Zawartość dodana przez Alfi
-
Moduł świateł długich 30%
> to zbadaj, w BMW też z kompa się włącza dzienne z długich > a nuż też się da Właśnie badam
-
Moduł świateł długich 30%
> pewnie zależy od modułu. Ja u siebie żadnych zakłócen nie stwierdziłem Podrzuci kolega jaki posiada moduł?
-
Moduł świateł długich 30%
> a badałeś temat czy nie da się z kompa tego zrobić? Nie badałem
-
Moduł świateł długich 30%
> Ten producent to chyba jakaś nowość - wybrałbym raczej coś bardziej sprawdzonego. Osobiście uważam, > że taki moduł to fajna sprawa, ale uważam że powinno się go podpiąć pod światła mijania a moc > na żarówce powinna być wyregulowana tak, aby był zachowany minimalny strumień świetlny zgodny > z przepisami. Świateł mijania? Nie bardzo, posiadam xenon, osobna lampa na długie. Więc lepiej podłączyć pod drogowe.
-
Moduł świateł długich 30%
> to nie jest duża kasa, załóż i sam oceń. Nie duża, ale brak czasu na testowanie Wolałbym kupić raz i coś "lepszego"
-
Moduł świateł długich 30%
> Nie jest legalne w PL - owszem. > Nie daje oszczędności - pewnie nie (mnie akurat nie chodziło o oszczędności). > Na 100% auto wygląda lepiej z tym niż z chińskimi LEDami pod zderzakiem (wygląd fabryczny). > Co do zakłócania to muszę powiedzieć o tym mojemu radiu, bo widocznie głupie nie czytało forów i > nie wie... > Ps. ja mam inny moduł niż ten powyżej, ale też działa na zasadzie 30% mocy na światła długie Podeśle kolega jaki moduł?
-
Moduł świateł długich 30%
> Fabryczne - oczywiście brak. > Dokładane - zwykle brak zakłóceń, chyba że moduł wyjątkowo druciarski albo auto ma słabą instalację > elektryczną. > Te urządzenia dają napięcie na kabelek zasilania długich świateł - to prosty ukłąd i dość daleko od > systemów mogących przejmować jakieś zakłócenia. > Chińskie ksenony to sieją ile wlezie. Ale to jest jak zwykła lampka - w normalnym aucie nie powinno > nic zakłócać. Zastanowię się jeszcze nad tematem
-
Moduł świateł długich 30%
> Wielu ludzi więc montuje takie (lub włącza w serwisie - np. w Subaru serwis może Ci włączyć) i ma > gdzieś, że nielegalne. > Szkody tym wyrządzić żadnej nie można, bo: > 1. Emitowane światło jest absolutnie prawidłowe. > 2. Jaką szkodę można wyrządzić światłami dziennymi w dzień? > Nawet niespecjalnie się tego ktokolwiek czepia (policja, diagności), bo trudno to odróżnić od > homologowanych rozwiązań w seryjnych samochodach. Np. Renault Laguna czy VW Polo, Golf lub > Caddy mają światła dzienne, które wyglądają identycznie. A co z zakłóceniami?
-
Moduł świateł długich 30%
> W USA i Kanadzie producenci stosują takie fabrycznie. Mają je np. niektóre Lexusy i Subaru. > EDIT: W Polsce takie rozwiązania są nielegalne - nawet te fabryczne. Sprawa rozbija się o > papierkologię, bo technicznie takie światło spełnia absolutnie wszystkie parametry świateł > dziennych. > Ba, nawet VW stosuje niemal identyczne rozwiązania, tyle że z dwuwłóknową żarówką - co sprawia, że > system jest legalny. Znowu kłody pod nogi
-
Moduł świateł długich 30%
> Jest nielegalne. W niektórych autach wygląda jak druciarstwo i powoduje szereg problemów. W > niektórych innych zaś nie różni się od dokładnie takich samych systemów stosowanych > fabrycznie. Zaciekawiło mnie że czasem ciężko odróżnić czy to oryginał czy samoróbka
-
Moduł świateł długich 30%
> było kilka dyskusji na ten temat. Wynikło z nich, iż są kategorycznie nielegalne Więc odpada, jestem porządnym obywatelem
-
Moduł świateł długich 30%
> Nie będzie legalne, kompletnie nic nie da w postaci oszczędności czegokolwiek i na 100% będzie > zakłócało radio . Dalej nie szukaj podobnych wynalazków. Zabrzmiało groźnie Dzięki za info
-
Moduł świateł długich 30%
Interesuje mnie coś takiego, czy ktoś posiada taki moduł? http://allegro.pl/sterownik-modul-swiatel-dlugich-do-jazdy-dziennej-i2984044781.html Ewentualnie inny godny polecenia? Czy to będzie legalne?
-
Ku przestrodze
> Już po opisie szkoda czasu żeby jechać. > Ulep za 14k z idealistycznym wręcz opisem; potem ktoś chce sprzedać prawdziwie idealny egzemplarz > za >20k to w głowę mu się pukają... To jest najgorsze
-
Ku przestrodze
> pod kompa już go nawet nie podpinaliśmy ale można obstawiać, że ze 100tyś był cofnięty. To jeszcze nie tak dużo jak tylko 100tyś
-
Daj mu na zimnym
> W 2.4 JTDm sterownik silnika nie pozwoli Ci za bardzo na "nieekologiczne" zachowanie. > Ja jeżdżę ze zrozumieniem dla starej zasady i oszczędzam silnikowi okazji do popsucia się. > Mimo tego, że zanim wjadę na 40 kilometrowy odcinek autostrady, muszę przejechać 3-5 km w terenie > zabudowanym, 2.4 JTDm regularnie serwisowany wskazuje na lekkie objawy starzenia się. Zaledwie > 130 kkm > Ponieważ lubię moj samochód, mimo jego wad, i będę chciał go używać przez kolejne 100 kkm, nie > zdobędę się na odwagę żeby przetestować z jaką tolerancją konstruktorzy fiata zaprojektowali > układ smarowania 2.4 :-) Co masz na myśli pisząc nieekologiczne? Panie ja mam 200tyś km i dopiero dotarta
-
Ku przestrodze
niezły ulep, ale przebieg ładny
-
no to i na mnie przyszedł czas - chwalę się
> Wiadomo, na klepane jest największy popyt w Polsce Nie bedzie problemów z odsprzedażą Czyli jedno jest pewne, alfa szybko się sprzeda
-
Daj mu na zimnym
> No ale dyskusja nie jest o tym ile jest max minus w Polsce tylko, że przesłonięcie chłodnicy jednak > daje odczuwalne przyspieszenie nagrzania auta. To akurat jest oczywiste, jak jeszcze w aucie jest spora chłodnica oleju bez termostatu....
-
no to i na mnie przyszedł czas - chwalę się
> nic to nie da wiem. > AC jest Się naprawi i będzie jak nowa
-
no to i na mnie przyszedł czas - chwalę się
> bella dziś została ochrzczona. Jakis burak na parkingu przelecial mi drzwi po czym się oddalił. > Jeżeli to czytasz to bardzo Ci dziękuję za tą pamiątkę. Obyś się zawinał w najbliższym czasie o > przydrozne drzewo Spokojnie, to tylko auto Wiadomo że można się kur%^&* ale co to da? AC jest?
-
Daj mu na zimnym
> Jak nie ma. > Oczywiście że są. > Rok temu -35 było w Gliczarowie jak byłem koło lutego. Sporadycznie kilka dni w roku
-
156
> W mojej mam jeszcze bardziej zardzewiałą. Może warto pomalować
-
Daj mu na zimnym
> Nie chodzi o wysokie obroty tylko o wysokie obciążenia. > Na zimnym nie powinno się zbyt mocno obciążać silnika. po prostu. Czyli start spod świateł, > wyjeżdżanie z zaspy, wyprzedzanie na piątym biegu przy prędkości 60km/h itp. > Obroty (póki nie kręcisz po czerwonym polu) nie zaszkodzą. > Poza tym raz na jakiś czas jak ci się uda zakopać na zimnym to też nic się nie stanie. > Olej rozgrzewa się do temperatury roboczej duuuużo dłużej niż płyn chłodniczy. W zimie więc jeśli > jeździsz spokojne, krótkie trasy po mieście to go dogrzewasz do takich temperatur jakie masz > zaraz po starcie w lecie > Najbardziej trzeba uważać z gęstymi olejami na mocnym mrozie. Taki olej przybiera konsystencję > kisielu (kiślu?) i po starcie może się okazać, że nawet kontrolka ciśnienia będzie mrugać W pracy do diesla lejemy mineralny kontrolka nie mruga ale olej lubi wypić
-
Daj mu na zimnym
> Przy takich tem TDi w golfie IV osiagało temperaturę po jakiś 30km > a jak zasłoniłem to 7-10 i było już ciepło 30km kurcze dobrze że u nas nie ma - 30C