Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

antares

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez antares

  1. > DOKŁADNIE TAK. Małe elementy przymierzasz i na połączenie kropla kleju. pędzelek w nakrętce ma > wielkość 00 , więc jak się postarasz to ślady będą minimalne. długie krawędzie klei się > etapami po 1,5 - 2 cm. tu też fajna sprawa, bo wypraski bywają zwichrowane i na każdych 3 cm > zdarza się odginać plastik w różne strony by było równo. Gdyby klej zbytnio się rozlał , to > używasz takiej polerki jak na drugiej fotce z mojego posta > BTW - do elementów bezbarwnych mam jeszcze inny klej, który nie rozpuszcza tworzywa i nie matowi > okienek > jest gęsty i można z niego też wykonać szybki instrukcja tutaj jak się bawiłem w klejenie kilka lat temu to używałem takiego: może warto spróbować tego z pędzelkiem BTW tylko mi się łapy teraz trzęsą Dzięki za info
  2. > ja używam kleju TAMIYA EXTRA THIN - klei się nim na opak, ale przy mojej skali jest niezastąpiony wszystkie elementy się tak klei od zewnątrz - w sensie, duże i małe ? na filmie niestety koleś nie pokazał jak wyglądała spoina między tymi dwoma elementami.
  3. > mała ankieta które felgi na wiosnę ? pierwsze
  4. > Na Bitwy cały czas jest, w BlueCity też jest na 3 chyba piętrze. dzięki za info Chomicz bliżej więc tam się udam
  5. > Ja bym tyle nie wytrzymał... kiedyś też bym tyle nie wytrzymał, ale po latach przerwy jest inaczej.... poza tym pierwszy pewnie kiepsko wyjdzie, dobrze, że mam dwa
  6. > Ja pierdziele... zapomniałem o Chematicu na Conrada... dokładnie w Pasażu Chomiczówka... nie można było tak od razu > No to olejne... weź je otwórz i zobacz jak to wygląda w środku... mogł się rozpuszczalnik... czy co > tam jest... "wytrącić" i farba może być w dwóch częściach... Jak Ci sie uda rozmieszać i farba > będzie jednolita mazią to bedzie ok... jak sie skawali to do smieci dobra, najpierw pewnie z miesiąc się będę zbierał, żeby ten klej kupić modele leżały u matuli tyle lat a ja je dopiero w czwartek do chaty przytargałem
  7. > Ja używam tego o to to, taki właśnie znalazłem mocno wyschnięty po kilku latach > Niestety w naszej okolicy nie ma żadnego sklepu "modelarskiego". > Jeden jest na Jagiellońskiej przy pl. Hallera a drugi jest przy Polu Mokotowskim, ja głównie > zamawiam przez net. wolałbym coś stacjonarnie kupić niż się z przesyłką na jeden klej bawić poza tym nie nie wiem jak bardzo mi się łapy będą trzęsły i czy znowu będzie taki fun po tylu latach przerwy.... BTW za dawnych czasów to w Hali Mirowskiej i przy Pawiaku były sklepy, kojarzę, też coś chyba kiedyś na Bitwy 1920 > Jaka farba? olejna czy akryl? jakieś humbrole musiałbym w domu sprawdzić
  8. > te narzędzia to ma ją być "na bogato" ? Gonziu właśnie miałem Cię pomęczyć co jest teraz na topie jeżeli chodzi o klej gdzie blisko miejsca zamieszkania można coś kupić ? kiedyś miałem takie z igiełką i wtedy dobrze mi się kleiło BTW jaką mają żywotność farby ? jak nic stały ponad 6 lat ale coś tam chlupie w środku
  9. > ... jak wymieniałem aku u siebie w "Ufo" ... a taki dobry był z Ciebie herbatnik > Pozdro 600 pozdro pińcet
  10. userka zaraportowała, że temat rozwiązany
  11. > Nie wiem, co to za model "ufo", ale mniejsza z tym być może jest tak, że podświetlenie (oraz inne > układy, o których odmiennym działaniu userka dopiero się dowie ) przeszło w tryb domyślny, > czyli ustawienia fabryczne (jestem na bieżąco z lekturą mojej nowej instrukcji obsługi) i > przygasło. Panie, ja tam z orientu to tylko jako tako na sushi się znam, kazali napisać ufo to napisałem dobra, jakie jeszcze układy mogę się zresetować ? wolę być przygotowany na kolejne pytania
  12. > Tak od pierwszego strzału: poziom jasności podświetlenia jest ustawiony na minimum. Na desce jest > takie pokrętło z piktogramem przedstawiającym zegar, które wciska się gdy nie jest potrzebne - > może ktoś pokręcił? tego nie dojdę dzięki za trop, przekażę i zobaczymy co będzie dalej
  13. > W UFO są dwa "profile" podświetlenia zegarów. Osobno się ustawia jasność dla jazdy bez świateł, a > osobno dla włączonych świateł. > Byćmoże po odłączeniu aku podświetlenie przy włączonych światłach poszło na minimum (bo faktycznie > można je dość mocno wygasić). dobra a jak ustawić te dwa profile ?? tym pokrętłem na desce w zależności od tego czy światła włączone czy wyłączone ?
  14. Hej, pacjent to ufo, które po wymianie aku ma problemy z podświetleniem zegarów. Na wyłączonych światłach wszystko jest ok, ale po włączeniu świateł podświetlenie gaśnie lub jest bardzo słabe. Co może być problemem ? Niestety nie mam możliwości pomacania samochodu i zweryfikowania na 100% czy podświetlenie gaśnie czy przygasa. Userka ponoć nic nie majstrowała przy desce a.
  15. > Czy Ty naprawdę nie masz większych problemów ??? nawet sporo... jeżeli mówimy o AR to wielowahacz (lub stabilizator), chyba przepływka pada, świst który może oznaczać pad turbo wymieniać dalej ale takie pierdoły najbardziej wkurzają, szczególnie jak nie wiadomo co jest powodem > Dzieje się coś w związku z tym ? tego właśnie chcę się dowiedzieć pisząc tego posta > Może po prostu kiepsko spasowałeś uszczelkę i jest tam nieszczelność. jak za pierwszym razem było za lekko skręcone to wychlapywało ropę, teraz sucho jak pieprz. Do tego po wymianie był syk
  16. > U mnie opisywany syk raz jest raz nie ma Myślę że nie ma co sobie tym zawracać gitary. dobra, ale u mnie w ogóle nie ma.... dziś gdzieś wyczytałem, że jeżeli otworzysz po dłuższej jeździe to powinien być syk, a jeżeli po kilkunastu minutach na postoju to już ma nie być syku....
  17. > U mnie tez czsasmi syknie, 147 8v klekocik posiadam. Jednak mimo wszystko jestem przekonany, ze to > nie jest prawidłowy objaw. > Zapytaj może na motokaciku, tam jest więcej ogarniętych motoryzacyjnej czlowiekow. boję się MK jeszcze bana dostanę
  18. > Brak syku jest pozytywnym objawem. Życzenie z baku jest znakiem ze jest problem z odpowietrzeiem > zbiornika. Jeżeli nie syczy to jest OK. > Pozdro to mnie zagiąłeś.... od zawsze w każdym aucie syczało i było to normą ar ju siur, że tak ma być
  19. Elo pacjent to 147 Kle kle 8v CF3 jakiś czas temu wymieniałem uszczelkę między pompą paliwa a bakiem (wychlapywało paliwo przy pełnym baku) po wymianie chyba raz czy dwa udało się usłyszeć syk przy odkręcaniu wlewu paliwa (pusty zbiornik) . Niestety syku od jakiegoś czasu nie ma.... Czyżby uszczelka przestała trzymać ? a może korek ? jakieś inne pomysły ? Ktoś coś podobnego przerabiał ? EDIT: jeżeli dobrze wypatrzyłem w eperze to nie występuje uszczelka korka tylko trzeba cały kupić ? pozdro a.
  20. Moja spółdzielnia, od samego początku ZAKAZAŁA montażu zaworów. W łazience wymieniałem, sam na drabinkowy przy remoncie i tam tylko powiedzieli coś o mocy, ale podzielnika na tym jednym grzejniku nie ma z zasady. Co do montażu zaworów przy wymianie na nowe grzejniki to już inna bajka
  21. > [..] Jeśli tak, to zażycz sobie - oprócz zaworu termostatycznego (jeśli występuje) - po zaworku kulowym na zasilaniu i > powrocie. Życzyć to sobie może, wszystko zależy od tego czy są podzielniki na kaloryferach i podejścia spółdzielni. Ja dostałem odpowiedź, że nie ma takiej możliwości - w domyśle, bo sobie zamontuję inny kaloryfer bez podzielnika i nie będę płacił - Co do remontu ściany dostałem propozycję zakręcenia wody, poza sezonem grzewczym, zdjęcie kaloryfera we własnym zakresie, zrobienie co tam chcę założenie a później opłatę za napuszczenie wody... BTW zawór termostatyczny (to pokrętło) można zdjąć i założyć "zakrętkę" i wtedy dokręcisz że nie cieknie
  22. > witajcie! > stoję przed wymianą starych żeliwnych kaloryferów w mieszkaniu, tylko teraz pytanie na jakie: > aluminiowe żeberkowe czy może stalowe panelowe? Jakieś istotne różnice są pomiędzy nimi, o > czym powinienem pamiętać dobierając kaloryfery do mieszkania? > Bardzo proszę o porady. > Pozdrawiam! lekko OT byłeś w spółdzielni/wspólnocie ? może mają plany wymiany i bez sensu wydawać kasę a zwykle nie chcą oddawać za to co sam zamontujesz. Ja chciałem robić przy generalce, ale okazało się, że za rok wymieniają.
  23. antares odpowiedział antares na temat - Zrób to sam
    > U mnie był zapis że 0,2% opłaty przyłączeniowej za każdy dzień zwłok z mojej winy, czyli w moim > przypadku koło 3zł/dzień. rocznie to się robi kwota... > Czy ja wiem > Wypełnić ankietę z terminem odbioru na np.2018r, ale nie wypełniać wniosku o warunki i umowę. > Wezmą Cię do analizy opłacalności jako klienta potencjalnego, który nieco podniesie opłacalność i > będzie większa szansa na powodzenie inwestycji. żebym miał pewność, że do 2018 będzie szansa na zaczęcie eksploatacji tego gazu to bym się nie zastanawiał
  24. antares odpowiedział antares na temat - Zrób to sam
    > Jeśli to etap zbierania ankiet to taka deklaracja nie jest jeszcze wiążąca. Kolejny to składanie > wniosków o warunki przyłączenia. Tutaj określasz urządzenia i planowane zużycie, oraz termin > gotowości do odbioru gazu. Na podstawie warunków gazownia przygotuje umowy przyłączeniowe, Jej > podpisanie jest już zobowiązaniem z wszystkimi konsekwencjami zawartymi w umowie. Przesunięcie > terminu odbioru o parę miesięcy nie jest problemem. Podpisujesz aneks do umowy i gra. Gorzej > jak opóźnienie będziesz miał powiedzmy 2 lata. Wtedy należy liczyć się z karami umownymi. Jeżeli dobrze pamiętam, to w tej ankiecie (chyba, że źle nazywam dokument) była mowa o tym jak chcesz korzystać z gazu wraz z terminem gotowości odbioru.... Ponoć można tam podać datę za kilka lat, ale po pierwsze nie wiem jak odległą datę przyjmą bez szemrania, a dwa czy ten gaz kiedykolwiek zostanie użyty w tym miejscu. Reasumując to można wypełnić jak się chce ale już umowa to bat na czyli tak jak mi się wydawało... Wiesz może jakiej wielkości mogą być te kary ? EDIT: chyba nie ma co z siebie robić idioty i wypełniać ankiety/oświadczenia po to żeby i tak nie podpisać umowy...
  25. Na wiosce Gmina przymierza się do budowy gazociągu. Teren to w większości domki letniskowe i część całorocznych. Tak więc zużycie nie będzie raczej duże. Inicjatywa jest taka, żeby jak najwięcej osób podpisało deklarację uczestnictwa w "imprezie" nawet jak nie zamierzają w tym momencie podłączać się do gazu. Im więcej tym mniejsze koszty osobowe, bo gazownia więcej bierze na siebie. W deklaracji jest miejsce na podanie przybliżonego terminu podłączenia. Dodam, że gazownia nie chce bawić się w doprowadzanie gazu do działek i zakańczać w skrzynce z licznikiem czy jakoś tak, ale jak podłączasz to do domu i instalacji. Pytanie na ile taka deklaracja jest wiążąca i co w przypadku gdyby nie dotrzymać terminu. Sąsiadka lobbująca za tematem twierdzi, że nic nie będzie, ale jakoś jej nie wierzę, bo ma za duży interes w tym, żeby ludzie podpisali.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.