Zawartość dodana przez Lysy1980
-
Klopoty kupijacych w komisie w Raciborzu
> Urzędnik się pomylił. Trudno - bywa. Nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swój błąd a klient > komisu ma teraz za swoje ale jest przecież Ustawa o odpowiedzialności urzędników
-
Klopoty kupijacych w komisie w Raciborzu
> Sprawdzają i tak, tylko że wyrywkowo, nie wszystkie samochody (wg kolegi Lysego i jego znajomego > nie sprawdzają wcale), WK to nie dochodzeniówka, jeśli brief się zgadza ze wzorem, jest > kompletna dokumentacja, nie ma przeciwwskazań do rejestracji. Samochód rejestruje się na > podstawie decyzji, za dostarczenie poprawnych dokumentów odpowiada właściciel nie urzędnik, w > przypadku wykrycia nieprawidłowości decyzja jest cofana, a gagatek zgłaszany na policję/do > prokuratury. Jakby WK miało sprawdzić każde auto z zagranicy czekałbyś 3 mies nie 3 tyg na > rejestrację. Sytuacja powoli się zmienia, bo z roku na rok co raz sprawniej idzie im > sprawdzanie, o czym już pisałem. kolego cytuj moje wypowiedzi dokładnie bo pisałem to o Celnym ,a tu się chyba odnosi kolega do wydziału komunikacji a ja odnosiłem się do twojej wypowiedzi która brzmiała... Quote: Urząd celny również wyrywkowo sprawdza poprzez wysyłanie zapytań do właścicieli niemieckich czy > niemieckich wydziałów komunikacji-postępowanie za niedługo znów wyjdzie że miałeś co innego na myśli jak ze średnim spalaniem
-
Scenic 2 ph 1 Zbiornik płynu do spryskiwaczy / zamaraznięty
> ostatnio kupiłem jakiś śmierdzący zimowy płyn, więc zmieszałem pół na pół z letnim SONAXem, > bańka którą mam w bagażniku, ma konsystencję kisielu kupuje w Biedronce i nawet jak zmieszam z pół na pół letnim to jest bardzo ok
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> odpowiedział dokładnie to co naiwny kupujący chce usłyszeć a skąd miał znać historię samochodu ? co innego jak by go użytkował rok czasu i sprzedać odpowiedział na pytanie: - czy był malowany bity - nie wiem nie znam się na tym w takim stanie kupiłem
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> Posłuchaj, nie chcę być niegrzeczny wobec Ciebie, więc powiem Ci najgrzeczniej jak potrafię-nie > czytaj moich wypowiedzi jesli Ci nie pasują, to raz. Dwa-nikogo nie oskarżam, bo niby co mi do > tego. 3-jak widać piszę w każdym poście a co drugi post i tak się pojawiają przykłady że > ludziska chcą się wpatolić na minę (i teraz nie piszę o tym ogło tylko ogólnie), po 4 nie > twierdzę, że wszyscy handlarze są nieuczciwi-uczciwych jest jakieś 10 %, tyle samo jest > "mądrych klientów"-równowaga jest zachowana. Po 5 od czasów pamiętnego clio próbujesz na > każdym kroku dać mi pstryczka, jednak jak widać i w tym wątku obnażasz tylko swoją niewiedzę w > temacie, a próbujesz na każdym kroku cwaniakować i podważać fakty bądź argumenty, a jak Ci się > już kończą, to zaczynasz wycieczki osobiste, w stylu że Twój znajomy nie potwierdza takich > rewelacji (insynuacje że piszę nieprawdę) więc to Ty powinieneś dać na luz...Ja będę sobie > pisał ile mi się będzie podobało, jeśli będzie dotyczyło tematu i tego co się dzieje na rynku. > To, że Ty sobie kupujesz "na niemca" jest tpo Twoja sprawa, szkoda, że w innych wątkach > zakładanych przez Ciebie dajesz do zrozumienia, jak to źle jak jest nieuczciwa konkurencja > itd-to takie polskie z jednej jechać na lewo, ale jak dotyczy mojej działki to chciało by się > prawo... tylko dlaczego to robisz zawsze odpowiadając mi chętnie bym tego nie czytał ale jak mogę to zrobić gdy odpowiadasz mojej osobie ? naprawdę nie umiesz powstrzymać się od nie napisania odpowiedzi żeby nie zaakcentować swojego ostatniego zdania ? > Chyba u Ciebie. Jak chcesz poświęcę 5 min i zacytuje wszystkie Twoje dwuznaczne domysły kiedy sugerujesz że sprzedawca jest nieuczciwy > Jeśli gość ma 800km zrobić na marne, to nie dziw się, że wydzwania i wypisuje by zdobyć jak > najwięcej informacji. Chyba nic w tym dziwnego? tak zdziwił bym się jak by ktoś zadzwonił do mnie i powiedział co mam zrobić dla niego dookoła auta rozumiem że Ty sprzedając swoje fury wykonujesz na polecenie telefoniczne bądź Skype wszystkie pomiary ? Sorki ale nie dziwę się że sprzedawca olał go są firmy które zrobią takie pomiary i nie trzeba jechać 600km wystarczy chcieć
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> Oczywiście możesz mieć rację...jak w kilku tu miejscach. Myślę, że trzeba by jakichś znajomych > popytać, może odpowiedzą... > Poza tym o jakiej wyjątkowości Ty piszesz? Napisał w ogłoszeniu o bezwypadkowości, a po zapytaniu > wprost wycofał się, więc możemy gdybać tylko. > A tak poważnie-szkoda snuć domysłów, samochód kupiony, bora pewnie też znajdzie nabywcę i wcale nie > musi być to zły samochód, tu bardziej chodzi o zachowanie sprzedającego, nie raz jak dla kogoś > dzwonię, to wcześniej ludziska już dzwonili i zdają mi relację co uzyskali w odpowiedzi i > niejako dzwonię potwierdzić słowa, i ustalić datę przyjazdu, no i wtedy właśnie wychodzą takie > akcje, że sprzedający sączy informacje odpowiednio, a potem po zadaniu pytań wprost słychać > motanie się w głosie i odkręcanie wcześniej powiedzianych słów. Dotyczy to głównie właśnie > bezwypadkowości, wyklejanek i jazdy na kołach, oraz umów bez tego pośrednika. No ale jak to > mawiają sławni ludzie-Sorry-taki mamy klimat sorry ale już nie mogę czytać tego samego jak w kółko piszesz o tym samym non stop o umowach na Niemca , wyklejkach jak to wszyscy handlarze są nieuczciwi itd dał byś sobie spokój na jakiś czas z tym tym bardziej że tu prawie oskarżasz faceta nawet nie rozmawiając z nim Non stop jakieś domysły dwuznaczności... Jak ktoś jest konkretny to dzwoni i przyjeżdża a nie najpierw podchody w 15nastu później zwodzenie przez jakiś czas a później i tak kupił inne auto i tu widać jak był zainteresowany nasz kolega
-
Audi a6, ogloszenie do oceny
> Witajcie, > Kuzyn szuka a6. Znalazl takie o to Audi z Radomia > Jako, ze jestem ze Szczecina a kuzyn chcialby ze mna pojechac(nie mam na to najmniejszej ochoty). > Czy ktoś może coś powiedziec na temat tego samochodu? Ewentualnie mieszka w Radomiu i ma > niedaleko? I jak się auto sprawuje ? Coś wyszło ciekawego?
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> A taki bezwypadek miał być... > Na zdrowie, niech jeździ długo i bezawaryjnie. Przecież też nikt nie potwierdził wyjątkowości więc zluzuj z tymi domyslami ... To że koleś się nie odezwał nie oznacza że wypadkowy A może ma jakiegoś klienta mniej wymagającego który sam to zrobi na miejscu...
-
LPG
> tylko też nie zawsze po każdym odpaleniu Ciekawy jestem twojego spalania po Warzawie, ja na > 36litrach robię 220-240km po samym mieście, po samym mieście na 40L robię jakieś około 290 -310 km 2L benzyna w automacie
-
Śruba spustowa oleju w skrzyni biegów Renault JH3
> dzięki, widziałem, że mogę na ciebie liczyć dlatego czułem się zobowiązany wsparciem > na szczęście to nie dci co to za różnica w starym t...
-
Śruba spustowa oleju w skrzyni biegów Renault JH3
> rozwiązuje problem miejsca w aucie no i "kombi jeżdżą zombie" jak mawiał poeta > boje się tylko diesla obsrał bym się jak bym teraz brał deisla z lat 2001 to tak żeby Cię podbudować
-
LPG
> Mialem wczesniej 4 auta z LPG i w kazdym trzeba bylo cos dlubac w instalacji... > Nigdy w trasie nie stanely z tego powodu, ale jak cos sie dzialo z autem, to zazwyczaj z powodu > wlasnie gazu. > Od tamtej pory mam 3 auto bez instalacji i tego typu atrakcji brak > Aczkolwiek, jezeli koszty sa priorytetem, to faktycznie LPG nie ma konkurencji wiesz u mnie jest to różnica 12l benzyny czy 13l gazu
-
LPG
> Benzyny mam ćwiartkie i na razie nie planuję dolewać, bo testuję "emulator".... > W niektórych francowatych jest problem z poziomem paliwa po zamontowaniu LPG... > Objawia się to tak, że jedziesz na LPG i wskazówka od benzyny opada, jak byś jechał na benzynie > Żeby tego uniknąć montują tzn emulator (130zł extra ), który niweluje problem, ale też "na swoich > zasadach". > Tzn podczas jazdy na LPG wskazówka od benzyny dalej opada ale po wyłączeniu i ponownym włączeniu > silnika wraca na swoją właściwą pozycję u mnie tak jest ale stwierdziłem że nie chce emulatora bo jak zatankowałem na full to szybko się resetuje
-
LPG
> tańsze i to sporo poza tym zalet brak a co miało by jeszcze robić ? a temp spalania czy coś takiego nie była lepsza?
-
LPG
> Powiem inaczej... PIERWSZY RAZ od dwóch lat ZATANKOWAŁEM DO PEŁNA js teraz tankuje jeden i drugi do pełna benzyna co jakiś czas a gaz od 0 do pełna
-
LPG
> Póki co od zatankowania przejechałem 87km, więc jeszcze nie wiem > Ale za tydzień o tej samej porze będę mógł się już wypowiedzieć lepiej powiedz jaka była mina jak zatankowałeś do pełna i płaciłeś
-
LPG
> Swiety spokoj nie ma ceny możesz rozwinąć ?
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> O czymś nie wiemy? zmęczenie
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> powysyłałem ostatnio maile, do ludzi oferujących "kangoo III - wszystkie czesci" > lae mają mnie głęboko w świnie
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> u mnie maxitest wskazał uszkodzony el. grzewczy sondy lambda pierwszej - objawia się to tym, że > szarpie zanim się deczko nagrzeje > jako w mocno dodatnich temp, nagrzewał się blyskawicznie nie miałem potrzeby się tym zbytnio > interesować, ale teraz > mam nawet używaną sondę, kupioną chyba za 30 zł > tylko przy tych mrozach nie chce mi się wchodzić pod auto, odkręcać osłonę a później męczyć się z > tą sondą (wymieniał ktoś?) > ps > od muzykanta dostałem paczuszkę, a w niej: > - filtr powietrza > - świece > - żółte żarówki żarówki mam ok i nie lubię żółtych , świece wymieniałem już dawno filtr powietrza i kabinowy także a mi dalej chodzą po głowie te spryskiwacze z Kangoo no i muszę obczaić czy jak temp wróci do normy to czy przyciski mi w HF odżyją jak nie to kupić mikrowłączniki
-
LPG
> ile przejechałeś przez te 6 lat ? nie dobijaj go
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> jaką i za po ile ? a nie pamiętam coś koło 200pln firmy Bosh kupowałem od naszego muzycznego przyjaciela z kącika To jest do Scenic , Megane , Kangoo 1.4 , 1.6 ,2.0 itp SONDA LAMBDA LS 6046
-
Renault Fluence 1.6 - komunikat "Sprawdź układ wydechowy"
> Jadąc dziś sobie renault Fluence 1,6 w benzynie raptem pojawił mi się komunikat > Code:Sprawdź układ wydechowy > Co się mogło stać? są dwie rzeczy , u mnie w pierwszej kolejności była sonda kupiłem sondę ale jeszcze widziałem że do wymiany mam katalizator i wymieniłem katalizator i sonda ożyła więc mam sonde nówkę w szufladzie
-
Bora kombi 1.6 do obejrzenia
> Umowa na niemca w czasie kontroli to pikuś. Ciekawe co byś powiedział jak po zakupie: > 1. Okazuje się, że pojazd kradziony, a w umowie Twoje dane. > 2. Dzień po zakupie wychodzi wada ukryta i np silnik nadaje się na złom. > 3. Okazuje się, że nie możesz zarejestrować samochodu bo są jakieś braki w kwitach albo brief jest > sfałszowany. > 4. Kupujesz, masz dzwona nie ze swojej winy. TU co raz częściej sprawdzają legalność zakupów, tzn > czy faktycznie Ty je nabyłeś za granicą-cel jest prosty, niewypłacenie odszkodowania, do tego > powiadomienie prokuratury, a za fałszerstwo są jasne paragrafy grzywna lub pozbawienie > wolności. > 5. Urząd celny również wyrywkowo sprawdza poprzez wysyłanie zapytań do właścicieli niemieckich czy > niemieckich wydziałów komunikacji-postępowanie to samo co w pkt 4. chyba Cię lekko poniosło w pisaniu bajek jakieś konkretne potwierdzenie bo zapytanie do znajomego w tej sprawie nie potwierdziło Twojej rewelacji > Nie rozumiem w imię czego brać na siebie odpowiedzialność za kogoś i jego zachowania?Może odpowiedz > mi czym się ludzie kierują w takich sytuacjach?Bo z jednej strony narzekają na handlarzy, a z > drugiej sami wręcz chcą być robieni w jajo. > Pora się obudzić i wiedzieć, że jesteśmy w UE gdzie przepływ informacji z roku na rok jest co raz > lepszy, co widać po wyłapywaniu rzezimieszków, jak również tych co robią wałki gospodarcze.
-
I jak tam odpalanie w mrozy ?
> wszystkie zapalają tip top zwłaszcza diesle > mój w te mrozy łapie chyba za 8 razem uu no to słabo