Zawartość dodana przez Florydzialski
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> chodzi za mną jakieś ekologiczne ogrzewanie podjazddu (żeby odńsieżać nie trzeba było) > -maty elektryczne i jakis wiatraczek/panel fotowoltaiczny > -albo jakaś pompka pod wiatraczek/panel fotowoltaiczny i trochę spiralnej rury w ziemię a'la pompa > ciepła i rura rozprowadzona pod podjazdem całośc zalana jakims glikolem... > Robil ktoś coś takiego? A moze lepiej cos w rodzaju Roomby, ale z zasilaniem kablem? Robot, ktory by jeździł po podjeździe i go automatycznie oczyszczał ze śniegu? W końcu nie chodzi o to zeby było ciepło, tylko o to zeby śniegu nie było?
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> Wyobraź sobie, że poza UE używają FREONU do układów klimatyzacji Gdzie??
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
> Nie, tylko ludzie są inni i inne jest podejście do samochodu. Patrząc na chłodno - w każdej "całce" > w której likwidacji uczestniczyłem (a było ich trochę) cena finalna była uczciwa, na poziomie > rynku lub nieco powyżej. > Jedyne czego się trzeba pozbyć, to sentyment do auta i podejścia że moje jest jedyne, wyjątkowe i > za tą wyjątkowość to bamblion złotych się należy. Widzisz, problem w tym ze jak człowiek jest niewinny, to boli to ze nie dość ze ma dodatkowe kłopoty to jeszcze musi zaakceptować (często wyimaginowaną) stratę finansową. Teoretyczne winny powinien pokryć wszystkie straty. Ale praktyka jest inna.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> Tak chyba pomiędzy 3 a 5 3 urosło i ma praktycznie tyle samo miejsca co Q50.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> Mi q50 się nie podoba. Przejechałbym się hybrydą... z czystej ciekawości. > Osobiście w tej klasie kupiłbym BMW5 i tyle. Auto w każdej dziedzinie poprawne, a przy tym ładne. Q50 jest w klasie BMW 3 a nie 5. A BMW 5 mi się niestety nie spodobało. Strasznie kobylasty jest nowy model.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> Przejechałbym się tym PS4. Teraz jeżdżę cytryną C5 która też podobno się nie prowadzi... po > przejechaniu 30000km stwierdzam... nie chce innego auta (w tej klasie oczywiście). Tak więc to > chyba kwestia przyzwyczajenia i preferencji. Cóż, można się przyzwyczaić do różnych złych rzeczy. Do tego z wiekiem coraz mniej się chce próbować czegoś nowego i wszelkie zmiany (nawet na lepsze) są nieprzyjemne (przynajmniej na początku). Ale nie zmienia to faktu że w Q50 jest po prostu źle z tą kierownicą. Tak źle, że Lexus ES 350 moim zdaniem ma lepsze czucie (pomimo że to chyba najgorszy w sensie prowadzenia nowy samochód na rynku jakim jeździłem z zawieszeniem które ani nie jest komfortowe, ani sportowe - podobno nie da się czegoś takiego osiągnąć, jednak Lexus to zrobił). A poza tym to w Q50 jest bardzo mało miejsca z tyłu, deska jest delikatnie mówiąc antyczna a sam samochód ma raczej kontrowersyjną niż ładną sylwetkę. Do tego dochodzi już antyczna jednostka napędowa. Dlatego sprzedaje się to bardzo kiepsko.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> ale są tez klasyczne wersje z tego co kojarzę? U nas nie ma chyba opcji z normalną kierownicą. Za to Infiniti obiecuje że Q50 Eau Rouge (czyli Q50 z silnikiem od Nissan GT-R) będzie miało nie tylko że normalną kierownicę, to nawet hydrauliczne (a nie elektryczne) wspomaganie. Wszystko po to żeby kierowca czuł co się z kołami dzieje. A propos czucia, to jak pojawiły się pierwsze wspomagania hydrauliczne to eksperci narzekali że czucie jest gorsze niż jak nie ma wspomagania. Potem jak się pojawiło elektryczne wspomaganie to była ta sama gadka (zresztą nadal jest, nowe M3/M4 zbiera właśnie złe oceny za elektryczne wspomaganie). Więc pewnie to kwestia czasu żeby takie PlayStation'owe rozwiązania zaczęły informować kierowcę o tym co tam mamy pod kołami.
-
Lexus wzywa samochody do naprawy
http://lexusenthusiast.com/2014/10/15/lexus-announces-recall-fuel-delivery-pipe-issue/ Tym razem to poważny problem - modele IS 250, IS 250 C, IS F, GS 300, GS 460, GS 450h, LS 600h, LS 600hL oraz LS 460 wyprodukowane pomiędzy styczniem 2005 a grudniem 2010 mogą mieć problem z jedną z uszczelek w układzie paliwowym. Uszczelka ta może zacząć cieknąć, powodując pożar w komorze silnika. Do naprawy idzie 759 tysięcy samochodów na całym świecie.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> Bo podoba mi się ogólna idea żeby pozbywać się mechanicznych połączeń, > gdzie coś może się zepsuć i trzeba to rozbierać, więc i potem wszystko > kalibrować od nowa... Jakby Ci to szybko wyjaśnić - A320 są lepsze > od B737, właśnie dlatego, że mają fly-by-wire... Źle mnie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o to po co taki system jest, interesuje mnie po to ty to chesz miec w Stilo. P.S. Nowe modele Tesli S maja tez taki system, dzięki temu włączasz kierunkowskaz a samochód sam zmienia pas na autostradzie, bez twojej pomocy za pomocą kierownicy. I w momencie kiedy jest to bezpieczne.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> O rany, ale fajna sprawa, chciałbym to mieć w Fiacie Po co?
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> To, ze nie jest fizycznie spieta z kolami to jest drive by wire jak playstation Wrażenie jest takie jakby się urwał wał kierownicy. Strach jeździć. Nie wiem jak mogli takie coś do sprzedaży dopuścic.
-
infinity Q50 ktos ma cos do powiedzenia ?
> Jeździł, oglądał, może kupił ? Jeździł, oglądał, nie kupił. Kierownica jest K A T A S T R O F I C Z N A.
-
z cyklu czyja wina
> Parking, jedno auto cofa po parkingu szukając miejsca drugie wyjeżdża ( przodem) z miejsca > parkingowego i na środku jest bum ( rogami). Kto Waszym zdaniem jest winien ?? Cygan oczywiście. A na poważnie to w końcu mogą być stłuczki bez winy, wtedy każdy naprawia z własnego autocasco
-
kto ma opony bieżnikowane
> kolo 200 raz lecialem na autostradzie a tak to po malutku po miescie ??!?!??!
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
> Spokojnie, nie denerwuj się. > Pojazd miał w dniu szkody pewna wartość. Zależy ona od jego wieku, wyposażenia, przebiegu, stanu > technicznego, wcześniejszych przygód wypadkowych. To, ze pochodzi z polskiego salonu i > właściciel biegał koło niego z chusteczkami dla niemowlaków ma znaczenie niewielkie. Niestety wartość samochodu i jego "wartość" to dwie rożne kwoty i tutaj trzeba zacisnąć zeby i zrozumieć ze ubezpieczenie nie moze wyceniać samochodow wg. widzimisie właścicieli. Chociaż... W życiu miałem dwie całki, obie w USA. W pierwszej z marszu ubezpieczenie zapłaciło mi wiecej niz rok wczesniej zapłaciłem za samochód = czysty zysk. W drugiej początkowa wycena była niska, ale po kilku telefonach i paru emailach z pokazaniem błędów w wycenie (użyto innego, gorszego modelu, nie uwzględniono wyposażenia dodatkowego) dostałem wiecej niz oczekiwałem (i znaczni wiecej niz cena jaka mógłbym dostać pozbywając sie go przed wypadkiem). Ale to USA, w Polsce pewnie jest inaczej.
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
> Panowie otóż dostałem informacje od ubezpieczyciela aby postara się sprzedać wrak ( śmiech na sali > ale ok ) , wyceniony wrak na kwotę 6200 zł , ale liczą się trzy najwyższe oferty > propozycję prosze składac na [email protected] lub tel. 516149586 > pozdrawiam > Tomasz Pudo Zmień sobie podpis, bo juz nieaktualny jest.
-
Fiat jako lokata
Lokatą to był ten samochód: http://www.ebay.com/itm/Ford-Ford-GT-All...=US_Cars_Trucks Dealer mnie namawiał do kupienia, był nowy za $120K w 2006 roku. Można było zrobić sporo kasy i jeszcze sobie pojeździć, ale człowiek był głupi...
-
Marek F. załapałeś się na wizytę?
> Mitsubishi Lancera tłuką już 7 lat. Mój ma 4, a dostałem wezwanie na akcję naprawczą > Chyba pasek klinowy jest do wymiany W Lexusie wycieraczka szyby może odpaść jak jest dużo śniegu na szybie. OK, rozumiem że może to spowodować utrudnienie w czasie jazdy, ale po co oni wzywają mnie???
-
Tesla model D
> Kwestia podejścia. Być może będziesz kupował samochód bez baterii, tak jak teraz z pustym bakiem. > Baterie natomiast będziesz wymieniał na stacjach Tesla. Myśle ze dało by sie stworzyć model biznesowy w ktorym by to działało. Płaciło by sie za kazdy kWh jaka człowiek wyjął z baterii (niezależnie od tego czy włożył ja sam czy dostał naładowana. Ale policzmy. Załóżmy ze bateria Tesli kosztuje $40K i ze starcza na 200 tysięcy mil. Czyli średni koszt jednej mili to 20 centów = 20 dolarów za 100 mil. Myśle ze użytkownicy by to przełknęli gdyby cena początkowa modelu S była zamiast $100K tylko $60K. Mozna by dodatkowo robić bajery typu - weź mniejsza baterie, bedzie cię mniej kosztowała za milę - dla osob jeżdżących na małe odległości. A jak chcesz pojechać gdzies dalej to jedziesz i wybierasz przy zmianie droższa, ale o większej pojemnosci. Tak, to mogło by działać. Podejrzewam ze tak kiedys bedzie. P.S. gorzej jak trwałość baterii jest tylko 100k mil - wtedy robi sie dość drogo. Zauważ ze w obecnym modelu biznesowym Tesli kupujący ponosi ryzyko (po skończeniu sie gwarancji), w tym modelu Tesla ponosi ryzyko.
-
Tesla model D
> A nie sądzisz, że lepszym rozwiązaniem sa stacje wymiany baterii? > Nie ładujesz nic w domu, tylko podjeżdżasz na stację. Od spodu wyjeżdża pusta bateria, a na jej > miejsce wskakuje druga pełna. ty po minucie jedziesz dalej, a baterie ładowane są na > spokojnie, z szybkością bezpieczną dla ich żywotności. > Pewnie tak w przyszłości będzie, zamiast stacji benzynowych będą stacje akumulatorowe. Problemem jest gwarancja. Bateria to 70-80% ceny samochodu. Takie stacje wymiany baterii przerzucają za duży koszt gwarancyjny na producenta samochodow = zeby sie opłacało to taka wymiana musi byc kosztowna.
-
Tesla model D
> Ale żeby naładować od zera do pełna tesle w 6 minut potrzeba ok 600kW. Chyba jest różnica, prawda ? > Można podnosić napięciem ale to znowu ryzyko. 5x wiecej to nie jakaś nie do pokonania różnica. Załóżmy ze mozna zrobic troche grubszy kabel zeby poszło 2x wiecej amperow i zwiekszyć dwukrotnie napięcie. Juz masz 4x wiecej bez jakichś szczególnych problemów.
-
Witam i proszę wszystkich o pomoc ( wypadek ) sprawy papie.
> Wątpię w taką nieobowiązkową łaskawość > http://rkb.pl/faq/czy-ubezpieczyciel-moz...ody-calkowitej/ > http://rzu.gov.pl/skargi/najczestsze-pyt...acyjnych__20878 Cała ta akcja z wrakami jest moim zdaniem niesamowita. Jak można zmuszać użytkownika samochodu (i poszkodowanego) do stania się handlarzem złomu? Skąd taki użytkownik ma wiedzieć gdzie i jak taki wrak sprzedać?
-
Tesla model D
> Kable muszą być grubości ręki i będą się grzać Superchargery Tesli mają 120 kW i nikt nie narzeka na ich grzanie się, kable też nie są grubsze czy mniej giętkie niż rury którymi płynie benzyna na stacjach.
-
Marek F. załapałeś się na wizytę?
> Mercedes wzywa do serwisu 28 500 egzemplarzy nowej C-klasy > [ klik ] Tak, jutro jadę. Co ciekawe problem podobno występuje wyłącznie w Mercedesach wyprodukowanych w Niemczech - modele wyprodukowane w USA nie mają tego problemu, ale Mercedes dmucha na zimne. P.S. Lexus wysłał mi zawiadomienie że mój IS-F ma dwa wezwania do naprawy których jeszcze nie poprawili. Sześć lat i nadal znajdują niedoróbki w samochodzie...
-
Tesla model D
http://www.engadget.com/2014/10/13/fast-long-lived-lithium-ion-batteries/ Ciekawe kiedy Tesla takie baterie zastosuje.