Zawartość dodana przez futrzak
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Nie. No proszę, kontynuacja siania dezinformacji oraz ksenofobii. Ignorancja nie jest cnotą...
-
OT 149pln
Z przeglądami samotnych żon ok, ale żeby za to płacić i chwalić się na AK? Pojechałeś rowerem, PKS-em czy Fiatem? Bo wiesz, Skodą do samotnej żony to tak słabo jakoś Jakakolwiek cena to za dużo, dajesz się wykorzystywać... A po ile te luksusowe chodzą?
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Jak Ci się coś nie podoba, to możesz się z nami grzecznie pożegnać. Bez żalu. Poszukaj może lepszych źródeł informacji, niż Twoje tendencyjne i ksenofobiczne "rewelacje".
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
O tym z Brzoską gadaj
- OT 149pln
- OT 149pln
- OT 149pln
- OT 149pln
-
OT 149pln
Jak samochód jest poprawnie utrzymany to nie ma takich przygód, na przypadkowe wtopy są albo 2 tygodnie i warunkowe badania, albo zrobienie w przyszłości - zalezy od "wady". Ze staruchami jak jadę to z pytaniem na co zwrócić uwage w przyszłości, bo z wiekiem to różne rzeczy się dzieją. Z grubszymi sprawami powinni zdecydowanie tylko warunkowo dać badania i niech klient to robi biegusiem, bo jak się go wypuści z informacją, to zbyt często naprawia informację i rok później jest tylko gorzej...
- OT 149pln
-
OT 149pln
Wbrew temu co się wydaje, to dobre przeglądy się przydają. Specjalnie pojechałem ponad 200km do "mojej" starej stacji, by sprawdzili starucha, bo to z czym mnie wypuścili w zeszłym roku na wsi to jakaś porażka. Dobrze, że serwis to wyłapał - tuż przed wyjazdem na długi rajd
- OT 149pln
- OT 149pln
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Tam jest problem na strychu, ale to raczej od dawna. Niestety takie problemy trapią wielu kierowców, w szczególności w Polsce...
-
Donosy o źle zaparkowanych samochodach
Trawnik to standard i szybko trawnikiem nie jest. Tam nawet zakaz nie jest explicite potrzebny, a sobie stają, bo tak im wygodnie. Pralkę czy lodówkę można przewieźć "wózkiem" - są nawet takie, co "same" po schodach "jeżdżą" No właśnie
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Z OC to akurat problem najmniejszy (w sumie żaden), bo to i tak kosztuje niewiele na rok w przypadku takich samochodów - często wyjdzie taniej niż kupowanie na pojedyncze miesiące.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
W łódzkim też - szkoda tego nawet komentować. Wyżej opisałem historię innego, ale tam tylko kwalifikacja na żółte. Nie żeby te zwykłe mnie jakoś piekły, ale na żółtych łatwiej o wiele spraw. W ten sposób wytłuką wiele fajnych samochodów.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Tak mam z innym, ale ten jeździ i nie chcę go wyrejestrowywać. Kupiłem, chciałem doprowadzić do pewnego porządku i nie zdążylem - podnieśli mi w jednym wojewódzwie. Mówię spoko - zrobię to w innym (bo mogę). Na zimę zaplanowałem robotę przy silniku itd. Na wiosnę (trochę się przedłużyło) chciałem na żółte, a tu cyk 40 lat i znowu trzeba czekać. Debile normalnie - inaczej tego opisać nie chcę. W łodzkim i podlaskim już jest 50 lat
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Chętnie się dowiem jak to można zrobić, jeżeli ktoś wie - mam chyba od 6 lat coś, za co płacę OC. Niestety nie ma jeszcze 40 lat i ie wiem czy wróci na drogi
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Jak chcesz zrobić powyższe w obecnej sytuacji prawnej?
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Jest to jakaś opcja. Kolega zdaje się zainteresował się z sytuacją po zakupie, a nie przed, do tego naiwnie myśli, że zgłaszanie tego cokolwiek zmieni. Sytuacja jest niestety znana od lat i nie tylko w tym obszarze. Mi już się znudziło pisać o tych absurdach. Jak niby coś poprawią pozytywnie, a jednocześnie poprawią negatywnie.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Brnij. Powyższe jest nieprawdą i tyle. Oczywiście, Ciebie interesuje tylko to, co Ci pasuje, tak dość wybiórczo.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Nieprawda. To są Twoje interpretacje. "Nielegalna" jest tablica na platformie niezgodna z obecnymi przepisami. Dodatkowo musi to być tablica, która umituje taką legalną, a nie jest wydana zgodnie z "rozporządzeniem". To akurat jest kluczowe, bo jeżeli chce się kogoś skazać czy ukarać w ramach takiej interpretacji, to muszą być do tego stosowne podstawy prawne. Dawaj te wyroki za dziwną tablicę na platformie przed 2020.
-
Elektryka we wspolczesnych autach
W Aurisie Kombi (końcówka przed powrotem nazwy na Corolla) wymieniali na gwarancji jakąś wiązkę "prawej strony z drzwiami" - nie pamiętam szczegółowej diagnozy, ale efekt był taki, że zaczęły się regularnie pojawiać błędy systemy SRS. Samochód stał w ASO 3 miesiące - ile było samego czekania na właściwą wiązkę i ile trwała robocizna nie wiem. Dali na zastępczy hybrydę, ale jednak 1.2 D4-T był przejemniejszy w trasach.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Czytamy dokładnie - tablice, w które się zaopatruje pojazd. A czarne tablice normalnie się dorabiało "na mieście" jak w wielu krajach - miały jakieś stemple zakładu, który to robił i pewnie miał na to zezwolenie. Zreszta mam takie w garażu - zostały mi z platformy/platform na przestrzene wieków. Problem się zrobił dopiero w 1999, jak się pojawiły te unijno-przedunijne z flagą, a nie gwiazdkami, a platforme miałem wcześniej, zresztą nie była kupowana w PL, bo tutaj ich nie było, podobnie jak fotelików. Tak szczerze to cała ta zabawa z tablicami i w ogóle platformą w PL kroczy drogą absurdu (z hakami podobnie). Powoli sytuacja idzie ku normalności, ale jeszcze na to poczekamy.