Zawartość dodana przez futrzak
-
Test opon zimowych i całorocznej
No widzisz, a ja mam dylemat, czy kupować kolejne GY 4S Gen-3 czy jednak kupić kolejne zimówki i zebrać kolejne doświadczenia
-
Test opon zimowych i całorocznej
U mnie poszły po lekko ponad 60kkm do piachu. Zresztą GY 4S Gen-3 podobnie. Inna sprawa, że jedna zaczęła wydawać dziwne dźwięki i w pierwszej chwili padło podejrzenie na piastę, ale badania niczego nie wykazały. Zmiana opon temat natychiast rozwiązała. Dla mnie dobrze, bo ich już nie chciałem.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Mam jeszcze jedne i drugie na różnych samochodach - dzięki zachowaniu Michelin CC2 na mokrym, więcej wielosezonowych Michelinów nie kupię. Fakt, są trwalsze od CC+, na suchym i śniegu ok, ale niestety na mokrym jest wyraźnie źle (dla mnie) i w mojej ocenie to się pogorszyło w 2 sezonie. W jednym je na szczeście zajeździłem, w drugim pewnie zostaną do czasu aż się znajdzie klient, lub pójdzie na złom. W lesie sprawują się nieźle, w błocie, śniegu itd., na grzyby jak znalazł, szczególnie zimą
-
Test opon zimowych i całorocznej
Zacytuję to co napisałeś wcześniej: Powyższy argument można włożyć w tzw. widzimisię, a nie fakty. Zimówki premium między sobą się różną o większe wartości. Dodatkowo kolejny raz pada nietrafiony argument "te kilka stówek oszczędności rocznie" - oszczędność to może jest, jak robi się małe przebiegi i te opony nie wyłysieją, ale jak się robi większe, to robi się odwrotnie, natomiast jest niesamowita wygoda i w każdej chwili gotowość na nagłą zmianę warunków i w zasadzie nowe opony na pokładzie. Oczywiście, rób jak uważasz (kazdy niech tak robi) ale trzymajmy się jednak faktów. Osobiście mam takie i takie, każde mają swoje wady i zalety
-
Test opon zimowych i całorocznej
Ciekawe teorie, tyle że w większości błędne. Wysokość początkowa bieżnika nie ma wpływu na przebiegi - przebieg zależy od użytej mieszanki, co zresztą ładnie widać na przebiegach różnych opon.
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
Po czym spora grupa im przyklaśnie i będzie pietnowac tych, ktorzy sa za normalnoscią. Wystarczy AK poczytać
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
Wiesz, w EU generalnie obowiązują zgodne z DIN 13164(o ile nie pomyliłem), to o czym tu deliberować? Chociaz znając lokalne pomysły
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
Weź to ludziom tłumacz. Osobiście "bawiłem" sie w ratownictwo drogowe, wiem co to znaczy. A komu to potrzebne? Dla mnie nie. Może sie przydać na wyjeździe itd., a przy wypadku spore szanse, że znajdzie się ktoś, kto ma troche pojęcia z pierwszej pomocy i z tego skorzysta. Nie darmo te apteczki mają swoje normy i wyposażenie. Zreszta w krajach cywilizowanych więcej się przykłada do szkoleń z takiej pomocy i zachowania w trakcie wypadków na kursach.
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
A ja prywatnie głównie francami jeżdżę i te jakoś nie mają problemów z automatycznym przełączaniem itd. Tak, rozleniwia, ale jakie to miłe
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
To nawet nie jest gaśnica, bo nie podpada pod pzepisy ppoż (chyba, że coś się zmieniło). ~30% jest niesprawnych w momencie montażu itd. Ludzie nie mają pojęcia jak tego użyć (co innego z halonowymi, które kiedyś były dostępne i bardzo skuteczne) i mogą sobie tylko dodatkowo krzywdę zrobić. Mamy, obowiązkową gaśnicę, a rzeczy przydatnych jak kamizelki czy apteczkę nie. Długo by można o absurdach w PL.
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
Od dawna są czujniki i to rozwiązanie jedynie zmienia fakt, że moga pozycje z tyłu zgasnąć przy silnym (cokolwiek to znaczy) oświetleniu. Nowa regulacja zapewnia to, że będą się zawsze świeciły po "ciemaku", we mgle czy innych podobnych. Jazda na dziennych w nocy czy we mgle pozostanie.
-
Nowe przepisy dotyczące oświetlenia dziennego
To nie ma nic do rzeczy. Do pewnego momentu były też pozycyjne zapalane z dziennymi i jakoś tak w okolicach 2010 wyszły przepisy w EU, że nie, bo nie. Znaczy moga być opcjonalne. W wielu samochodach zależy to od konfiguracji i można kompem decydować o tym, co będzie włączone.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Ja pisałem zupełnie serio - samochód niedrogi, radzi sobie zacnie w takich warunkach, nie jest tez przesdanie skomplikowany. Radzić sobie to co innego niż mieć spore zapewnienie mobilności, szczególnie że tego używasz do pracy zawodowej i szwendasz się różnych nieużytkach. Uniwersalnego nie znajdziesz, nie ma takich samochodów. Oczywiście powyżej pewnej kwoty znajdziesz coś bardziej funkcjonalnego - będzie super wygodny w trasie, da sobie radę bez problemu w trudnym terenie, taka np. Toyota Land Cruiser. Wnętrze też powinno się podobać
-
Test opon zimowych i całorocznej
Niewątpliwie jak masz coś alldrive (niekoniecznie klasyczne 4x4) to będzie lepiej, ale w kwestii jazdy po wypiździajewie i warunkach jakie kolega pokazał, to potrzebne jest coś z większym prześwitem i własnie x4. W zwykłym błocie/paichu można się zakopać, a co dopiero jak się pojawi śnieg i jeszcze dopada, nawet nie na długo. PS - jest metoda, zostawianie samochodu na "głównej" i dalej na piechotę. Jak się poprawią warunki to się do domu dojedzie
-
Test opon zimowych i całorocznej
A kto pisał o tych 2%? To jakaś droga przez las, a nie wiocha. Kup Dustera 4x4, skończą się kłopoty. Znajomy kupił gdzieś teren na wypiździajewie i jak spadnie większy śnieg to zwykłą osobówką nie pójdzie - Duster na wielosezonie idzie jak dziki
-
Test opon zimowych i całorocznej
Stąd od lat jak się pojawi śnieg czy podobne warunki (a lubię) to sprawdzam się fura zachowuje na konkretnych oponach, w szczególności jak hamuje. Jak kiedyś tak poszedłem na wyrypy to i wyrypałem
-
Test opon zimowych i całorocznej
Extra, znaczy offroadowe jazdy po leśnych duktach mają udowadniać, że zimowki są lepsze od wielosezonowych? Wypas normalnie, szkoda że nie było 0,5 metra śniegu, byłaby ciekawsza opowieść PS - osobiście jak się bawię w takie wycieczki to jednak zakładam zimówki i mam łancuchy, bo to nie są cywilizowane okolice
-
F1 sezon 2025
Las Vegas A Ferrari jak zwykle "grande strategia i przeoczyli, że Leclerc nie powienien odpuszczać, tylko wykorzystać karę Antonelliego
-
F1 sezon 2025
Tak grubo to już chyba nie... Ja gdzieś czytałem, że Bauer (Jo Bauer, delegat techniczny FIA do kontroli w F1) wykrył w podrzedni weekend wyścigowy w McLarenach jakiś system mocowania tej deski, który musieli wyeliminować. Nie jest wykluczone, że to jest właśnie przyczyna tego całego problemu. PS - nikt nie jest święty, a karuzela kręci się dalej. Niektórzy jednak mają więcej za kołnierzem od innych
-
F1 sezon 2025
Fajne byly w zmieniajacych sie warunkach. Wyścig dosc interesujacy, Max wygrał, a przed chwila zrobilo sie jeszcze ciekawiej - McLareny zdyskwalifikowane
-
Serwisowania na gwarancji poza ASO
Bez żadnych kombinacji w Rumunii. Zobacz jak wyglada w BlueHDI z SS. Mi tez serwis poza ASO powiedzial, ze altek do wymiany, bo ktos to pospawal, po czym sie okazalo, ze to fabryka i tak maja chyba wszystkie w tej wersji.
-
AdBlue-błąd pompy
Ja nie miałem specjalnej alternatywy poza 2,0 BlueHDI, zresztą chciałem coś, co będzie jeździło
-
Test opon zimowych i całorocznej
Tak jest zawsze, że pierwsze ataki zimy powodują armagedon. Cześć kierowców na letnich, część na łysych, część się boi itd. Dochodzą problemy z utrzymaniem dróg, ciężarówki, autobusy itd. Jak co roku
-
Test opon zimowych i całorocznej
Powiedzmy. Ten łącznik nie ma wpływu na właściwości opon i ich trakcję. No właśnie
-
Ceratec
Ja Ceratec też zalewałem, troche pomogło, ale jednak dla mnie niezadowalająco - na ori. Jak zadziała 8345 na tych zamiennikach to zaoszczędzi mi roboty i będę mógł napisać, że działa. PS - ja też zasadniczo osobiście nikomu nie polecam żadnych środków, każdy robi to na własne życzenie i własne ryzyko. Z Liqui Moly mogę tylko napisać po raz kolejny, że nigdy nie zaszkodziło, a mogło pomóc. Zresztą oni tez cudów nie obiecują, w przeciwnieństwie do różnych cudownych wynalazków na rynku.