Zawartość dodana przez Rejmi
-
Nowa Mazda 6 i taki lakier...
> Radziu- skoro Tobie wygląd lakieru lotto - to po co myjesz samochód? Przecież i tak jak mówisz > kurz siądzie i zaraz się pobrudzi i będziesz miał zszargane nerwy myje jak jest w stanie takim ze kolor zaczyna byc mniej rozpoznawalny a widocznosc przez boczne szyby zaburzona myje przed jakimis okazjami - zeby bylo ze czysty i zeby nie pobrdzic sie o niego np przy wsiadaniu czasami myje dla rozrywki - w lecie czyli podejscie mam takie ze to tylko samochod a nie powod do szarpania wlosow z glowy a np slady po tym jak ktos mi srutem strzelil w samochod maskuje kropka z lakieru... zeby podklad nie byl na wierzchu i tyle
-
Nowa Mazda 6 i taki lakier...
> Wiadomo, ale wyobraź sobie, idziesz do sklepu kupujesz ładna lodówkę i wydaja Ci porysowaną. Co > robisz > - bierzesz bez słowa, mówiąc, że pewnie pies i tak porysuje. > - udajesz, że nie widzisz rys i bierzesz > - prosisz o pełnowartościową, bez rys? > Ja wybieram trzecia bramke, a Ty? ok mowisz porysowana... ale to co bylo na zdjeciu pokazana to jakies ledwie widoczne pod odpowiednim katem i w odpowiednim swietle slady - a takie napewno znajdzisz tez na lodowce po tym jak ja rozpakujesz i ustawisz
-
Nowa Mazda 6 i taki lakier...
> Rysy, wgnioty, dzwon będą prędzej czy później...chyba, że pod plandeką w garażu będzie stało. tez sie porysuje - od plandeki chyba ze jakas superhipermikrosrykrofobohigronanokosmo plandeka
-
Nowa Mazda 6 i taki lakier...
> Jak kupujesz nowy i jeszcze dopłacasz do lakieru to troche nie halo jak zaraz jest porysowany. Jak > by mi zależało na porysowanym to bym kupował u Jaya > Jeszcze jedno, nie lubię zniszczonych rzeczy, obojętnie co to jest ale przeciez ten lakier bedzie tak samo wygladal po pierwszym lepszym myciu takich "rys" nie da sie nie miec - mozna co najwyzej albo szargac nerwy z ich powodu (ale to juz bym pod jakas fobie podciagal) albo urabiac rece by je maskowac tym bardziej ze sa to takie rysy ktore kompletnie nie maja wplywu na trwalosc lakieru a widoczne sa tylko 3 minuty po umyciu - bo pozniej po przejechaniu kawalka i tak kurz juz osiada ... no chyba ze zakladasz ze lakier ma wytrzymac 50 lat zamiast 40..... ale to chyba nie taka klasa samochodow
-
Philips WhiteVison 4300K
> Oczywiście opowieści producentów o 100% czy 200% więcej światła to są bajki, ale różnice są, > są zauważalne i często spore z tymi bajkami to nie do konca takaa bajka pomiar est robiony gdzies na skraju zasiegu wiazki swiatla i przy odpowiedniej konstrukcji zarnika i oczywiscie jakims modelowym reflektorze da sie uzyskac np zamiast 2 luksow 4
-
Philips WhiteVison 4300K
> Sam miałem to napisac Miałem jakies zwyłe zarówki w reflektorach i swieciły słabo. Kupiłem dwa > komplety Tungsrama +120% i całkiem inaczej sie jezdzi. do siebie wsadzilem GE +100 (zdaje sie) i roznica na plus zauwazalna - mimo tego ze w pandzie zwykle zarowki tez dobrze oswietlaja
-
efekt glupiej oszczednosci - amor tyl
zebralem sie wreszcie do wymiany amorkow z tylu od pewnego czasu dochodzilo mnie coraz wieksze stukanie.... oczywiscie po wymianie amortyzatorow ustalo ale do czego zmierzam... wg mnie ktos w imie glupich oszczednosci skopal konstrukcje gornego ucha w amortyzatorze i oszczedzajac pare gramow gumy sprawil ze amortyzator po 40 kkm wyglada tak: jak widac tuleja - jej gumowa czesc - nie jest pelna a posiada deie symetryczne przerwy (nad i pod wewnetrzna tuleja metalowa) efekt wg mnie jest taki ze z zalozenia takie rozwiazanie powoduje bardzo szybkie wybijanie sie wewnetrznej metalowej tulei nowe amortyzatory (KYB) maja pelne tuleje
-
alarm
> Kiedy są fałszywki? W dzień czy w nocy? w dzien
-
Wanna akrylowa - osadzenie
> Da się to jakoś poprawić ? mialem podobnie z brodzikiem rozwiazalem problem tak ze pod krawedzie brodzika zamontowalem metalowy profil (akurat mialem kwadrat 20x20 pod reka) tak by brodzik na calej dlugosci swoich krawedzi sparl sie o te wsporniki problem zniknal
-
alarm
> Też się dziwię... > Jeżeli alarm jest sprawny, to mogą wynikac chyba tylko z zapominalstwa mieszkańców. zapominalstwa?? nie wiem jak skoro zalaczaja dozor w chwili gdy wychodza a w domu nie zostaja okna pootwierane i nie ma innych zywych istot w domu
-
alarm
> Ale z czego wynikają te fałszywe alarmy? dobre pytanie - nie jest firma w stanie ustalic przyczyny od 2 lat w domu nie ma zwierzakow za oknem tez nie lataja czworonogi ot... sa i tyle
-
Fotoradar - znowu
> a jak uważam, że jeśli jest się do czego przyczepić (metalowe elementy w polu działania radaru) to > bym kwestionował ja mam podejscie ze kazdy w miare myslacy kierowca wie jak jezdzi i najpierw warto samego siebie zapytac a potem ewentualnie szukac czegos inngo
-
Ekran za grzejnikiem
> Mieszkanie czy dom. > Jak mieszkanie i są podzielniki na grzejnikach to ekran prawdopodobnie > zwiększy naliczanie jednostek. zalezy jaki podzielnik wyparnikowe - moze zwiekszyc mierzace roznice temperatury (elektroniczne) moze wrecz odwrotnie ale zalozmy ze nie zwiekszy
-
alarm
> To co piszesz o rozbrajaniu czy zostawianiu wyłączonego alarmu w obawie przed fałszywym alarmem > brzmi dziwnie. Przecież nie jest tak łatwo wywołać fałszywy alarm. siostra mojej zony ma lacznie z grupa interwencyjna.... cholera ja bierze nieraz od falszywych alarmow do tego stopnia ze umowila sie z firma ze zanim wysla grupe to niech do nich dzwonia i zeby oni sami podjeli decyzje o interwencji guano i tyle mowie szczerze ze nie wiem jaki system maja zamontowany
-
alarm
> Weź po prostu firmę ochroniarską, która jest na miejscu - ma swoje ekipy interwencyjne i ekipy od > instalacji alarmowych. Miejscowi załatwią co trzeba i będziesz ich miał na telefon w każdej > chwili a zanim wezmiesz to niech dokladnie powiedza jaki maja czas interwencji... bo sie mozna zdziwic jak sie ten czas pozna zanim dojada to juz nie bedzie sladu po intruzie
-
alarm
> macie ? nie macie ? moim skromnym zdaniem bez grupy interwencyjnej.... szkoda glowe sobie zawracac rownie skuteczne bedzie powieszenie czegos co rzuci sie w oczy a bedzie tylko i wylacznie atrapa
-
Fotoradar - znowu
> Chcę ich z tego powodu wysłać na drzewo, co myślicie?? mysle ze Twoja Luba dobrze wie jak jechala i nie ma co sie wybielac ok jezeli byloby to duzo wieksze przekroczenie a Luba z zasady tak nie jezdzi to co innego
-
FIAT bez zmian
> Ok.240 kkm przebiegu sprężyny,amortyzatory,prawa końcówka drążka kier.od nowości.Wszystko sprawne. > Alternator też nie pękał. to nie moze byc fiat hahahah
-
Żarówki LED z allegro za 10zł
> Kiedy właśnie ledy mają być niewrażliwe na ilość włączeń/wyłączeń, zresztą samym ledom to nie > szkodzi co najwyżej ich zasilaczom. z punktu widzenia usera to jeden wujek co daje ciala > ale jak się kupuje najtańszy szajs i nie zwraca uwagi na podane parametry to > potem jest zdziwienie no to mowie Ci wlaczane czesto i na krotko ledy dlugo nie pociagnely te wlaczane na dlugo dzialaja bez najmniejszego problemu w obu przypdkach kupilem na probe zeby bardzie sprawdzic czy mi takie swiatlo bedzie pasowalo
-
Żarówki LED z allegro za 10zł
> Trzy lata temu w ramach próby kupiłem pierwszego leda. Jako ze ma tylko 2W to wsadziłem go do lampy > której po prostu nie wyłączam w dzień. Pali sie juz trzy lata non stop i nadal swieci super. i to jest klucz do sukcesu - nowoczesnym zrodlom swiatla czyli swietlowki oraz ledy najbardziej szkodzi czeste wlaczanie/wylaczanie sam mam jakies noname`y ledy sluzace za oswietlenie w salonie - tak by nie bylo potrzeby korzystania z gornego oswietlenia - sa to 3 ledy po 3,5 wata - jak sie wlaczy gdy na dworze zaczyna zmierzchac to zazwyczaj bez rzerwy swieca sie do ok polnocy - dzialaja juz pewnie z 5 lat - ale wlasnie nie sa czesto wylaczane/wlaczane mniej wiecej takie same ledy tez jakas chinszczyzna zamontowana w kuchni jako punktowe ktore wlaczane jest czesto i na niezbyt dlugo (kilka, kilkanascie minut) po roku zaczely niedomagac
-
Ekran za grzejnikiem
> Robię remont i mam pytanie jak wykleić wnękę z grzejnikiem. > Czy całą wnękę czy tylko ten kawałek za i nad grzejnikiem. I czy wykleić ew. parapet od dołu? w kazdym hipermarkecie budowlanym mozna kupic taka mate styropianowa pokryta folia alu - oklejasz tylko za grzejnikiem parapet wedle uznania - mozesz okleic
-
FIAT bez zmian
> Masz racje ! > Mialem kiedys Fiata 126p My87 i rzeczywiscie alternator nie pekal ale resor sie prostowal albo z belki wyrywal hehe
-
FIAT bez zmian
> Mi też ale ponoć innym pękają na podstawie tego co sie czyta to jak nic mozna dojsc do wniosku ze na kazde 4 sprezyny w kazdym fiacie przynajmniej 6 peka
-
KzAK-maluch do miasta
> ale np.podatek drogowy 4 x wiekszy niz w charade > no i cena zakupu tez jakies 50% wieksza niz daihatsu czy suzuki. > caly czas mowie z perspektywy UK. > ale oczywiscie jak sie trafi to wezme pande,zwlaszcza ze mam tylko dobre wspomnienia po jezdzie tym > autkiem na poczatku mysle jaki ku.... podatek drogowy.... i kulki sie zetknely.. UK heheh no tak to jest koszt staly jakiego w PL nie ma juz
-
FIAT bez zmian
> Fiat nie potrafił rozwiązać problemu pękających sprężyn w przednim zawieszeniu i dalej klepie > to samo no popacz.... a ja od 20 lat fiatami jezdze i nigdy nie pekla mi sprezyna