcięcie jest niżej i to są te właśnie brakujące 30 KM) i powyżej 150 km/h, ale dla mnie to mało istotne. Jak dla mnie w cenie 130 kzł nie ma konkurencji6 punktów
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
6 punktów
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Tak większość to są kupska straszne. Kupiłem cupre Atece w cenie chinoli jak się ogarnę i odbiorę to opiszę.6 punktów
-
To już zaczyna być plaga - kradną kable
5 punktównidch sie ogarna bo zgina BTW mam do sprzedania silnik od lodzi vulkano 3 w dobrej cenie5 punktów
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Wszystko się zgadza co piszesz. Ale pominąłeś jedną bardzo ważną cechę Dacii: w niskiej cenie oferowali dobre, sprawdzone, choć trochę starsze rozwiązania i silniki Renault. Ludzie wiedzieli czego mogą się spodziewać po nowym produkcie. Nawet, jak plastiki były słabe i wygląd taki sobie, to zawieszenie, silnik, skrzynia itd... było znane, sprawdzone i....po prostu dobre. Zauważ, że Dacia początkowo montowała tylko niewysilone, proste i niezawodne silniki i zawieszenia. Dopiero wraz ze wzrostem popularności (i ceny) zaczęli montować nowoczesne napędy na aktualnych platformach.5 punktów
-
Fiat Grizzly
5 punktóweee, nie no, nie piszcie tak, u mnie na wsi jak gadam z sąsiadami, to już panuje przekonanie, że to są silniki 1.5TSI z innym znaczkiem i z Opla albo z Mitshubishi w zależności od modelu, ale że generalnie porządne i trwałe, ale dużo tańsze, a w ogóle same auta są mega luksusowe i premium, bo kolega kupił i chwalił i dał popatrzeć przez otwarte drzwi na te kolorowe skóry, ekrany i ultra nowoczesne wnętrze. Generalnie to są zachwyceni i serio, w niektórych kręgach chińskie auta w okolicach 100-120 tys PLN już nie są uznawane za tańszą alternatywę opakowaną w ładne wnętrze i czasem design zewnętrzny, ale z niewiadomą przewidywalnością techniczną, ale wręcz za wozy premium pokroju Jaguara, Bentleya, czy S klasy, tyle, że za grosze, taki prezent i okazja od dobrych Chińczyków dla sprytnych Polaków5 punktów
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
5 punktów
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
To dlatego, że ich technologia wyprzedza nasze pojmowanie. Oni są już tak do przodu, że nie umiemy obsługiwać takich nowoczesnych pojazdów.5 punktów
-
[KzAK] Małe na miasto
5 punktówNie zdarzyłem nic napisać a minęło 3,5 miesiąca od odbioru. Padło na takiego maluszka Pani zadowolona, śmiga tu i tam i auto sprawdza sie jako wózek miejski. Pierwsze wrażenia: -przestronne, b.dużo miejsca jak na rozmiar 4m. Jak stanie przy hatchbacku klasy B widać jak napompowali to auto -niesamowicie komfortowe zawieszenie, nierówności, śpiący policjanci tłumi niesamowicie. Może to kwestia tego że to wersja z zawieszeniem advanced comfort. -to prosty samochód, ale dobrze zmontowany i nie czuć taniochy mimo że to auto z dolnych widełek w segmencie - mała kierownica i head up zamiast licznika, ciekawe wrażenie, ale człowiek sie szybko przyzwyczaja (a ja tym autem zrobiłem może 50km) Do tej pory ledwo ponad 2kkm zrobione (czyli wg.planu 500km/miesiąc), pali podobnie jak wcześniejsze 1,0-1.3 wolnossaki (czyli bak na miesiąc, jazda 100% miasto, dużo krótkich tras) a jeździ sporo przyjemniej. Usterek brak Ja czekam na zime ... bo ma normalny ręczny5 punktów
-
Golf variant 1.5 etsi DSG7 po miesiącu użytkowania
Przejechałem już 2400km i mam kilka ciekawych spostrzeżeń: Plusy: zwarte dobrze prowadzące się auto. Także przy prędkościach "ponadautostradowych dobrze wykonany przydatne systemy - zwłaszcza te do jazdy po autostradzie. Choć trochę nadgorliwe czasami. mało pali, także na autostradzie dobra widoczność, dobrze świecące światła sprawnie działające dsg i wcale go nie zamula nawet w podstawowym trybie. Ten tryb żeglowania jest IMO całkiem dobrze dopracowany. sporo miejsca z tyłu , na prawdę duży i ustawny bagażnik. elastyczny motor z bardzo liniowym rozwijaniem mocy. Nie jest zamulony ekologią - no chyba że to zasługa silniczka elektrycznego. Wady: głośny silnik przy przyspieszaniu. Na tyle głośny że chyba coś z tym zrobię - w sensie pokombinuję z jakimś wygłuszeniem. Tym bardziej że DSG doś mocno zrzuca te biegi przy bucie w podłogę np. podczas włączania się do ruchu na ekspresówce. Trochę za bardzo przycebuliłem na wyposażeniu. Mam podstawowe fotele i choć są wygodne i bez problemu znalazłem wygodną pozycję to brakuje mi regulacji kąta podparcia siedziska. No i matrixy mogłem wziąć. Choć zwykłe ledy tez fajnie świecą. Ostatnio zauważyłem że skrzynia w trybie manualnym sama redukuje biegi... W siensie że wbijam 3 przed wyprzedzaniem, mam jakieś 2.5 tys obrotów, but w podłogę a ten zruca do 2 i dopiero mogę klikać manetkami w górę... Ale generalnie jestem zadowolony i lubię to auto. Myślę że z 5-6 lat na pewno go będę miał.5 punktów
-
Samochód dla emeryta
5 punktówKażde auto jest dla kogoś. Po co emerytowi AA, jak nie będzie korzystał? Moja Żona ma Mazdę 2 poprzedniej gen, ma AA i nie korzysta, ma automatyczną klimę, a kręci co chwilę, ma manuala i mówi, że nie chce asb. Dla niej najważniejszy jest kolor, zwinność, grzana kierownica i siedzenia. W bonusie korzysta z kamery i zestawu bt do telefonu. Nawiązując do tańszej Dacii, jak sobie porównam kilkuletnie Polo do kilkuletniej Sandero, czy nawet Dustera, to szczerze wolałbym nie komentować różnicy. Nową Dacią Sandero przejechałem się specjalnie w wypożyczalni, żeby sprawdzić, czy Żonie nie kupić, jak jeszcze Mito powoziła. Miała 1300 km przebiegu, ale już było czuć tą "jakość" Reno dla ubogich.5 punktów
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00