Zawartość dodana przez arogal01
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> http://otomoto.pl/opel-astra-gtc-opc-wersja-limitowana-race-camp-C33306943.html staroc, nie chce opla, chyba ze coś duzego opc w niskiej cenie - co się nie da
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> a scirocco 2.0T ? ścierka R ten z linka jako przykład oczywiście tak myslalem o tym mocno, ale tylko wersja po lifice, a tam juz cena po za zasiegiem
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> jak zabawki? > Honda S2000 - to jest dopiero damskie auto > Megane RS - to mi się podoba choć z ceną wątpię by się udało wcelować, w dodatku boję się tu używki ze względu na odwieczne historie o problemach z renaultami - przy nnowym temat nie interesuje mnie > cały segment HH jest mocniejszy w tym roczniku niż Civic (łącznie z "równym" Clio - clio to chyba znacznie mniejsze, po drugie podoba mi się tylko najnowszy, a tam w budżecie nie znajdę pojazdu > Ameryka cała (SRT, Mustangi itp) w tym budżecie już będą. - tak ale znowu tutaj problem później serwisów i kosztów. > BMW - 330, 540 itp. czy też odpowiedniki Merc/Audi. gama wielka do wyboru, w cenach bardzo - tego nie chce > szerokich (zalezy od rocznika). max 2008, w dodatku fa potrzebna
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> Mini - pedalski. Civic dosc wolna IMO. > Moje typy ponizej IMO powinienes sie nad nimi zastanowic. > 1. Pezot jakiś tekst francuzik, a za tymi nie przepadam - ogolnie z zewnatrz mi sie podoba, ale srodek zbyt peugotowy. Nawet nie wiedzialem ze to auto ma "siedzenia" z tylu > 2. Megne RS 2.0T - w tej cenie raczej cieżko będzie znaleźć zdrowy egzemplarz, w dodatku pytanie jak z awaryjnością, bo to auto to chciałem kupić jako nowe - jednak nie teraz. > 3. Skoda Fabia RS bedzie max 3 letnia. napewno nie - fabia mi się nie podoba
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
> to zabawki raczej dla młodszych mężczyzn czuje się młody duchem, a na droższe zabawki narazie mnie nie stać > mini: trzeba uważać na rozrząd, bo to trefny silnik. poza tym troche babskie to to. moze byc babskie, gejowskie, jakiekolwiek - mi sie podoba jak sie tym jezdzi. > civic: w swojej kategorii, najwolniejszy hothatch generacji. do tego materiały w środku itp itd. najwolniejszy ? Kolega ma i sobie chwali, jak trzeba to pocisnie, a tak to tylko leje wache do swojego > jak już wydawac kase na ten rocznik, to brać coś fajniejszego... podaj przykłady, bo mi się skończyły pomysły > ale jak się podoba. to nic tylko ukręcać przeguby
-
dwie fury do oceny - zabaweczki dla duzych dzieci
Prosiłbym o info na co zwrócić uwagę jeszcze w przypadku tych dwóch fur, o mini wiem chyba wszystko łącznie z raportem z dekry, jak to zawsze na aukcji nie mowi sie o kilku rzeczach ale po dopytaniu wychodzą (brak letnich kapci, zimowki do utylizacji, wgnioty i przerysowania na lakierze, felgi zajechane, do zrobionia przegląd, wymiany klocków tarcz. Cena wysoka jak za ten rocznik, ale może uda się wynegocjować coś sensownego: mini cooper s o hondzie poki co nie wiem za duzo, zdjecia tez kiepskiej jakości, brak informacji o bezwypadkowości, sugeruje ze przygody jakies byly - pytanie czy bac sie tego czy nie. civic type r Oba auta to typowe zabawki, jako dodatkowe w domu, za kazdym przemawia co innego, ale oba to moi liderzy wśród zabawek.
-
Mini - ma ktoś?
Wlasnie jestem na etapie szukania auta zabawki, drugie auto w domu do używania 1-2 w tygodniu (taka potrzeba) choc pewni jak bedzie gadżet to bedzie częściej używane, drugie auto rodzinne wiec różnica bedzie spora. Jedzenie cooperem s i mi sie podobało, jednak cieżko cos znaleźć stad pytanie jak odczucie na cooper lub zarówno benzyna jak i diesle. Celuje w wersje po lifcie po 2008roku i chętnie z fakturą VAT. Niestety esek jak na lekarstwo - jedna sztuka w Szczecinie, choc mogła by byc lepiej wyposażona i tańsza bo 2008. W tych pieniądzach kupie coopera z roku 2011 czyli już po kolejnym lifcie jednak boje sie ze inny niż s to już nie bedzie ta sama zabawka. Cos możesz powiedzieć w tej kwestii. > To tak... > Mam Coopera 1.6 116KM z ręczną skrzynią biegów, 2005 rok (czyli polift) i przebieg coś koło 96 tys > km. > Jak kupowałem swojego to założyłem tu wątek i straszył mnie MF, że psuje się wszystko i że to auto > praktycznie z serwisu nie wyjeżdża. > Na przekór kupiłem. > Zrobiłem jak dotychczas 10 tys km. > I jedyną awarią było jak dotychczas przepalenie żarówki świateł mijania (wymiana dwóch to jakieś > góra dwie minuty). Nawet oleju jeszcze nie dolałem. bo nie chce brać silnik > Spalanie między 6 a 8, tyle pokazuje komputer i tyle wychodzi spod dystrybutora. > Głównym plusem auta jest jego waga, przez co zarówno spalanie jak i osiągi są fajne > Silnik fajny, ładnie się wkręca. Skrzynia krótko zestopniowana, precyzyjny lewarek. Zawieszenie > twarde, nastawione sportowo i auto w zakrętach radzi sobie rewelacyjnie (banan na twarzy jest > ). > Ogólnie autko wdzięczne, miejsca do parkowania dużo nie trzeba, zwisów przedniego i tylnego > praktycznie nie ma, więc jakieś strome podjazdy do garażów to żaden problem. > Na dalszej trasie (Kraków-Gdańsk) spisywał się ok, chociaż bałem się o fotele. > W przedliftach podobno sypały się skrzynie biegów i pompy wspomagania, ale to podobno... > O cenach części się nie wypowiem, bo nic się z autem nie dzieje. Na dniach będę robił przegląd > olejowy. Przed kupnem sprawdzałem ceny zawiasu i hamulców to wszystko na średnim poziomie. > Z minusów: > Bagażnika brak > Przednia szyba ma taką budowę a nie inną i w związku z tym jak się podjedzie za blisko świateł to > trzeba wyginąć mocno szyję, bo dach zasłania sygnalizację (ale ja mam 180cm wzrostu). > Do mnie auto trafiło i będę szukał wersji JCW.
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> To może inaczej spójrz na pkt 3 w ofercie i dolicz to wszystko do raty. > Pzd zadne z nich nie jest obowiazkowe wiec nie wiem w czym problem, w aktualnych umowach nie mam tych skladowych uwzglednionych
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
jasne ale kiedys to liczylem i jakby nie patrzec leasing jest znacznie tanszy
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> Kredytu też 38K brutto porównujesz? tak > Przy kredycie uwzględniasz, że od odsetek bankowych nie masz VATu nie do odliczenia? nie rozumiem tego zdania > Auto używane, ale z fakturą i VATem, czy bez faktury (od osoby nie będącej VATowcem)? Jeżeli auto > bez VAT, to kredyt bierzesz na netto, a przy leasingu musisz doliczyć VAT nawet, jak > leasingodawca go nie zapłacił (bo nawet jak auto jest zwolnione, to usługa leasingu już nie). no to chyba oczywiste ze auto z VAT i dlatego leasing.
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> Ale przecież tak na prawdę w leasingu "pożyczasz" tylko 22 kzl, tak więc koszt powinienneś liczyć > od tej kwoty... od leasingu pozyczam 38k
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> Dolicz do tego ubezpieczenia z pkt 3, są płatne do każdej raty i wtedy oblicz czy nadal Ci wychodzi > 105%. > Pzd jakie ubezpieczenie ? pierwsze slysze
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> Podasz konkretne liczby? > To leasing/kredyt fabryczny? leasing EFL na 2 lata 105,45% - auto używane - leasingujemy kwotę około 38k brutto z 60 całości kredyt około 112% daje to kilka tysięcy różnicy w 2 lata
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
zaleta leasingu to chyba jego cena - tak wynika z ofert jakie mam aktualnie, w porównaniu do kredytu jest 2 razy tanszy przynajmniej. Zawsze biore w elf i nie mialem nigdy problemow
-
Leasing czy kredyt samochodowy - co warto?
> Raczej 6 lat z tego atykulu wynika ze wykup z leasingu i nie zaksięgowanie wykupu pozwala na posiadanie autka prywatnego zamiast firmowego (w przypadku 1os działalności gospodarczej). Czy to jest full legal, bo kilka razy mnie to juz zastanawialo przy wykupie aut z leasingu, moje biuro rach mowi ze tak nie mozna z az drugiej stony slyszalem opinie ze to nic nienormalnego.
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> w mini to raczej dzieci nie przewieziesz ale ja nie chce ich tym wozić, ma to być zabawka dla mnie > pali jak smok nie przeszkadza mi, rocznie autami robię góra 10k (licząc wakacje itp, a do tego mamy drugie auto) > fajnie sie prowadzi, sztywny ale lubi sobie tylem zarzucic > mowa o 2003 1,6 170 czy tam ile on tam mial wiem jeździłem, choć nowszym > z tych co wymieniles to tylko k20, reszta to podrobki aut zeby tylko znaleźć zdrową sztukę w zdrowej cenie
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> Mały przebieg, pewne auto, fabryczna szpera, ktoś wie, co sprzedaje. 65k dobry kompromis wg mnie wystawili dla zasady, w tej cenie na pewno nie sprzedadzą, zwłaszcza że autko po gwarancji i 4 lata to już kupa czasu, do tej pory po 4 latach sprzedawałem swoje auta, a nie kupowałem kolejne, więc cena zbyt wygórowana jak na używke, napisałem im swoją propozycję, zobaczymy czy będzie odzew
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> Bardzo często spotykałem tego Civica w drodze do pracy. > Napisane jest, że to auto dyrektora z AutoWitolin, > stąd pewnie przebieg, bo z osiedla, z którego wyjeżdzał do > pracy ma 2.5km - nie wiem czy to dobrze dla auta. to benzyniak, to chyba krótkie przebiegi go nie zabiją, ale cena tak - jak dla mnie max 60k, 4 latek nie może kosztować 70k
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> No 70k za FN2 to faktycznie jakis zart, chyba ze fajnie i na topowych czesciach zmodyfikowana. I > ogolnie Honda jest zdecydowanie bezpieczniejszym wyborem, miniaki R56 nie slyna z > bezawaryjnosci od dealera
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> Tu akurat o Ufo FN2. Ale jeszcze bardzo niedawno mialem Cooper S, znam w miare rynek tych aut, > troche tego tez obejrzalem szukajac swojego. I generalnie 40k to jest takie minimum na zadbane > R56 z poczatkow produkcji czyli pozne 2007, wczesne 2008. Na takie za 35 bym nawet nie > patrzyl, zarowno w przypadku Mini, jak i Type-R. no niby tak, choć cooper 2008 za 40k powinien być ok. Najbardziej się skłaniam ku hondzie ale ceny bardzo rozne. Jest fajna od dealera z fa vat, co by mi pasowalo, bo moglbym wziąć leasing, jednka dealer sie wygłupił za 4 letnie auto chcą 70k - może jakby zeszli do 60k to bym rozważył taką sztukę, cena bardziej realna.
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> Hąda, albo Mini > Skłaniałbym się jednak ku Japonii > Jak 159 z V6 to musi byc automat. Takie auto musi ruszac dostojnie, a nie kangurkami. mam podobne odczucie, honda imho normalne auto
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> Jezeli 46 jest to poziom 40 to juz lepiej ale przy tym za 36 nie spodziewalbym sie niczego dobrego jasne, ale o czym dokladnie jest mowa ?
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
> To niestety troche malo jesli nie chcesz miec problemow z tym Ufo albo Cooper S R56. no raczej mi się to wydaje średnią rynkową dla danych samochodów
-
zakup auta - kolejne madre pomysly
znowu zmiana koncepcji w domu w zakupie drugiego auta. Generalnie mialo sluzyc do wozenia dzieci do przedszkola + czasami drobne zakupy. Podstawowe nasze auto stoi glownie pod domem, gdyz ja do biura jezdze max 2x w tygodniu, wiec teoretycznie dostepne do tego by zona wozila mlode wiekszosc czasu nim do przedszkola i z powrotem. Jednak czasami musze się ruszyć z domu i auta nie ma, a mieszkamy na wiosce, wiec bez niego ani rusz. Na początku miało być uzywane dla żony, później nowe, jednak jak patrzę jak młode chorują po kilku wizytach w przedszkolu znowu może się okazać że pod chatą będą stały 2 auta za które trzeba będzie leasing płacić. Więc mam najnowszy pomysł, kupię sobie zabawkę, a żona dostanie tourana na stale do własnej jazdy. Zabawka ma mieć troszkę mocy i być nie typowa, poniżej typy i przykłady z allegro, może powiecie na co zwrócić w modelu uwagę a na co w konkretnej sztuce: - alfa mito Q 170km mito1 mito2 - alfa 159 Q 3,2 L 159 - alfa brera brera Honda Civic UFO Type-R typer-1 typer2 typer3 Mini cooper S mini cooper s Budżet na poziomie 40k - im mniej tym lepiej
-
kupno Mito - gdzie szukać haczyków
> W DE uczciwa sztuka w wersji 170KM, bezwypadkowa i z przebiegiem ok 100k to wydatek ok. 10k euro. > Jak widać po przekroczeniu naszej granicy w cudowny sposób tanieją. i tak i nie są też tańsze sztuki, ale na pewno było coś w niej robione, choć mówią tylko o zderzaku w co nie wierze. Właściciel będzie w czwartek to się dowiem więcej