Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Florydzialski

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Florydzialski

  1. > doradzcie cos prosze bo mnie coś trafi Idź do prawnika.
  2. > też potwierdzam, szczególnie w Kalifornii sporo tego jeździło... Z tym sporo to przesadzasz. Raczej rodzynek niz cos typowego.
  3. > Troche duże. Zobaczymy. Mi wystarcza z zapasem jakieś 200km zasięgu. I tak musze mieć w rodzinie > drugie auto wiec problemu z zasięgiem dla mnie nie ma. Nawet jak spadnie do 100km po latach to > jest to do przyjęcia. Teoretycznie jest też Nissan Leaf (wersja Nissan Leaf 2 ma mieć dwukrotnie większy zasięg przy tej samej cenie) i Opel Ampera (ale ten to moim zdaniem jakaś kompletna pomyłka; wersja 2 tego samochodu ma podobno nie mieć już silnika spalinowego i też mieć zasięg 200 mil = 320 km). > Fajnie by było gdyby auto mogło służyć jako akumulator energii dla domu. Wtedy korzyści ekonomiczne > byłyby większe. Nie tylko mogło by sie ładować z Panki fotowoltaicznych ale i oddawać prąd gdy > nie ma słońca. Tak, to było by niezłe. A tak O/T to Tesla planuje właśnie tak wykorzystywać "zużyte" baterie od Modelu S - takie co to już mają mniej niż wymaganą minimalną pojemność dla samochodu, ale nadal działają - chcą je sprzedawać za grosze w zestawach do "oszczędzania" prądu które by się ładowały z paneli słonecznych za dnia i oddawały energię w nocy. > W Polsce korzyści ekonomiczne są nawet większe niz w USA. Litr benzyny kosztuje ponad 1,5 $ a prąd > w nocnej taryfie 8-9 centów za kWh. To prawda. Tylko żeby w końcu udało się znaleźć tani sposób przechowywania dużych ilości energii w małej objętości...
  4. > Czekam na model ekonomiczny tesli. I3 mnie rozczarowało, a chciałbym auto niewiele od niego większe > a nie taka kobyle jak model S. > Przy okazji remontu domu wyprowadziłem sobie przyszłościowo 400V 63A Majw przyszłym roku pokazać a ma sie pojawić w 2016. Model 3 Tesli - rozmiarow i ceny BMW 3.
  5. > Zgadza się. Pewnie to skalkulowali tak, że wyjdą na swoje a przynajmniej na zero w temacie samych > baterii. > Bądźmy dobrej myśli. Baterie bedą problemem dla trzecich właścicieli. Miejmy nadzieje ze wedy (za kilkanaście lat ) bedą w cenie $3000-$5000 a nie $40000 jak teraz.
  6. > W Renesis olej podawany jest z założenia do komory spalania i nie jest to wada a cecha > konstrukcyjna, tak ma być i już a Ty ciągle swoje. Nie uważasz ze w takiej sytuacji powinien być osobny zbornik na olej o pojemności np. 10 litrów żeby nie trzeba było co tankowanie sprawdzać?
  7. > No właśnie. I te inne typy tracę pojemność z każdym cyklem. Zwykle można liczyć, że 500 cykli są z > grubsza jak nowe. Później pojemność spada dosyć szybko. Tesla szacuje ze bateria będzie miała 80% pojemności po przejechaniu około 100 k mil. Zauważ ze w samochodach się inaczej obchodzi z litowymi niż w aparatach - samochód pozwala na używanie baterii tylko w zakresie 20-80% pojemności żeby jej trwałość była znacznie dłuższa. Można wymusić naładowanie do 90% ale wtedy żywotność gwałtownie spada.
  8. > Robię rocznie 15.000km samochodem z podpisu. Max. co dolałem między wymianą oleju którą robię raz w > roku czyli po 15kkm to 0,5l. Olej to 5W-40, a te silniki podobno lubią czasami w niewyjaśniony > sposób chlipnąć olej... Wieki temu miałem Hyundaia Pony. Jak lalem mi Castrol GTX mineralny to nie brał ani kropelki miedzy zmianami oleju. A jak raz wolałem coś innego to zaczął żreć w tempie litr co 2000 km. Szybko mnie nauczył ze on lubi tylko 1 olej i już.
  9. Lexus mi nie bierze ani kropli - zawsze jest max na bagnecie. Poprzedni tez nie brał ani kropli. Ale Audi sąsiadki żłopie litr co 1000 mil. Audi twierdzize to normalne o ze 1.8T tak ma. Mistrzem brania oleju była Mazda RX-8. Tam nowy silnik brał litr co 500 km. Trzeba było zawsze wozić ze sobą olej w bagażniku i dolewać przy każdym tankowaniu. Wiec jak widzisz zależy to od samochodu. Te z turbo zwykle biorą więcej niż te bez.
  10. > 2+ > ps > rsy tak maja to moj Spore straty mocy na przekładni - 69 KM
  11. > Może dlatego ze w połowie USA nikt nie słyszał o zimówkach? Za to w drugiej połowie każdy je ma
  12. > Wystarczy wyjechac do USA tam tez chyba nie ma obowiazkowych czujników... Są i to od wielu lat. Ale jakoś nikt nie narzeka.
  13. > I bardzo dobrze. Powinien być za dopłatą. Kto potrzebuje - kupuje jako wyposazenie dodatkowe. Kto > nie - nie dopłaca. Proste, jak wszystko. Ale nie - oczywiście musi być "obowiązek" To twoja opinia, na szczęście większość ma inną.
  14. Odpowiedz jest bardzo prosta - bo żyjesz w tym świecie. Jak ci się nie podoba to wyprowadź się do Sudanu. Tam nie ma obowiązku czujników ciśnienia.
  15. > no tak, to oczywiste ale widzisz ile problemów przez takie głupie wyposazenie - jezdzic i to > usuwać > po co takie rzeczy nakazują żeby były obowiązkowe?? kto chce to niech sobie dopłaci, kto nie chce - > to nie Wiele osób na forum uważa ABS za zbędny.
  16. > Sorki! To nic osobistego do ciebie. Ale takiej bzdury nie słyszałem od przemówienia jednego rudego > premiera A ślimak to ryba! Ale tak to działa. Rożnych technologii zmniejszających ilośc ofiar jest wiele. Ale tylko niektóre są obowiązkowe. Właśnie te dla których koszt wprowadzenia jest niższy niż zysk w postaci mniejszej ilości ofiar. Nie pamietam jaka kwotę się używa dla każdego trupa, ale to coś rzędu miliona euro.
  17. > Ale nikt nie zabrania mieć taki system w aucie, ludziom, którzy uważają, że mi się przyda. tylko > po co zmuszać do tego ludzi którzy jeżdżą tylko po mieście miejskim autem z oponę 205/55 Ustawodawca na podstawie badań statystycznych policzył ze sie to opłaca - koszt dla użytkowników będzie mniejszy niż zyski z nie leczenia ofiar wypadkow.
  18. > To Ty zdolny jesteś jak zauważasz brak powietrza jak opona się już zniszczy. Mam zazwyczaj bardzo niskoprofilowe opony założone na dużych felgach. W takich balonach na jakich jeździ większość ludzi pewnie czuć wcześniej.
  19. > wiedzieliście? bo ja nie... > Co prawda nie planuję kupic nic w najblizszym czasie... Od 10 lat samochody którymi jeżdzę to miały i uważam ze to jest przydatne. Nawet bez run flat - większość gum jakie złapałem polegała na gwoździu ktory powodował powolne uchodzenie powietrza. Bez takiego czujnika odkrywalo sie ze ma sie flaka zazwyczaj w momencie kiedy było na tyle mało powietrza ze samochód zaczynał sie dziwnie zachowywać. Zazwyczaj oznaczało to oponę do wymiany. A z czujnikami wiem od razu i zamiast wymiany opony konczy sie na jej załataniu.
  20. > jesli juz ktos cos poplatal to nie ja tylko Ty > Ja pomnozylem 85kWh przez 0.5-0.6pln/kWh bo takie mamy ceny w PL, wychodzi 42.5-51pln. Z tego zas > co piszesz 85kWh x 11 centow/kWh to juz nie 2-3$ a 9.35$, wiec dopiero te cene nalezy porownac > z kosztem pelnego tankowania auta. > To ze dziennie zazwyczaj sie mniej jezdzi to inna sprawa. Ale jak juz przedstawiamy porownania > kosztow to dobrze byloby nie stosowac skrotow myslowych, inaczej zwanych demagogia A propos skrótów to Tesla ma równoważnik cenowy zużycia paliwa na poziomie 95 MPG, czyli jakies 2.5 litra na setkę - tyle w USA wychodzi przy obecnych cenach energii i benzyny. Pewnie w Polsce podobni bo zarówno benzyna iają i prąd sa mniej wiecej 2x droższe niz w USA. Biorąc pod uwagę ze samochód ma 400+ KM i jest rozmiarow mercedesa S to niesamowity wynik.
  21. Z tego co czytałem to ludzie mówią ze porównujac rachunki elektryczne z tym ile sie naładowało to sprawność jest dość kiepska - rzędu 80%. Zastanawiam sie gdzie sie te pozostałe 20% chowa, pewnie w ciepło idzie. A jezeli tak to u mnie byłby problem bo bez Tesli mam w garażu jak w piekarniku. Chyba cos poplątałaś z cenami, u nas kWh kosztuje około 11 centów. Czyli 100 kWh kosztowało by jakies $11 - jako ze dziennie człowiek jezdzi max 100 mil, to dziwny koszt byłby rzędu $2-$3. A tak o/t to właśnie Florida Power Light wysłała mi list ze od 1 stycznia obniżają cene za kWh o 5%. Rocznie mi to jakies $40 oszczędzi.
  22. > No to extra, ciekawe jak długo Tesla w umowie gwarantuje ze zawsze. > U USA to prąd pewnie tańszy niż w Polsce ale i benzyna też tańsza. Liczył ktoś koszty prądu dla > takiej Tesli tankowanej w domu względem kosztów benzyny dla porównywalnego auta Zatankowanie Tesli do pełna w domu to jakies $3. A zatankowanie samochodu o podobnych rozmiarach kosztuje jakies $60.
  23. > Czyli zwykłe ładowanie na stacjach jest gratis czy jednak trzeba płacić za prąd (podobnie jak w > domu) Na superchargerach jest za darmo. Na innych zazwyczaj płacisz.
  24. > 100 dolców za przejechanie 500km to chyba drożej niż benzyna do Lexusa na przejechanie takiego > samego dystansu Za wygodę się płaci. Możesz za darmo poczekać 30 minut i naładować na 300 km.
  25. > > - i to z gniazdka 240 V! A to amerykańska strona - kto ma w domu w USA 240V? Kazdy. Gniazdko 240V to norma, czasem jest tez 208V. Co wiecej jest ono zazwyczaj albo w garażu albo blisko garażu. > ŁADOWANIE DO PEŁNA Z DOMOWEGO GNIAZDKA W USA ZAJMUJE PRAWIE 4 DOBY !!! Juz ci odpisałem ze jak będziesz tankował swojego łyżeczka to tez ci to 4 doby zajmie. > Supercharger - jasne. Porozmawiamy o nich jak będą powszechne, ok? Jest ich juz na tyle ze mogę pojechać Tesla na wycieczkę do Kalifornii i spowrotem bez problemu. Troche o/t alet tak wyglada jeden ze sposobów przyłącza domu do pradu w USA:

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.