Zawartość dodana przez JustRalf
-
LPG
> Nie przypominam sobie czegoś takiego, ale pewnie to wyregulują na pierwszym przeglądzie. Pewnie tak Po 1000 mam przyjechać, więc notuję sobie moje uwagi
-
LPG
> to dziwnie ci pokazuje, mi jak zejdzie na kropkę niżej to już nie wskakuje wyżej... Nie mam pojęcia Jedna rzecz mnie niepokoi... może też tak masz/miałeś? Jak się nagle depnie gaz do oporu, to jest lekkie opóźnienie z wkręceniem się w obroty. Niezależnie czy depniesz na luzie, czy w czasie jazdy na jakimś biegu, to lekko się "zawaha" Na benzynie sprawdzałem i nie ma czegoś takiego. Z resztą nie od dziś tym autem jeżdżę
-
LPG
> a tego czy połowa czy 1/4 czy 3/4 to nie wiesz, wskaźniki poziomu gazu nie są zbyt dokładne Obstawiam, że koło połowy, bo od wczoraj wskaźnik wskazuje raz dwie kropeczki, raz trzy - nie może się zdecydować Więc jest około połowy. Wiem, że to jest orientacyjne. W piątek będę tankować do pełna, wiec policzę dokładne spalanie w mieście i ruszam w trasę
-
LPG
> Ciekawy jestem twojego spalania po Warzawie, ja na > 36litrach robię 220-240km po samym mieście, Na razie połowa zbiornika gazu spalona, a nakręcone 191 km po samym mieście
-
I jak tam odpalanie w mrozy ?
> U mnie -17*C i odpalił bez problemu tylko że HF zastrajkowało i nie chciało zamknąć auta później > od taiło Mój 307 ma tak, że przy mrozach odpala jak by chciał... a nie mógł Ale to jest taki ściemniacz, bo i tak zawsze odpali A "stęka" tak samo przy -17 jak i przy -5
-
LPG
> tylko też nie zawsze po każdym odpaleniu Ciekawy jestem twojego spalania po Warzawie, ja na > 36litrach robię 220-240km po samym mieście, Jakoś w weekend dam znać o pierwszych wynikach spalania I w mieście i na trasie
-
LPG
> nie zachowuje. Ale nie sadzisz ze to lekko dziwne, ze zaklada sie zle dzialanie czegos co sie > wlasnie zainstalowalo? Takie czasy
-
LPG
> u mnie tak jest ale stwierdziłem że nie chce emulatora bo jak zatankowałem na full to szybko się > resetuje Mnie przeraził stan rzeczy i zażyczyłem sobie jednak to to
-
LPG
> a no to, że gdybym miał ze 3-4 auta którymi jeżdżę na przemian, bo taka jest potrzeba to sens > zakładania do jednego z nich LPG trochę mija się z celem. > Chyba że wtedy można zrezygnować z pozostałych i więcej jeździć kuchenką Widać, że nie ogarniasz tego, co napisałem
-
LPG
> tańsze i to sporo poza tym zalet brak Nie potrzeba więcej
-
LPG
> posiadanie tylu aut też Mam całe dwa, są na AK tacy, co mają dużo więcej Poza tym co to ma do rzeczy?
-
LPG
> I tego właśnie nie lubię w lpg. Wszyscy, nawet ci co to montują zakładają ze cos będzie nie tak... ZAWSZE i ze WSZYSTKIM może być "coś" nie tak Nie zachowuj się tak, jak byś od wczoraj po świecie chodził
-
LPG
> js teraz tankuje jeden i drugi do pełna benzyna co jakiś czas a gaz od 0 do pełna Benzyny mam ćwiartkie i na razie nie planuję dolewać, bo testuję "emulator".... W niektórych francowatych jest problem z poziomem paliwa po zamontowaniu LPG... Objawia się to tak, że jedziesz na LPG i wskazówka od benzyny opada, jak byś jechał na benzynie Żeby tego uniknąć montują tzn emulator (130zł extra ), który niweluje problem, ale też "na swoich zasadach". Tzn podczas jazdy na LPG wskazówka od benzyny dalej opada ale po wyłączeniu i ponownym włączeniu silnika wraca na swoją właściwą pozycję
-
LPG
> lepiej powiedz jaka była mina jak zatankowałeś do pełna i płaciłeś Powiem inaczej... PIERWSZY RAZ od dwóch lat ZATANKOWAŁEM DO PEŁNA
-
LPG
> ile przejechałeś przez te 6 lat ? Takie podejście nie zawsze prowadzi do właściwych "wniosków" Mój 307 ma przejechane o 2002 roku 140.000 km...... Z czego przez ostatnie dwa lata jeździ JESZCZE MNIEJ, bo w sezonie wiosna-jesień jeżdżę w zasadzie tylko Maluchem Pug przez ostatnie dwa lata przejechał ok. 9.000 km (Maluch 17.000). Ale skoro stał się teraz autem "ekonomicznym", to te przebiegi na pewno ulegną zmianie. Tyle, co zrobił przez ostatnie dwa lata teraz zrobi przez rok na same dojazdy do teściów A gdzie reszta eksploatacji?
-
LPG
> Jakie spalanie ,sam mysle do meganki załozyc gaz ,ale czy warto do 12 letniego sie w to > pchac..skoro 6 lat smigam na benie. Póki co od zatankowania przejechałem 87km, więc jeszcze nie wiem Ale za tydzień o tej samej porze będę mógł się już wypowiedzieć
-
LPG
> gratuluję, u mnie każde auto dostawało LPG, im szybciej tym lepiej > co do wlewu pod klapką....da się da...ino mu sie nie chciało > żony Yaris ma gaz pod klapką - jako że tankuje samodzielnie to wymagałem aby tak było zrobione = > wygoda. Mi też zależało za takim rozwiązaniu wlewu i telefonicznie przed wizytą było ustalone, że tak właśnie będzie Ale na miejscu gość stwierdził, że nie ma miejsca i (...). No i co ja mogłem?
-
LPG
> No i bezproblemowej eksploatacji życzę. > Będziesz się widywał w serwisie, co 15kkm na przegląd Dokładnie Pierwszy przegląd "w cenie" mam po 1000 km. Do tego czasu mam sporządzić listę rzeczy, które mnie niepokoją
-
LPG
Przymierzałem się do tego ruchu ze trzy lata - z różnych względów, ale mniejsza o to TADAM Do tej pory jestem w szoku, bo Pug od nowości (2002) jeździł zawsze tylko na benzynie W każdym razie WRESZCIE doczekał się LPG i WRESZCIE zacznie jeździć, bo robimy z żoną miesięcznie systematycznie około 800 km na trasach + inne "spontaniczne" wyjazdy na terenie kraju Do tej pory było tak, że Pug więcej stał niż jeździł, bo na wszystkich wyjazdach gnietliśmy się w Matizie żony - bo taniej Instalacja BRC. Wlew miał być schowany pod klapką, ale gazownik stwierdził, że się nie da
-
wpadki topgear
> szkoda, że tak krótko ta wystawa bo też bym chętenie zobaczył na "żywca", ale w Wawie będę dopiero > 30 stycznia . No fakt, bardzo krótko
-
wpadki topgear
Wczoraj byliśmy
-
Rodzina Francuzow nam sie powiekszyla :D
> Dzisiaj nareszcie odebrany > 1.2 82km Allure z malymi dodatkami Gratki Jak kiedyś wsiadłem do tego tego... dziwoląga to zaczarowała mnie ta malutka kierownica
-
Sub dla Józka
> Możesz podjechać któregoś dnia to się sprawdzi. > Niestety na drugi koniec miasta > Odpięcie suba u mnie to 2 minuty roboty. Spoko, dam znać wcześniej jakby co
-
Sub dla Józka
> u mnie jest chyba nieco wiecej miesca na bokach Raczej tak
-
Sub dla Józka