Zawartość dodana przez futrzak
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Nieprawda. To są Twoje interpretacje. "Nielegalna" jest tablica na platformie niezgodna z obecnymi przepisami. Dodatkowo musi to być tablica, która umituje taką legalną, a nie jest wydana zgodnie z "rozporządzeniem". To akurat jest kluczowe, bo jeżeli chce się kogoś skazać czy ukarać w ramach takiej interpretacji, to muszą być do tego stosowne podstawy prawne. Dawaj te wyroki za dziwną tablicę na platformie przed 2020.
-
Elektryka we wspolczesnych autach
W Aurisie Kombi (końcówka przed powrotem nazwy na Corolla) wymieniali na gwarancji jakąś wiązkę "prawej strony z drzwiami" - nie pamiętam szczegółowej diagnozy, ale efekt był taki, że zaczęły się regularnie pojawiać błędy systemy SRS. Samochód stał w ASO 3 miesiące - ile było samego czekania na właściwą wiązkę i ile trwała robocizna nie wiem. Dali na zastępczy hybrydę, ale jednak 1.2 D4-T był przejemniejszy w trasach.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Czytamy dokładnie - tablice, w które się zaopatruje pojazd. A czarne tablice normalnie się dorabiało "na mieście" jak w wielu krajach - miały jakieś stemple zakładu, który to robił i pewnie miał na to zezwolenie. Zreszta mam takie w garażu - zostały mi z platformy/platform na przestrzene wieków. Problem się zrobił dopiero w 1999, jak się pojawiły te unijno-przedunijne z flagą, a nie gwiazdkami, a platforme miałem wcześniej, zresztą nie była kupowana w PL, bo tutaj ich nie było, podobnie jak fotelików. Tak szczerze to cała ta zabawa z tablicami i w ogóle platformą w PL kroczy drogą absurdu (z hakami podobnie). Powoli sytuacja idzie ku normalności, ale jeszcze na to poczekamy.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Oczywiscie, ze prawda. To jest sytuacja od kilku lat, kiedy prawnie zostało określone wydawanie 3 tablicy o pewnych cechach. Wcześniej to nie było określone i można było zrobić w zasadzie dowolną i nikt nie miał prawa za to karać. Problem był z przenoszeniem drugiej tablicy na platformę, bo to było niby prawnie niedopuszczone. SN chyba w 2019 odniósł do sprawy, a to ze kogoś tam ukarano w ramach własnych interpretacji (takich jak Twoje) nie jest istotne. Najlpeszym rozwiązaniem było zrobienie czegoś, co miało numer rejestracyjny, a nie było zbytnio podobne do tablicy, bo wtedy nawet chętnym do dopieniczenia się funkcjonariuszom wytrącało argument z ręki. O legalnosci pewnych rozwiżań może się już nie wypowiadaj, bo traktujesz to dość wybiórczo. PS - znajdź choć jeden wyrok sądu za posiadanie takiej "tablicy" na platformie przed 2020.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Prawda. To akurat dopiero od 1999. To co nie jest prawnie niedopuszczone, nie jest nielegalne. 3 tablice mozna bylo sobie zrobić dowolna lub nie robić wcale. Zresztą sądy były podobnego zdania. Dopiero zmiany w prawie w ostatnich latach zmieniły sytuację prawną.
-
Rejestracja pojazdu w trakcie długotrwałej renowacji
Znowu jakieś bzdury opowiadasz - trzecia tablica (ta do platformy rowerowej) nie była określona przepisami i można było sobie zrobić dowolną. Każda była legalna, nawet taka z Alledrogo. Później zmienili przepisy i cudem można było na platformę dorobić sobie trzecią - pojawiła się tak możliwość w przepisach. Nadal nie było problemu z innymi tablicami, póki nie zmieniono prawa i nagle taka z Alledrogo na praltformie stała się oznaką przestepstwa i można było pójść za to siedzieć. Aha, super, widać, ze znasz się na tym
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Oczywiście, że można. 3800, 4300 itd. 3800 @koNik testował, ja za chwilę zakładam 4300 - mam 5800 lub 6000.
-
Zastawianie wyjazdu z parkingu, garażu czy domu prywatnego
Jeden z przykładów.
-
Zastawianie wyjazdu z parkingu, garażu czy domu prywatnego
Są rolki "samopodnoszące".
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Owszem. Póki są poprawnie ustawione itd. to nie ma z tym problemu. Nie darmo poza Polską taka masa samochódów jeździ na tym w pełni legalnie. Nie wspomnę o tym, że jest naprawdę dużo samochodów z takim dopuszczeniem nawet na H4, bez żadnych soczewek. Mam np. H1 założone w starym parchu na soczewkach i jest bajka, dodatkowo zaletą jest niski pobór prądu i brak degradacji reflektora z racji temperatury. Kupiłem właśnie takie z 4300K, a nie 5800K - powinno być fajnie, bo te 5800K barwowo mi do fury nie pasują Mają jedną wadę - są tak perfekcyjnie precyzyjne, że powyżej linii światła/cienia jest ciemniej niż na halogenowych, za to poniżej jest bajka - w tym pobocze. Precyzja dużo wyższa niż w wielu późniejszych samochodach, ale to stra dobra japońska robota oparta na metalu i szkle. Zresztą w czasach gdyby nie było ledów też ten model miał extra świadła w porównaniu do sporo młodszych i nowocześniejszych. Jakoś mnie to nie dziwi - na wsi na SKP nawet nie oferują ustawienia świateł w czasie badań (odpłatnie), że nie wspomnę i sprawdzeniu tegoż. Owszem, powiedzą, że źle świecą n apodstawie tego co na ścianie widać
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Ok, udowodnij swoje twierdzenie. Dodam, że pisałeś, ze nie są "lepsze". Jeden już taki był...
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Nie, stwierdziłeś, że to złudzenie.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Tak, podobno. Najwyżej zwracają uwagę, że nie wolno, ale to tyle. Znaczy można trafić jakiegoś "legitnego inaczej", ale to jak zawsze.
-
Pierwsze legalne retrofity LED - jest certyfikat UNECE
Tak twierdzą tylko ci, którzy tego nie używali w dobrych reflektorach.
-
Konksekwencje opublikowania w sieci filmu z kamerki
Ciekawe, nie analizować nagrań, wystarczy policja na drogach Ciekawe czemu w miarę możliwosci zastępuje się ich bezpośrednią interwencję przez monitoring i inne podobne urządzenia...
-
Konksekwencje opublikowania w sieci filmu z kamerki
Obawiasz się czegoś?
-
Konksekwencje opublikowania w sieci filmu z kamerki
Serio tak myślisz? Nagrywających jest całe mnóstwo, z publikacją to wygląda inaczej. Zreszta wystarczy popatrzeć na materiały. Część jest naciąganych i widać dziwną motywację, a część prezentuje sytuacje realne i naprawde niebezpieczne. Jakiś czynnik zawsze jest. Gdyby służby się poważniej zajmowały bandytyzmem na drogach, to zainteresowanie takimi materiałami by spadło.
-
Konksekwencje opublikowania w sieci filmu z kamerki
Publikujący, nie nagrywający - to zasadnicza różnica.
-
Zastawianie wyjazdu z parkingu, garażu czy domu prywatnego
Wiesz, ja nie staram się cofać do czasow zamierzchłych w tematach, w których nas interesują sprawy bieżące i aktualna sytuacja prawma. Bylo źle, można było skorzystać z istniejacych rozwiązań prawnych. Strefę ruchu (D-52/D-53) wprowadzono w 2010. Ta zmiana pozwoliła na skuteczną egzekucję prawa przez Policję i SM na terenach tak oznakowanych. W drugą stronę również - służby też nie mogły się wykpić od interwencji. Kolega ma teraz walkę u siebie na dzielni (dość świeże deweloperskie - wspólnota) w warszawskim Ursusie. Nijak się nie mogą dogadać ze sobą i administracją w zakresie oznakowania, parkingów i etc. Na cześci jest strefa i SM swoich obrączkuje, a w innej części jest pełna swawola i nic ich nie interesuje. Parę czy kilka lat trwa zabawa
-
Akumulatory Eurostart
Jak bierzesz AGM w dedykowanym sklepie to powinni robić adaptację w systemie i to jest w cenie. Z netu jak sobie kupisz to adaptację musisz zrobić we własnym zakresie...
-
Zastawianie wyjazdu z parkingu, garażu czy domu prywatnego
Teren może być prywatny, ale jak jest oznakowany: Teraz policja czy SM nie ma prawa odmawiać interwencji. Na prywatnych drogach wspólnoty (w tym parkingu) wprowadziliśmy takie oznakowanie i problemy się "skończyły". Czemu cudzysłów? Sprawa oczywista, zaraz przylezie jakiś od centymetrów i stwiedzi, że nieskuteczne i bezprawne. Spokojnie, wszystko jest zgodnie z prawem, a SM przyjeżdża i działa. Oczywiscie nie jest to natychmiastowe, ale odsetek zastawiaczy spadł dość szybko. Póki była "droga wewnętrzna" itd. to można było do woli walczyć z patologią.
-
Peugeot 308 (2010) dołożenie tempomatu
Pomijając różne problemy z aktywacją (jeżeli już się udało wkodować poprawnie i elektronika była ok to działały, nawet w 206 MUX z 2004 mi się to udało, choć manetka działała cokolwiek inaczej niż w standardzie nowszych) to używam od lat takich pasywnych tempomatów i to nawet w mieście. Nie ma z tym problemu, wystarczy trochę myśleć i jeździć spokojnie.
-
Skoro ostra zima..
307 jak się "kończył" akumulator pipczała jakoś przy rozruchu. Jakieś takie pipiiip, pip, pip. Przy weryfikacji aku niby nie wyglądał źle, ale coś szybko się ładował do pełna. Po wymianie sygnał zniknął. W innych wyrobach tej marki tego nie spotkałem.
-
Skoro ostra zima..
Napisałem czarno na białym i powód jest znany: Potrzebny jest inny prostownik. Powodem był prostownik, nie samochód czy akumulator.
-
Łańcuchy czy skarpety?
Stąd napisałem, byś chociaż raz to zrobił, póki masz śnieg i lód w okolicy. Pisałem w swoim czasie, że chyba 2 czy 3 razy w życiu ich w ogóle użyłem, w różnych miejscach mieć trzeba