-
Toyota C-HR vs Lexus RX
Żona niegodna jazdy Lexusem? :)
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Być może sporo klientów tak uważa ale ludzie siedzący w branży (a już zwłaszcza zarządy dużych firm jak Honda) musieli sobie od kilku lat zdawać sprawę co się dzieje w w Chinach. Owszem było tam trochę kopiowania ale do tego doszło wsparcie rządowe i wyżyłowana wydajność firm. W efekcie Chińczycy są w stanie produkować znacznie taniej. Nie należę do panikarzy, którzy twierdzą, że Chiny nas zaleją samochodami ale "tradycyjni" producenci z EU czy Japonii muszą się wziąć porządnie do roboty
-
Czajniki atakuja - 6 miesiecy sprzedazy 2025 - 70,000 sztuk
Taa.... oczywiście Chiny były zamknięte od 200 lat i nikt nie wiedział co się tam dzieje.
-
Nowe Clio 6
Jak dla mnie zdecydowanie Clio - ten Captur jest taki bezpłciowy w porównaniu (może to tez kwestia niższej wersji)
-
Zakup używanego elektryka do 60 tys PLN - czy to ma sens?
Witam Przymierzam się do wymiany wiekowego Focusa małżonki i biorąc pod uwagę awaryjność silników spalinowych w wielu współczesnych autach oraz fakt, że żona robi dziennie maksymalnie kilkadziesiąt kilometrów pomyślałem o używanym samochodzie elektrycznym. Z tego co widzę w budżecie 60 tys PLN pojawiają się głównie Nissany Leaf plus parę innych rodzynków. Pytanie czy warto się pchać w takie wynalazki jeśli zależy mi na świętym spokoju (czytaj bezawaryjności/bezproblemowości auta). Jak wyglądają koszty "spalania" zakładając, że ładowanie byłoby z sieci (3 fazy, taryfa G13)? Z góry dziękuję za podpowiedzi
-
Czajniki atakuja: ceny 20-25% w dol za MG 4 - 78k PLN... sztuka. Chinski walec rozjezdza ceny ....
A Fiat jeszcze niżej 😬 Co prawda nie dziwi to specjalnie biorąc pod uwagę aktualna ofertę tej marki ale mimo wszystko ...
-
Outlander 3 2.0 fwd
Jeżdżę podobnym do Outlandera autem tzn Fiatem Freemontem i jak jestem z niego zadowolony (ale rodzina w wersji 2+2), tak nie wyobrażam sobie jeżdżenia nim z czwórka dzieci, zwłaszcza w "wieku fotelikowym". Dostęp do ostatniego rzędu siedzeń jest utrudniony, a miejsca jest niewiele. Dodatkowo przy zajętych wszystkich siedzeniach bagażnik kurczy się do symbolicznej wielkości. Zdecydowanie rozglądałbym się w stronę minivana / busa w wersji osobowej
-
Ford puma vs toyota yaris cross
Your money, your choice jak mawiają Rosjanie 😄
-
Ford puma vs toyota yaris cross
Jasne, że nie sprawdzisz auta od każdej strony ale wystarczy 30 minut, żeby wyrobić sobie zdanie czy odpowiada ci fotel, rozmieszczenie przycisków na desce rozdzielczej, praca skrzyni biegów itd. Wychodzę z założenia, że skoro 90% czasu w aucie spędzam za kierownica więc muszę się w tym miejscu czuć dobrze. Oczywiście jest to subiektywne odczucie dlatego nigdy nie kupie auta bez wcześniejszego przymierzenia mojej osoby do wnętrza auta. Masz upatrzone dwa modele więc ich obejrzenie nie zajmie ci aż tak dużo czasu
-
Ford puma vs toyota yaris cross
Przejedź się oboma autami i potem decyduj - to, że dane auto komuś odpowiada nie oznacza, że musi podobać się Tobie.
-
//// FIAT - operation "No gray"
-
//// FIAT - operation "No gray"
Swoją drogą czyżby Fiat wrócił do swojego starego logo tzn ukośnych belek?
-
Izera na platformie Geely
Wszystko fajnie tylko nikt jeszcze nie poruszył innego aspektu - żeby kupić auto (które tanie nie jest) muszę mieć odrobinę zaufania do producenta, że po pierwsze samochód jest poprawnie skonstruowany (a tutaj nie ma żadnych doświadczeń z poprzednich modeli), po drugie serwis i części będą dostępne przez te 10+ lat. Biorąc pod uwagę, że projekt jest mocno "upolityczniony" ilu z klientów uwierzy, że kolejny rząd nie postawi na Izerze lagi i zaryzykuje zakup? PS To i tak IMHO dyskusja akademicka bo fabryka nie powstanie (nie wspominając o Izerze)
-
Bagażnik rowerowy na hak
Właśnie zrobiłem 2 tym km z Aguri Active Bike 3+1 na haku. Wrażenia jak najbardziej pozytywne - łatwy montaż, stabilny, uchylny, wygląda na zrobiony z przyzwoitych materiałów. Zobaczymy jak się będzie sprawował przy kolejnych wyjazdach ale jak na razie jestem b. zadowolony
-
VW Golf 1.0 TSI. Po 2000km
Przyznaj po prostu, że zagoniłeś rodzinę do pchania auta 😀 U mnie z ostatniego wyjazdu na Węgry wyszło spalanie 11,5 L/100 (no ale silnik ciut większy )
Sylwester
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta