Zawartość dodana przez futrzak
-
F1 sezon 2025
Przed niedzielnym GP:
-
F1 sezon 2025
Ktoś tam ładnie podsumował, że najpierw się tłumaczyli zgniłymi "papaya rules", później tym, że nie było kolejnego SC, a tak naprawdę to zwyczajnie przerżnęli przez zbytnią pewność siebie i w pewnym stopniu brak decyzycjoności. Późniejsze przytulanie do piersi Oscara było jakieś takie mało szczere. Za kilka dni ostatnie GP, mistrzem w tym roku chyba zostanie Norris, ale dla mnie mistrzem jest Max i to bez dwóch zdań. W padoku powszechnie się mówi, że jest to najlepszy kierowca od lat i do tego jest niebezpieczny, bo z każdym wyścigiem jest coraz lepszy, wciąż chce być lepszy itd. i to co on wyprawia na torze, jest naprawdę niebywałe. I to mimo tego, jak ten samochód jest kiepski w porównaniu do McLarenów i nie ma kierowcy, który by go wspierał w tym wszystkim. Oczywiście strategia, ale ona bez takiego kierowcy by wiele nie zdziałała - zreszta wystarczy popatrzeć na dorobek punktowy konstruktorów, gdzie te punkty dowiózł w zasadzie sam, od początku sezonu. Mozna go nie lubić, można opowiadać różne rzeczy, ale za perfekcję należy go szanować i się go bać. Stella to ładnie podsumował - "Powodem, dla którego nigdy nie skreślamy Maxa, jest to, że to Max Verstappen" PS - czekam na ostatnie GP, a jeszcze bardziej na przyszły sezon, bo może się zrobić ciekawiej Cd. ZB MV
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Dawno temu twierdziłem, że nigdy diesla, a skończyło się tym, że mam od lat głównie doładowane diesle i nie narzekam.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Zostaw, nie wytłumaczysz. Mógłby na dzień dobry spróbować pojeździć takim samym citroenem, ale z 1.6 HDI, to by się mocno zdziwił, jaka jest różnica na + przy normalnej jeździe, a nie sądzę, by awaryjność miał wyższą.
-
F1 sezon 2025
McLaren sam się rozegrał, bez niczyjej pomocy
-
F1 sezon 2025
Tak, F1 jest nudne. Max wygrał GP Kataru, oj było ciekawie
-
Wsteczny w Toyocie - problem
Musisz poszukać w instrukcji dezaktywacji "układu wspomagania hamowania podczas parkowania" ora "układu wspomagania parkowania z czujnikami odległości". Opis jest gdzies od strony 300 w instrukcji. Miłej lektrury i walki z interfejsem PS - zupełnie poważnie, znalazłem w instrukcji do Yarisa Cross HEV.
-
Wsteczny w Toyocie - problem
Miałem zapytać, czy tp po taniości czy fabryczne. Jak dealer z głową to zrobił to powinien dopiąć do systemu lub dodać przycisk. Widziałem taki w Toyocie
-
rozmiar koła dojazdowego
Ciesz się, że miałeś gdzie to włożyć/zamontować. Ja też chciałem, po czym się okazało, że dojazdówkę/zapas to sobie mogę w torbę włożyc i luzem trzymać w bagażniku.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Zależy od samochodu Zależy gdzie - tak jak niżej napisałeś No i to jest ok. Ja dla przykladu często się przemieszczam na dłuższych dystansach, więc ogumienie do zmiennych warunków jest mi niezbędne. No to mam generalnie wielosezonówki, które "zarzynam" w dwa/trzy sezony - wygoda, komfort i bezpieczeństwo. Nie robię tego codziennie, ale jakieś zakupy w miescie czy okolicach to już są realizowane i tutaj jak mieszkalem w ścisłym słowa znaczeniu mieście, to mógłbym w razie dramatu śniegowego skorzystać z nóg czy zbiorkomu. Kobita dla odmiany w zasadzie codzienne jazdy do pracy na krótkich dystansach (w mieście było np. 3-6km) i ze zbiorkomem słabo, choć W-wa czy okolice. Oczywiście jest, w teorii bez samochodu by się dało, ale kulawo i długo. Latem rowerem. Do biura miałem dla odmiany kilkanaście kilometrów i zbiorkom był w pełni akceptowalny i szybki. Wybierałem co prawda samochód, ale to kwestia wygody, tras (ekspresówka) i służbowego miejsa do parkowania. W kontekście mieszkania pod miastem bez samochodu bez szans i tutaj z racji potrzeby mobilności letnie o tej porze roku odpadają. W żonkowozie zimowe zakładałem w październiku, szczególnie, że moje wielosezonówki nie są już mistrzami świata i w grę wchodził wyjazd w góry. Zresztą o czym tu deliberować - w PL potrafiła mi się pogoda diametralie zmienić na odcinku 200km, a co dopiero na dłuższej trasie? Polemizowałbym z tym trochę - zerknąłem na prognozy i ten Stuttgart jakoś nie wyszedł specjalnie inaczej niż dla przykładu Warszawa czy Toruń. Co najwyżej wyższa stabilność temperatur powyżej zera i braku opadów - coś przewidują na przełom roku i ma być gorzej niż w W-wie Różnica jest taka, że Niemczech w przypadku warunków zimowych (śnieg czy inne latanie goło) na letnich można się załapać na mandat, a ludzi na takich oponach łatwo zlokalizować w takich warunkach. No nic, pogadaliśmy sobie, a ludzie walą na letnich w śniegu/lodzie/błocie pośniegowym i dzieją się różne dziwne rzeczy...
-
Test opon zimowych i całorocznej
Podoba mi się to usprawiedliwianie debili. Jak już masz te letnie (a miej) to się nie wybieraj w trasę, a jak spadnie snieg to zostaw ten samochód na letnich na parkingu w garażu i pojedź zbiorkomem. W innych przypadkach załóż z odpowiednim wyprzedzeniem opony zimowe lub w ogóle korzystaj z wielosezonowych. Zresztą widzę na parkingach w takich porach "sporo" samochodów na letnich, które w taką pogodę nie wyjeżdżają. Wybór ludzi, problemów nie sprawiają. Niestety problem i to spory jest z tymi "jakoś to będzie i mam to w d****" i radośnie utrudniają ruch innych, doprowadzając dodatkowo do idiotycznych wypadków.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Dokładnie z tylnej - czy ma całe koła, czy też same opony do przełożenia. To bez znaczenia. Nie opowiadaj bajek o zalezności od firmy zewnętrznej czu braku wolnych slotów - u mnie we flocie nigdy nie było z tym problemów. Problemy się pojawiały wtedy, jak ktoś się nie umówił na czas, tylko wtedy, kiedy miało zaczął padać, lub w czasie/po opadach. Prywatnie podobnie, bo koła/opony leżą w firmie je zmieniającej i trzeba sie umawiać z wyprzedzeniem - nawet poza sezonem nie jest od ręki. Czy w serwisie w mieście czy też na wsi. Cudowne udowadnianie, że kraj jest pełen debili i próby ich usprawiedliwiania, że to Polska i nagle są zmuszeni do jazdy na letnich, bo fimy zewnętrzne nie mają wolnych slotów na już.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Wielosezonowa ze śnieżynką jest kwalifikowana jako zimowa - wymóg jest stosowania opon o konkretnym oznaczeniu.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Argument z tzw. odwrotnej części ciała. Mamy koniec listopada. Napisałbym, że ludzie to debile, za radą @Ryb Nie ma problemu z umówieniem się sporo przed momentem krytycznym, a później zaczyna się dramat, bo "wszyscy" chcą na teraz, kiedy jest za późno. W poniedziałek był 24 listopada, to niemożliwe, ze mozna śnieg spotkać, serio, to naprawdę niemożliwe. W W-wie w poniedziałek już topniał. Zupełnie nie rozumiem po co sie umawiać, jak już śniegu praktycznie nie ma
-
Test opon zimowych i całorocznej
Dla jednych fanaberia, dla innych potrzeba o dość wysokim priorytecie, bo ciężko jeszcze do "komórki lokatorskiej" wrzucić komplet opon/kół. Za ostanią wymianę zapłaciłem 280zł z przechowalnią. Niczego nie będę doliczał, bo to fanaberia
-
Test opon zimowych i całorocznej
Nawet jak mają to może im się nie chcieć ich trzymać w garażu i dla porządku/wygody niech zostaną u gumiarza/w przechowalni. Tak, jakiś koszt jest, ale różny w różnych miejscach. Ja co prawda miałem ostatnio zabrać letniaki po zmianie na zimowe (całe koła), ale jak padła oferta przechowania za stosunkowo niewielkie pieniadze (wiadomo, kwestia względna) to zostawiłem i nie trzeba było się z tym bujać w bagażniku. Leży mi już kilka kompletów kół lub samych felg. Zgadzam się, że moje podejście może być specyficzne, ale wolę święty spokój. Dokładnie, spokój, wygoda i gotowość w zasadzie w dowolnych warunkach na bezpieczne przemieszczanie się, szczgólnie na dłuższych trasach. Bywało już tak, że wsiadałem w t-shircie, a po drodze trafiłem na śnieg i podobne warunki.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Ty się śmiej - niedawno wróciłem z wycieczki zakupowej i nie tylko. Myślałem, że W-wa i okolice w koncówce zeszłego tygodnia to był dramat, ale dzisiaj zawitała zima do kujawsko-pomorskiego i to jest gorzej Parę dni temu na wielosezonych ćwiczyłem ruch miejski i weekend poza miastem, dzisiaj na zimówkach W W-wie i okolicach śniegu już w zasadzie nie ma, tutaj już po opadach, w niedzielę będzie z 6 stopni. Zima PS - to, że ludzie dziczeją przy pierwszych dniach takich warunków to stadard, ale sporo jest na letnich i nawet na lekim wzniesieniu nie są w stanie ruszyć np. ze stopu. Po co zmieniać, jak kolejny śnieg zobaczą za 3 lata? PS2 - w tv w wiadomościach pogodowych opowiadają o tym jak o wielkim ataku i armagedonie
-
Test opon zimowych i całorocznej
Widzisz, ja robię tak i tak, latanie po autostradach na wielosezonowych jakoś nigdy nie doprowadziło do potrzeby użycia saperki czy łańcuchów, a zdarzało się jeździć autostradami po nagłych atakach zimy i to przed przejściem pługów. Hałas, koszty i ewentualne porównanie silnie zależy od warunków i konkretnych opon. PS - zabawisz się we wróżkę i napiszesz, jaka będzie zima 2025/2026?
-
Test opon zimowych i całorocznej
Nic mnie nie ubodło, a moje doświadczenia są niestety zgodne z tym co wychodzi w testach. Fred też temu zaprzeczał, bo to były dobre opony, bo były tanie.
-
Test opon zimowych i całorocznej
Średnio sensowne, skoro Kormoranki All Season są świetne.
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Ja już skakałem, przy okazji zdobyłem pewne umiejętności, a Ty nadal boisz się wejść na pomost
-
Auto 50-75tys.zł rodzina 2+2 dylematy
Fajne te Twoje opowieści. Lubię to przekonanie o awaryjności doładowanych itd. Zrób nimi z kilkaset kkm i wtedy pogadamy.
-
Offset w felgach czy może się różnić
Jak znam życie to próbują się maskować, bazując na tym, co zostało już napisane.
-
Uwzględnianie błędu pomiaru fotodararu
Pominąłeś fakt, że w wielu samochodach rozmiar koła/opon sie ustawia w komputerze i nie ma takich jazd.
-
Offset w felgach czy może się różnić
To nie jest klon Freda?