Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.07.2020 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. @Vadero podpisuję się w pełni pod tym co piszesz. Moje spostrzeżenia- większość z nas motoryzacyjnie dorosła na tym forum zaczynając od Matizów, Seicento, Cinquecento etc etc i wszyscy chcieli mieć stuningowane modzone autko - im bardziej tym większy szacunek. Tylko rzecz w tym że większość nie miała innych priorytetów. Po prostu dorośliśmy, a jak wiemy (a czego jak byliśmy młodzi nie rozumieliśmy) z czasem rośnie zapotrzebowanie na święty spokój. To się przejawia na forum. Chłopak z tego filmiku widać jest młody - kupił tanie autko pewnie sobie pracuje i nie mając innych zobowiązań pcha w tą beczkę bez dna ostatnią kasę, ale zapewne za chwile mu przejdzie. Przejdzie mu w momencie jak się pojawi inny priorytet (np rodzina). Te spostrzeżenia nie dotyczą tylko AR- innych marek też My jako starsze pokolenie poszliśmy troszkę innym kierunku- popatrzcie na marki /modele jakimi wielu tu ma okazję jeździć - wielu ma naprawdę mocne auta i niczego nikomu na ulicy nie udowadnia. Po prostu czerpie przyjemnosć z seryjnego samochodu. A co do odporności technicznej na olewanie serwisu- powiem tak- moje doświadczenia z aktualną motoryzacją (czyli mniej więcej 2015 w górę) wskazują na to, że pojęcie: ta marka bezawaryjna - ta nie, ta marka ma bdb serwis druga nie - traci na aktualności - wszyscy produkują auta coraz bardziej skomplikowane i na których upływ czasu widać coraz bardziej. Takim przykładem jest np Volvo- jakość wnętrza w 2-3 letnich samochodach jest dramatyczna - to auto starzeje się niemal w oczach. Fora tematyczne konkretnych marek- moje spostrzeżenie - trafia tam około 90% userów wówczas jak ma problem z samochodem. Jak np nie zna się danej marki czy modelu i naczyta tego typu form pierwsze wrażenie często jest przerażające.😁
  2. OK to uściślając co miałem na myśli wstawiając ten filmik: 90% aut na rynku jakiejkolwiek marki to kompletne trupy. Ludzie w 90% zużywają samochody na maxa, po czym picują jak potrafią i sprzedają dalej. Taki lajf. Chcesz dobre, to sobie kup nowe. Ten gość z filmiku, to jestem w sumie ja 15 lat temu - miałem swoje pierwsze auto, złapałem bakcyla, wlazłem na forum (TO forum), zacząłem ładować straszną kasę i straszną ilość czasu w posiadany samochód, przez co jak już dojrzałem do zmiany auta, to to co sprzedawałem miało wspólnego z tym co miałem pierwotnie niewiele, było odpicowane i zrobione na tip top. W sumie to mi trochę zostało, bo każde auto które sprzedaję jest zrobione na tip top. Czy to jest opłacalne? Absolutnie nie. Ziomek jakby podliczył całą kasę jaką władował w swój samochód w naprawy/doposażenia i kaprysy i dołożył do tego ile by za auto dostał jakby je od razu sprzedał w stanie stanie fabrycznym, jedynie ogarnięte do jazdy, a nie pobajerowane, to... pewnie kupiłby sobie taką 159ti w dobrym stanie, ew coś znacznie lepszego w dobrym stanie z dobrym wypasem. Tymczasem nadal jeździ dieslem z dołożonym przelotowym wydechem, coby mieć po kim popcić Miłośnik motoryzacji? Niewątpliwie. Też nim byłem. Tylko przez te 15 lat dojrzałem do wielu rzeczy. Po pierwsze - z gówna bata nie ukręcisz - choćbyś nie wiem jak się starał (dla nieczytatych - chłopak dwa razy przesuwał wizytę u Zachara, bo... mu się woda dostawała do kierunkowskazu i wywalało bezpieczniki , że o 7 miesięcznych postojach u mechaników nie wspomnę...) Po drugie - Chcesz mieć 300 koni - kupujesz coś co ma 300 koni - dłubiesz coś co ma 100 koni na 300 - OK - masz dużo satysfakcji, ale nigdy nie będzie to to samo, co miało pierwotnie 300 koni, poza tym im więcej dłubiesz, tym bardziej martwisz się o awaryjność, bo... Po trzecie - im więcej kombinujesz, tym więcej naprawiasz... nic nie jest tak bezkosztowe jak auto w stanie fabrycznym. Po czwarte - zwykle im bardziej problemowe auto, tym większa społeczność użytkowników na necie. Bo się ludzie spotykają, żeby ogarniać problemy - no i masz alfaholików... Więc ktoś kto trochę doświadczenia nabył. Pojeździł i podłubał w autach innych marek odkrywa, że... są auta znacznie bardziej podatne ma mody. Znacznie bardziej znoszące traktowanie jak urządzenie AGD i olewanie serwisu - bo na tym polega opinia, że auto jest bezawaryjne - jak znosi kompletne olewactwo przez użytkownika - dlatego Toyoty są bezawaryjne i 1.9TDI jest bezawaryjne - bo jak ktoś na głębokim podkarpaciu 3 lata oleju nie zmieni, to se zmieni na 4 rok i nic sie nie stanie.Taki numer w delikatnym silniku kończy się katastrofą. Pojeździsz dużo różnymi markami i wiesz czego chcesz od auta - wiesz co ci pasuje. Może ci pasować "piękno" alfy, może ci pasować mega intuicyjnośc VAGów, możesz chcieć bezawaryjność i bezpłciowość toyoty. Więc - chłopak doszedł do poziomu, że posiada niesprzedawalne auto - NIKT normalny, nie kupuje ostro pozmienianego auta, bo jedyna osoba ogarniająca co jest co w tym aucie to... ten co dłubał. Każdy po nim dziedziczy enigmę. Pewnie przy następnych autach już będzie powoli mądrzał.
  3. No i jak tam rabaty na premiumy? Wczoraj dzwonił do mnie kumpel, który czekał na okazje i wymarzone X6 mu podrożało o 100 koła w stosunku do oferty z początku roku Mówiłem mu żeby z nami kupował to nie.
  4. Kilka dni temu minęła rocznica odkąd Konik przyjechał do mnie, więc trzeba by zrobić jaką aktualizację . Generalnie jest dobrze .. choć finansowo znacznie gorzej i niestety projekt zwolni. Przede mną jeszcze dużo pracy, ale do rzeczy .. Blacharka - gotowa . Nie było łatwo, do wymiany było mnóstwo elementów, przeszło 20 pozycji . Element po elemencie zostały powymieniane w sumie bez większych problemów. Jedną z zalet Mustangów jest to, że amerykanie nie wywali tłoczni elementów, kupiły je firmy trzecie i dalej klepią na nich blachy. M.in dlatego Dynacorn jest tak dobry i niemal idealnie pasujący. Po całej tej operacji, została naprawiona blacharsko ściana grodziowa, maska, klapa oraz drzwi, które zostały oryginalne. Po podkładach, mastykach, matach bitumicznych tydzień temu został położony lakier .. tu miałem zagwozdkę bo kod koloru wydawał się bardzo ciemny, a stare blachy jaśniejsze (btw wszystkie elementy miały fabryczne lakier !!! 😞 Jednak decyzja była jedna, idziemy w oficjalny kod koloru, bo w sumie blachy mogły wyblaknąć przez 50 lat. Środek wyśrodkowujemy między starymi elementami wnętrza a nową tapicerką. Tak i to wyszło: Nie mogę doczekać się jak to będzie wyglądało z chromami, szczególnie że lakier ma bardzo dużo perły i w słońcu pięknie się mieni. Na pierwszy rzut oka daje się poznać brak dziur Komora w półmacie już gotowa: Na dniach kończy się podwozie wraz z zabezpieczeniem i zaczyna się montaż zawieszenia. Plan to wyjechać "na kołach" za 2tyg w drogę do domu. W międzyczasie ja też nie próżnowałem, zakończyłem remont i składanie silnika - co było czystą przyjemnością i wspaniałą lekcją. Tydzień temu ogarnąłem sam skrzynię: Obudowa była zmasakrowana, brudna, utleniona, ale piaskowania i skiełkowanie dało świetny efekt. Skrzynia w środku wyglądała w idealnym stanie, mimo, że nie była rozbierana, jedynie na spodzie było trochę syfu. Wymieniłem sprzęgiełka, uszczelnienia oraz pierścienie ... zobaczymy czy zadziała na aucie . Przy okazji jeden z wielu dylematów .. uszkodzony OEM czujnik biegów: Jednak czego się nie robi dla historii, sprawa okazała się banalna i gotowe: Wyczyszczony został sterownik skrzyni: Kurczaki, a gdzie te czujniki i kabelki ???? Do auto oczywiście wjadą nowe hamulce. Przód tarczówki, udało mi się namierzyć OEM (nie produkowane od lat 70) serwo, wygrać aukcję w US, potem przesłać do regeneracji w US i finalnie z resztą gratów przesłać do PL. Nie ma nic złego w amerykańskiej wizji odnowy klasyków, otwieramy pudełka, wyjmujemy instrukcję i krok po kroku składamy komplet. W aucie zdecydowałem na polepszenie deko właściwości jezdnych. Został mi doradzony zestaw który wygląda jak OEM, ale ma lepsze o niebo lepsze prowadzenie. Dobrej klasy amorki, tzw Shelby drop - czyli zmiana mocowania wahaczy, grubszy stabilizator .. no i nowe, lepsze gumki. Przewaliłem też całą masę pierdółek typu popielniczki, osłony słupków, itd - wszystko odnowione czeka na montaż. Już tak się z tym rozpędziłem, że sam zacząłem piaskować i malować - efekt jak dla mnie super . Jak dobrze pójdzie to jeszcze w wakacje zacznie się montaż układów w nadwoziu i mam nadzieję jak najszybszy montaż silnika i pierwsze odpalenie .
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.