Dużo się mówi w temacie Kubicy ostatnio - i to nie tylko w Polsce, więc... to mogą być dobre wróżby.
Anthony Rowlinson - dziennikarz F1 Racing, który był w Walencji podczas testów Roberta, twierdzi że Renault wie czego się spodziwać po Robercie, są zdowoleni z testów w Walecji. Rowlinson twierdzi, że Robert ma się pojawić na oficjalnych testach na Węgrzech, w bolidzie 2017. (Jak osobiście przypuszczam, ogarnąłby tam niezbędny do ponownego otrzymania superlicencji temat 300 km przejechanych w bolidzie współczesnym, czyli młodszym niż 2013). dziennikarz sugeruje, że moglibyśmy Roberta zobaczyć w bolidzie renault podczas GP Belgii w ostatni weekend sierpnia! Wow
Żeby nie było, że jeden dziennikarz jest tak optymistyczny - Mark Hughes z Motorsport Magazine twierdzi, że po testach w walencji Renault poddało Roberta gruntownym testom fizycznym i psychologicznym. Testy w najbliższym tygodniu jeśli pójdą dobrze, to w efekcie Robert ma dostać szanse na test tegorocznego bolidu na Węgrzech.
Dobrze się to zapowiada. Fajnie byłoby zobaczyć Roberta na torze, w stawce F1 jeszcze w tym roku